Mnie też tak mówią ;) I pewnie coś w tym jest, ale seico jest kupiony za moje pieniądze a linea za taty, i tak jakoś boję się nią jechać :roll: Jak moje porysuje to trudno, ale taty wolałabym nie ruszać ;)
No przez pocztę miałam problem :roll: Ale na kontakt przez FB nie narzekam, bardzo szybkie odpowiedzi ;) Magda teraz też zamiawiała ;) Możesz też wziąć z innej firmy handmade ;)
No nie połamałam, cała jestem ;) Ale Stresa miałam bo jechałam autem a w dniu wesela moje się zepsuło, więc musiałam jechać taty wielkoludem, którym nie jeżdże bo nie lubię i nie umiem :roll: