Jump to content
Dogomania

nadira

Members
  • Posts

    624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nadira

  1. Ja z Gadżeciaków tak średnio zadowolona jestem . W sumie kontakt świetny, materiały fajne, cena też w porządku, ale samym haftem zawiedziona jestem. Nasza najnowsza obróżka: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/507/p1530705.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/medium/507/p1530705.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/p1530701.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/medium/194/p1530701.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='AnIeLa'] Asiorowe "ciuchy"[/QUOTE] Super kolekcja :) a nie planujesz pozbyć się części? np. pingwiniastej, albo sezamkowej od Taks? :razz:
  3. [quote name='wikikoniki']będzie do sznaucera pasować? :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/294877_364499773651892_2020285640_n.jpg[/IMG] [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-u1uutRqLwvM/UYZQDUPfbpI/AAAAAAAABoM/ZU9cj-X4z1Y/s400/947009_446937645391792_2010510768_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Wg. mnie kolorki pasować będą fajnie, ale dowiedz się najpierw, jak duże są te sówki- czy będą widoczne na wąskiej obroży ( chyba, że znasz wielkość wzoru) Przy okazji możesz się podzielić tą informacją, bo też mi się podobają.
  4. nadira

    Chodsky Pes

    Oj, mi też przydałby się taki weekend w środku lasu, szczęściara z tej Szardi :) A jak zareagowała na konie? Bo Drago niedawno też miał nieoczekiwane, bliskie spotkanie z końmi w lesie (na szczęście zauważyłam je szybciej, niż on). Myślałam, że mi piesio zwariował- tak bardzo się do nich wyrywał, że aż wył! Pierwszy raz tak się zachowywał- skakał, kręcił się, szarpał, dziwne dźwięki z siebie wydawał:crazyeye:. Resztę spacerku spędził na smyczy namiętnie wąchając drogę i popiskując. Postanowiłam w najbliższej przyszłości odwiedzić parę razy pobliską "stadninę". Bardzo jestem ciekawa, w jakich zamiarach tak szalał ma ich widok.
  5. nadira

    Chodsky Pes

    Tak dla odświeżenia wątku:
  6. [quote name='Luzia'] Teraz się rozglądam z tradycyjnymi tylko pasowało by mi do nich gdzieś dostać taką gumową nakładkę na krawędzie, żeby nie obijały się tak głośno. Słyszał może ktoś o czymś takim?[/QUOTE] [url]http://www.rodar.pl/index.php?cPath=94[/url] może coś takiego?
  7. Ja jestem staroświecka chyba jakaś i ufam najbardziej tradycyjnemu grawerowaniu mechanicznemu.Takie wydają mi się najbardziej trwałe. Niedawno z ciekawości zamówiłam identyfikatory grawerowane laserowo i uważam, że są beznadziejne. Blaszka cieniusieńka, już powyginana i podrapana. Zamówiłam więc kolejny staroświecki identyfikator z głębokim grawerem, przynajmniej mam dwuletnią gwarancję od sprzedawcy. Bardzo podobają mi się identyfikatory z pleksi- będę musiała za jakiś czas kupić takie cuś do wypróbowania :) tylko jakoś boję się, że może być łamliwe A co do napisów na identyfikatorach to ja graweruję tylko nr tel.( z zaznaczeniem, że to polski nr- czyli +48, bo nie tak daleko mam do czeskiej granicy) Co za różnica, jak pies ma na imię, jak ktoś chce pomóc psiakowi odnaleźć dom, to zrobi to bez względu na to, czy będzie to Burek, czy Azor? Ewentualnie jakiś napis w stylu "zgubiłem się- zadzwoń", albo na jednej stronie obrazeczek
  8. Rewelacyjne te obroże! (szczególnie czerwona)
  9. Czy mogę liczyć na jakieś opinie o obrożach od Gadżeciaków? Dokładniej chodzi mi o ich ekoskórkę- jak wiele zniesie, zanim będzie się nadawała do kosza?
  10. Drago w nowej obroży :loveu: Dziękujemy, Taks- jest rewelacyjna!!! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/706/p1520769.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/medium/706/p1520769.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/p1520784.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/medium/829/p1520784.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Marchewkowy']muszę poszukać bo nie pamiętam firmy [/QUOTE] Też się chętnie dowiem :lol: Masz może porównanie, jak wypada ta smycz przy skórze z Wozy? Bo szukam jakiejś miłej w dotyku smyczy (przez taśmowe mam dłonie delikatne, jak tarka :placz:)
  12. nadira

    Chodsky Pes

    Dziękuję za link! Mam nadzieję, że uda mi się rozwiązać problem bez używania ostrych form korygowania (chociaż przyznam, że parę razy miałam ochotę zaopatrzyć się w kolczatkę- najlepiej taką największą, z kolcami jak na mamuta :diabloti:). Jakoś będziemy musieli rozwiązać ten problem, bo nie wyobrażam sobie, aby każde przejście w pobliżu ruchliwej ulicy miało tak wyglądać- poza tym to chyba niezdrowo dla szczeniaka tak ciągnąć (nie dość, że stawy nadwyręża, to mam wrażenie, że lada moment się udusi :-(), poza tym aż zimno się robi na myśl, że zapięcie z obroży lub karabińczyk mogłoby zawieść... Zastanawia mnie tylko, że kiedy idziemy z wózkiem, pies idzie grzeczniutko i spokojnie.
  13. nadira

    Chodsky Pes

    Drago na starość zaczyna tracić zęby, biedaczek został bez kłów:lol:, za to ogon wreszcie zaczyna mu się robić puszysty, czasami sam go nie poznaje i usiłuje dorwać to coś ciężkiego, co przyczepiło mu się do zadka :shiny:. Zanikają mu też jasne znaczenia pod bródką, zarastają czarnym futerkiem (mam nadzieję, że chociaż troszkę zostanie, bo jak nie to wymienię na inny model:evil_lol:) A tak serio to jedna rzecz mnie martwi- od jakiegoś czasu zaczęły denerwować go auta. Jak tylko idziemy przy ulicy, Drago zaczyna gnać przed siebie jak szalony, ciągnie okropnie, nic do niego nie dociera :shake:. Umówiłam się na spacer z panią behawiorystką, niestety rady przez nią dawane nic nie dały (zalecała mi zatrzymywanie się jak tylko Drago napina smycz i chwalenie go jak smycz jest luźna). Od czasu jak zaczął tak się zachowywać sama próbowałam tego sposobu, bez wydawania 150zł za radę, która jest ogólnie znana. Niestety jak się zatrzymam, Drago ciągnie dalej, a jak zorientuje się, że stoimy- dalej ciągnie z tym, że zaczyna do tego szczekać, a potem rzuca się na każdy przejeżdżający samochód :( Nie da się do niego dotrzeć. Takie cyrki odstawia tylko przy ulicy, gdzie jeżdżą auta. Bardzo widoczne jest to, że to auta tak na niego działają, czego pani behawiorystka nie widziała, bo przy nowej osobie na spacerku był nią bardzo zaciekawiony i odwracała jego uwagę. Czasami tylko, kiedy uda mi się przedrzeć przez ten jego amok i go uspokoić, skupiając na jakimś poleceniu, zaczyna kontaktować, co się do niego mówi i ładnie idzie przy nodze, ale jakoś tak nerwowo, ciągle zerka w stronę ulicy. No to koniec przynudzania, wstawiam parę zdjęć z wiosennego spacerku:
  14. [quote name='gops']a ja znalazłam coś co muszę mieć ... ale podejżewam że trochę kosztuje więc poczekam jeszcze trochę żeby mieć pewność że kupie dobry rozmiar . komuś na zamówienie robili , jak dla mnie najladniejszy komplet skórzany jaki do tej pory widziałam . [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/16065_446796282035766_2055679437_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Na Claytonie pięknie będzie wyglądać :loveu: Ja też będę zamawiała u nich podobny komplet, tylko w innych kolorach (i węższy, bo 3cm) Nie wiem tylko, czy trochę poczekać, aż mój Drago podrośnie, czy kupić troszkę "na wyrost" Z Pitmana bardzo podobają mi się jeszcze smycze z wytłaczanym napisem. W ogóle to świetne rzeczy robią i niedrogie, jak na tą jakość
  15. nadira

    Chodsky Pes

    Cieszymy się bardzo, że wszystko poszło tak dobrze :multi: A ostatnia fotka rekonwalescentki po prostu przecudna!!!:iloveyou:
  16. nadira

