To Neron taki chojrak :) Kajka na smyczy też gorsza, na normalnym spacerze lubi warczeć i szczekać na psy, ale ona to z agresji lękowej (może marne tłumaczenie...). Ale od naszych spotkań i wyjazdów nie zdarza jej się wyskoczyć do psa :) Zauważyła że nie chcą jej zjadać pieski, więc tylko je mija :) No, chociaż są 3 psy których nie lubi i koniec, ale za szczeniaka miała z nimi złe przeżycia (no oprócz buldoga, jego po prostu nie lubi nie wiedzieć czemu).
A dzisiaj słońce, wieczorem wybywamy z goldenką nad zalew :D