Jump to content
Dogomania

Agulla

Members
  • Posts

    96
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agulla

  1. nie powinnyście płacić temu facetowi, nawet jeśli w plakatach jest wzmianka o nagrodzie. Przecież on nie zawiadomił was, a jak będzie robił problemy musicie wezwać policję, pies ma czip a fundacja jest jego prawnym właścicielem. Rozumie, że jesteście w stanie zrobić wszystko aby Drops odzyskać ale zapłata za odzyskanie własnego psa to nie jest dobry pomysł. Jeśli facet ma złe intencje to w przyszłości wpadnie na pomysł zarabiania łatwej kasy.
  2. A ja myślę, że brak wiadomości to dobre wiadomości:). Mam nadzieję, że brzusio się uspokoił i pannica zaczęła normalnie jeść. Ostatnio Mariolkowa Pancia mówiła że, Mariolka broni kociej miski przed.....kotem;)
  3. Dziewczyny a może ogłoszenie w lokalnej prasie można by umieścić. Ten środek przekazu dociera do starszej grupy ludzi, którzy przeważnie 3 razy dziennie chodzą do sklepu, siedzą w oknach i obserwują i często wiedzą i widzą najwięcej o nowościach w okolicy:razz:. Może jest jakaś lokalna gazetka, która pomogłaby, teraz jest modne uczestniczenie w takich akcjach ratowania zwierzaków.
  4. [quote name='Lili8522']Ciekawe jak tam Nasza Księżniczka :)[/QUOTE] Mariolka marudzi przy jedzeniu:-(. Dzisiaj rozmawiałam o tym z Pańciostwem, tak przejęli się tym, że nie je panna suchego, że namieszali trochę z jedzonkiem i jest sr.ka:-( A poza tym cud-miód-orzeszki, wszystko dobrze:multi:
  5. No i pojechała smarkata do nowego życia:) Teraz proszę trzymać kciuki za dobre kontakty z kotem, bo o innych domowników się nie martwię :diabloti:.
  6. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'][CENTER]No to cioteczki, oświadczam wszem i wobec :loveu: Perełka jutro jedzie do wyjątkowego, cudownego i jedynego w swoim rodzaju DS :loveu: :loveu: :loveu:[/CENTER] [/QUOTE] Mała szczęściara:multi:, wiedziałam, że ten dom będzie ok już wczoraj:loveu:. A wiecie, że dzisiaj mija równo miesiąc jak Mariolka jest u mnie, szybko się dziewczyna uwinęła z poszukiwaniem DS. Ach, i imię MARIOLKA zostaje, Pańciostwo nie będzie zmieniać bo bardzo im się podoba i pasuje do gwiazdeczki:).
  7. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dobry wieczór Mariolko... ciekawe jak się miewasz :) Chyba znów trzeba będzie wybrać się w odwiedziny, bo normalnie tęsknię za tą pięknością![/QUOTE] Mówilam już że zapraszam, a i bez zaproszenia można wpaść i wymiziać Mariolkę:multi:
  8. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'][B]Agulla[/B], a ja chciałam spytać - na smyczy automatycznej Perełka już nie bawi się z Tobą w karuzelę? Żeby Cię nie owinęła jak mumię tą 8m smyczą :diabloti:[/QUOTE] Teraz to dopiero jest karuzela, diabelski młyn, muszę uważać żeby mnie do drzewa nie okręciła:loveu:. A tak poważnie to Mariolka bardzo szczęśliwa jest.
  9. Dajcie ładne zdjęcia, takie na których ma takie ciemniejsze futerko, bo to orginalny jej kolor:loveu:
  10. Mariolka jest coraz bardziej wesoła i otwarta:p, jest u mnie już 2 i pół tygodnia i nadal jest grzeczna i kochana. Dziękujemy bardzo za dłuuuuugą smycz automat, teraz to dopiero są fajne spacery. Mariolka dosłownie fika koziołki, podskakuje w biegu jak zajączek i ma taką ogromną radoche z tej niby wolności:lol:. Ćwiczymy przywoływanie i nawet, nawet nam to wychodzi. Przeciwniczki imienia "Mariolka" muszę zmartwić bo Mariolka reaguje tylko na "Mariolka" a nie na Perełka:evil_lol:.
  11. Piękne zdjęcia. Maxiu przytył i jak ładnie się błyszczy, ślicznie wyglada maluch:p. Widzę, że chłopaki odczulają się na całego;).
  12. [quote name='tu_ania_tu']Aga a to małe to TEN tymczasowicz?[/QUOTE] Tak to TA tymczasowiczka. Do wzięcia od zaraz gdyby ktoś potrzebował akurat takiego rozmiaru i modelu;)
  13. Oresławek dziękuje za pochwały i miłe słowa, On też wszystkich kocha:) Danusia twój szczeniorek jest bossski. A żeby nie było że znęcam się nad Kiką i aby mnie też TOZem nie postraszono;) to moja "ludzka" kanapa w tym samym pokoju: Uploaded with ImageShack.us
  14. [quote name='inka33']Szylkretka śliczna! :loveu: Mariolka o psim spojrzeniu... :roll: A Agulla położyła na kanapie biały koc zwinięty w kłębek, pochlapany czarnym atramentem i mówi, że to pies! :-o[/QUOTE] no tak, i się wydało:angryy:. No cóż...bo ja kreatywna jestem i ten "biały kocyk" w różnych pozach ustawiam i fotki strzelam :laugh2_2::laugh2_2:
  15. Na tym portretowym zdjęciu to jest Mariolka w 100%, ona właśnie tak wygląda i to bez photoshopa;). Jest naprawde śliczna.
  16. A tu specjalnie wtaszczona do pokoju psia kanapa. Fotka oddaje podział ról w moim mini stadzie;) Uploaded with ImageShack.us
  17. Witam:) A ja dzisiaj latam i zdjęcia hurtem wklejam;) Moje adopcyjne serduszko myśli. Uploaded with ImageShack.us
  18. I Mariolka z moim stadkiem. Jaka jest malutka :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/dsc1321su.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/9484/dsc1321su.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/dsc1345d.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/180/dsc1345d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  19. A oto Mariolka:crazyeye: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/dsc1320l.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9958/dsc1320l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  20. [quote name='BLANKA-P']Cytuje z molosów ;) MAX ma ferie,:p Odpoczywa od dzieci, pojechały do dziadka do poniedziałku Max ma wolne od "sztuczek"dzieci(czyli nauki). Teraz tylko rozpieszczanie.[/QUOTE] No to Maxiu ma luzik:razz:. Dzięki za wieści... ja cały czas myślę o nim.
  21. Nie, ja generalnie nie mam problemu z tymczasowiczami i momentem oddania psiaka do DS. Jedynie z moim ostatnim był problem, nadal sobie popłaczę jak oglądam zdjęcia mimo, że to już prawie miesiąc minął. Gdyby Max był suczką pewnie grzałby doopkę na mojej kanapie na stałe. Mariolka przeszła test na dzieci pozytywnie. Była u mnie koleżanka z dzieciakiem w wieku przedszkolnym i było ok. Mariolka była bardzo dzielna i cierpliwie znosiła przejawy miłości dzieciaka, powiem więcej była bardzo zadowolona i sama prosiła o jeszcze:lol:. Podsumowywując Perełka - Mariolka może mieszkać z dzieciakami i innymi psami (z sukami też). Suńka ideał, więc gdzie ten domek??
  22. Bycie dt to kwestia podejścia i wytłumaczenia samej sobie pewnych rzeczy. Wiadomo nie jest łatwo szczególnie gdy do twojego domu przychodzi wystraszone, wygłodzone, zaniedbane fizycznie i psychicznie stworzonko i widzisz jak się zmienia dzień po dniu, jak rozkwita na twoich oczach gdy dostanie tylko troche miłości, zainteresowania i ciepełka...a potem ktoś inny cieszy się jego towarzystwem.... Ja to rozumie, że to dla jego dobra ale jak wytłumaczyć to psiakowi, że nie jestem wstrętną wiedzmą, ktora wzięła go tylko na chwilę dla zabawy..że nie pozbywam się go bo mam takie widzimisie, i że taki właśnie był plan??? Oddajac tymczasowicz do domu stałego czuję się podle, tak jakbym zawiodła zaufanie psiaka? Wiem, że to głupie ale ja wlaśnie tak mam.
  23. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']No, porządek musi być :) Czekam na listonosza i odwiedzę Was w weekend, już się nie mogę doczekać, aż zobaczę naszą księżniczkę :loveu:[/QUOTE] Zapraszamy, zapraszamy:multi:. Perełka sama zostaje w domu bez problemów. Dzisiaj zobaczyła psa przez okno i tak strasznie szczekała, dziewczyna bardzo szybko przywiązuje się do nas i broni "swojego" stada. Jak wracamy ja albo moja córka do domu cieszy się bardzo, podskakuje, doopką kręci mało jej ogonek nie odpadnie... nie dobrze bo kto jej później wytłumaczy, że była u mnie tylko na chwilę, że znów zmieni domek i że ten przyszły domek to już będzie na zawsze??:-(
  24. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dziękujemy za kolejne wieści! :) Jak dobrze pójdzie to niebawem wejdę w posiadanie smyczy automatycznej to Ci podrzucę, coby dziewczyna więcej radości ze spacerków miała ;) A jak kontakty z Kiką? Póki co czekam z telefonem w ręce, aż ktoś się odezwie, a tu nikt... :( Ostatnio ktos dzwonił, już się ucieszyłam! A to przedstawiciel banku z ofertą... Oooo, taka smycz przydała by się. Wyprowadzam ją smyczy Kiki ale ona też nie jest za długa. Ja generalnie nie uzywam smyczy ani dla Kini ani dla Oresławka, więc cudów nie posiadam. Obie dziewczyny dogadują się dobrze, Mariolka pierwsze dni fuczała na Kiśke jak ta chciała wejśc na "jej" kanape ale już jest ok. Wczoraj w nocy chciała wejsc do mojego lóżka ale moje mini stado pogoniło ją, chyba stwierdziły że co za dużo to nie zdrowo i dbają aby pannie nie poprzewracało się w głowie:evil_lol:.
×
×
  • Create New...