Jump to content
Dogomania

ladyahia

Members
  • Posts

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ladyahia

  1. a Fionka to chyba kupka strachu:shake:
  2. Dumisia jest śliczna, taki kudłaczek mały:loveu:
  3. wiesz Bianeczko jak ciężko się oprzeć tym słodkim mordkom i oczętom wpatrzonym w człowieka... jak stoją i czekają na smakołyk:diabloti:
  4. Koniecznie nadrabiaj na wątku Bajeczki, chciałabym wiedzieć jak to się stało że trafiła pod Twoje anielskie skrzydełka. Żebyś tylko mogła zobaczyć jaka Bajeczka jest kochania:loveu: jak patrzy tymi swoimi oczętami.To ja się cieszę że Bajeczka dzięki Tobie jest u nas. Szkoda że wszystkich tych psich bidek nie da się przygarnąć:shake: Ale działaj kochana bo bez takich jak Ty świat byłby całkiem nie do zniesienia...
  5. [quote name='bianka0']Józek strasznie kocha nasze psy, nie chce tego pokazywać po sobie, ale to jest nie do ukrycia.:diabloti: Ehhhh te chłopy... mój to stale dokarmia smaczkami dziewczyny, jak nie widzę:angryy: a Bajka ma mieć dietę:angryy:
  6. [quote name='bianka0']Piszę szybko pomiędzy przerwami w pracy. Zwinęłam malutką, 3,5 kg sunieczkę. Czarną jak koralik. Ma 2 lata, teraz jest już sterylizowana u mojego weterynarza.[/QUOTE] Bianka Ty jesteś aniołem w ludzkiej skórze:loveu: Przeczytałam prawie cały Twój wątek. Żyjesz dla innych, a to już rzadka cecha na tym świecie. Jak wiele tych psich mordek śmieje się dzięki Tobie... I nasza Bajeczka kochana:loveu: Jak na nią patrze to mam Cię ochotę wycałować:multi:
  7. eeetam Halizko, ważne że nasze pieski są już u nas, bezpieczne, wylegują się z nami w łóżkach bardzo mocno kochane:loveu: pewnie szybko zapomną o tych złych chwilach. Choć były takie noce że Bajka chyba miała okropne koszmary, tak strasznie płakała we śnie :shake: budziłam i przytulałam jak dziecko, ale już przeszło i śpi spokojnie
  8. Bajeczka koniecznie musi się odchudzić do grudnia, bo my jedziemy na tydzień w góry , a moje dziewczynki do mojej mamy. A moja mama to im będzie gotować całe dnie i da jedzenia jeszcze więcej niż będą chciały:angryy: już się boję jak będzie wyglądać Bajka jak będę ją odbierać:angryy: A mojej mamie to mówił nie mówił, to i tak to samo,nawet Sonia wraca okrągła, bo pies nie może być głodny, a Bajka jest głodna cały czas:evil_lol:
  9. Dzięki Halizko:multi: Moja Bajka chyba się nie nadaje na te metamorfozy, po przejściach trafiła w dobre ręce Dif i już śliczna i z błyszczącą sierścią trafiła do domku. Ale robię co mogę;) chucham, dmucham i przytulam, ale na razie z tego mojego dmuchania to tylko waga idzie w górę:angryy: Ale Tomik to dopiero metamorfoza roku:loveu:
  10. Dif? to kiedy przyjedziesz przetrzepać te tyłki??? Bo my na Ciebie czekamy i czekamy..... Z tym jedzeniem to od jutra już koniec:shake: żebyś widziała jak Bajeczka płacze z głodu... a jak patrzy tymi swoimi słodkimi oczkami to człowiek by jej nieba uchylił. Ale od jutra nic nie widzę i nic nie słyszę:diabloti: Robimy dietę i przez miesiąc nie przyjmujemy gości z przysmakami dla Bajki:mad:
  11. kurcze? a gdzie poznikały zdjęcja moich dziewczynek????? takie były ładne:-(
  12. Bianeczko dopiero znalazłam Twój wątek, strasznie Ci współczuje:-(:-(:-( nawet nie chce sobie wyobrazić co czujesz. Ehhh to nie tak powinno być, pieski powinny odchodzić razem ze swoim ludziem za TM:shake: Bo jak tak długo na nie czekać:-( serce pęka
  13. Halizka, znalazłam wątek Tomika:multi: ale jak on wyglądał na pierwszym zdjęciu:shake: masakra. Żeby tak wszystkim pieskom mogło się poszczęścić...
  14. Z tym konkursem to tak przy okazji.Bajka boi się wszystkich nieznajomych psiaków,choć zawarła kilka przyjaźni na podwórku:loveu: Ale ciężko było... A na tym pikniku jak przestraszy się psów, to pójdziemy do pokoju gdzie są same szczeniaczki.Niech pokonuje te swoje strachy powoli.Bo jaki to komfort życia tak się bać wszystkiego? Ale i tak postępy są wielkie.Już nie boi się ludzi.wcześniej jak przychodzili goście to uciekała gdzie pieprz rośnie, a teraz jak słyszy domofon to obie z Sonią wyskakują na klatkę i witają gości w połowie schodów :multi: A z konkursem piękności to ona u mnie i tak ma 1 miejsce :loveu:
