kalyna najlepsze jest to, że on biega sam z siebie :lol: Aport go nie interesuje (chyba że ma go Kaja, to trzeba jej odebrać i rzucić, a potem lecieć dalej :evil_lol:). Lucek pobiega z Kaja (jak biega to też jest komiczne bo ciągle szczeka/puszczy/wyje), a potem robi jeszcze z 4 razy tyle biegania w te i spowrotem bez powodu :evil_lol: