Jump to content
Dogomania

mal3na

Members
  • Posts

    192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mal3na

  1. Saththa albo byłaś wczoraj ze swoimi psami na wrocławskim rynku, albo ktoś je sklonował i ma takie same... widziałam identyczny duet, dwa sznaucery, jeden duży i czarny i jeden malutki biały, lekko wystraszony. :D A wygląd Twoich znam dość dobrze, w końcu je malowałam :)
  2. Dziękuje za obecność. Tak, najlepiej dom bez dzieci, mam na myśli te małe. Myślę, że tak od 10-12 lat wzwyż nie będzie problemu. Foksik jak każdy przedstawiciel tej rasy ma swój charakterek i mimo, że generalnie jest grzeczny, spokojny to nie pozwoli sobie wejść na głowę. Znamienne jest to, że na początku nowa, była już teraz właścicielka Foksa określała go mianem psa idealnego. Dopiero po 3 miesiącach napisała, że jest zazdrosny o dzieci. Chyba po prostu brakowało mu silnego, mądrego przewodnika, który wyznaczyłby mu granice. Jak pewnie same wiecie, rozpieszczanie psa tak naprawdę mu szkodzi. Tak czy inaczej Foksik trafił z powrotem do schroniska i szuka domku.
  3. [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/foskio 1.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/foksio3.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/foksio 2 (1).jpg[/IMG] Najnowsze zdjęcia Foksika. Mimo tylu złych przeżyć dalej ma błysk w oku.
  4. Dokładnie. Nie dość, że stracił dom to jeszcze popsuto mu opinię, że tak powiem. On po prostu wymaga odpowiedniego podejścia i zrozumienia, a wtedy jest cudownym psem. Grzecznym, posłusznym, mądrym. Cały czas szukamy mu domu, ale nie jest to łatwe. [quote name='xxxx52']Przeciez seniora nie adopruje sie do dzieci.To dla psa tylko stres.sama sie nie dziwie fosikowi.Gdyby mnie trmosili i ciagali do lozka bym nawet ugryzla.Co za cierpliwy psiak. Moze poszukac mu do ze zeskimi seniorami tak od 60 siatkiTyle lat czekal na dom i taka tragedia[/QUOTE]
  5. Spokojnie, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Adopcje psów w typie rasy, szczególnie tak jak Westy "rozchwytywanej" to nie jest łatwa sprawa, ani dla osoby, która psa ma wydać, jak dla tych, którzy by chcieli adoptować. Kiedyś tego nie rozumiałam, do momentu kiedy taki "przypadek" do mnie trafił i trzeba było mu szukać domu. :) A jeszcze wychodzenie z zapalenia skóry na tle alergicznym... Panczenka uwierz mi, że na miejscu tymczasowych opiekunów tak samo byś była ostrożna. Chciałabyś oddać psa już po leczeniu, z ustalonym bezpiecznym jedzeniem, po sterylce itp. żeby ten start w nowym domu był łatwiejszy dla psa.
  6. Mimi już się nie drapie? Trovet w końcu wybraliście czy jakąś inną karmę?
  7. Był ponad 3 miesiące. Zdążył zasmakować domowego życia i rozpieszczania, dlatego tym trudniej jest mu teraz. Wrócił bo ponoć nie dogadywał się z dziećmi. W domu była dwójka dzieci, w tym jedno 3 letnie. Początkowo wszystko było dobrze, spał w łóżku, bawił się z dziećmi i tulił do nich. Może się znudził, a może z powodu pozwalania mu na wszystko zrobił się zazdrosny. [quote name='xxxx52']Jak dlugo byl u nowych opiekunow i dlaczego go oddali?[/QUOTE]
  8. Donata wyczytałam, że miały być comiesięczne wizyty. Co one wykazały? Czy pies jest tam nadal czy zmienił właściciela? Proszę o odpowiedź, to chyba nie jest objęte tajemnicą? Ludzie pomagają, czy chociażby śledzą losy psów na forum, tak jak Konora i chcą później wiedzieć jak potoczyły się dalsze losy. Tym bardziej w tym przypadku, po sygnałach, że nie dzieje się dobrze... [quote name='Donata']Nie został zabrany ani Konor ani Murzynek. W interwencji od poniedziałku brały udział 4 osoby z ŁTZ , przeprowadzono wstępnie wizytację wokół domostwa i przeprowadzono wywiad środowiskowy a więc wszystko za i przeciw. Po nawiązaniu kontaktu telefonicznego z opiekunami dokonano wizytacji domostwa i ustalenia są takie, że tej rodzinie trzeba pomóc tak w sensie materialnym jak i uświadomienia ich w związku z posiadaniem psów , zapewnienia im warunkow bytowania a więc zapewnienia jedzenia, picia , niezbędnej profilaktyki. Członkinie ŁTZ załatwiły nowiutką budę dla Konora( ale nie chce w niej przebywać), będzie druga buda dla Murzynka po przywiezieniu jej z jednej ze szkół. Właściel został pouczony jak zwabić i przyuczyc psa do zamieszkania