Hejka :)
Ale smędzicie :p Byliśmy dzisiaj na deszczowym psim spacerku, Pogoria znowu, w sumie ponad 15 psiaków :D Kajka uwielbiała sobie bokserkę, małą kundelkę i kastrowanego, dużego samca kundelka, i z nimi poszalała. Chłopcy zostali w domku. Zdjéć- zero. Za to jutro jedziemy na inną Pogorię na kolejny psi spacer, szykuje się około 10 psiaków, więc chcę zabrać całą rudą ekipę żeby dobić do pachowej trzynastki :D Może ktoś coś pstryknie, bo ja to będę zajęcia ogarnianiem trzody :D