Jump to content
Dogomania

sioodemka

Members
  • Posts

    132
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sioodemka

  1. [quote name='togaa']Ale czepialskie...Przecież nikt mu nic nie zmienia....;) [B]Luzik[/B]a wymysliła córeczka p.Darii i trafiła w 10-tkę....patrząc na luz z jakim[B] Leon[/B] poddaje się wszelakim zabiegom. Oj dziewczyny, więcej LUZU...:razz:[/QUOTE] Ja napisałam to jako ciekawostkę jedynie, bo sama wołałam Leoś Leoś, a tu nic.. to się dowiedziałam dlaczego. Dokładnie - nikt nie chce niczego zmieniać - na blogu tez mam link do wątku Leonka, nie Luzika. Nie wiem skąd te problemy...
  2. Ależ cudowny ten wierszyk, aż się wzruszyłam :) :*
  3. Akurat był po dwóch godzinach rehabilitacji i po zdjęciu z kanapy chciałam go przytrzymać, żeby stał troszkę na tych tylnych łapkach no i... się stało, zostałam ochrzczona ;)
  4. [quote name='edyseja']Nie nosi. Poker napisała, że kontroluje czynności fizjologiczne.[/QUOTE] Nie nosi pieluszek, ale też nie kontroluje raczej czynności fizjo (wypowiadam się na podstawie tego co widziałam i odczułam na własne stopie ;)). Tym bardziej podziwiam jego opiekunki - to ciągłe sprzątanie, ogromne zaangażowanie, anielska wręcz cierpliwość itd. Zwłaszcza, że tych zwierzaków jestw domu więcej. Przytulam Luziku !
  5. Cześć Dziewczyny, mam porcję informacji od Darii nt. psiaczka i jego wózeczkowych podróży. Mam nadzieje, że to rozwieje wszystkie Wasze wątpliwości co do jego rehabilitacji i faktu, że jest naprawdę w bardzo, bardzo dobrych rękach :) "Luzik jeździ na wózku tyle ile potrzeba. Trawa nie jest dobrym podłożem do takiej jazdy gdyż: a) wkręca się w kółka b) kółka zahaczają i plączą się w wysokiej trawie c) na polanie są nierówności, które powodują niestabilność kółek, co wiąże się z możliwością przewrócenia, które to wyrządzi psu więcej krzywdy niż jego raczkowanie po tej trawie d) podłoże trawy umożliwia psu "zaparcie się" i wznoszenie zadu na tylnych łapach Piach także nie jest dobrym podłożem do jazdy ponieważ: a) zaciera łożyska w kółkach b) na piachu są nierówności - analogicznie jak w punkcie c) dotyczącym trawy c) analogicznie jak w punkcie d) dotyczącym trawy piach umożliwia wstawanie Wózek jest przeznaczony do jazdy po równym podłożu, nie jest on jedyną i niezastąpioną formą rehabilitacji psa. Im więcej bodźców oraz możliwości stymulacji łap, tym lepiej i dokładnie według tej zasady postępujemy. Wózek nie nadaje się także do jazdy po domu, gdyż zahacza o meble i inne rzeczy, co powoduje bolesna upadki psa. Wózek nie może być zakładany na długi czas, ponieważ pies potrzebuje siąść, przewrócić się na plecy i tarzać po trawie czy piachu, czego wózek mu nie zapewnia. Wózek nie stymuluje łap i nie egzekwuje od psa ich poruszania się - robi to trawa, piach i woda. Łapy podwieszone bezwładnie na wózku umożliwiają psu jedynie bezbolesne przemieszczanie się, bez obdzierania łap, wózek jest więc na tym etapie jedynie środkiem TRANSPORTU (zapewne przypomina psu o prawidłowej pozycji, ale nie pozwala na realizowanie tej postawy samodzielnie - na co pozwala piach i trawa). Rehabilitację zapewnia psu właśnie miękkie podłoże oraz woda, dodatkowo Pani Roksana - rehabilitantka, ja i moja mama. Myślę, że rozwiałam wszelkie wątpliwości związane z użytkowaniem wózka. Pozdrawiam."
  6. Napisze Wam tylko ile ja wiem... Wózeczkiem jeździ po betonie etc. a na trawce i na plaży ściągany jest z wózeczka (nawiasem mówiąc jak w nim jeździ to łapki i tak ma podpięte na prosto do tyłu, więc nie dotyka ziemi, bo by miał pozdzirane do krwi :(). Na trawce był z Holly, a on chce się na nią wspiąć i próbuje podziałać tymi tylnymi łapkami, na wózeczku wcale ich nie używa :( bo jest podpięty pod brzuszkiem... Po takim spacerku z pływaniem i zabawą na trawie widać było, że po włożeniu i wpięciu w wózeczek tylne łapiki jakby się rozruszały, bo mimo iż podwieszone, to delikatnie nnimi poruszał :) A wieczorkiem jeszcze miał rehabilitację :) Dziewczyny wiedzą co robią, musimy być cierpliwe :)
  7. Pozdrowienia od Luzika i całej ferajny :) (zdjęcia ze spacerku - autorstwa Darii) 1. Szalony Luzik [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-gvSwyixnE9c/UA5cAt8IypI/AAAAAAAAELM/Biy3sos-Zko/s1600/16.jpg[/IMG] 2. Atak na Holly ;) [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-IhNsB80O5q4/UA5cBquauAI/AAAAAAAAELQ/bNKyscC4aIA/s1600/17.jpg[/IMG] 3. Chwilka odpoczynku [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-bkyT5Gmg1XI/UA5cCejhRkI/AAAAAAAAELc/JNbdVJfrtgw/s1600/19.jpg[/IMG] 4. Zabawa na całego [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-IZu0H5LHULU/UA5cDfk0NlI/AAAAAAAAELk/vXt24aDSzFo/s1600/25.jpg[/IMG] 5. Na piaseczku [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-lOBT2qvs8SQ/UA5cEa8pjjI/AAAAAAAAELs/TgFTIT9hGvw/s1600/28.jpg[/IMG] 6. Kolega Agliś [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-HXRecFV6To8/UA5cFYNUFNI/AAAAAAAAELw/QsqLfXCrHaI/s1600/29.jpg[/IMG] 7. Ukochana Holly w SPA ;) [IMG]http://4.bp.blogspot.com/-_dtprObMoEg/UA5cGMk5S5I/AAAAAAAAEL4/uIalj6ueunk/s1600/30.jpg[/IMG]
  8. [quote name='necianeta89']A mi się śniło, że widziałam leosiowe zdjęcia jak siedzi..... a siedział jak normalny pies i kucał, pamiętam, że czytałam, że jeszcze nie biega i nie chodzi, ale siada, a to dużo! Mam nadzieję, że niedługo tutaj takie zdjęcia zobaczę![/QUOTE] To musiał byc proroczy sen, Pani Bożenka też mowiła mi, że ostatnio śniło jej się jak Luzik sam biegał :) Co do kosmetyków, to ja choćbym chciała, to kasiory już nie mam i nic nie zamówię :(
  9. A właśnie Wam zapomniałam napisać... Leoś, to już nie Leoś :) Teraz to Luzik :) i na to imię reaguje :)
  10. już już :) jestem taka padnięta, że szok... ale mam coś dla Was :) było super na spacerku - 3 psiaki, pięć kobietek i rowerek ;) [IMG]http://4.bp.blogspot.com/-wYTpurA_Pzc/UAmxZ42xj8I/AAAAAAAAECw/JU2X4BrK7S4/s1600/DSCN9721.JPG[/IMG] [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-KkmMBbq2c3s/UAmxK8XzhoI/AAAAAAAAECA/7XLwLX5Cp6g/s1600/DSCN9698.JPG[/IMG] [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-pbmtvTbm1TM/UAmxPZ_tw5I/AAAAAAAAECQ/H3773jr7qm8/s1600/DSCN9713.JPG[/IMG] Metoda pływania "na cwaniaka", czyli - Ty kobito płyń, a ja się Ciebie przytrzymam ;) [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-tlVzCT-8_Yk/UAmxik4p2iI/AAAAAAAAEDI/i8pyEy8lYhs/s1600/DSCN9731.JPG[/IMG] [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-xtuHWhbEm8Q/UAmxneZhLhI/AAAAAAAAEDY/114V2p4gB_8/s1600/DSCN9763.JPG[/IMG] [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-gx2HhpgMaOc/UAmxNZYRHHI/AAAAAAAAECI/HlMovnpNWTk/s1600/DSCN9712.JPG[/IMG] Psiaki z dziewczynami (Daria i Roksana) :) [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-hpqMUSLAHnQ/UAmxUqPMaZI/AAAAAAAAECg/5Xj2xObvfoM/s1600/DSCN9715.JPG[/IMG] Leoś i jego karbowana sierść na uszkach - urocza prawda ? [IMG]http://4.bp.blogspot.com/-ol2IbSdNtmQ/UAmxdbr8fOI/AAAAAAAAEC4/vD2OesO_nFU/s1600/DSCN9723.JPG[/IMG] Ze swoją ukochana panią :) [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-mjHTrmjoFDk/UAmxgtNxF-I/AAAAAAAAEDA/Gctv07Tc_-0/s1600/DSCN9727.JPG[/IMG] Na Wasze specjalne życzenie - Agliś :) [IMG]http://4.bp.blogspot.com/-jBTJCe6rKYs/UAmxlQsqziI/AAAAAAAAEDQ/nbvcTmYRG8M/s1600/DSCN9761.JPG[/IMG] [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-3NQ8ts_Xgrs/UAmxSc0f-QI/AAAAAAAAECY/SJWLfRI6SzI/s1600/DSCN9714.JPG[/IMG] Na sam koniec pozdrowienia ode mnie i od Amelki (prosiła, żeby pozdrowić wszystkie koleżanki i całą rodzinę, jak również wszystkie kotki i pieski - podajcie dalej ;)) [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-6X_tGLmsGZ4/UAmxX2G35zI/AAAAAAAAECo/phHjJl6qY2o/s1600/DSCN9716.JPG[/IMG]
  11. [quote name='Poker'] sioodemeczko, wiele piesków jest w domkach tylko z 1.ludziem i radzą sobie. W rodzinach wieloosobowych często psy tez są same po 7 - 9 godzin , bo takie jest życie. Moje chodzą na spacery co ok.8 godzin i dają radę.[/QUOTE] Nie wiem jak Wam to wytłumaczyć, może najprościej.... Bo nie chcę być źle zrozumiana. Ja absolutnie Leosia nie skreśliłam i wciąż coraz mocniej się w nim zakochuję (to chyba widać, słychać i czuć :)?), ale dopóki nie chodzi nie zapewnię mu tak cudownej opieki jaką ma teraz. Zwyczajnie nie mam aktualnie takich możliwości: 1. Finansowych (od niedawna mam na życie 400 zł/m-c i sama uczę się za to przezyć i gospodarować rozsądnie tymi pieniędzmi, a znając życie zaraz po wypłacie wszystko kupiłabym Leosiowi za te 4 stówki hahahaha) 2. Bytowych (małe mieszkanie w bloku na drugim piętrze - teraz ma dom z ogródkiem) 3. Czasowo - opiekuńczo -rehabilitacyjnych - jak zwał tak zwał (nie ma mnie przez 9 h conajmniej, a tam ma - przynajmniej narazie - ciągłą opiekę i rehabilitację - te dwie godziny z Roksaną to jedno, a to, że p. Bożenka o złotym sercu macha jego łapkami w jedną i drugą stronę niemal bez przerwy, pobudzając jego słabiutkie mięśnie to odrębna kwestia, która jest w tym wypadku na wagę złota) Zobowiązałam się pomagać i będę to robiła, z radością obserwując jego postępy i z rosnącą nadzieją, że pokocha mnie choc w połowie tak, jak ja jego i być może kiedyś będziemy razem (?) :) PS nie pominę żadnego psiaczka na zdjęciach :)
  12. robi się, aparat spakowany :)
  13. No to świetnie :) !!! Może uda mi się dzisiaj podpatrzeć spacer Leosia z Holly (jego ukochaną), to napisze wieczorkiem co się działo :)
  14. Wczoraj poszperałam w internecie i znalazłam hurtownię dla zwierząt w Dąbrowie Górn. Wybrałam się tam po pracy i trafiłam na świetnego sprzedawcę :) Opowiedziałam mu historię Leona i widziałam, że udzieliło mu się moje wzruszenie :) Ostatnio na wizycie u Słoneczka dowiedziałam się, że przydałaby się lepsza karma dla niego - taka, która wzmocni kości, mięśnie, odżywi go lepiej etc. Sprzedawca zaproponował odpowiednią karmę, wyliczył ile Leoś powinien jej dostawać dziennie (okazuje się, że nie za dużo i raczej jako dodatek do zwykłej karmy, bo ta zakupiona przeze mnie jest wysoce energetyczna, bogata w białko i inne substancje odżywcze), potem dobrałam jeszcze zabawkę dla psiaka, kostki ze ścięgien dla całej gromadki, a za grosik dostałam przekąski :) Karmę policzono w cenie hurtowej, do tego -10% rabatu dla poszkodowanego pieska :) Fantastycznie prawda ? :multi: Chciałabym zawieźć dzisiaj prezenty Leonkowi :) o ile oczywiście Daria zgodzi się żebym przyjechała :) Miałam od dziewczyn z pracy 70zł + moje 15zł ze sprzedaży zawieszek i dołożyłam jeszcze troszkę ponad 30zł. Dołączam paragon, żebyście wiedziały, że pieniądze zostały dobrze spożytkowane :) [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-xc7H5tU06u0/UAkJ9I2EsKI/AAAAAAAAEB0/4TrmoDqL8q8/s1600/DSCN9697.JPG[/IMG]
