Ja mam 2 psy przygarnięte, plus jednego ma moja babcia, ze schroniska. Jednak kolejny pies będzie rasowy, z rodowodem. Dlaczego? Nie dla szpanu, bo u mnie prawie same kundelki lub psy w typie ;) Ale dlatego, że chcę psa o konkretnym wyglądzie, z pewnymi predyspozycjami do niektórych rzeczy, o bardziej stabilnym charakterze. Wiadomo, nie wszystko można przewidzieć, kolejny pies może nie być dokładnie taki, jakiego sobie wymarzyłam. Ale będę się starała tak wybrać hodowlę i rodziców (wraz z pokoleniami wstecz), które będą dawały jakąkolwiek gwarancję na to, jaki bédzie. To jest pies, zwierzę, nie maszyna, ale na tyle, na ile będzie się dało, będę się starała, by był "ideałem". Poprzednio miałam rasowego jamnika, akurat on był ideałem. Teraźniejsza dwójka niestety bardzo odbiega od tego, o czym marzyłam, mają swoje problemy, które ciągle muszę prostować. Bardzo popieram adopcję, wspieram okoliczne schronisko, staram się pomagać bezdomnym psiakom. Jednak nie uważam, żebym kupując psa wyrządzała im jakąś krzywdę- mając rasowca dalej będę im pomagać jak będę potrafiła ;)