Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Qwendi to z miłości :p
  2. Wpadki się zdarzają :p
  3. Od Izy też mam, ale tylko Kaję :) Teraz się "rzuciłam" na komplet :)
  4. Dzięki i nawzajem :) Nathan z okazji Dnia Kobiet mógłbyś się już wyjawić! :D
  5. Ślicznotek <3
  6. Dzięki :) Majoka- bo na Pogorię to same rude jeżdżą :D Co do fryzu- Puff tak ma :D Madzia- w sobotę :) A w poniedziałek wysyłka do mnie :)
  7. I zdjęcia zamówionych ostatnio portretów, jeszcze jeden "się" robi :)
  8. Hejka :) Zdjęcia mam na aparacie, ale kabel gdzieś posiałam :P Mam tylko zdjęcia z ostatniego spaceru na pogorii :)
  9. Haha Majoka- to na pewno lipne kulki :p
  10. No co to jest godzina, jak się dziecko fajnie zabawi z innymi to zleci bardzo szybko.
  11. No z Puffkiem to wiadomo, ma przyzwyczajenia do chodzenia na własną łapę. Odkąd u nas jest to takie coś się nie zdarzało, a do nas przystosował się baaaardzo szybko (aż dziwne, szczeniaki robiły to dłużej). Od pory pierwszej ucieczki przy mnie ćwiczymy przywołanie, jest już dużo lepiej- przybiega jak zawołam a nawet cmoknę, albo jak się zatrzymam, no ale wiadomo że to nie tak hop siup i musimy to ćwiczyć- duuuużo smaków idzie ;) Dzisiaj był na spacerze część na smyczy, część typowo luzem, trzymał się genialnie, ale nie zapeszam :) Wiem że ma przyzwyczajenia, wiele razy chodził sobie sam, możliwe że nigdy pewna go nie będę- ale ćwiczymy ile wlezie :)
  12. Hejka :) Ale fajny wasz plac :) U mnie o krytym to można pomarzyć.
  13. No to super :) Chociaż Nathan mógłby już zdecydować o podboju świata :) A Theoś czeka z niecierpliwością czy raczej na luzie?
  14. Puffi zaczął nam zwiewać. Pierwszy raz w dniu mojej obrony, psy poszły z tatą na pola i Puff uciekł na 10minut, podczas gdy tata go szukał i wołał. Potem wrócił, myślałam że to przez to że beze mnie. Ale kolejny dzień byliśmy razem i zaczął sobie iść, a jak wołałam to jak głuchy, nawet się nie obrócił, szedł przed siebie z nosem przy ziemi, a ja biegiem za nim. Najprawdopodobniej cieczki, bo w obcym miejscu problemów z odwołaniem nie ma, ale że względu na pogodę spacerujemy po okolicy, więc linka konieczna :/ No ale, mamy w poniedziałek jechać do weta rozmawiać o kastracji ;) Ola- już mi rudych za dużo :D A tak serio- 3 psy to już jeden za dużo, a kolejny pies to na bank suczka ;) Erykowa- my dziennie robimy około 7km, ale żadna przyjemność :/ wczoraj byliśmy nad Pogorią, to 15km zrobiliśmy, jutro też na Pogorię jedziemy tylko ze znajomymi i ich psiakami :)
×
×
  • Create New...