-
Posts
532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by razed_in_black
-
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
razed_in_black replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
jeżeli masz FB to w SOS Amstaff też czesto są młode psiaki (nie wiem czy posiadają stronę) - aktualnie jest tam kilkumiesięczna suczka -
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
razed_in_black replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
prixpl a może tak jak pisze gryf80 poszukasz jakiejś fundacji która pomaga psom tej rasy i weźmiesz już odchowanego po kursie ;) czasem są tam bardzo piękne psy, które trafiają tam bo ktoś nie poradził sobie z wychowaniem, niestety... Moja znajoma wyciągnęła kilka tygodni temu 8 miesięcznego amstaffa z metryką ZKwP z wrocławskiego schroniska... -
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
razed_in_black replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Kyu']Tak jak napisała r_i_b przy wyborze kieruj się tym aby hodowla zarejestrowana była w Związku Kynologicznym w Polsce (ZKwP), ponadto należy zwrócić uwagę na to czy rodzice są przebadani. co do ceny to się nie zgodzę, ceny amstafow zaczynają się od 1200 złotych . Cena szczenięcia zależy od wielu czynników.[/QUOTE] ja podałam cenę jakie chodzą w dobrych hodowlach, przez 2 lata szukaliśmy amstaffa i nie było nic poniżej 2000 zł ;) na niskie ceny szczeniaków rasowych trzeba czasami uważać, kupiłam cavaliera na którego chorowałam dłuższy czas z polecanej hodowli, dodatkowo cieszył mnie fakt, że piesek miał już 7 miesięcy (był to mój pierwszy pies i to rasowy w dodatku, wiec nie miałam pojęcia o kupowaniu psów z hodowli) no i cena 1200 zł, później poszłam do weta okazało się że pies nie miała ostatniego szczepienia + szczepienia na wściekliznę, miał już wielki nalot na zębach no i był wnętrem... oczywiście niczego mi nie powiedzieli w hodowli dodatkowo wsiskali mi kit że bedę mogła go wystawiać, a ja się już tak na to napaliłam a tu guzik bo jajko w brzuchu zaczęło mocno puchnąć i trzeba było szybko je usunąć. Oczywiście nie żałuję, że go kupiłam bo jest najcudowniejszym psem, ale następnym razem będę uważać. Hodowla może być w związku kynologicznym ale też potrafią robić przewały ze szczeniakami ;) -
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
razed_in_black replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
z moich osobistych doświadczeń to będzie mu trochę mało tych spacerów, bo amstaff potrzebuje dużo ruchu, suka mojego chłopaka przez to że nie była wybiegana zdemolowała całe mieszkanie (zjadła futryny, drzwi, wydrapała dziury w ścianach) więc jakbyś zdecydował się na tego psa to może lepiej zakupić klatkę kennelową. Czesać amstaffa nie trzeba codziennie, kąpać dwa razy w roku, nasza lubi pływać w różnych syfiastych bajorach także musi być kąpana po każdym takim spacerze (dodatkowo ma uczulenie na syfy z wody). Warczeć nie powinien jak go dobrze wychowasz (niestety na to trzeba mieć sporo czasu bo ta rasa nie jest łatwa dla laików no i najważniejsze to konsekwencja). W domu hmmm... jak go nauczysz przebywać w klatce to będzie ok, chociaż znam przypadki że ast potrafił się z niej wydostać, jak go zostawisz luzem zacznie się nudzić to możesz się zdziwić po powrocie... napisałam to ponieważ mam doświadczenie z dwoma psami tej rasy i to są moje OSOBISTE spostrzeżenia, może ktoś ma inne i chętnie się podzieli. Amstaffy z hodowli zarejestrowanych w ZKwP zazwyczaj nie kosztują mniej niż 2000 zł (ceny wahają się od 2000-5000 zł zależy jaka hodowla, rodzice itp). Czasem można trafić na "okazję" ale najlepiej sprawdzić warunki. Wiesz jak ktoś się nie zna to powiem Ci że na allegro większość psów jest z rodowodem ALE tylko hodowle zarejestrowane z Związku Kynologicznym są tymi prawdziwymi i wiesz że pies jest na 100 % rasowy, wszystkie organizacje na P, O, S, K czy jakieś inne literki są jedną wielka ściema i tam kupujesz psa w typie jakiejś rasy. -
[quote name='rasowa2410']A może zamiast kolczatki, (która jak widzę mało daje) zacząć psa wychowywać? ;) Pracować z psem fizycznie i psychicznie? A kolczatkę można założyć sobie na szyję ;) Ponoć teraz modne są "rockowe" dodatki...[/QUOTE] ja bym chętnie pracowała, niestety pies nie jest mój, a właściciele nie mają czasu... (kupili sobie psa bo zawsze mieli jakiegoś w domu, niestety nikt nie pomyślał o tym że nie będą mogli poświęcić jej czasu)