w swojej budce. Murzynek otrzymał środki na odrobaczenie; z tego co zauważyliśmy jest on zdominowany przez Konora i zwyczajnie też objadany. Opiekunowie zobowiązali się do odrębnego karmienia swoich psów. Ponadto zabezpieczona została siatka ogrodzeniowa aby uniemożliwić ewentualne wydostanie się Konora na zewnątrz. Obserwacja zarówno wczoraj jak i dzisiaj tych psiaków na wydzielonym podwórku pozwala stwierdzić, że są one pogodnymi psiakami, mają dobry kontakt ze sobą , bawią się i biegają po podwórku. Konor wczoraj był w swoim żywiole, swobodnie sobie biegał po podwórku, myszkował po zakamarkach, przy nas przedostał się do wydzielonego ogrodzenia gdzie przebywał drób i widać było że w ogóle kaczkami się nie interesował. Przy dzisiejszej wizycie już w godzinach wieczornych psiaki przebywały luzem na wydzielonym podwórku i przybiegły do nas radośnie. Tak jak informuje Romka, opiekunowie dostali doraźnie sporą ilośc karmy suchej i puszki; ponadto uzyskaliśmy od opiekunów zgodę na co miesięczne wizyty a jedna z członkiń ŁTZ zadeklarowała się raz w tygodniu dostarczać dla psiaków karmę mięsną w batonach. Reasumując nie jest to zamożny i cudowny dom jakiego byśmy sobie życzyli dla obydwu psiaków ale z kolei widać z ich strony chęc współpracy z nami ; są biedni ale nie nastawieni obojętnie do zwierząt, dzielą sie z nimi tym co mają. Patrząc wczoraj i dzisiaj na biegającego radośnie Konora po podwórku uznałyśmy że jest mu tu dobrze ; mając przed oczyma niedawny obraz Konora zamkniętego i miotającego się w ciasnej klatce schroniskowej. Takie są racje pozostawienia psiaków u dotychczasowych opiekunów a w tym względzie była jednomyślnośc osób wizytujacych.[/QUOTE]
  9. Nadal nie wiadomo co się stało z psami?
  10. Co za przemiana! A szczęście wymalowane na pyszczku :)
  11. Foksik, który powrócił z nieudanej adopcji, zajrzyjcie. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246791-Foksik-prosi-o-dom!-Dramatyczny-powr%C3%B3t-z-adopcji-do-schroniska-Kto-go-pokocha?p=21265692#post21265692[/url]
  12. Trafił do schroniska w Przyborówku zimą, 2 lata temu. Weterynarz określił go na około 10 lat. Został znaleziony na ulicy, prawdopodobnie ktoś wyrzucił go z auta. W azylu nie potrafił się odnaleźć. Był chudziutki, mizerny. Foksik dostał dom o jakim marzył, niestety sielanka nie trwała długo- foks wraca z adopcji, znalazł się znów w schronisku- dla niego dramat :( POSZUKIWANY DOM BEZ MAŁYCH DZIECI (MOŻE BYĆ ZAZDROSNY) I DOMINUJĄCYCH PSÓW ORAZ KOTÓW. Tak jak dla każdego psa, szczególnie starego najgorsza w schronisku jest zima. Foksik nie ma bujnej sierści. Jest dość zgodnym pieskiem, nie akceptuje jedynie niektórych samców. Jest bardzo spragniony kontaktu z ludźmi. Choć nie jest już tak pogodny jak na początku, do wchodzącego do kojca człowieka łasi się, przytula, chce być głaskany. Potrzebuje opiekuna o silnym ale spokojnym charakterze! Wymagającego nieco od psa aby wiedział kto jest przewodnikiem. To piesek typowo domowy, powinien spędzać życie na kanapie w ciepłej rodzinie. Wie co to smycz, na spacerach zachowuje się ładnie. Oczywiście nie cieszy się popularnością wśród schroniskowych towarzyszy, bo kto spojrzy na starszego, zaniedbanego psa, mimo, iż jest foksterierem...? Czeka na szczęście w Przyborówku. Transport do nowego domu na terenie całej Polski zapewniony. Kontakt: 792 054 144 [URL]http://przytuliskauwandy.pl/?p=3022[/URL] Aktualne zdjęcia Foksika tuż po powrocie z adopcji: [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/1174934_570672779662793_529906415_n.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/1185110_570672772996127_772198804_n.jpg[/IMG]
  13. Trzy dni temu Fafik trafił do nowego domu, ale okazało się, że właściciel ma silna alergię. W piątek po konsultacji lekarskiej zostanie podjęta decyzja co dalej. Oczywiście w razie takiej potrzeby przyjmę Fafika z powrotem. Szkoda mi psiaka, ciągłe zmiany. :(
  14. Jest domek, Fafik juz tam był na wizycie, obwąchał wszystkie kąty i drzemkę na kanapie nawet zaliczył. Za kilka dni mnie opuszcza na zawsze. :( Na pewno będzie szczęśliwy z nową rodziną, ale będę tęsknic za nim bardzo. Nawet nie wiedziałam, że tak go mocno pokocham. Bardzo dziękuję za trzymanie kciuków za Fafika, przydały się. :) [quote name='faith35']Śliczny! I dalej bez domu...?[/QUOTE]
  15. [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6401.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6403 - Kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6482.jpg[/IMG] Uwielbia wycieczki :)
  16. Brit care nie jest zły, ale ma dodatek ryżu i tłuszcz z kurczaka, suszone jaja i nie nadaje się do diety eliminacyjnej, natomiast Trovet ma tylko jedno źródło białka i jedno węglowodanów. Mój dostawał akurat trovet vension - ziemniaki i dziczyzna. W zastrzykach steryd dostał 2 razy w odstępie tygodnia. Jak kończyło się działanie zastrzyku zaczynał się drapać ale najbardziej mu pomógł ten encorton, steryd w tabletkach. W końcowej fazie leczenie dawałam mu jedna tabletkę na 3 dni i zero swędzenia. Pewność co do alergii można mieć dopiero po testach, ale warto spróbować z trovetem. Z tego co czytam i widzę mnóstwo westów ma alergię pokarmową. A wet nie wspominał Ci o sterydzie w tabletkach w zmniejszających się dawkach? [quote name='jovana']Hmm..to nie jest tak, że wet nie ma juz pomysłu na nią. Na razie kontynuowaliśmy leczenie wg obranego planu. Gdy byłam na wizycie Mimi nie drapała się, więc nie było potrzeby podawać sterydu, więc nie podawaliśmy. Ale widocznie działał jeszcze ten z poprzedniego tygodnia(z moich obserwacji wynika że przeważnie działa trochę dłużej niz tydzień -ale nie zawsze, była sytuacja, że silny świąd powrocił przed upływem tygodnia) Mam wrażenie że może to mieć związek z dietą - tym co Mimi zje poza karmą i myślę że wymagałoby to bardzo rygorystycznego przestrzegania diety - żadnego dojadania, smakołyków itp. Tak czy inaczej trzeba zmodyfikować leczenie, bo nie wyobrażam sobie zeby nadał leczyć ją cotygodniowymi zastrzykami ze sterydu. [B]mal3na -[/B]tak z ciekawości jak długo podawaliście waszemu psu steryd w zastrzykach? Jeśli chodzi o karmę, to sunia jest teraz na Brit Care salmon & potatoe - możliwe że nie jest wystarczająco "hypo" i jak dla mnie nie ma problemu żeby ją przestwić na Trovet lub odpowiedniego Hillsa, zwłaszcza że akurat karma się kończy i trzeba myślec o zakupie. Do te pory założenie było że stan zapalny skóry jest wynikiem reakcji na jad po ukąszeniach pcheł, a nie uczulenia pokarmowego lub na inny czynnik, ale możliwe że diagnozę trzeba będzie zweryfikować.[/QUOTE]
  17. Jest urocza, szkoda, że ciągle jej dokucza świąd. A jaką karmę je Mimi? Może coś w karmie ją uczula. Mój tymczasowicz miał podobne zapalenie skóry, właściwie na całym ciele, z wyjątkiem grzbietu i ogona. Najpierw dostawał sterydy w zastrzykach i antybiotyk, później sterydy w tabletkach Encorton 2 razy dziennie przez tydzień, kolejny tydzień 1 raz dziennie, później co drugi dzień, w ten sposób zmniejszając dawkę opanowaliśmy swędzenie i mogliśmy całkiem odstawić. Bardzo pomogła mu karma Trovet bez zbóż, sama dziczyzna i ziemniaki. Zaobserwowałam, że jeśli tej karmy nie kupię na czas i dam mu inną (niby też antyalergiczną) to jednak zaczyna się wygryzanie łap. Może spróbujcie.
  18. Co u suczki? Jakieś nowe zdjęcia?
  19. Rodzina poznaje Fafika powoli, a że akurat mieszkają blisko to można sobie pozwolić na spacery zapoznawcze. Nie chce niczego przyspieszać, może podświadomie boje się z nim rozstać... Jeśli chodzi o zdrowie Fafika to jest b. dobrze. Dostaje karmę dla alergików i udało się odstawić wszystkie leki. Wystarczyło trochę miłości, trochę troski, uwagi, no i odrobinę pieniędzy by Fafiś mógł wyzdrowieć. :)
  20. [B][URL]http://youtu.be/VHUiwyV6aHQ[/URL][/B] Fafik w akcji :)
  21. Jutro przyjadą do nas państwo z Wrocławia, na zapoznanie z Fafisiem i rozmowy w sprawie adopcji :)
  22. [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6359.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6363.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6366.jpg[/IMG] [IMG]http://poczta.webh.pl/Obrazki/IMG_6368.jpg[/IMG]
  23. Kibicuje maleńkiej :) mój Fafik też miał atopowe zapalenie skóry, a teraz powoli porasta. A czym ją karmicie?
  24. Edit: znalazłam wątek, super, że jest już w dobrych rękach :) ewelinka_m co z tą suczką? ma tymczas? jest gdzieś jej wątek?
  25. Tak to bywa, lepiej, że się wycofali, niż później miałyby być problemy. Szukamy dalej.
×
×
  • Create New...