    Chodsky Pes

    Szardi, trzymamy za Ciebie kciuki, aby zabieg przeszedł gładziutko! I życzymy szybkiego powrotu do pełni formy! :bluepaw:
  17. [quote name='gops'] ktoś wie ile ta pordukcja trwa? [/QUOTE] Ja czekałam 5 dni (roboczych) na zrobienie, wcześniej 4 dni były "w przygotowaniu". Szczerze, to myślałam, że zanim się doczekam, to mi psiak zdąży z nich wyrosnąć. Ale warto było poczekać :loveu:
  18. Szukam dla mojego psiaka obroży- fioletowej we wzorki jakieś fajne, najlepiej czarne. Możecie coś polecić? Żeby nie było dodatków różowych, a fiolet był intensywny- nie jakiś liliowy. Furkidz ma jedną taką, która jest nawet- nawet (spider's web), ale kolor blady mi się wydaje. Poza tym wolałabym, aby nie była typu "cottonki". No i nie Lupine- dla mnie za drogo, jak na obrożę dla szczeniaka, który za jakiś czas z niej wyrośnie (poza tym boję się wchodzić na ich stronę, bo mają kilka wzorków, na widok których aż mnie skręca i obawiam się, że mogłabym się nie powstrzymać przed zakupem :)
  19. A ja się pochwalę moim potworkiem w nowej obroży :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/p1510133.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/medium/836/p1510133.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Angi'] Ostatnio widzialam obroze w kubusia puchatka :D[/QUOTE] Martis? też oglądałam, dla mojego puchatka- nie Kubusia :)
  21. :-( oj, rzeczywiście beznadziejne. Dzięki za fotki. Wybiorę coś z tych, które polecacie powyżej
  22. [quote name='Czekunia'] Natomiast nie polecam poniższego: [URL]http://allegro.pl/legowisko-poslanie-psa-100cmxl-rozbierane-gratisy-i3033433766.html[/URL] na zdjęciach wygląda pięknie, ale w rzeczywistości posłanie bardzo "rozjechane", poducha środkowa praktycznie fruwa... Także żałuję, że je kupiłam.[/QUOTE] ooo dobrze wiedzieć. Ja byłam zdecydowana kupić dokładnie to legowisko, czekam tylko, aż piesio urośnie, żeby dopasować rozmiar :-( a cieszyłam się, że wreszcie się na coś zdecydowałam :-( Zastanawia mnie tylko, dlaczego w takim razie sprzedawca ma same pozytywne komentarze
  23. Jeżeli chodzi o podawanie dziecku zwykłego mleka krowiego, przy pierwszym dziecku czekałam grzecznie, aż skończy 3 latka. Po 2.urodzinach zjadł czasem budyń, czy grysik gotowany na mleku, od czasu do czasu jakiś jogurcik. W temacie żywienia strasznie się nad nim trzęsłam, chuchałam i dmuchałam, pilnie stosowałam się do zaleceń ekspertów. Zarzekałam się, że w życiu dziecku nie dam parówki- fuuuj, nie wiadomo, co tak naprawdę kryje się w środku! Wędlinki? Tylko własnej roboty. Oczywiście żadnej soli, cukru możliwe minimum, obiadki tylko ze słoiczków (bo przecież tylko ekologiczna żywność jest zdrowa). Moja mama patrzeć na to nie mogła. Ile to razy wracałam od rodziców wściekła, bo albo jajecznicę babcia usmażyła na masełku, zamiast na parze, a to czekoladkę dostał, a największa chyba zbrodnia- babcia dała dziecku lizaka :lol: Mój młodszy synuś niedawno skończył dwa latka i już przed drugimi urodzinkami przestałam mu kupować mleko modyfikowane, wcina to samo, co starszy brat (6lat), nie gotuję mu osobnych obiadków. Dzieciaczek zdrowy, szczęśliwy,super się rozwija. A jakiś czas temu spotkałam w Biedronce parówki (chyba Sokołów) 90-parę % mięsa, oboje jedzą i wszyscy są zadowoleni. Kiedyś słyszałam taką anegdotkę: kiedy pierwsze wasze dziecko połknie przypadkiem pieniążka, rodzice dzwonią po pogotowie, pędzą do lekarza. Przy drugim dziecku czekają, aż znajdą połkniętego pieniążka w pieluszce z kupką, a trzeciemu... potrącają z kieszonkowego :lol: myślę, że coś w tym jest :lol:
  24. Ja szczeniakowi skróciłam okres kwarantanny o parę dni- teraz żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej, bo maluch zamiast poznawać świat siedział w domu. A na pierwszych spacerkach zachowywał się jak dzikus- wszystko go przerażało, bał się wejść na trawę, nawet wiatrem się stresował :shake:. Wprawdzie szybko nadrobił zaległości, ale uważam, że kwarantanna zmarnowała nam dużo czasu, który mogliśmy wykorzystać na socjalizację.
  25. Ja też mam od nich podszytą filcem- bardzo fajna, mięciutka, zieleniutka :lol:. Ta niebieska jest dużo bardziej twarda/sztywna. (szerokość na psiaku-2,5cm) Ale też jestem z niej zadowolona- troszkę ją pomęczyłam- pozgniatałam, wymiętosiłam i trochę zmiękła :lol:
×
×
  • Create New...