Witam Wszystkich,
Jestem tu dość nowa i nie wiem czy ten post zamieścić w tym dziale czy w dziale o weterynarii, ponieważ póki co nie wiem z czego wynika dziwne zachowanie naszego malucha. Nasz szczeniak to bolończyk, ma już prawie 9 tygodni. Piesek bardzo szybko się uczy, załatwia wszystkie potrzeby na kuwetę, bo na podwórko jeszcze nie wychodzimy z powodu kwarantanny. Jak każdy szczeniak gryzie wszystko co popadnie. W związku z tym staramy się zapewnić mu wystarczającą ilość rzeczy do gryzienia (zabawki, gryzaki itp). Jednak nasz piesek oprócz tych zabawek straszliwie gryzie się po.... penisie! Z początku myślałam że tylko się liże po sikaniu, co uznałam za normalne, ale po dokładniejszej obserwacji zauważyłam że on po prostu się tam gryzie. Do tego stopnia, że tworzą się tam strupki. Ostatnio u weterynarza byliśmy tydzień temu (wtedy strupków jeszcze nie było), a na następną wizytę idziemy za tydzień. Czy ktoś z Was wie z czego to może wynikać albo miał podobny problem? Z góry dziękuję za pomoc:)