Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Na Miechów też czekam :) I Tychy! Bo Sanok za daleko... :( Też ubolewam że nie byłam :( A na wojenny się zapisałam za późno i na rezerwowej jestem :/
  2. Gratuluję wyniku Branda! :) A Tora... Musi być dobrze!
  3. Haha jaki pretekst do brojenia :D Dzięki :)
  4. Hejka :) Nie ma za co :* I dzięki, po tacie :D Ale się prawie zgadza- 50kg wazę, a mam 167cm wzrostu :D
  5. Co ja będę pisać :p Z nieoficjalnych źródeł wysępiłam adres i poszło :D Theo i Nathan, boskie <3
  6. Hejka :) Jak miło że nie tylko ja taka panikara :D
  7. Ja z moimi szczylami w nocy nie wychodziłam :) Ostatni spacer ok. 23, rano ok. 5. Potem przed szkołą i zaraz po, po zabawie, jedzeniu, na psie spotkanie szczeniaczkowe. Z tym że w dzień podczas mojej nieobecności miałam pomoc ze strony taty- jest w dzień w domu, więc zabierał się z psami na spacer czy działkę :)
  8. Nie. Powiedziała że nie lubi dawać znieczulenia, bo potem pół dnia chodzi się jak Sid z epoki lodowcowej :D I że lepiej teraz zatruć, to potem przy leczeniu nie będzie już boleć, a najgorszą mam tą siódemkę i jedną ósemkę (też chyba będzie truć). Reszta to albo wymiana plomby, albo niewiele do roboty, więc niby nie będzie boleć (poprzednia pani doktor też leczyła bez znieczulenia, nie bolało nic :)). Ja mam mega strach przed dentystą, od dziecka jak się sparzyłam ("doktor" leczył mi na Hama, pielęgniarka trzymała głowę :/), potem przez problemy ortodontyczne wyrwanie 5 zębów, po ściągnięciu aparatu kanałówka i leczenie zęba na 11 wizytach, i tak jakoś urazy zostały :/Ja już umieram jak usłyszę wiertło, a co dopiero leczenie :(
  9. Hmm, z częścią o owczarkach w większości się muszę zgodzić... Zostawione same będą ślęczeć pod drzwiami, bo chcą być tam gdzie pan, albo w miejscu gdzie pana straciły z oczu (jak wyjeżdżam pies stoi pod bramą z wyrzutem póki nie wrócę); wydeptają swoje ścieżki, zwłaszcza jak niewymęczone, a pod płotem idzie inny pies, bo jak on może tu przechodzić? (Tu wymiennie- idzie pies, kot, auto, człowiek, rowerzysta itp. Znam jednego owczarka który to zlewa kompletnie, ale ponad 20 owczarków które nie omieszkają pogonić, poszczekać, więc trzeba to wziąć pod uwagę). I zrujnowany ogród- w pewnym sensie też, mam pozakopywane różne "skarby" odłożone na później :D Za to długi spacer i rower uwielbiają- aczkolwiek nie oszukujmy się, moja suka dziennie spaceruje około 10km po południu i 2km rano, i nie jest zmęczona ani trochę :) Za to 30minut aportu, 20minut tropienia, i 20 minut sztuczek to psa mam z głowy na cały dzień :) Myślę jednak, że w takiej sytuacji owczarek by się nadał- ale pewne "wady" możliwe że trzeba przełknąć :) Może się trafić świetny egzemplarz, ale trzeba brać pod uwagę że może się trafić mniej spokojny :)
  10. O, zwierzaki, ale dziwnie zobaczyć ich zdjęcia :P I hejka :)
  11. Hejka :) Żyjemy, tylko galeria nam nie po drodze :) Więc tak- umieram z przemęczenia. Jestem osobą, która panicznie boi się dentysty, a w ten czwartek miałam wizytę... Od tygodnia śpię po 4-5godzin i padam. No więc mimo przerażenia i ogólnego stanu zawałowego, po tygodniu picia melisy i brania leków uspokajających, poszłam do dentysty. "Moja" dentystka umarła 1,5 roku temu i od tej pory nie mogłam się zebrać. Na miejscu wyszło duuużo zębów do leczenia, a na wizycie ani jeden nie zrobiony- zaczęliśmy od najgorszego, bolało (ja nie wytrzymuje nawet odrobiny bólu zębów), i został zatruty, żeby na kolejnej wizycie go skończyć (niby ma teraz nie boleć). Kolejna wizyta 2 maj, mamy się zająć 3 zębami- a co wyjdzie nie wiem. Plus jest taki że ta dentystka jest nawet spoko (do poprzedniej miałam zaufanie 100%, chodziłam co pół roku, leczenie bezbolesne), aczkolwiek nie tak dobra jak moja poprzednia :/ No nic, trzeba zaleczyć, kolejna wizyta w odrobine mniejszym stresie (mam nadzieję). Ja już umieram na sam dźwięk wiertła :/
  12. Świetna fotorelacja, aż żałuję że nie mogłam :( A z wojennym- z tego co wiem, to jak zwykły dt ma być :) Podobno, tak mówiła znajoma :) A Sanok- oooo, to faktycznie daleko was wywiewa :)
  13. Madzia- bo ty jesteś dinozaurem :P I hej!
  14. Hejka :) Ja tam wolę laby wątrobiane niż biszkopty- a jak biszkopt ma biały na nosie to już w ogóle fuj :P
  15. Hejka :) Po apelu- weszłam :D Zdjęcia śliczne :) My się na 90% wybieramy na dt wojenny, na 90% bo kwestia transportu :)
  16. Hejka :) Ale w tematy wpadłam... Zośka, przeciśnięty kot :D
×
×
  • Create New...