-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
A tutaj krótka historia Nemi na blogu Stowarzyszenia Pomocy Bezdomnym Zwierzętom "Słońce Dla Zwierząt" [URL]http://sloncedlazwierzat.blogspot.com/2014/01/nemi.html[/URL] -
Sybi! Ja to w kwestii sioo za wiele do gadania nie mam-Hopiak naciska w magiczne miejsce i leci-choćbym nie wiem jak trzymała...ale dopiero dzisiaj zrobiłam koo-wczoraj to tylko tak tyci-tyci, dostałam kleik z siemienia i nie podziałało, dzisiaj też dostałam (i solenna obietnice lewatywy jak nie zrobię)-i jakoś poszło. Hopiak zadowolona (gdybym wcześniej wiedziała,że moje koo sprawia jej taką przyjemność to robiłabym często i dużo-może ciacho w nagrodę bym dostała?) Solidarności u nas tez niet-jak się Hopiak zmobilizuje, to wstawi fotki moje z świąt i jedną z wojny-Hades stał w oknie jak zaczarowany-ale on się nie boja-urodził się w Grodzie Rycerskim, później często tam z Hopiakiem jeździł, więc osłuchany z hukiem. Nawet mówił,że taki huk, to nie huk, z jakichś działek mocniej hałasują-ale nie mam zamiaru sprawdzać. A swoją droga-ciekawe to-Hades muchy się boi, właściwie, to boi się wszystkiego-a fajerwerków i petard-nie?
-
Hej Przystojniaku! U nas dzisiaj cisza-mam nadzieję,ze tak już zostanie. Hopiak mówi,że przez tę durną wojnę wrócił mi lęk jakiś tam-a co ja poradzę,że nie lubię jak mi z oczu znika??? Byłam dzisiaj na fb-aż mi się sierśc jeży-tyle psów zaginęło, uciekło-i zastanawiam się gdzie właściciele mają głowy? Bo ci od strzelania-to wiadomo co zamiast mózgów mają ;) Podwyżki...pewnie będą-ale Hopiak mówi,że jakoś to będzie, byle zdrowie było :)Byliśmy dzisiaj u Frodaka-jeeej! ale fajny z niego nisko-podwoziowiec ! Tylko ślepki takie smutne...ale może jamniki tak mają?
-
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
A ja czekam na zdjęcia Nemi-może juz dzisiaj będą? Chociaz z drugiej strony-doskonale rozumiem jej opiekunów-sama wstawiam fotki juz prawie 2 tyg... Dzisiaj miały być zamawiane szeleczki dla ślicznotki :) -
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
Jutro zrobię bazarek cegiełkowy na karmę dla Nemi-i będę spamować aż miło:diabloti: -
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
Mam wykaz leków Nemi: [FONT=microsoft sans serif][SIZE=3][COLOR=#000000]Leki Nemi to:[/COLOR] [COLOR=#000000]keflex 500 kapsułki przez 2 tygodnie[/COLOR] [COLOR=#000000]rapideks -steryd raz jutro[/COLOR] [COLOR=#000000]aestin tabletki czas nieokreslony[/COLOR][/SIZE][/FONT] -
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[quote name='DONnka']Jeśli koszt uprzęży oscyluje wokół 200 zł to możemy przeznaczyć na nią pieniążki przyznane Nemi ze SKARPETY OWCZARKOWEJ :) Podacie mi dokładny rodzaj, rozmiar i adres do wysyłki a ja zamówię :)[/QUOTE] już wysłałam pw. Dziewczyny bardzo dziękują-ale musza zamówić same, bo najpierw podaje się jeden wymiar, później następny (przynajmniej tak zrozumiałam przez tel) Będą bardzo wdzięczne jeśli Skarpeta będzie mogła opłacić fakturę za weta w Opolu -
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[quote name='agat21']Noworoczne głaski dla sunieczki. Bardzo jestem ciekawa, jak Nemi poradzi sobie z rehabilitacją, ale widzi mi się że to charakterna suńka jest i da radę ;)[/QUOTE] też tak myślę :) samo to,że staje na 3 łapinach i próbuje stawiać 4-to już dużo :) co prawda posikuje przy tym trochę...ale pewnie ją boli... -
Nemi-ON mix MA DOM :D!! zostało jeszcze 70 zł długu :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