  15. [quote name='Malgoska']przecież jak on będzie niedługo chodził i biegał to będzie mógł zostawać w domu na czas pracy domowników, tak myslę nie?[/QUOTE] No mam taką nadzieję właśnie, dlatego napisałam, że szybciutko musimy go wspólnymi siłami na łapki postawić :)
  16. Wiem, to ciężkie, naprawdę... Nie pamietam całej drogi do domu. Miałam w głowie taki natłok myśli i tylko jedno mi z tego zostało - musimy go jak najszybciej postawić na 4 łapki ! Ja ponadto jestem sama, nie ma nawet tej drugiej osoby, która przy psiaku by mi pomogła, a on sam po prostu nie może być. Nie 8 czy 9 godzin. We dwoje byłoby łatwiej :( Teraz piesek potrzebuje wychodzić na spacer co 2-3 godz. na siku, w domku też zdarza mu się posikiwać, ale jest coraz lepiej i myślę, że z biegiem tygodni będzie wszystko coraz lepiej. Nie ukrywam, że fajnie byłoby też aby trafił do kogoś, kto ma dom, podwórko, gdzie mógłby stawiać pierwsze kroczki, być rehabilitowanym w baseniku etc. A ja co z tego mam mu do zaoferowania? :( Tylko wielką miłość do tego psiaka. Już zapowiedziałam, że jak wygram w totka buduję dom i Leona porywam :) aaa.... i pracę rzucam w piguły ! ;)
  17. [quote name='togaa']Wieści od pani[B] Darii[/B], cieplutkie bo z wczoraj; [I]"Leoś robi postępy. Zaczęły mu drżeć tylne łapki - obie. To podobno bardzo dobry znak, mięśnie zaczęły pracę - tak mówi Pani Roksana a i ja troszkę w tym temacie poczytałam. Także widzę, że praca nie idzie na marne :)[/I]"[/QUOTE] To prawda, sama te łapeczki trzymałam i walczy Leoś, walczy.... drżą leciutko te mięśnie i czuję, że już niebawem będzie hasał :) Jest taki słodki i kochany. Ma fantastyczny dom i opiekę. Nie wiem czy jest gdzies miejsce gdzie byłoby mu lepiej. Postaram się odwiedzić go znów w piątek. Wczoraj się poznaliśmy, przekupiliśmy smakołykiem, polubiliśmy i ... zostałam "ochrzczona" - a dokładnie moja stopa ;) Wszystkie psiaki są tam wyjątkowe (sztuk 5!!!!), kocurek "straszy" w łazience hahaha - po prostu się go tam nie spodziewałam ;) , Amelka (córka Darii) wszystkich kocha i jest przesłodką "przylepką", a jej dziadkowie mają zlote serca :) Siedziałam tam tyle czasu, aż mi było potem głupio, ale cudownie spędziłam z nimi czas. Tam jest tak ciepło i rodzinnie. Miałam okazję być podczas zabiegów, które Roksana bardzo profesjonalnie wykonywała przez 2 godziny - z uśmiechem, który nie znikał z jej twarzy :) Kochana dziewczyna ! Leoś ma 5-6 sesji tygodniowo, musimy zbierać pieniądze na kolejne zabiegi, bo one działają !!!!!! mówię Wam ! Od wczoraj wiem też, że nie będę mogła wziąć Leonka do siebie :( wymaga na tyle dużo czasu i uwagi, że musiałabym zrezygnować z pracy :( albo skazać go na samotność przez tyyyyyyle godzin - a chcę dla niego czegoś znacznie lepszego ! Obiecałam jednak pomoc, spacerki, dobre jedzonko i wsparcie w każdej chwili :) Pozdrawiam ciepło i dziękuję za cudowny wieczór w uroczym towarzystwie ! PS zdjęć nie zrobiłam, choć miałam aparat, ale tam się tyle działo ! :)
  18. Trochę za duże to zdjecie wpakowałam, przepraszam, ale to tak na szybko z bloga tylko, na bazarek wszystkie grzecznie pozmniejszam :) Tęsknię za Leosiem, dajecie jakąś foteczkę, prrrrroooooszę :)
  19. Jak się ma moje Słodkie Ciasteczko :) ? Mam już prawie wszystko gotowe na bazarek. Czekam aż [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/114955-Nikaragua"]Nikaragua[/URL] wróci i zaczynamy :) A można będzie sobie kupić taką podstawkę pod świece, wazoniki etc. tackę w stylu shabby chic :) [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-1S4xlAb47qM/UAP_okUKFkI/AAAAAAAAEBM/cpyubvAWudg/s1600/DSCN9982.JPG[/IMG]
  20. [quote name='ihabe']wysłałam Ci na maila siódemeczko :-)[/QUOTE] absolutnie cudowne i rozkoszne te zdjęcia ! :loveu: słodziak jej coś do uszka szeptał... Dziękuję Iwonko ! :iloveyou::buzi: :Dog_run: Niedługo będzie tak ! :painting: Ja to wiem !
  21. [quote name='togaa']To dla [B]ciotki sioodemki i[/B] wszystkich innych [B]Dobrych Dusz Leosiowych, [/B] wieści od [B]pani Darii.[/B] I to jakie wieści !!!! Miód na serce.:loveu: Czytajcie i się napawajcie, dziewczyny;:multi: [/QUOTE] Ja wiedziałam, czułam to !!! Nawet miałam taki chitry plan, że jakby udało mi się go wziąć do siebie, to bym mu przedstawiła rudą koleżankę, ale ktoś tu mnie prześcignął ! Nie od dziś wiadomo, że miłość czyni cuda ! :loveu: Moje słoneczko, mój biszkopcik zakochany :) bosko ! Szkoda, że w pracy mam te zdjęcia zablokowane (w domku sobie Leosia zobaczę :)) No chyba, że jakaś dobra duszyczka mi wcześniej na maila foteczkę podeśle ? Bo nie mogę się doczekać :) <sioodemka_blog@wp.pl> Buziaki dla wszystkich cioteczek i przytulaski dla Leonka ! Mój bohater ! Prawdziwy facet z niego, rasowy wręcz, nie ma co ! :multi: :multi:
  22. głasiu głasiu Leosiu :) ciotka Magda szykuje się do akcji bazarkowej na poważnie :) :cool3:
  23. [quote name='Smyku']Leonku trzymamy mocno kciuki za dalszą poprawę .[/QUOTE] O tak tak trzymamy :) [B]Nikaragua[/B] - dziękuję Kochana, zrobimy ten bazarek razem. Ja mam dla Leosia :loveu: 85zł (na dzień dzisiejszy). Bazarek mam nadzieję, że przyniesie kolejne pieniądze :) Mam okropne urwanie głowy ostatnio (sezon weselno - ślubny), ale robię co mogę. i w wolnych chwilach (czyt. nocą gdy powinnam już spać) coś tam "produkuję". Będę miała kilka rzeczy póki co. Pozdrawiam Magda
  24. No Szirciu - wyglądasz ślicznie tego lata :) Głasiu głasiu :) Wszystko u Ciebie dobrze ?
  25. [quote name='togaa'][B]Leoś[/B] już po 11- stu zabiegach. Zdaniem p[B].Darii[/B] nie ma spektakularnych postępów ale w pewnych , określonych sytuacjach Leonek 'robi" rzeczy których wcześniej nie było. Np. gdy przez płot chciał obszczekać psa sąsiadów , to na moment oparł sie przednimi łapkami o siatkę unosząc tyłeczek w górę. Przy np. piciu wody, gdy uniesie mu się tył do góry też jest w stanie przez moment utrzymać się w takiej pozycji. Wtedy łapki nie służą tylko jako słupy, ale potrafi wykonać mały balans ciałem by utrzymać równowagę. W wózeczku też miał momenty , że zaczął prebierać tylnimi łapkami. Nie był to ruch skoordynowany z przednimi, ale już cos zaczęło sie z tyłem dziać... Są to epizodyczne momenty , ale wcześniej tego nie było a w pania Darię wraca nadzieje że będzie lepiej.. Opisałam to wszystko tak , jak to zrozumiałam ze słownego przekazu więc błagam, nie łapcie mnie za słówka.:roll: Może coś pominęłam , może przesadziłam. Ważne że jest ciut do przodu...[/QUOTE] Pewnie, że to jest najważniejsze :) Mój Leoś słodki ! Czuję, że niebawem będzie sam śmigał i hasał !
×
×
  • Create New...