-
Posts
1093 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ana :)
-
Dziękujemy wszystkim za gratulacje :loveu: Śnieg to prawdziwa miłość Ottona :D jak idziemy to musi ciągnąć podwoziem po śniegu czyli każda zaspa jego. Ja nie wiem co on w tym widzi fajnego no ale bronić mu nie będę :D Mrozy mu nie przeszkadzają, lubi latać mokry od śniegu :evil_lol: tylko jak później uda mi się zaciągnąć go jakimś cudem do domu to musi schnąć w przedpokoju :diabloti:
-
Jak tam mijają mroźne dni ?? :)
-
Jakoś ostatnio mam mało czasu żeby usiąść do kompa...aparatu dalej nie mam :( Zimnica straszna u nas, ale Otto nie narzeka, a nawet całkiem mu się podoba i nie bardzo chce do domu po spacerze wracać. Uwielbia skakać po śniegu i ryć pyszczkiem w nim :)
-
Muszę się pochwalić !! :) w końcu udało mi się nauczyć Otta rzucania się na samochody :) :multi: teraz jak idzie to nie zwraca na nie prawie w ogóle uwagi. Jestem dumna z niego :loveu:
-
[quote name='Sonka95']A jak Otta łapka już mniej go boli ? ;)[/QUOTE] Dzięki :) już nie ma śladu i szaleje jak zwykle :evil_lol:
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176362-Jak-wstawi%C4%87-zdj%C4%99cia-na-nowej-dogomanii[/url] tu masz opisane jak wrzucić zdjęcia :) fajny pies :) co do bramek to nie wiem bo ja nie stosuje. Mój Otto jak jesteśmy w domu i powiem, że ma iść do przedpokoju to idzie i nawet jak są otwarte drzwi do salonu to nie wejdzie. A jak zostaje sam to zamykam go na przedpokoju żeby mi domu nie zdewastował, a wtedy głównie śpi na swoim miejscu :) Bo jak jesteśmy to już wtedy śpi na kanapie :D
-
[quote name='marta.k9080']Naprawdę moim największym życzeniem jest ,żeby Luna cieszyła się życiem bez jakichkolwiek strachów i była ze mną szczęśliwa. Od przyszłego tygodnia ruszamy do zaludnionych parków ,na początek w luźnych porannych godzinach.:cool3:[/QUOTE] I na pewno w końcu osiągniecie pełny spokój :) Powodzenia w nowych wyzwaniach ! :)
-
[quote name='Nanashi']Biedny Otto, ale pierwsze rany bojowe ma za sobą, teraz z niego będzie prawdziwy mężczyzna z bliznami! Dobrze, że jest mały i moglaś w ten, a nie inny sposób zareagować :)[/QUOTE] oj tak tak :D :D
-
Otto z rana trochę kulał, poszliśmy na mały spacer, a teraz sobie śpi.
-
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Ana :) replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[url]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/432228_529362353742713_1536756330_n.jpg[/url] i taki widok cieszy najbardziej :loveu: -
Ale się dzisiaj wkurzyłam:angryy: byłam z Ottem na spacerze na działkach koło lasu żeby się wybiegał. No i tak sobie biega biega aż nagle pisk ! jakiś kretyn rozwalił butelkę na łące, Otto oczywiście nie patrzy jak biegnie więc szkło wbiło mu się w łapę między poduszki !:angryy: No to ja psa na ręce ( dobrze, że byłam bez Młodego bo nie wiem jak bym jeszcze z wózkiem sobie poradziła) i zaniosłam go do weterynarza...Dzięki temu, że szybko złapałam go na ręce szkło wbiło się tylko leciutko. Wet wyciągnął szkiełko ( ja bałam się ruszać wolałam nieść go ) przemył miejsce wbicia, na szczęście nie krwawiło. Założył tylko jakąś taką skarpetkę, żeby się nie zabrudziło kazał w domu ściągnąć jeszcze raz przemyć. Na szczęście Otto nie kuleje już, zachowuje się normalnie.
-
Wkurza mnie już ten brak aparatu :( i niestety jak na razie będzie galeria bez zdjęć :(
-
Mój własny prywatny pies nie chce w ogóle siedzieć w domu, po spacerze wciągnąć go do mieszkania to jakiś cud ! zapiera się łapami :diabloti: dla niego im zimniej i bardziej mokro tym lepiej :D nic chyba budę mu postawię przypnę do łańcucha i niech siedzi, a ja przynajmniej czystą podłogę będę miała :diabloti:
-
[quote name='Kaaasia']To wy już śnieg macie :crazyeye:[/QUOTE] tak wczoraj padał :P dzisiaj jeszcze trochę go zostało ale świeci słonko więc zaraz popłynie :D więc zamknęłam Otta na podwórku niech się naćpa na zapas :diabloti:
-
Super !!!:multi:
-
Otto ćpa śnieg :diabloti:
-
[quote name='leónowa']Żeby tylko nam Ottuś nie padł z nadmiaru ''roboty'':evil_lol:[/QUOTE] no wiesz Otto młody i napalony :D :evil_lol: na pewno mu się spodoba :D
-
[quote name='Sonka95']U nas w okolicy to pełno psów bez smyczy , ale niektórzy kontrolują , ale zdarzają się też tacy jak u was ...:evil_lol:[/QUOTE] u nas to nie dość, że latają bez smyczy to jeszcze bez właściciela:diabloti:
-
[quote name='leónowa']E tam nieważne ile, przecież co pół roku będzie rodziła, więc zarobic i tak sie uda:evil_lol:[/QUOTE] no właśnie co pół roku i damy radę :) a jak się dobrze poszuka to może jeszcze jedną suczkę się znajdzie :D :evil_lol: Trzeba przecież dbać o interes tak więc już niedługo ogłosimy pierwszy miot na cześć Leosia będzie to miot L :evil_lol:
-
[url]http://oi48.tinypic.com/2eb7kfp.jpg:loveu:[/url] słodziutki :) na pewno uda się zająć jakieś miejsce :D
-
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Ana :) replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Widzę, że DS przejmuje się Marko :) fajni ludzie muszą z nich być -
[quote name='Nanashi']Ma ogłoszenia porobione na portalach ogłoszeniowych, niebawem napisze do schroniska by na swoim fb udostępnili informację o nim, lokalnie też umieszczę, bo już mam wydrukowane. Chciałam go trochę podtuczyć, co już widzę, że mi się udalo, więc teraz może szukac domku na całego :)[/QUOTE] no to super ;) mam nadzieje, że szybko znajdzie rodzine :P
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
asiak_kasia bardzo dorze opisała :) jak będziesz miała dobrze ocieploną budę ze słomą i dupka jej zmarznie to sama będzie wiedziała, że trzeba się tam schronić :) Powodzenia :)
-
[quote name='Nanashi']Głucha cisza jeżeli idzie o nowy dom, a chciałabym by na święta był już ze swoja rodziną, ale jak to wyjdzie - nie wiadomo. Niestety Rocky jest trochę za duży na moje warunki mieszkaniowe i później byłoby po prostu nam ciasno, zwłaszcza ze szczeniakiem z którym będę jeździła na treningi, wystawy. Czas zweryfikuje wszystko :)[/QUOTE] w takim razie ja trzymam kciuk, żeby Rocki święta spędził już ze swoją nową rodzinę :) a ma jakieś ogłoszenia ? w jaki sposób szukasz mu domku ? :)
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with: