-
Posts
419 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puszek-Okruszek
-
[quote name='malawaszka']to o co chodzi? jadą suczki czy nie? nie obrażaj się za to "danie ciała", mi źle z tym, że nie mogę teraz wziąć suni, ale czasem trzeba przestawić priorytety, no i tak mi się napisało niefortunnie :roll:[/QUOTE] A mi zle z tym,ze ktos zaslania sie mna i wprowadza ludzi w blad...Wkurzylam sie nie na Ciebie,przepraszam.
-
[quote name='handzia']Dzięki :) Prześlę Ci wszystko. Dzisiaj jedziemy z funią do faceta. Wybierzemy sunie do transportu na jutrzejszy dzień. Wybierzemy też sunię do sterylki, umówimy ją najprawdopodobniej na poniedziałek. [B]Przelałam 200 zł na jutrzejszy transport piesków. Beatko, potwierdź jak wpłyną na Twoje konto pieniądze. Zostaje mi jeszcze 170 zł ze spadku po Florku. [/B][/QUOTE] Transport jest jutro czy pojutrze??? Na Slask jada dwie sunki,do mnie szczeniak,a do drugiego DT sunka nieco starsza...mam prosbe,jak juz zdecydujecie poslijcie zdjecia,ktore przyjada i opisy.Dzieki:)
-
Moge pomoc w napisaniu ogloszen,potrzebuje tylko zdjecia pieskow i opis charakteru:) Tekst moge wyslac do Moniki:) przykladowy tekst: (opis dla Plusi) [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Jestem wesola,okolo czteromiesieczna sunia.Przyjechalam na Slask z podzamojskiej wsi,gdzie zycie dalo mi juz w kosc,pomimo,ze jestem jeszcze taka malenka.Przebywam obecnie w domu tymczasowym,ktory uczy mnie zachowania czystosci i chodzenia na smyczy.Mam zalozona ksiazeczke zdrowia.Szukam domku stalego,ktory okaze mi mnostwo cierpliwosci i milosci,ktorej bardzo potrzebuje.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Wszystkich zainteresowanych prosze o kontakt na priv lub tel.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna.[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='funia']Wiadomości wspaniałe !! Nie wiem jak bedzie z transportem Puni ....Czekam na info jaka kwota wchodzi w grę . Ps /.Puszku Okruszku czy mozesz potwierdzić czy i w jakiej liości mogą do Ciebie jechać psiak/i ?[/QUOTE] witam...potrzebuje info ile szczeniakow zostalo? probuje zalatwic jeszcze jeden DT,ale niec nie obiecuje,bo nie wiem czy zdazymy z klatka itp.
-
[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]cyt.z fb "'PROSIMY INNE FUNDACJE I ORGANIZACJE O POMOC, SAMI NIE DAMY RADY PORADZIĆ SOBIE Z TĄ TRAGICZNĄ SYTUACJĄ'' [/FONT][/COLOR][URL]https://www.facebook.com/events/162971270506639/169693663167733/?notif_t=plan_mall_activity[/URL] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] Dziewczyny,przestancie ze soba walczyc,prosze...Skupmy sie na szybkiej pomocy psiakom!!! [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Puszek-Okruszek'][URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=464138190292577&set=oa.277420802364603&type=1&theater[/URL][/QUOTE] [SIZE=2][FONT=arial][COLOR=#333333][B]Wizyta u wetki[/B]:sunka jest bardzo zaniedbana,wazy ok.4 kg,ropne wycieki z oczu,krzywica tylnych konczyn,mnostwo pasozytow: pchly,glisty,stwierdzono rowniez zaawansowana Nuzyce-[B]ogolny stan-ciezki[/B]:([/COLOR][/FONT][/SIZE]
-
Tego sie nie da czytac!!! Pracuje z osobami niepelnosprawnymi,jestem opiekunem medycznym i brak mi slow na to co tutaj wypisujecie :( W zyciu najbardziej licza sie czyny,a nie slowa!!! Pamietajcie o tym i skupcie sie lepiej na psach,jak nie macie pojecia na temat osob uposledzonych intelektualnie-to dla tych,ktorzy nie znaja fachowego okreslenia.
-
Dzisiaj kolega wyjezdza do Warszawy,wraca w poniedzialek,konkrety podam pozniej.[B]Pytanie[/B]...czy bedzie jechalo wiecej pieskow czy tylko jeden szczeniaczek by sie zalapal? No i przydalby sie jakis transporterek dla bezpieczenstwa. Edit: Konkretow nie bedzie,niestety,kolega wystraszyl sie sytuacji,sam boi sie zabrac pieski w takim stanie,zaproponowal mi wspolny wyjazd,wtedy moglby ze mna podjechac na miejsce,ale nie dam rady juz zmienic dyzurow w pracy:(
-
[quote name='malawaszka']no to jak z Zamościa? sorki nie myślę w tej chwili więc pytam bo dumam cały czas czy nie dam rady też pomóc któremuś psiakowi[/QUOTE] Sprobuje uprosic kolege,zeby w drodze powrotnej podjechal w tamte okolice,jezeli nie da rady wtedy zorganizujemy transport z Zamoscia do miasta,ktore znajomy wskaze :)
-
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=459715164068213&set=oa.389582997745773&type=1&relevant_count=1&ref=nf[/url] -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Klaudus__']Tak jak napisała Ola - Pani Aneta mówiła,że to łobuz! :mad: Tzn - absolutnie nie narzekała - panuje nad sytuacją. Ale kurcze nie spodziewałabym się,że taki łotr z Niego - u nas to anioł był... :) Ja wiem,ze to lobuziak,ale kochany :) Warto o niego powalczyc!!! -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam... jezeli chodzi o kastracje Ikarka to nie byl kastrowany,nadal jest 100% facetem,ale ja nie w tej sprawie... Rozmawialam z psim psychologiem i juz nie wiem co robic:( tzn Pani jest gotowa pomoc Ikarkowi,ale problemem jest fakt,iz przebywa w hoteliku,nie ma nawet pewnosci,jak potocza sie losy Ikarka dalej,Pani Aneta nie jest jego opiekunem na stale i wiadomo,ze nie moze poswiecic Ikusiowi tyle czasu ile bedzie potrzebowal w trakcie prowadzenia terapii. Prawda jest taka,ze aby zaczac cokolwiek musimy miec chociaz zarys przyszlosci Ikarka,tzn.Pani Aneta moglaby rozpoczac wspolprace z psim psychologiem...jezeli oczywiscie by sie zgodzila i czula na silach,bo nie bedzie latwo...i gdybysmy mieli 100% pewnosc,ze Ikarek wroci do nas ( kwestia domu ),wtedy mialoby to wszystko sens,ale w obecnej sytuacji,kiedy tak na prawde nie wiemy nic,nie mozemy namieszac Ikarkowi w glowie jeszcze bardziej.I co tu robic? :( Terapia potrwa okolo 4 miesiecy...przy dobrych wiatrach,jak to mowia...przez ten czas psi psycholog bedzie wspolpracowal intensywnie z opiekunem Ikara,w naszym przypadku to bylaby tez praca z naszym synem,bo Mateuszek odczuwa lek przed Ikarkiem i tutaj jest dodatkowy problem,jedna wizyta wynosi 85zl...kolejny ogromny problem finansowy to dojazd psychologa do Ikusia,tutaj musimy sie liczyc z duzymi kosztami...i gdzie by czlowiek nie ugryzl,zawsze pojawiaja sie jakies przeszkody :( Bardzo prosze o opinie w tej sprawie,pozdrawiam serdecznie,Monika. -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam... Pan Andrzej jeszcze nie odp,dlatego skontaktowalam sie z psim psychologiem z Katowic,dostalam meila z prosba o telefon,jutro bede dzwonila...trzymajcie kciuki:)