-
Posts
419 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puszek-Okruszek
-
[SIZE=3][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Wrocilismy wlasnie od doktora Gierka...malenkie po glupim jasiu...spia w kojcu,korzystajac z sytuacji przybieglam tutaj zdac Wam relacje;)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Obie sunki czekaja powazne operacje,od ktorych zalezec bedzie ich sprawnosc fizyczna,ale sa duze szanse na calkowite wyzdrowienie:) [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Plusia przejdzie operacje jako pierwsza...termin 11 X 2012-koszt 600zl.W tej sytuacji bardzo prosimy o wsparcie:([/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] Fifi jest umowiona na 15 X 2012-koszt 500zl-jedna konczyna,a operowane beda dwie w roznych terminach. Diagnoza Fifi: niepelnosprawnosc wrodzona,zwichniecie stawow 4-stopnia...przejdzie dwie powazne operacje,ktorych przebieg,jak i pozniejsza rehabilitacja i opieka wplyna na efekty koncowe Diagnoza Plusi: ( i tutaj Was zaskocze ) niepelnosprawnosc NABYTA,zwichniecie stawu biodrowego lewego czego nastepstwem jest zwichniecie stawu kolanowego prawego ( 3 stopien ) Potrzebne beda dwa tarnsporterki lub male kojce czy klatki,ktos moze pozyczyc??? Bardzo prosze o pomoc i wsparcie.Beda nam ogromnie potrzebne. A wiem,ze moge na Was liczyc:) Za co bardzo dziekuje w imieniu suniek i wlasnym:)[/FONT][/COLOR][/SIZE]
-
[SIZE=3][B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]wizyta Sary vel. Fifi u wetki:[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]glownie skupiamy sie na tylnych lapkach,nie bede Wam opisywac podstaw typu odrobaczanie itd. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]A wiec,w kolanach zbiera sie plyn,co swiadczy i silnym stanie zapalnym!!! Mala z pewnoscia cierpi z bolu:( Jednak dopoki nie bedziemy mieli RTG nie mozemy ruszyc z leczeniem.W Katowicach jest ortopeda,o ktorym powiedziala mi malawaszka i co sie okazuje...to kolega naszej wetki z roku:) Facet,podobno,niesamowity...dz[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]iala cuda:) Zadzwonilam...i jestesmy umowione na jutro...jedzie Fifi i Plusia:)[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Kciuki bardzo potrzebne!!![/FONT][/COLOR][/B][/SIZE]
-
Malenka jest cudowna:) Taka w sam raz do przytulania i kochania:) Bardzo grzeczna,przespala spokojnie cala noc...i nadal spi;P ...w kojcu rezydenta. Faktycznie ma ogromne problemy w chodzeniu,ale lapki sa ukrwione,to duzy plus! Moze jest szansa na poprawe stanu tych konczyn? :) Na razie zostawilam malenka w spokoju,ale nie widze u niej pchelek,tak jak to bylo u Pluski.U niej byl masowy atak ogromnych okazow;) Jak Sara sie obudzi to wtedy sprawdze dokladnie.
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232895-Ciucholandia-dla-Plusi-i-Majki-mix-sznaucerek-wyrwanych-z-koszmaru-%29-OTWARTE%21%21%21"][U][SIZE=4][COLOR=#000000][B]Zapraszam na bazarek:)[/B][/COLOR][/SIZE][/U] http://www.dogomania.pl/forum/threads/232895-Ciucholandia-dla-Plusi-i-Majki-mix-sznaucerek-wyrwanych-z-koszmaru-%29-OTWARTE%21%21%21[/URL]
-
[quote name='handzia']Obiecałam, że przekażę Ci pieniądze za leczenie Plusi. Zostało mi jeszcze 170 zł ze spadku po Florku. Czy dobrze rozumiem, brakuje 135 zł na pokrycie długu u wetki? Jeśli tak, proszę o nr konta na pw, przeleję tę kwotę. Co do operacji Plusi, to nie mam pojęcia co robić...[/QUOTE] Tak,brakuje 135zl.Na operacje kolana Plusi i sterylke Majki postaramy sie uzbierac z bazarkow.Dzieki serdeczne:) Zaraz wysle info na pw.