-
[quote name='Paulix']Zamówienia można składać do końca maja.[/QUOTE] napisałam PW, nie wiem czy doszło bo nie ogarniam tego ;)
-
ja mam dwie haftowane obroże z gadżeciaków i jestem bardzo zadowolona, teraz czekam aż będzie dostępny haftowany cavalier :)
-
[quote name='Paatrycja']Sądzicie, że taka piłka będzie również użyteczna dla starszego psa? Moja "mieszanka" akurat skończyła tydzień temu 11 lat, ale wciąż jest żywym psem, lubi aportować i przeciągać się, chociaż jej dziąsła i zęby niekoniecznie są takie silne jak wcześniej. Nie chciałabym zapłacić za piłkę tyle pieniędzy, jeżeli zwyczajnie będzie ona nieodpowiednia dla psa. Z góry dziękuję za odpowiedzi! ;)[/QUOTE] no pewnie, przecież nie trzeba się szarpać na siłę ;) jeżeli nie będzie się chciał bawić to będziesz mogła ją sprzedać i kupiec na 100 % się znajdzie ;)
-
[quote name='Luzia']skończy się tym że napiszę numer telefony mazakiem na obroży :grins:[/QUOTE] lepiej sobie wyhaftować :P
-
[quote name='Luzia']a jak z dzwonieniem? głośne są?[/QUOTE] ja mam małe adresówki i nie dzwonią, natomiast chłopak ma dużą i dzwoni, ale to pewnie jest spowodowane tym że obroża jego psa ma 4 cm szerokości i to półkole do którego przypina się smycz jest wielkie no i kółko od adresówki też jest duże
-
[quote name='Jara']Jutro o 9 idziemy na spacer na Wojszyce. Jak ktoś chętny to spotykamy się pod wetem na ul. Klasztornej ;)[/QUOTE] ale na jakieś pola? :oops:
-
[quote name='masdamerka']Na dwóch ostatnich zdjęciach obroże mają taką samą szerokość, tylko ten pasek zaciskowy w agi jest zgnieciony od zaciskania. Kurcze no, nie wiem czy nie zwracać albo coś.. Strasznie mnie wkurzają te okucia :angryy:[/QUOTE] ja osobiście bym zwróciła, bo by mnie cały czas denerwowały że są o wiele za duże :/
-
Ja mam od roku takie metalowe adresówki od użytkownika: [URL="http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=23528724&string=adres%C3%B3wka&search_scope=userItems-23528724"]http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=23528724&string=adres%C3%B3wka&search_scope=userItems-23528724[/URL] przeżyły już bardzo wiele i taplanie w rzekach, jeziorach, błocie i krzaki i trawę, ale nic z napisem się nie dzieje. Kupiałam też taką samą amstafce mojego chłopaka która też zalicza wszystkie wyżej wymienione warunki dodatkowo cały czas drapie obrożę i przy okazji adresówkę i też jest ok.
-
mój kocha jeść ale jedzenia nie ukradnie ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mam pytanie do właścicieli basenji. Jakie te psy są z charakteru? Łatwo się uczą? Słyszałam że lubią kraść jedzenie, nie słuchają się i uciekają.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
dzięki :) bo własnie chce kupić a mój pies kocha taplać się w wodzie i nie wiedziałam czy się nada ;)
-
Mam pytanko czy łańcuszek w rogzach nadaje się do wody? nie zardzewieje?
-
Nowa obroża przeciwkleszczowa Bayera- Foresto
razed_in_black replied to Misia&Ruby's topic in Pasożyty
dla dużego psa? nigdzie ;) ceny tych obroży przekroczyły 90 zł w związku z tym że nie ma ich w hurtowniach i bodajże u producenta w tej chwili też... -
[quote name='motyleqq']z wypowiedzi Marty wynika, że prosiła. i nie sądzę, by ktoś znał na pamięć cennik poczty i jeszcze wagę szelek...[/QUOTE] tym bardziej, że poczta polska oferuje kilka rodzajów przesyłek, poza tym są też inne firmy które świadczą usługi pocztowe i co się z tym wiąże mają też różne ceny
-
Będę tu zaglądać częściej :P
-
Kurde szkoda, że nie wiedziałam wzięłabym astkę bo niestety u nas nie ma się z kim bawić :(
-
DS ma tylko czarne oddychające siateczki?
-
[quote name='IZMADO']Jak się powinno dobierać wielkość konga do psa?[/QUOTE] konga się wybiera do wagi psa
-
no w wodzie trochę się męczy, ale niestety nie pozwalamy jej często pływać bo ma uczulenie na jakieś syfy które się w wodzie znajdują i potem dostaje "pryszczy" i trzeba podawać jej antybiotyk :/
-
ja sobie wygrawerowałam info o czipie na adresówce ;) jest imie psa i pod imieniem "mam czip"