-
Posts
344 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paralela_konkfistador
-
[quote name='Rozeda']Dedra to chyba ta suczka, która zgodziła się w schronisku karmić nie swoje szczeniaki, dzielna i mądra sunia! Oby los wynagrodził jej psią dobroć. Kiedyś rzuciłam szefostwu schroniska pomysł na zorganizowanie w naszym mieście WYSTAWY PSÓW SCHRONISKOWYCH. Myślę, że Lucek mógłby otwierać paradę, jest bardzo piękny, ma wiele gracji i jest niesamowicie fotogeniczny. Przypomina trochę briarda.[/QUOTE] Super pomysł! Trzeba go koniecznie zrealizować! ;)
-
Denar - uwielbiam spacery z Denarem, bo ten pies ma w sobie tyle pozytywnej energii i tyle radości życia, że aż zaraża tym! Kocha zabawy i na spacerze stara się wykorzystać czas z człowiekiem jak najlepiej - domaga się kopania szyszek czy kamieni, rzucania patyka i głaskania. Nie jest przy tym nachalny, nie ciągnie na smyczy. Usłuchany. Tylko jest strasznie chudy... (z jakiegoś powodu nie mogę póki co dodać zdjęć;/)
-
A czy ktoś zna Dudka? Przyjechał z Krosna. Ostatnio poszłam do niego, jedynie nos wystawał z budy - nawet nie wyszedł do mnie. Czy ktoś z nim wychodzi? Zawsze tak ma? Proszę, pomóżcie go socjalizować, bo jak będzie tak apatyczny i niezainteresowany ludźmi, to nigdy nie znajdzie domu... a tyle przeszedł, zasługuje na lepszy los.... [IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_9446.jpg[/IMG] A oto historia Dudka: Dudek umierał na metrowym łańcuchu, przy budzie. Czasem ktoś dał mu coś jeść, czasem ktoś dał mu wody... Owo "czasem" doprowadziło do tego, że pies był skrajnie odwodniony, powoli, ale boleśnie umierał. Na nosie miał z 50 maleńkich kleszczy, a jego ogon był jednym wielkim kołtunem. Nos i oczy zaklejała mu ropa. Jedyne na co czekał przy swojej budzie, to śmierć, powolna agonia, czasem zbierał siły i rozpaczliwie wył. Wolontariuszki go zabrały do weterynarza, który stwierdził, że pies jest w fatalnym stanie. Następnego dnia był bliski śmierci, nie mógł chodzić, ledwo trzymał się na własnych nogach. Odwodnienie doprowadziło do ataków epilepsji... Myśleliśmy, że nic się nie da już zrobić. A jednak! Gmina wzięła go pod swoją opiekę i odesłała do Schroniska w Zielonej Górze, gdzie trafił do lecznicy. Dobrze się nim zajęto, wrócił już do siebie i czeka teraz w schronisku na adopcję. Czuje się znacznie lepiej i powoli pokazuje wszystkim swój wspaniały, bezkonfliktowy charakter. Jest łagodny i pełen sympatii do ludzi. Czeka na mądrego i odpowiedzialnego właściciela, który zaopiekuje się nim troskliwie i już nigdy nie porzuci. Wyciągnijmy Dudka z dudkowej skorupy!
-
Myslę, że do Wolfganga trzeba będzie pojechać w połowie grudnia na wizytę po. Ludzie byli bardzo uprzejmi i sprawiali dobre wrażenie, ale nie wiem wreszcie - czy będzie w domu czy w kojcu, bo może być i tu i tu (Państwo mają dom z ogrodem, wcześniejszy pies mieszkał w kojcu, teren jest duży i ogrodzony, więc pies będzie mógł swobodnie biegać), ale wydaje mi się, że trafi raczej do kojca. Trzeba pojechać i zobaczyć. Tak samo do Nuki koniecznie. Wykrywko, czy Pani też jeździ na wizyty po? Bo mogłybyśmy się umówić którego dnia i pojechać. Tola proponuje zgłosić do fundacji dla jamników, pomogli Fajnej i jej dziatwie, więc może i Tolowi coś znajdą? Wiem, że Schron ma do nich kontakt. Fundjacie się najczęściej nie boją trudnych przypadków. ;] A ja szukam bardzo pilnie domku dla małego szczeniaczka... w Punkcie siedzi. W zasadzie są dwa: jeden duży (6 m-cy), drugi mały... (ze 2 góra)...
-
A ja powiem, że co mam ostatnio okazję pójść na wolontariat do Schroniska, to wyprowadzam Denara - niby duży psiak, ale tak naprawdę to szczeniak jeszcze ;) Uwielbia zabawy i kiedy już załatwi wszystkie swoje potrzeby, to czas spaceru jest czasem zabawy: staje przede mną, robi ukłon i wymownie patrzy na szyszki/kamienie/patyki pod moimi nogami. Kiedy udaje, że nie wiem o co chodzi, to kopie przy moich nogach, podsuwa nosem szyszkę i prosząco patrzy... Jak już dam się wciągnąć w zabawę, to jest tylko wielkie psie szczęście i radocha ;) Mógłby tak cały czas! Choć, wcale nie jest przy tym męczący, wręcz przeciwnie - ma doskonałe wyczucie umiaru. Uwielbia pieszczoty i głaskanie. To bardzo pozytywny psiak, pełen miłości do życia i ludzi:)
-
Nolan vel Max na pewno szybko znajdzie dom :) Pewnie już ktoś pisał do Bokserów w Potrzebie i SOS Bokserom? Dobrze, że jego właścicielka zdecydowała się poszukać mu nowego domu, psiak będzie szczęśliwszy. Wykrywko - odpowiadam tu na Twojego @. Jestem jak najbardziej ZA Twoją inicjatywą, postaram się w niej aktywnie uczestniczyć, ale jakoś nie mam jeszcze nawyku regularnego odwiedzania różnych for. Byłam wczoraj z Aprilką na pochodzie, to naprawdę przemiła sunia, ale zafundowała mi jogging :D Zauważyłam, że przestawała ciągnąć kiedy była na czele pochodu... Najwyraźniej lubi być tą pierwszą ;) Tak sobie myślę, może zrobimy jakąś akcję zachęcającą ludzi do adopcji tych psiaków, które są najdłużej w schronisku? Można to połączyć z zimą, że ta pora roku dla schroniskowych staruszków jest bardzo niebezpieczna, a młodsi weterani chcieliby spędzić nadchodzącą wreszcie w cieple ludzkiego serca i domu... Ty, Wykrywko, piszesz super ogłoszenia, takie chwytające za serce i bardzo oryginalne - mogłabyś jakiś fajny tekst z okazji tej akcji wymyślić. Może udałoby się całość nagłośnić medialnie, może zaprosilibyśmy jakieś znane osoby do zdjęć z naszymi staruszkami i weteranami i zrobili foldery informacyjne... - ja bym się mogła za to zabrać. Jak sądzicie, może to pomoże? Bo faktycznie... wszystkie psy zasługują na nowe domy, i te co są nowe, i te stare, ale... chciałoby się, by te co siedzą tak długo, albo są już staruszkami zaznały wreszcie szczęścia...
-
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
a tu znów kolejny nabytek... :( Rzep - imię pochodzi od rzepów, w które musiał gdzieś wpaść. Bardzo fajny, miły psiak, dokarmiały go dzieciaki ze szkoły. Miły, łagodny, grzeczny. [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/p206x206/581459_412769612110396_1945295178_n.jpg[/IMG] A co do szczeniaka - lepiej niech gość go odda, bo mu sukę pokryje potem - staram się go namówić do sterylki, ale zmusić nie mogę. -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
I ciekawe co z Nuką... dzwonili ci ludzie, czy nie... -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/530711_412433215477369_2043661960_n.jpg[/IMG]Pan poprosił nas o pomoc w znalezieniu mu domu: Łazik ma 4 m-ce i jest fantastycznym szczeniakiem! Nawet nie wiem, co więcej o nim powiedzieć: to szczeniak i już!Ze wszystkimi zaletami i wadami tego stanu :) -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
nie wiadomo, podejrzewano u Śpiochy nosówkę, ale jednak ją wykluczyli... ale jakoś jest w kiepskiej kondycji, nikt do końca nie wie czemu... Kaja - tak, fundacja pomaga w adopcji, niestety nie ma póki co odzewu... Podejrzewają u niej chorobę trzustki, więc jej szanse na adopcję gwałtownie maleją. Z Kają jest trochę lepiej, zaczyna się przekonywać do ludzi - już nam bez problemu daje się głaskać, nie ucieka przed smyczą, przychodzą do niej dzieci Pani, która karmi te psy w Punkcie i też jest spoko. Chyba czuje się trochę lepiej, bo ma codzienne wizyty weterynarza i dostaje leki. Smutna jest wciąż... [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/223322_412435465477144_241292234_n.jpg[/IMG] -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Hej, są, bo przecież nie ma p.Ł. i nie ma kompa, więc nie mogą ściągnać psów, ani dodać nowych, choć widziałam, że już ostatnie adopcje udało się wrzucić. W zasadzie nie wiadomo do końca co się stało. Przy Kingu można sobie to tłumaczyć wiekiem i licznymi wewnętrznymi obrażeniami (aż dziw, że był tak pełen życia, radosny, poczciwy...), jeśli chodzi o Łatkę - nie wiadomo, w ciągu dosłownie jednego dnia postąpiło - szczerze nie dopytywałam o szczegóły i nie wszystko do mnie dotarło było mi tak bardzo smutno... W dodatku Śpiocha choruje, ale walczą o nią. Z lepszych wiadomości: dzwoniła wczoraj do mnie Pani, która chce adoptować... Nukę! Mówi, że wie, że suka cierpi na lęk seperacyjny i wie, co to oznacza, ale się tego nie boi i sobie poradzą - w domu jest sporo ludzi, są inne zwierzęta, pies nie będzie samotny. Ma dziś kontaktować się ze schroniskiem... Trzymam kciuki, mam nadzieję, że trafi do nowego, fajnego domu :) -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Łatka i King nie żyją, niestety nie udało się im pomóc... :( A w Punkcie mamy nowy nabytek. Przedstawiam Go: oto Rydz! [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/293892_410374785683212_1944630388_n.jpg[/IMG] Przemiły psiak! Bardzo łagodny i uległy w stosunku do ludzi, musiał być dawniej domowy, bo ładuje się na kolana i całym swoim wychudzonym ciałem wtula w człowieka. Całkiem grzecznie chodzi na smyczy. Inne zwierzęta raczej ignoruje. Jest zaniedbany, być może długo się błąkał - bardzo chudy, osowiały.... Pierwszego wrażania może nie sprawia najlepszego, ale to naprawdę piękny psiak - będzie jeszcze ładniejszy jak się go zdrowo podtuczy i się o niego zadba. Ma takie smutne oczy... Kto pokocha Rydza i da mu nowy dom? Czy Rydz będzie miał więcej szczęścia i uda się mu pomóc? -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Dzięki, już mam, powrzucałam na FB i zmieniłam zdjęcia w ogłoszeniach na portalach :) Nuka to prawdziwa modelka!:) Wujcio vel Bobik w nowym domu!:) Ale mu się fajnie trafiło.... Ze spanielem też niezła historia. Matka wyrzuciła psa, którego dostała od córki, córka się po niego zgłosiła do urzędu i go wzięła do siebie. Pojechałam do niej na spotkanie, bo to dość dziwna historia. Dziewczyna już umówiła się na wizyty w Psiej Edukacji, Cezar (a tak naprawdę Maks) przejdzie szkolenie, bo faktycznie charakterek to on ma. Wielka kolczatka została zmieniona na normalną obrożę. Pies wyglądał na bardzo zadowolonego z takiego obrotu sprawy. Za jakiś czas sprawdzę co tam u nich słychać, ale trzymam kciuki - kiepski początek całej sprawy, ale może będzie happy end? Kaja dała się dziś wyprowadzić!:) Czuje się znacznie lepiej, leczenie pomogło. Nie chcę się chwalić, ale całkiem mnie chyba polubiła... Już nie ucieka gdy do niej wchodzę, podbiega do mnie i nadstawia się do głaskania, choć ciągle jest przy tym trochę spięta. Założyłam jej dziś wreszcie smycz, bo ostatnio uczyłam ją, że nie ma się czego bać i nie musi uciekać na sam jej widok. Wyjście z kojca było przerażające, ale jednocześnie ciekawe - niestety udało nam się pochodzić tylko po budynku, dalej ani myślała wyjść. Jednak i tak jest to jakiś mały sukces... Biedna jest ta suka, jak tylko wróciłyśmy do kojca, to się skuliła i patrzyła na mnie tak, jakby spodziewała się kary, bicia... chyba czuła, że chciałam czegoś więcej od niej. a zamiast tego się trochę poprzytulałyśmy. Myślę, że to była dla niej miła niespodzianka :) do Łaciatka ostatnio przyjechała pani z wnuczką, wzięłyśmy go na spacer, ale nie wiem czy się zdecydują... To trochę szalony psiak, a one nie mają żadnego doświadczenia ze zwierzętami. Prędzej czy później ktoś go adoptuje, przecież to taki fajny psiak :) -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/523786_406539559400068_1588351670_n.jpg[/IMG] Max 3 letni spaniel, który trafił do Punktu porzucony w pobliskim lesie przez właścicielkę. Twierdzi ona, że pies jest agresywny (bo ją ugryzł), choć w stosunku do wolontariuszy nie wykazał agresji... Z wywiadu środowiskowego ustaliłam, że właściciel bił psa, czemu oczywiście kategorycznie zaprzeczyli. Tak czy inaczej - pies czeka na nowy dom, do starego już nie wróci. -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Doszły, nie odpisałam? No to przepraszam... Nie, nie byłam z Nuką, byłam z Denarem i Cywilem, bo psiaki dość długo nie były i byliśmy na dłuuuugich spacerach :) Wrzuć na wątek jeśli możesz, a mi też możesz przesłać - ja wrzucę na naszego FB :) Pisałam do obu fundacji, tylko jedna mi odpisała, ale kontakt się póki co urwał i nie wiem czemu :( -
[IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/389939_405234666197224_558227076_n.jpg[/IMG] Kaja - sunia w typie boksera, ma jakieś 5-6lat. Jest urocza - ma piękne ale bardzo smutne oczy, którymi bardzo rozumnie wszystko obserwuje. Kiedy widzi człowieka cieszy się, ale boi się do niego podejść. Przeraża ją każdy gwałtowny ruch, głośny dźwięk, nawet machnięcie ręki. Jeśli ktoś ją dotyka, to zaraz cała się spina jakby oczekiwała na cios. Miejscami na ciele ma rany, jest chuda. Nie chce wyjść z boksu.Trafiła do Punktu z ostra biegunką, obecnie jest w trakcie leczenia. Kaja nie jest łatwym psem ze względu na dystans z jakim do wszystkich podchodzi i strachliwość. Poświęcając jej jednak trochę czasu i uwagi, podchodząc do niej łagodnie, ale nie nachalnie można wiele osiągnąć. Sama podchodzi, pochyla się i pozwala się głaskać. Po dwóch dniach oswajania podeszła do mnie, położyła głowę na kolanach i zasnęła. Kiedy już przekona się, że ze strony człowieka w jej boksie nie grozi jej żadne niebezpieczeństwo, to zamienia się w pieszczocha - głaskanie wyraźnie sprawia jej wiele radości, ale nie przestaje być czujna. Myślę, że lada dzień da się zabrać na spacer. Kaję musiało w życiu spotkać wiele złego, dlatego teraz potrzebuje domu u prawdziwych miłośników zwierząt, którzy będą wiedzieli jak się z nią obchodzić, którzy pełni miłości i troski pozwolą suczce otwierać się w jej własnym tempie. Jestem pewna, że Kaja, kiedy już wyjdzie ze swojej skorupy, będzie wspaniałym psem, oddanym i wiernym przyjacielem już na zawsze. Mam nadzieję, że szybko znajdzie swojego człowieka - im prędzej, tym dla niej lepiej. W sprawie adopcji proszę o kontakt: 661 326 669 Warunkiem jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kaja znajduje się w okolicy Krosna Odrzańskiego w województwie lubuskim. Więcej zdjęć na profilu FB: szukam.przyjacielaKO
-
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, jestem tu nowa i trochę się gubię na tym forum... Rano znalazłam gdzieś ogłoszenia ludzi, że zrobią plakaty, ogłoszenia, itd - ale nie miałam czasu nic się tam odezwać. Teraz tego potrzebuję, a nie mogę znaleźć :( Gdzie to jest? Bo ja jestem komputerowo ułomna, nie umiem robić plakatów i ogłoszeń, może ktoś by mi pomógł... Robiła moja koleżanka, ale teraz nie ma czasu, a tu psy czekają, trzeba je ogłaszać! :) -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Też już do nich napisałam - pierwsze co zrobiłam. Sunia dziś się do mnie PRZYTULIŁA, położyła głowę na kolanach i pod wpływem głaskania zasnęła... :) To takie budujące uczucie. Tym bardziej, że z początku nie dawała się nawet dotknąć. Biedna, musiała sporo w życiu przejść... -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/430441_110756422411876_711797251_n.jpg[/IMG] Kaja Kaja - sunia w typie boksera, nie wiemy jeszcze ile ma lat, bo nie chce dać się dotknąć, więc trudno sprawdzić jej zęby - a nie chcemy robić tego na siłę. Do Punktu trafiła 25.09. Chuda, wycofana. Miejscami na ciele ma rany. Boi się głośnych dźwięków i gwałtownych ruchów. Zalękniona, przestraszona - pewnie dlatego nie garnie się do ludzi. Póki co nie jest specjalnie wylewna, nie ma ochoty być głaskana i przytulana, ale nie jest agresywna, raczej uległa. Boi się wyjść z kojca na spacer. Reaguje na "chodź" i "masz", lubi smakołyki. Grzecznie podchodzi do ludzi, obwąchuje ich, jest ich ciekawa, ale z daleka. Gdy się podjedzie za blisko czuje się niepewnie. Chciałaby, ale się boi. Będziemy nad tym pracować. Sądzę, że kilka regularnych wizyt, psie smakołyki, ciepłe słowo, serce i cierpliwość szybko zaowocują - Kaja się otworzy i da się poznać. Myślę, że w tej ślicznej mordce i pięknych oczach kryje się wspaniały psi charakter i oddany przyjaciel. Póki co jest bardzo smutna... Może komuś się zgubiła i tęskni za właścicielem? W sprawie adopcji proszę o kontakt pod nr: 661 326 669 -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
Oh... wiem, że przed nami mnóstwo pracy - za nami jest już jej sporo, a efkety ciągle nie są zadowalające. Największą przeszkodą są urzędnicy, dla których psy są "problemem, którego chcemy się pozbyć" - w związku z tym mogą żyć w brudzie, czekać na wizytę weta, itd... I tak jest lepiej niż było, ale to ciągle jeszcze nie to. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Wiem, że ten punkt nie jest schroniskiem i nikt nie wymaga nie wiadomo czego - chcemy tylko by było czysto, by o zwierzęta dbano, by nie łączono agresywnych czy chorych z innymi oraz by nie trafiały do schronisk-mordowni, no i żeby była prowadzona aktywna akcja adopcyjna, a zwierzęta nie były tam zostawiane same sobie na długie miesiące. O tak niewiele trzeba tyle powalczyć... Co do wolontariuszy, to ciągle jest krucho, ale jestem dobrej myśli. Na szczęście nie ma tam tak wielu zwierząt, w zasadzie z 5-6 osób przyjeżdzających regularnie, może zmianowo po dwie osoby, raz czy dwa razy w tygodniu by wystarczyło. Jeszcze gorzej jest z domami tymczasowymi... Ale wierzę, że wielkie zmiany zachodzą małymi kroczkami :) Co do adopcji - staramy się nagłośnić sprawę gdzie się da, w mediach regionlanych, na naszych profilach społecznościowych, na stronie schroniska w Zg, założyliśmy nawet facebooka dla tych psów pod loginem: szukam.przyjaciela (niestety nie umiem prowadzić ani założyć strony, ale może w przyszłości ktoś nam z tym pomoże?:-)), na tablicy no i tutaj... Robimy plakaty i ogłoszenia, które rozwieszamy, ale dziś chodziłam po Krośnie i widziałam, że już są pozaklejane przez inne, więc nad tą formą musimy popracować. Przydałyby nam się kontakty z ludźmi z pobliskich wiosek, by i tam wieszać ogłoszenia. Co do zdjęć - to tak, bardzo proszę :) Mogę poprosić na @? To wrzucę na naszego fejsa: [email]niewiadowska.a@gmail.com[/email] Im więcej, tym lepiej :) Pozdrawiam -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/20111128_140929_img_6657.jpg[/IMG] Angel [COLOR=#090906][FONT=Arial]Angel ma ok. 6 lat. Jest miłym, dorosłym i doświadczonym psem, któremu życie spłatało mało przyjemnego figla. Bardzo kontaktowy, łagodny i przyjacielski wobec ludzi. Uwielbia spacery, na których zachowuje się bardzo grzecznie i posłusznie. Wszelkie głaskanie i przytulanie daje mu wiele radości, choć sprawia wrażenie, że to dla niego jakaś nowość. Pomimo tego, że nie jest już najmłodszy ma sporo energii i chęci do życia. Nie zaczepia innych czworonogów, zazwyczaj mija je obojętnie lub chce się zaprzyjaźnić. Pełen nadziei czeka na kogoś u kogo poczuje się bezpiecznie, kogoś kto go pokocha i już nie porzuci - na pewno odwdzięczy się miłością wiernością i przyjaźnią do końca jego życia.[/FONT][/COLOR] W sprawie adopcji proszę o kontakt ze Schroniskiem w Zielonej Górze, nr psa: 6584. -
Potrzebne adopcje w Krośnie Odrzańskim!
paralela_konkfistador replied to paralela_konkfistador's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/20120825_170421_img_9574.jpg[/IMG] Broken Broken ma ok 1,5 roku. Leczy się jeszcze na złamaną łapkę, która zupełnie nie przeszkadza mu w radosnym witaniu ludzi. Broken jest bardzo wesołym i pozytywnie nastawionym do świata psem. Uwielbia ludzi i nie jest agresywny wobec innych zwierzaków. Lubi być głaskany i pieszczony. Czeka na mądrego i odpowiedzialnego właściciela, który zaopiekuje się nim i już nigdy nie porzuci. W sprawie adopcji proszę o kontakt ze Schroniskiem w Zielonej Górze, nr psa: 7225