-
[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Wizyta u wetki:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Plusia wreszcie zaszczepiona :D W przyszlym tygodniu druga dawka Zipyranu,dla 100% pewnosci,ze pozbylismy sie tasiemca i 10 pazdziernika powtorka Advocatu i bedzie komplet :) To z tych dobrych wiesci.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Niestety mamy dlug u wetki :( Wplaty 140zl...Wydatki 275zl...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] Nazbieralismy juz sporo gadzetow,wiec ruszamy tez z bazarkiem.Link bedzie podany wkrotce. Dzisiaj tez zapadla diagnoza u Plusi,odnosnie problemow z chodzeniem,ma luzny prawy staw kolanowy,nie obejdzie sie bez operacji,ktora wyniesie ok.400-500zl :( Siasc i plakac:( Na dodatek Pluska jest w dalszym ciagu socjalizowana,ma klopoty w kontaktach z obcymi i boi sie nowosci.Oswoila sie juz z szelkami i smycza,robi tez postepy w zachowaniu czystosci w domu :)[/FONT][/COLOR]
-
Witam, przepraszam za moje weekendowe posty,ale bylam wsciekla...tyle pracy w polowie poszlo na marne,bo chociaz Majeczka przyjechala (dzisiaj mialam okazje ja poznac,jest cudowna:) ). Gdyby nie domowienia wszystko moglo pojsc zgodnie z planem,a tak zrobil sie jeden wielki chaos. [B]Ja nadal jestem gotowa przyjac kolejna sunie.Niestety moje DT jest ograniczone,o czym wspominalam,ze wzgledu na rezydenta...dlatego moge zabrac tylko mlode sunie.[/B] Pierwszego pieska,Plusie,wzielam w ciezkim stanie...o takiego prosilam.Teraz w sobote wskazalam konkretnego szczeniaka ze wzgledu na zapewniony DS dla sunki. I bardzo Was prosze,zrobcie konkretna liste pieskow,zeby nie bylo juz zadnych niejasnosci. Pozdrawiam,Monika
-
[quote name='funia']To ,ze wzięłas psa na BDT nie upoważnia Cie do szkalowania i obrażania osób ,które nosem podpierają sie ( pracując zawodowo od rana do nocy)ratują bezinteresownie psy ( i nie tylko te którym poświęcony jest watek )TY nie zmruzyłaś Oka ?? Ja od godz 8 rano non stopem wiszę na telefonach w sprawach psów i człowieka z którym cięzko sie dogadać .! Jeżdzę tam i walcze w domu z nieprzychylnością męża i wyrywaniem sobie auta !!! Gratuluje twojej oceny !Nie panujemy nas sytuacją ?? Czy Ty zapanowałabyś nad 42 psami w krótkim czasie ? Zapraszam owych doswiadczonych bardziej ,którzy odwala za nas w krótkim czasie dobrą robotę ! Gdzie oni sa do cholery !!! Jakos po za deklaracjami nikt nam trzem jeżdzącym tam nie pomógł . Nie jestem aniołem stróżem faceta , nikt z nim nie siedzi z w chałupie i nie pilnuje mu psów .Zapraszam przyjedz pokaż co potrafisz po za przykrościami jakie tu wypisujesz . Skoro chciałaś dać dom to miałas całą paletę psów na zdjęciu .Twoje prawo ,ze chciałas wybrać ale to ze wyszło tak jak wyszło nie jest niczyja winą . Jesli chodziło Ci ,zeby nam dowalić to Ci się udało koncertowo .Ja nie płaczę ...ale handzia wyje od godziny i pyta sie co zrobiła złego.... Dzieki ,ze dodałaś nam skrzydeł do pracy. To juz spora przesada aby pisać ,ze zgubilismy psy .... Nie rozumiem tego napisz jaśniej ?Ze niby jak zgubilismy ? A moze Ty uważasz ,ze te ,,rasowe,,schowałysmy ,co ? A schowalyscie??? Nie bede sie z Toba licytowac na slowa,bo raczej czyny swiadcza o osobie,a Wy juz pokazalyscie wszystkim co potraficie.Za kazdym razem to samo...ludzie podaja Wam rece,a Wy ich lekcewazycie,ale jak tylko ktos wyrazi swoja opinie na Wasz temat to jestescie wielce obruszone. Mam propozycje...wez chociaz jednego psa na DT od faceta i wtedy pogadamy kto odwala wieksza robote!!!
-
[quote name='handzia']Jaka obca osoba? To ja rozmawiałam z Tobą przecież. Powiedziałaś, że nie chcesz innego psa, tylko tego. Specjalnie wczoraj z funią pojechałyśmy, żeby wytypować psy do dzisiejszego wyjazdu. Nie mogłyśmy znaleźć tej ze zdjęcia, więc zadzwoniłam i mówiłam jak jest. Skoro nie chciałaś i malawaszka odwołała przyjazd Puni, to odwołałyśmy transport z myślą, że nie opłaca się płacić 200 zł za transport jednej suni, której dom możemy znaleźć tu na miejscu, bo jest grzeczną i ładną sunią. Jednak okazało się, że Beata będzie musiała zapłacić tę sumę z własnej kieszeni, dlatego Maja dzisiaj pojechała.[/QUOTE] Dowiedzialam sie z innego zrodla...A transport byl odwolany zanim poinformowano mnie,ze suniek nie ma.Poza tym od poczatku mowione bylo,ze te najmniejsze nie nadaja sie na taka trase,wiec zostaly tylko sunki sznauceropodobne...zwyczajnie droga dedukcji,nr 5 i 7,a w rezultacie nie bylo zadnej,pomimo dwutygodniowego dogrywania transportu:(
-
[quote name='zadra']Nie rozumiem w czym problem.Pojrchałay wszystkie szczeniki ze starszego miotu.Cztery do Marlrny,jeden do Ciebie i jeszcze jeden do mikropsów.Cały mniejszy miot jest u faceta. Suczka na tymczas dla Twojej znajomej to Maja,ma ok 4,5 roku -jest leczona advocatem (post 433). Jesli są nadal jakies niejasnosci to trzeba je wyjaścić i zachować spokój.Tydzień temu,kiedy zawiódł transport sama zawiozłam psiaki do Marleny. Czytam wątek i już nie wiem czy dzisiaj był transport czy nie?[/QUOTE] Od poczatku bylo mowione,ze ten najmniejszy miot nie nadaje sie na dluga trase,wiec skupilismy sie nad szczeniakami od 3 do 6 miesiecy,do wczoraj sunie byly i nagle ich nie ma??? Szukamy suni nr 7 post 246 i nr 5 post 244
-
[quote name='funia'][B]Puszku bardzo proszę bez nerwów [/B].Nikt tu sie Toba nie zasłania .zle zrozumiałas .... Szukałysmy wczora suni wskazanej przez Ciebie robiło się ciemno ,sfora psów na podwórku w małej chatce .....Nie mógł jej znalezc ,psy chowały się w domu gdzie tylko który mógł ,Czas nas gonił była noc . Nie wiemy na 100 % czy tą co chciałas nie pojechały do Marleny .... Podczas wyprowadzania psów na zewnatrz wiele razy opierał sie i pokazywał nam te ,,niesznaucerowate ,,przez to jedyne co nam przychodziło do głowy to to ,ze chowa przed nami psy .....ale teraz analizując zdjęcia które mamy dochodzimy do wniosku ,ze chyba tak nie jest . Po niedzieli jedziemy (musimy wygospodarowac na to sporo czasu ) i przejrzymy całą chałupe pies po psie,sprawdzimy kazdego ... odsuniemy nawet meble jeśli bedzie trzeba ,,,,Ale proszę zrozumcie nas ....Gonimy resztkami sił ,mamy w domu naprawdę z tego powodu delikatnie mówić ,,nieprzyjemności ,,.Wczoraj mój maż czekał 2 godz na auto i dostał baiałej goraczki bo był umówiony..... Dzisiaj Handzi mąz spóżnił się na nagranie do pracy bo wyszło jak wyszło .Tam też była ,,akcja ,,Boję się pytac o szczegóły .[/QUOTE] Jak tu sie nie denerwowac???!!! Od dwoch tygodni planowany byl ten transport,do wczoraj wszystko zapiete na ostatni guzik.Dzisiaj w nocy,bedac na dyzurze,obca osoba dala mi znac,ze wszystko odwolane. Od rana nerwowa atmosfera,nie zmruzylam nawet oka.I nagle dowiaduje sie,ze zniknely wszystkie szczeniaki???!!! Jezeli nie panujecie nad sytuacja to pozwolcie przejac stery innym,bardziej doswiadczonym,ktorzy odwala dobra robote w krotkim czasie,a nie cyt."beda sie gonic" przez dwa miesiace!!! Bo tyle czasu juz minelo,a my do tej pory nie znamy konkretow,w dodatku zgubiliscie psy.Chcialam dac BDT,a okazuje sie,ze nie ma komu???