  15. Bajce wszyscy goście przynoszą smaczki, że niby taka biedna:crazyeye: po schronisku i z chorym oczkiem:-o Na początku Bajka się panicznie bała gości, ale już jej całkiem przeszło i każdy ludź kojarzy się z jedzonkiem. A dziś przyszedł kurier i urwała się za nim na klatkę:diabloti: Zrobiła się odważna. A w następną sobotę Bajeczka jedzie na psi piknik, wygrać 1 miejsce w konkursie kundelkowych piękności :loveu:
  16. i waga znów w górę o 10 deko kurcze... skąd.. jak:angryy: miała schudnąć a nie przytyć:angryy:
  17. Bajeczka była dziś u lekarza na czipowaniu :p dzielna była, nawet nie stęknęła. A teraz stres wyłazi i śpi jak zabita po tym lekarzu, nawet nie reagowała na zaczepki Sonii do zabawy:diabloti:
  18. Miałam dziś okazję zobaczyć jak kiepsko na kondycję Bajeczki wpływa jej waga.Przyszłam dziś z pracy i dziewczyny po "tańcu-przywitańcu" zajęły się sobą i zaczęły się ganiać po mieszkaniu i na kanapie, taka zabawa w psiego berka. I Bajka wysiadła:shake: Usiadła na kanapie, jęzorek do ziemi... A Sonia dopiero się rozkręciła.I nawet się zaczęłam zastanawiać czy to nie jest wina złego odżywiania w czasie kiedy nie wiadomo co się z Bajeczką działo? Bo faktem jest że jest połowę młodsza od Soni, a kondycja 3 razy do tyłu:-( Staram się żeby jej dieta była zbilansowana, dodaję do posiłków siemię lniane i oliwkę na lepsze trawienie...i waga z tendencją wzrostową. A tak ogólnie humorek dopisuje, Bajeczka przysparza samych radości.Kurczeeee, jeszcze nigdy nie miałam tak kochanego, grzecznego pieska:loveu: To jest psinka która nie ma wad:diabloti: Albo ja się nie nadaje do wychowywania - wszystkie były rozpuszczone,rządziciele,co nie znaczy że mniej kochane.Ale Bajka jest taką moją faworytką ukochaną:loveu: wszystko rozumie tylko nie mówi:eviltong: A ja uzależniłam się od dogomani, wcześniej nie miałam pojęcia i jestem ciężko chora jak czytam o tych psich biedach. Chciałoby się wszystkie po przygarniać :-( wcześniej nawet pojęcia nie miałam że tyle tego nieszczęścia. A już kompletnie nie rozumiem jak można pozbyć się starego psa. Te staruszki w schroniskach, skazane na poniewierkę nie dają mi spokoju. Jak kiedyś będę miała mieć jeszcze pieski, to właśnie będą staruszki w potrzebie:shake:
  19. Oj Bajeczka ma chyba tendencję do szybkiego przybierania na wadze:evil_lol: Do tego przyczynili się też goście którzy przychodzili z przysmakami do Bajki żeby ją obłaskawić.Czasem jak Bajka przychodzi do kuchni i płacze rozpaczliwie żeby dać jeść, wygląda że jest baaaaardzo głodna, ale sucha karma stoi nieruszona:diabloti: więc jest głodna tylko na mięsko:diabloti:
  20. kurna Bajka zamiast chudnąć znowu przybrała:crazyeye: moja mama która nie widziała jej 2 tygodnie powiedziała że jest coraz okrąglejsza i niedługo tych krótkich łapek wcale nie będzie widać, a dziś przyjechał mój tata i pierwsze słowa jak zobaczył Bajkę " ojej ale ona jest gruba":diabloti:
  21. Dif, wcale nie stęskniłaś się za Bajeczką:-( ona na pewno bardzo ucieszyłaby się na Twój widok:diabloti:
  22. Ostatnio wróciłam tak nietypowo z pracy o 4 rano i moje dziewczyny się mnie nie spodziewały, bo jak mam na noc to wracam rano, około 9. I Bajeczka tak się cieszyła i taka niespodzianka że siusiu z radości popuściła.Kurcze jeszcze nikt nigdy nie posiusiał się z radości na mój widok:loveu: :loveu::loveu:
  23. Dif? A co ze Stefką i jej nowym domkiem i twoją kawą? Co? Chcesz się wykręcić od obowiązkowej wizyty po adopcyjnej:diabloti:
  24. Dziś moje dziewczyny śpią od rana przytulone na ciasno do siebie pod jedną kołdrą:loveu: jak tak popatrzeć na nie, to albo zima idzie, albo zmieniły orientacje:diabloti: można je zagłaskać na śmierć z miłości.Kochane:loveu:
  25. Bajeczka od kilku dni załapała od Soni jak dobrze i milutko siedzieć pod kołdrą i nauczyła się przykrywać:loveu: i teraz obie psie kołdry zajęte bo na czymś trzeba leżeć i obie nasze zajęte bo czymś trzeba się przykryć:evil_lol: A poza tym obie szczęśliwe do granic, bo ich pańcia cały tydzień na zwolnieniu leczy zapalenie oskrzeli i one bardzo ładnie i grzecznie "chorują" razem w pościeli z pańcią:loveu:
×
×
  • Create New...