Pojechałam zobaczyć psy w schronisku z moją koleżanką (Vailet),wszystkie były przecudowne,ale do żadnego psa nie podchodziłam (Vailet jednak musiała wszystkim psom dać obwąchać rękę :shake: ,była daleko za mną),w końcu zobaczyłam pięknego psa,który wyglądał jak Lis,lecz jednak nie podeszłam.Potem cofnęłam się do Vailet,która była przy boksie psa "Lisa" ,akurat lizał jej rękę,więc podeszłam i wsadziłam rękę przez kraty i zaczął się tulić,wiedziałam że to jest to.Kiedy się spostrzegłam już był ze mną w samochodzie.
Oto kilka zdjęć Liska:
[IMG]http://i47.tinypic.com/n3ln9.jpg[/IMG]
[IMG]http://i49.tinypic.com/wrdq3a.jpg[/IMG]
No to na tyle. Mam nadzieje że ktoś tu zajrzy :razz: