-
Posts
589 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zahra as-Sahra
-
Kochani, zapraszam na kaukaski bazarek! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243905-Lafia-kt%C3%B3rej-%E2%80%9Ewina%E2%80%9D-polega-na-tym-%C5%BCe-trafi%C5%82a-w-nieodpowiednie-r%C4%99c%C4%99"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243905-Lafia-kt%C3%B3rej-%E2%80%9Ewina%E2%80%9D-polega-na-tym-%C5%BCe-trafi%C5%82a-w-nieodpowiednie-r%C4%99c%C4%99[/URL]
-
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
Zahra as-Sahra replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
Kochani, zapraszam na kaukaski bazarek! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243905-Lafia-kt%C3%B3rej-%E2%80%9Ewina%E2%80%9D-polega-na-tym-%C5%BCe-trafi%C5%82a-w-nieodpowiednie-r%C4%99c%C4%99"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243905-Lafia-kt%C3%B3rej-%E2%80%9Ewina%E2%80%9D-polega-na-tym-%C5%BCe-trafi%C5%82a-w-nieodpowiednie-r%C4%99c%C4%99[/URL] -
Kochani, zapraszam na kaukaski bazarek! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243905-Lafia-kt%C3%B3rej-%E2%80%9Ewina%E2%80%9D-polega-na-tym-%C5%BCe-trafi%C5%82a-w-nieodpowiednie-r%C4%99c%C4%99"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243905-Lafia-kt%C3%B3rej-%E2%80%9Ewina%E2%80%9D-polega-na-tym-%C5%BCe-trafi%C5%82a-w-nieodpowiednie-r%C4%99c%C4%99[/URL]
-
Neruś proekologiczny - atak na kosiarkę:mad: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/nero1q.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4265/nero1q.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/nero2i.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5870/nero2i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Ozzulec jest słodki, przekaż mu buziaki ode mnie :buzi:. A te kaczki też Twoje? ;-)
- 78403 replies
-
Historii baranka wielkanocnego ciąg dalszy [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/baranekwielkanocny1.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6099/baranekwielkanocny1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/baranekwielkanocny2.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/4192/baranekwielkanocny2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/441/baranekwielkanocny3.jpg/][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1628/baranekwielkanocny3.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Alicja']Ozzy bardzo lubi śnieg , a i mróz mu nie straszny ;) ale chłopak wyszwarniał :) [URL="http://img825.imageshack.us/img825/9775/nero1u.jpg"]http://img825.imageshack.us/img825/9775/nero1u.jpg [/URL][/QUOTE] Niuniek dziękuję za komplement i przesyła buziaki dla Cioci i Ozzulca:kiss_2:
-
A tu chłopaki przymierzają się do baranka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/neroiernest.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8052/neroiernest.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Po świątecznym śniadaniu trzeba odpocząć, bo brzuszek jest pełny; a w brzuszku jajeczko, pasztecik, kiełbaska, szyneczka, babeczka - same pyszność! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/837/nero2y.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/4061/nero2y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Kochani, Neruś wraz z Rodzinką życzy wszystkim wesołych Świąt, smacznego jajka i mokrego dyngusa! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/nero1u.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9775/nero1u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Neruś robi za wielkanocnego zajączka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/neroqg.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/6536/neroqg.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Alicja']w takim otoczeniu to tak , ale z widokiem na ulicę , garaże i kopalnię to watpliwa by była przyjemność ;) zamuruj troszkę okien i będzie gites ;) domek zawsze chciałam , taki maleńki o to to ....kawa w piżamce rano przed domem , jak u Vectry , pierwszy spacer w piżamce i kaloszkach ....doświadczyłam na wyjezdnym u znajomych w górach ....[/QUOTE] Jak tylko śniegi zejdą i słonko przygrzeje - zapraszamy do nas! Nie masz daleko, a Jura jest przepiękna, i żadnych kopalni w pobliżu:lol:. I kawę w piżamce na tarasie można pić, i nawet sąsiedzi nie podejrzą, bo osłonięte. I okien nie każe Ci myć;)
- 78403 replies
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Zahra as-Sahra replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
Nikt się nie pojawia na wątku, a tu walentynki za parę dni, przydałoby się trochę kasy przelać dla misiaczka na smakołyki... Czy ktoś mi poda nr konta? -
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
Zahra as-Sahra replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
Hania, dzisiaj dzwoniła do mnie pani z okolic Sanoka w sprawie ogłoszenia o znalezionym psie. Domyślam się że znowu przez pomyłkę mój telefon jest w ogłoszeniu. Odesłałam ją do Ciebie. Mówiła że w listopadzie zginęła jej suczka husky, urwała się z łańcucha (!), więc jej szuka. Chyba nie jest to dobry dom skoro pies był na łańcuchu...:shake: Czy dawałaś ogłoszenie o takim psie? -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Zahra as-Sahra replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
Witam. Niestety nie mogę adoptować misiaczka, choć bardzo bym chciała, ale warunki nie pozwalają. Deklaruję stałą wpłatę 10 zł, na pewno sporadycznie trochę więcej podrzucę. Proszę o nr konta i dane do przelewu. -
[quote name='masza44']Zahra ja po kilku udanych adopcjach miałam takie przejścia z tymczasowiczkaąktóra wracała 3 razy że myślałam, że już nigdy w życiu nie wezmę tymczasa, do dzisiaj nie robię sama wizyt przedadopcyjnych bo się boję że nie umiem ocenić ludzi, ale pomału wraca mi wiara w siebie bo takich debili to jest jednak na szczęście mało w porównaniu z tyloma udanymi adopcjami. Natomiast fakt- człowiek się uczy na własnych błędach, ja na niektóre rzeczy jestem wręcz maniakalnie wyczulona. I jeszcze jedno- już nigdy nie zagłuszę swojej intuicji...[/QUOTE] Masz rację masza, chyba trzeba być psychologiem żeby przejrzeć ludzi w czasie jednego spotkania. Ale najważniejsze w tym wszystkim są psy, więc róbmy swoje, nawet jeżeli czasami się pomylimy.
-
[quote name='hankasanok']No to Elena przeszła chrzest bojowy, ma swoja pierwsza adopcje za sobą!:cool3:, teraz pójdzie jak z płatka....... Ciesze sie ze mała bedzie miała dobry domek, życze jej duuuuzo szczescia :p[/QUOTE] Masz rację Hania, przeszłam chrzest bojowy, i to jaki. Wszystkiego bym się spodziewała, tylko nie takiego zakończenia. Na przyszłość będę mądrzejsza. Przy okazji dziękuję ogromnie wszystkim którzy pomagali w adopcji Fugi. Szkoda że się nie udało, ale wierzę, że jeszcze się uda.
-
Dochodzę do siebie po tym szoku i powoli ukłądam w całość kawałki tej koszmarnej układanki. Skontaktowała się ze mną dziewczyna która przedstawiła się jako Klaudia Nachman i powiedziała że chcę adoptować psa. Zawieźliśmy Fugę osobiście pod ten sam adres gdzie Bora robiła wizytę PA. Przy przekazaniu psa był obecny ojciec dziewczyny i w ogóle pełna chata ludzi. Cały czas leciały teksty jak to wspaniale nie będzie - będą chodzić z nią na spacery, będą razem biegać, no i w ogóle opiekować się nią. Nikt nie podejrzewał o istnieniu koleżanki ani uknutym planie - ani my, ani Bora. A gówniary zaplanowały wszystko ze szczegółami - jak to jedna weźmie psa i odda drugiej. Przebrzydłe siksy, masz rację Ala. Ale udział w tym spisku brał ojciec jednej z nich, dorosły i wydawało się odpowiedzialny człowiek. Wszyscy kłamali w żywe oczy, z premedytacją. Moja wina że nie zrobiłam umowy adopcyjnej, zgubiła mnie wiara w ludzi. W naiwności swojej myślałam że jeżeli ktoś adoptuje psa to jest to decyzja przemyślana i będzie go traktował tak jak ja. Dla mnie nie istnieje powód dla którego mogłabym oddać psa, nie mówiąc już o wyrzuceniu na ulicę. I jeszcze w takie mrozy. U nas mała mieszkała w domu, mimo że spowodowało to totalny sajgon - 50m, trzy molosy i rozrabiający szczeniak. Gdy ją oddawaliśmy była w świetnej formie, odkarmiona, odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona, z książeczką zdrowia. Przygotowałam dla niej wyprawkę - takie niezbędne rzeczy typu miska, smycz i tp. Wreszcie jechaliśmy 50 km żeby ją zawieźć, bo oni nie mogli przyjechać. A ci "ludzie" wyrzucili ją jak zabawkę która się znudziła. Natomiast Fioneczka ma rację, umowa ustna również obowiązuje. A w sądzie wiążącym argumentem są zeznania świadków, a tu jest nas trzech - my i Bora. Uważam że ci ludzi powinni być ukarani z dwóch artykułów - za wyrzucenie psa i za zaplanowane oszustwo. Dziewczyna podszyła się pod kogoś innego, nawet nie wiem teraz jak ona się nazywa. Dzisiaj dzwoniła Bora, powiedziała że sprawa została zgłoszona do sądu. Podałam nasze dane, wystąpimy jako świadkowie. Zrobimy wszystko co się da żeby zostali ukarani.