Kopiuję z fb : [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Witamy w Nowym Roku . U Nemi bez zmian , aktualnie bierze leki keflex 500 kapsułki które będą podawane przez 2 tygodnie oraz aestin w tabletkach .[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Potrzebujemy karmy royal canin dla dorosłych psów duzych ras lub dla owczarków niemieckich purina lub hills.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Potrzebujemy również podkładów które zużywają się w bardzo szybkim tempie (na dobę przynajmniej 5 sztuk) duży rozmiar 60/90 cm. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]W najbliższym czasie zamawiać będziemy specjalną uprząż rehabilitacyjną i umawiać się ze specjalistami w celu prowadzenia aktywnej rehabilitacji.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] Uprząż zamawiana będzie na stronie [URL="http://www.firma-admiral.pl/"]www.firma-admiral.pl[/URL][URL="https://www.siteadvisor.com/sites/http%3A//www.firma-admiral.pl/%26h%3Dkaqgjw2uhaqhmfaysdokny-bwrlkn4k8bedjmzl_e4mgkgw%26s%3D1/-?pip=false&premium=false&client_uid=2904540009&client_ver=3.6.4.160&client_type=IEPlugin&suite=true&aff_id=662-18&locale=pl_PL&ui=1&os_ver=6.1.1.0"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/image/gif;base64,R0lGODlhEgASAMZ2AP39/fX19ePj4+7u7urq6uzs7HNycvr6+v7+/vj4+NbW1rGxseno6GdnZ/z8/Ovr62tqauTk5JOSkmBfX6ampunp6b69vYiIiMLCwuXl5djY2LCwsKCgoPPz856dnWJhYYSDg3d3d+Hh4fj395iXl+/v7/b29lRUVHZ1dXp6et/f35WVlVhYWOjo6IuKi319fZ+ensfHx8nJyXx8fKioqLSzs4KBgbu6unV1dXp5eaalpXRzc8TExHV0dN3d3bi4uIWFhWVlZYaFhbGwsJaWlsbFxaqqqmppaYiHh7W1tYGBgYWEhNDQ0Pf3+G9vb1FRUXZ2dvTz82hnZ9zc3GZmZvHx8b29vWRkZHJxccfGxmloaM3NzdjX16Ghoff4+IaGhqOjo35+frm5ufv7+25ubry8vHh4eI+Pj1dXV7e3t/v6+qWkpIyMjJybm9rZ2aGgoPDw8Ofn5/Ly8vT09Pn5+ff39////////////////////////////////////////yH5BAEAAH8ALAAAAAASABIAAAf+gH+Cg4IMhIeHFkgTKBBSEm6IgnFmbwoAmCZFSySIAkc/DgkdCXQBdA46IIdYNwcHdRk8C2UqUQdrHoMbFHR0dQthK2dXFxG/HwKCBhl1dVUhTy5JaFQYzmlgfy09Ad51RiFWHCxkGt5TKX8KX3PuJnIdMUE4WWruD1rrQnL9TXQA2MwQAWBOvwcN/jDYAadhAgd1XjCxM6chHA05lvkYMMALgggXMCCAw3FAjS6CNnAoUECOHQonnNApwZJAMkEjDCwgQGDOFiA0EJTg6aENIQENhlSI8yCOnDhxKsCwQeeQACgkZECNI0KMEiIjJI2xAGKCAQgNJHCRhIiBHLYCgQAAOw==[/IMG][/URL] Aktualnie poza wymienionymi potrzebne nam są środki finansowe na zakup uprzęży oraz opłacenie przyszłej rehabilitacji. Wszystkim którzy do tej pory bardzo nam pomogli bardzo dziękujemy.[/FONT][/COLOR] -
A teraz Wam opowiem, jak przetrwaliśmy wczorajsze fajerwerki ;) TZ naprawił mi wczoraj wyścigówkę, więc najpierw biegałam po domu i goniłam za Hadesem i Tolkiem, później bawiliśmy sie z Hopiakiem-za oknem trochę hałasowali, ale nie zwracaliśmy na to uwagi większej...Przed północa Hopiak wypięła mnie z wyścigówki, bo ja, jak to ja o 23.58 uznałam,że IDĘ na dwór...ale już 2 minutki później siedziałam na Hopiaku, wczepiona w nią jak małpka-strzelali wszędzie-przed domem, za domem, chyba cała wieś oszalała...za nic nie chciałam puścić Hopiaka-jak tylk się ruszyła moje serduszko zaczynało dziki taniec, a ja dostawałam drgawek...więc siedziałyśmy chyba z godzinę na podłodze. Hades siedział z nosem przy szybie i podziwiał fajerwerki, Tolek ewakuował się na łóżko Hopiaka-bo jego zdaniem jest to najbezpieczniejsze miejsce na świecie-nawet jak siedzi na nim sam. Koty jakimś cudem zmieściły się w małym kartonie (normalnie mieści się tam jeden...góra dwa), no i siedziały tam we cztery do rana. Ja na sioo poszłam-no bo musiałam iśc-ale o 2 i bacznie się rozglądałam po niebie, czy są na nim tylko gwiazdy...nawet nie marudziłam,że chcę sobie pochodzić, trawkę powąchać-jak Hopiak przestawła mnie naciskać, to pokrzykiwałam na nią "szybciej! szybciej! bo jeszcze znów się wojna zacznie, a my zostaniemy jak te sierotki na dworze!" Rano też się rozglądałam-ale było cicho i spokojnie...za to po poługniu już nie bardzo-akutat byłam w środku sioo jak gdzieś na wsi komuś się przypomniałao,że mu fajerwerki zostały :( sama wskoczyłam Hopiakowi na ręce (ani ona ani ja nie wiem jak to zrobiłam) i uciekłyśmy do domu. Teraz powoli zbliża sie czas na kolejne sioo...bojam się...ale przecież nie mogę pęknąć... Zoś fajerwerków nie lubiąca
-
:loveu:Dziękuje bardzo za piękne życzenia Ja z całego mojego chorego serduszka życzę wszystkim człowiekom dużo zdrówka,szczęścia, marzeń spełnienia, przyjaciół prawdziwych, miłości, i szczerych ludzi na Waszej Drodze Życia, A wszystkim Futrzastym pełnych brzuszków, rąk zawsze chętnych do głaskania, cieplutkich domków oraz żeby nikt nigdy nie odwracał głowy na nasze cierpienie, żeby znikło z wszystkich języków swiata zdanie "to tylko pies"-bo my nie jesteśmy "tylko", my jesteśmy "AŻ" SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!:BIG: