-
Posts
529 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga*Lis
-
[quote name='Gezowa']42909117 :)[/QUOTE] To ja napiszę na gg ;)
-
A masz gg?
-
[quote name='Gezowa']Bo ogólnie są dwa. Starszy i młodszy. Ten starszy jest w porządku, nie było z nim problemów, ale ten młodszy to na zasadzie "biegaj sobie i rób co chcesz" :roll:. Wiesz co, bardzo różnie. Teraz są ferie, więc możemy się umówić na obojętnie którą godzinę :) Byle nie po 16 czy 17, bo mam 30 minut drogi do domu przez pola, a zazwyczaj w tych godzinach pełno dzików biega :diabloti:. Z reguły uciekają, ale ja mam uraz odkąd jeden, dawno temu mnie pogonił :lol: [URL]http://i50.tinypic.com/24o9jx0.jpg[/URL] reklama blend-a-med :evil_lol:[/QUOTE] A masz gg?
-
[quote name='Gezowa'] Mogę uciekać w drugą stronę jeszcze to mnie nie dorwiecie :diabloti: Tragedia... :roll: To jak jeszcze było ciepło, młody bawił się z suczką ogara i nowopoznanym labradorem. Biegały, szalały nad tym naszym jeziorkiem i w pewnym momencie młody pobiegł za nimi do wody. A przecież w porównaniu do nich to on kurdupel był wtedy... I niestety tam był dół. Dzieciak automatycznie pod wodę, wynurzył się, spanikowany cały, bo nie wiedział co się dzieje. To było blisko brzegu, może maksymalnie do pasa by mi sięgało i chciałam już po niego wchodzić, ale labrador wpadł do wody i wyciągnął go za obrożę :razz:. Stałam jak wryta. Normalnie scena jak z filmu :). Jak jeziorko zamarzło to ludzie i tak puszczali psy, które biegły w stronę łabędzi, kaczek i mew. No i kilka psów wpadło... :roll: [/QUOTE] Mój pies tropiciel znajdzie was :evil_lol:. Ludzie pewnie nigdy się nie nauczą :shake:.
-
[quote name='jamnicze']U nas na jeziorku lód się załamał pod buldożkiem, ale jego pancia zaraz zaciągnęła kurtkę i weszła do wody go wyciągać. Nawet stwierdziła, że myślała, że będzie zimniejsza (pewnie adrenalina ją grzała ;)). Oczywiście urwisowi nic się nie stało i nadal spotykamy się na spacerach :)[/QUOTE] Dlaczego jest tak mało takich osób :???:
-
U nas jest pan na osiedlu, który żyje wystawami. Psy ma tylko na wystawy, od jakiegoś czasu to nie psy, a psa, bo jeden wpadł do rzeki, a facetowi nie chciało się wchodzić do zimnej wody i go ratować. Sunia się utopiła... :-(. A jak o tym opowiadał to na koniec dodał że szkoda, bo dobrze się zapowiadała na wystawach :angryy:.
-
[quote name='heksa82']No to się zakochałam :loveu:[/QUOTE] Oj, gdybyś zobaczyła jaki z niego jest diabełek zmieniła byś zdanie :evil_lol:
-
[quote name='heksa82']Piękny Twój rudzielec i jak się cudnie uśmiecha :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy :p. W takim razie kolejna genialna mina Lisiastego ;) [IMG]http://i50.tinypic.com/24o9jx0.jpg[/IMG]
-
Kojarzę go. Kiedyś jak psiaki biegały to podleciał do nas, ale na szczęście babka go złapała i jeszcze nam powiedziała że miała nadzieję że jak jej pies podleci to nasze będą w tym czasie pływać :shake:. A jak tam jesteś to w jakich godzinach?
-
kojarzę weimary i dobka :p. Chodzi ci o wróblastaw?
-
Teraz wiem gdzie mieszkasz, będę cie nawiedzać :diabloti:
-
To w cale nie tak daleko :smile:. Jakoś nie kojarzę whippeta z jasienia :roll:. Spacerek musi być :p
-
Ogólnie to miało być jedno spotkanko żeby pogadać o agility, a teraz myślę nad treningami. Tylko żeby mama mogła mnie dowozić :roll:
-
[quote name='Nanashi']Mam chyba anty-talent do reklamowania :roll: Nie bój się! Jeżeli buldog daje radę, to czemu Lisek nie? (niedawno kurs rozpoczął właśnie jeden plaskatek, hihi) Ja też się bałam, gdy szłam na spotkanie, a Tora pokazała jak na złość, ze nie będzie ze mną współpracowała, a mimo to jesteśmy już na 2 stopniu kursu, bo się mój Szkodnik rozkręcił :)[/QUOTE] Żartowałam sobie :evil_lol:. Choć Lisek ma ten charakterek. Często chętnie ze mną współpracuję, choć są i złe dni. Jest troszeczkę uparty, choć to często mi sprzyja jeżeli zależy mu na pochwale :p.
-
Powiadasz to "coś"? Już się boję :lookarou:.
-
Ile tu już osób z trójmiasta się nazbierało :p. [B]Talucha [/B]zgadzam się z tym spacerkiem :eviltong:
-
Szeleczki super :loveu:
-
Jeju, jakie one słodziaśne :loveu:
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Nanashi']To i ja się przywitam z Liskiem i jego właścicielką :) Kolejna osoba z bliska (coraz to więcej osób z 3miasta widzę na forum ^^). Widziałam w galerii Gezowej, że wybierasz się do klubu agility, też z chęcią poznam tego przystojnego pana![/QUOTE] Tore też widziałam na filmiku :p. Mam nadzieje że pojadę tam jak najszybciej ;). Tylko żeby Lisek dobrze się zachowywał. Na początku był plan ze szkoleniem posłuszeństwa, ale jakoś tak się zmieniło :smile:. Ponieważ Lis potrafi mieć niezłe odpały, choć rzadko. W końcu pies przesiąkł schroniskiem, niestety :shake:. Ale jest coraz lepiej :p.
-
Wszystko wiem ;). Rozmawiałam już z sheltie12 i wszystko już mi powiedziała :smile:. W takim razie mam nadzieje że się spotkamy ;)
-
[quote name='Gezowa']Hej ;). Tak, razem z Nanashi :D. Z tym, że my już jakieś pół roku tam jesteśmy i niedługo wezmą nas do klubu :). Spora drużyna się robi, a ja najbardziej się cieszę z tego, że niedługo dojdzie jeden, a może nawet dwa znajome whippety :loveu: Fajnie :p myślałam nad treningami tam i zobaczyłam cię (a dokładniej to twojego psa) na filmiku ;)
-
Hej :smile: Ty tutaj jeździsz na treningi? http://psynafali.pl/agility/?page_id=22
-
[quote name='Talucha']Nie przekonanie mnie co do tego! :grin::grins: Będzie czarna! A na dwie mnie nie stać zdecydowanie, chyba, że organizujecie dla mnie zrzutkę skoro tak go chcecie w czerwonej :evil_lol::diabloti:[/QUOTE] No to ja wolę czarną :eviltong: