Jump to content
Dogomania

Agulla

Members
  • Posts

    96
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agulla

  1. Coś cicho u panienki Perłowej Mariolki. Jakby jakiś domek się zastanawiał to szczerze polecam małą. Sama zostawiłabym ja sobie ale mam już dwa potffory:lol:. W domu spokojna przytulanka, większość czasu przesypia, wiecznie uśmiechnięta i zadowolona. Może mieszkać z innymi psami. Na spacerach wesoła, lubi tarzać sie w śniegu. Nie cięgnie zbytnio na smyczy, chodzi tam gdzie ja chcę, nie wyrywa się. Dziewczyna przeprosiła się z miską i ladnie je to co jej dam, zarówno suche jak i puszke.
  2. Dla mnie Perełka to Mariolka, bardziej do niej pasuje. Może też dlatego, że "perełka" kojarzy mi się z tłustą, szerszą niż dłuższą suńką bardzo starszej pani:eviltong:. A Mariolka to taka psia dziunia number one:evil_lol:. Mariolka przełamała sie po małej porannej głodówce (dostała miche na 15 min. nie ruszyła więc zabrałam) i popołudniową porcję wciągnęła bez grymasów.
  3. Dzisiaj Mariolka przeszła test na odkurzacz, i jest ok. nie atakowała, nie bała się:multi:. To nie tak, że ona nic nie je. Owszem je ale kurczaczka gotowanego, paróweczka z szynki, dzisiaj łosoś był też ok. Ciasteczka wątróbkowe też wciąga bez problemu. Ale od jurta albo psie żarełko albo głodowka bo nikt jej nie zagwarantuje, ze w nowym domku też tak bedzie.
  4. [quote name='Lili8522']To teraz prosimy o jakieś zdjecie Księżniczki - ideału :) Kiepsko że nie je.... Nie wiem czy Nas stać na ten Festival :oops:[/QUOTE] Zdjęcia zrobię jak się lepiej poczuje. Z jedzeniem nie przejmowałabym się jeszcze zbytnio. To dopiero 3 dni. A widzę, że dla niej najwazniesze teraz to wylegiwanie sie na kanapie, jest wniebowzięta:) i pilnuje bardzo zeby nikt jej tej miejscówki nie zajął, ostatnia schodzi i pierwsza biegnie na kanape jak wracamy:).
  5. Perełka-Mariolka już nie śmierdzi :multi:. Wykąpana i wyczesana. Niestety z jedzeniem nie jest najlepiej, suchy Brit nie ruszy, puszke tak sobie zjada, smakuje jej Festival moich psów więc jaj daje. Czym karmi bielskie schronisko psiaki? kawiorem??;) Ona jest super grzeczna i cichutka, taka łagodna przytulanka. Załapała, że na spacer wychodzimy kilka razy dziennie a nie raz w tygodniu i już nie sika w domu.
  6. Aj tam, zaraz ubliża;). Wykąpiemy Mariolkę, wyczeszemy i będzie nówka-sztuka-cud-malina:) Ryłko i uszy ma trochę jak mini owczarek szetlandzki, przysiada i waruje też tak pastersko. Dzisiaj zostawiła ja z moimi psami tak na 20 min. iiii.....wszyscy żyją, nikt nikogo nie zjadł.
  7. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dziękujemy Agnieszko za wieści!!! :loveu: Najważniejsze, że wszystko jest w porządku - teraz będzie tylko lepiej :) Zdecydowałyście się już na kąpiel, czy nadal mamy Mariolkę-śmierdlawca? :evil_lol:[/QUOTE] Dalej jest śmierdziuchem, nie chcę jej stresować jeszcze bardziej. Może jutro spróbuję.
  8. Aha, i jej prawdziwy wygląd najlepiej oddają zdjęcia w koszyku i w samochodzie. Na tych spacerowych nie jest do siebie podobna.
  9. Witam :) To u mnie Perełka jest na DT. My nazywamy ja Mariolka bo ma takie zachowanie trochę blond panienki, tej z kabaretów;)... chciałabym ale się wstydzę, cieszy się jak wariatka kiedy do niej mówię ale tak po cichutku bez szczekania. Suńka jest taka jakby jej nie było, szybko załapała do czego jest kanapa i tam głównie spędza czas. Do kuchni nie wchodzi nawet jak ją wolam. Mało je ale to pewnie stres. Jak na tą chwilę zupełnie bezproblemowa, nie ma do czego się doczepić :) No i moim zdaniem ona nie jest aż tak bardzo lękliwa, to prawda że nie miała latwego życia ale jest dość ufna, ładuje mi się na kolana, podchodzi na zawołanie..... Ona potrzebuję tylko trochę czasu.
  10. [quote name='BLANKA-P']No bardzo :lol:taki mały diabełek:diabloti:. Dziś przyjechali goście do Mikiego bo jutro ma urodzinki, poszłam przywitać gości, a Maksio w tym czasie częstował się ciastem ;) To oznaka że się zadomowił na całego.[/QUOTE] No pięknie go rozpieszczacie:shake:, u mnie nawet kurczaczka nie ruszył z blatu:lol:. No ale może on woli słodkości. Wszystkiego najlepszego dla Mikołajka :)
  11. Maxiku wszystkiego najlepszego z okazji 3 urodzin :tort:.
  12. Dawno się tak nie poryczałam...ze szczęścia. Ale też tęsknię za nim, nie wiedziałam, że to będzie takie trudne, czuję się jakbym własnego psa oddała. Ale żeby było jasne baaaardzo się cieszę, że Maxiu ma tak fajnie. I to zdjęcie pod kołderką, widać że chłopak czuje się bezpiecznie. Myślę, że kołderkę możesz już wyprać, dałam mu świeżą ale używał ją przez cały czas i pewnie ona też trochę śmierda :)
×
×
  • Create New...