-
Posts
1644 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Makila
-
Pół nocy stoczyłam walkę z Tolą o nie wchodzenie do łóżka. W końcu załapała :lol: ale rano jak wstałam to zobaczyłam zjedzony kabel od laptopa :placz: Siku i koopa w domu, na polu boi się wszystkiego i ze strach nie potrafi się załatwiać.
-
Pepe z przetrąconym kręgłosupem prosi o życie.....
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zrobiłam Pepinkowi dwa zastrzyki (antybiotyk i wzmacniający odporność) i myślę, że to koniec. Nie słyszałam żeby dzisiaj kaszlał. -
Zdjęcia kiepskie, ale lepsze takie niż żadne;) Moszę kogoś poprosić pomoc w zdjęciach bo sama nie dam rady.
-
Tola nie odstępuje mnie na krok. Na okrągło rozdaje całusy. Twarz mam tak dokładnie wylizaną, że już myć się nie muszę :D Strzsznie ciężko było mi zrobić jej zdjęcie bo ona naprawdę nie odchodzi od nogi. Gdybym przywiązała ją sobie do nogi na 30cm sznurku to wcale by jej to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie. A oto TOLA:lol: [IMG]http://i59.tinypic.com/wkfmfn.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2iafw5t.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/33ndmk1.jpg[/IMG]
-
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Zawiozłam go do weta. Moja Kamila smyrała go za uchem całą drogę :lol: więc był bardzo grzeczny. U weta też wszystko ok. Pozwala się zbadać i ze szczepieniem też nie było problemu. On uwielbia głaskanie tylko chyba małych dzieci nie lubi. Może jakiś "smarkacz" dał mu popalić. Misiek jest takim samym pieszczochem jak Baksiu :lol: -
Dzisiaj miałam bardzo fajny telefon o Nelkę. Państwo mają już przygarniętego pieska. Nelka jest bardzo podobna do ich suni która niedawno odeszła. Mieszkają w domu z ogrodem. Pan mieszka w Złotoryji to ponad 300km do mnie. Pan ma się zastanowić i mam nadzieję, że jutro zadzwoni.
-
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Misiek został zaszczepiony na wściekliznę. Koszt szczepienia 25zł. -
Pepe z przetrąconym kręgłosupem prosi o życie.....
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Pepuś pochorował się. Kaszle biedaka. Bałam się, że to może być związane z serduszkiem dziadeczka, jednak okazało się, że Pepe przeziębił się. Dzisiał byłam z nim u weta. Dostał antybiotyk. Mam nadzieję, że szybciutko mu przejdzie. Tak przy okazji Pepe od ostatniej wizyty u weta przytył 2,5kg -
Maleńki okruszek uratowany przed śmiercią na ulicy....
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Niestety nikt o Majeczkę nie pytał. Zrobię jej nowe zdjęcia, tylko się trochę ogarnę bo ostatnio miałam małe zamieszanie ;) -
Maleńki okruszek uratowany przed śmiercią na ulicy....
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Niestety z ogłoszeń zero odzewu. Pomyślałam, żeby jej wyróżnić ogłoszenia na gumtree albo tablicy. Ile koszują takie wyróżnione ogłoszenia? Mogę zasponsorować ;) -
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']Od wczoraj odebrałam 3 telefony o Misia, ale niestety żadnych konkretów :( Anetko dotarły pieniądze ? Jest opcja żeby podjechać z Miskiem na szczepienie ?Zrobiłabym samą wściekliznę na razie bo on po tych lekach żeby go nie osłabić.[/QUOTE] Pieniądze dotarły. Dziękuję. Jutro planuję jechać z Miśkiem do szczepienia. -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Makila replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj aktywowałam ogłoszenia Megi. Kciuki mocno zaciśnięte :lol: -
Przelew doleciał :lol: Dziękuję Misiu ma się bardzo dobrze. Od pewnego czasu stał się bardziej wesoły. On ma bardzo wrażliwą psychikę i fakt, że ma możliwość odizolowania się od innych psów sprawił, że jest weselszy. Chętnie ze mną chodzi do psiaków, ale wie, że nie musi z nimi zostawać i jest z tego bardzo zadowolony. Bardzo chętnie przychodzi do głaskania i nawet drapanko po zadku mu nie przeszkadza (wcześniej tego nie lubiał)
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Makila replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Przelałam dzisiaj pieniążki za hotelik Baksika-280 zł za luty :)[/QUOTE] Już dotarły. Dzięki -
Psia rodzinka uratowana, pieski już w swoich domach:)
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Mam najnowsze wieści od Państwa Lusi. Lusieńka była na wycieczce w górach. Mam też zdjęcia, ale kabelek do telefonu mi gdzieś wcieło:roll: jak tylko znajdę to wstawię zdjęcia. -
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Złapał za nos w zabawie czy raczej w ramach ostrzeżenia, niezadowolenia?[/QUOTE] To były sekundy i ciężko mi powiedzieć z jakiego to było powodu. Dziecko go głaskało, ale bardzo delikatnie. Nie umiem powiedzieć czy to było ostrzeżenie czy może "niechcąco" -
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Myślę, że tej Pani można zaproponować Miśka. Wielkościowo taki jak Misiek jest Baksiu, ale z niego zrobił się taki kanapowiec, że do budy bym go nie dała. Misiek dużo czasu spędza w ogrodzie biegając i poszczekując. Z tego co zaobserwowałam, to lepiej czuje się na zewnątrz niż zamknięty w domu. -
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Szczepienie koniecznie trzeba mu zrobić. Nie mam pojęcia co mu strzeliło do głowy. On jest w stosunku do mnie strasznie przytulaśny. Może ma jakieś przykre doświadczenia z dziećmi. -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Makila replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że jak się zrobi trochę cieplej to adopcje ruszą Myślałam, że moje malutkie sunie szybko znajdą domki a tu też cisza, zero telefonów :shake: -
Głuchy TRUFEL w DS, trzymamy kciuki za nowy domek!
Makila replied to gluchypies's topic in Już w nowym domu
Ale cudne wieści :multi: Trufelek na 100% będzie grzeczny, oby domek nie nawalił :evil_lol: ;) -
Maleńki okruszek uratowany przed śmiercią na ulicy....
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Majeczka jest coraz większym pieszczochem. Rana po sterylce pięknie się goi. Teraz tylko domek potrzebny. Z ogłoszeń zero telefonów :-( -
Nelka od czwartku mieszka ze mną :lol: Pierwsze założenie szelek i wyjście na zewnątrz - dramat. Ze strachu zasikała cały przedpokój. Po schodach też bała się zejść. Zniesiona na trawkę leżała rozpłaszczona trzęsąc się ze strachu. W domu cały czas leżała w jednym miejscu nie ruszając się. Tak było pierwszego dnia. Jednak codziennie było lepiej. Dzisiaj (piąty dzień szkolenia :evil_lol:) szelki smycz i spacerki nie stwarzają nam żadnych problemów. A już całkiem byłam w szoku jak ją zawołałam i sama (bez zapinania smyczy) wyszła na podwórko. Biegała sobie z merdającym ogonkiem i co chwilkę do mnie podchodziła i upewniała się czy jestem. Jak widzi, że idę w stronę drzwi to biegiem za mną. Przez sobotę i niedzielę zrobiła ogromne postępy (na spacerki wychodziłam z nią co 2h) Jeszcze zdarzają się w nocy małe wpadki ale ogólnie z czystością jest ok
-
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Misiej już nie kaszle. Apetyt ma ogromny. No i zaczyna rozrabiać Zaczyna atakować niektóre psy, a wczoraj byli u mnie państwo z dziećmi zobaczyć psiaki do adopcji i Misiek najpierw się tulił do dzieci i w penym momencie złapał dziecko za nos. Na szczęści skończyło się tylko na wielkim strachu i płaczu dziecka. Takiego zachowania absolutnie się po nim nie spodziewałam. Dobrze że nie polała się krew, bo chyba bym zawału dostała. Na dodatek Misiek nie ma żadnych szczepień. -
Misiek vel Rudi ma dom :) Szcześcia słodziaku :)
Makila replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za wpłate za fakturę od weta. A to druga i chyba ostatnia. Już kilka dni próbuję ją wstawić i w końcu się udało [IMG]http://i57.tinypic.com/qq4uxg.jpg[/IMG] -
Maleńki okruszek uratowany przed śmiercią na ulicy....
Makila replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Majeczka śpi sobie teraz słodko. Dostała na jutro zastrzyk przeciwbólowy, a na pojutrze antybiotyk.