Muszka jest najbardziej adopcyjna. Upomina się o głaskanie, wystawia brzuszek do myzianka. Zachowuje się jak księżniczka, delikatna i subtelna.
Samej mi czasami trudno uwierzyć, że to był potworny dzikus :lol: W ogłoszeniach nie pisałabym że to pies "specjalnej troski" jedynie, że na początku może być troszkę nieufna.
Ona też nie ma skłonności do uciekania. Za mną chodzi krok w krok i jest na każde zawołanie.
[IMG]http://i57.tinypic.com/m9c85h.jpg[/IMG]
[IMG]http://i57.tinypic.com/2m7wyh4.jpg[/IMG]
[IMG]http://i61.tinypic.com/25z028z.jpg[/IMG]
[IMG]http://i58.tinypic.com/bjg9e9.jpg[/IMG]