Jump to content
Dogomania

MariuszK

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MariuszK

  1. Nasza poprzednia sunia nie była sterylizowana i też nie zostawiła nam potomstwa - po prostu nie spodobał się jej żaden amant, jednego pogryzła, od innych uciekała. Szczeniaczek śliczny, na pewno wyrośnie na super psa. W przyszłości nie wykluczam kolejnej adopcji, ale i obiecywał nie będę, bo nie o to chodzi, by za nos zwodzić i dawać nadzieję. A z naszą Komcią właśnie odśnieżaliśmy - chodzi za mną jak cień :) Śnieg się rozpadał, do rana nas zasypie :roll:
  2. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/20/img1570zm.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/7726/img1570zm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/5/img1571xw.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4170/img1571xw.jpg[/IMG][/URL] Śpiąca po jedzonku :) Do budki sa jeszcze takie drzwiczki z pasków tworzywa, ale Komcia się ich boi :roll:
  3. Komcia waży dziś 26 kg, czyli odkąd jest u nas przybyło jej 4 kg. Oczywiście głównie za sprawą zimowego futerka ;) Nasz Skarbeczek ponadto odrobaczony i profilaktycznie podałem Frontline. Czasem do ogrodzenia podchodzą obce psy i coś może przeskoczyć... Biega, skacze, szczeka, alarmuje nas o obcych, bawi się z kociakiem - ogólnie w skali szkolnej daję jej 7++ :) Mieliście rację, drugiej takiej Komci nie ma :) Trochę szkoda, że jest po sterylce, bo dzieciaczki po niej byłyby na pewno wspaniałe. Ale cóż, takie są wymogi i nie było wyjścia.
  4. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/img1560kc.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3839/img1560kc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/img1562ha.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/615/img1562ha.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/img1559pp.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/5540/img1559pp.jpg[/IMG][/URL] Nasza Komcia na śniegu dostaje jakiegoś wariactwa, na jednej fotce widać jej turbo - ogonek :) Pozdrawiamy!
  5. Witam grudniowo :) U Komci wszystko świetnie, tylko jej "panciska" się pochorowały, ale już wyzdrowiały :) Więc napiszą, że pewnego razu nasza Komcia prawie złapała zająca. Takiego prawdziwego, polnego, na jego szczęście zobaczyła go dość późno ale i tak pościg był pierwszorzędny. :) Poza tym wiedzie spokojne życie domowego stróża, wpuszczona do domu od razu pakuje się na łóżko ;) Ale po chwili chce wychodzić - za ciepło jej w domu, przywykła do "dworskiego" życia, nabrała sadełka, ma grube futro jak niedźwiadek polarny, stąd w domu szybko prosi o wodę i spogląda na drzwi, wypuszczona harcuje z kociakiem, równie bogatym w futro, właściwie więcej tego futra jak kota właściwego :) Tak w ogóle to my mieliśmy szczęście, że nikt jej wcześniej nie wziął do adopcji. Bo bez niej nie wyobrażamy sobie teraz naszego domku, nasz kochany strachulec (boi się jak ktoś idzie z kijem, np. jakiś złomiarz, których ostatnio wysyp prawdziwy czy wędkarz, bo staw jest vis a vis domu ). Pozdrawiamy :) A i zdjęcie jakieś wrzucimy, jak się uda zrobić dobre, na którym widać psa a nie tylko jego ogon ;)
  6. Śnieg stopniał a szał pozostał, dziś cały dzień ma chęć do zabawy. W ogóle ona jest rozrywkowa, często skacze biegając wkoło nas i szczekając radośnie, w jednym z takich podskoków odgryzła mi kawałek rękawa kurtki ;) Na szczęście nie nowej a takiej do prac wokół domu. Zaaklimatyzowała się już, pilnuje podwórka, świetny stróż. I nie ucieka, nawet jak brama chwilowo otwarta przy wjeżdżaniu autem nie wychodzi sama, popiskuje bo chciałaby ale jest posłuszna. Co się chwali. Gotujemy jej jedzonko + sucha karma, sama sucha to mało, szczególnie teraz, od brzuszka ją rozgrzewa gotowane jedzonko. Ma energii za trzech :)
  7. Komcia zobaczyła pierwszy śnieg w nowym otoczeniu, foto niemożliwe, bo szaleje i biega jak nakręcona :) Do jedzonka ma ciepły ryż z kurczakiem, trochę suchej karmy też dostaje, letnia woda do picia, w budzie siana sporo, lula sobie jak na chmurce :) Początkowo bała się tego siana ale teraz wskakuje jak pod pierzynkę i jak się zwinie w kłębek to widać czasem tylko obrożę :) Pozdrawiamy :)
  8. Oczywiście, fotki można pokazać innym. Dbamy o nią standardowo jak o psa, karmienie, zabawa, czesanie, głaskanie, kąpiel od czasu do czasu. Zmienia teraz futerko na wersję zimową, bardziej miękkie i puszyste :) To cudowna sunia i ona wiele nam daje radości i też stróżuje świetnie podwórka, ta rasa ma we krwi nasłuchiwanie.
  9. Dzisiejsza mini sesja Komci :) Zapraszamy! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/img1316ad.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img196/6686/img1316ad.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/img1324b.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img545/5116/img1324b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/443/img1329e.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img443/3893/img1329e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/img1330r.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img571/1817/img1330r.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy :)
  10. Witam :) Kocich towarzyszy ma dwójkę - maleństwo i jego matkę. Goni tylko, gdy one biegną, gdy się zatrzymają, i Komcia siada :) Apetyt ma dziewczyna, worek karmy na miesiąc wcina [obecnie jest karmiona Joserą Agilo, nie ma żadnych kłopotów z brzuszkiem, stopniowo z Solido przeszliśmy, polubiła nową bo pachnie rybką :) ], biega jak szalona, już bez nocnego wiązania - 24 h na dobę 7 dni w tygodniu luz, teraz nową obrożę dostała, czeka nas jeszcze kąpiel naszej gwiazdy :) Szczeka na obcych, jest bardzo czujna, goni obce koty, co też się chwali. Już poznaje nasz samochód gdy podjeżdżamy, podbiega, wita się i wraca do swoich zajęć. Troszkę jest przestraszona, ale głównie przed obcymi - choć to i tak niebo lepiej niż na początku, wówczas bała się nawet ruchu ręki, teraz nie reaguje nawet na hałas kosiarki - po prostu idzie w inne miejsce. Rozumie, ze to musi pohałasować i już. :) Pani Małgosiu - paczuszkę obiecaną wyślę, przepraszam za opóźnienie ale zebrało się nam trochę domowych spraw i w tym zamieszaniu przeciąga się wszystko. Ale zapewniam, pamiętam. Pozdrawiamy i dziękujemy za pomoc w adopcji tego cudownego pieska. Teraz nie wyobrażamy sobie, jakby nasz dom wyglądał bez Komci. Choć ona ma swój własny, ocieplany styropianem, drewniany domeczek.
  11. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/img1199m.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img708/9697/img1199m.jpg[/IMG][/URL] Komcia również pozdrawia :)
×
×
  • Create New...