-
Posts
419 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puszek-Okruszek
-
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[B]Ty$ka[/B],jeżeli chodzi o tresera to mam tylko numer tel.i wiem,że jest z Katowic.Podobno jest sprawdzony i niedrogi.Pokój zawsze sprzątam bez obecności Puszka i na razie zmniejszyłam mu teren do biegania...sika tylko w jednym miejscu...łatwiejsze do opanowania.Właśnie Pusio jest w salonie piękności;) Czekam już prawie 2h w domu na telefon.Wyślę później zdjęcia po metamorfozie Okruszka:D I bardzo proszę zwracać się do mnie po imieniu:D...jaka tam ze mnie Pani:DPozdrawiam ciepło:) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
witam... nauka trwa,ale nie ma żadnych efektów jeżeli chodzi o znaczenie terenu:( jedyny plus w tym,że udało mi się zakupić naprawdę świetny środek na zapachy i to wszystko:( zastanawiam się jeszcze nad "ogródkiem" w domu,może to jest jakieś rozwiązanie,bo cała reszta zawodzi.Wczoraj usłyszałam,że Puszek ma już swoje nawyki i choćbym stawała na uszach to i tak nic z tego nie będzie,bo piesek całe życie był chowany na dworze.Dostałam numer do,podobno,świetnego tresera,to już będzie chyba ostatni krok,jaki mogę zrobić,a potem pozostaje kastracja:( -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sprawdzimy to:) Dziękuję za info:) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']Czytam i oczom nie wierze,bardzo mi przkro czytac te wszystkie oskarzenia,ze niby co ,ja oszukalam DS tak Tyka? To mialas na mysli? Mylisz sie,nikogo nie mialam zamiaru oszukiwac,i nigdy nie oszukalam,bardzo mi przykro z powodu tych oszczerstw Moja wina moze byc jedynie to,ze nie pojechalam z nim do weta,zeby okreslil jego wiek,ale na to wszytko nie mam pieniedzy,o czym wiedza wszyscy wchodzacy na watek. Ze pies po przejsciach to wiadomo bylo od poczatku,napislam w jakim stanie go znalazlam,byl na lancuchu,urwal sie z niego,caly w dredach,ktore trzeba bylo obcinac kilka dni.To co to jest?Klamstwo? Nie wiedzialam,ze w DS jest inny psiak,przed samym wyjazdem p.Monika powiedziala,ze jest jeszcze duzy psiak. Mowialam,ze moga byc problemy,bo Puszek podgryza na tymczasie Misia,ale tylko jego,bo z Nela bawil sie i nie bylo zadnych problemow.Napisalam rowniez na watku,ze Nela wyla dwa dni za Puszkiem. Wiec nie wiem co tutaj piszecie,ze Puszek jest psem agresywnym? Naprawde nie spodziewalam sie takiego ataku po osobach,ktore do tej pory pomagaly. Jestem oszustka,klamca? Jesli nadal beda problemy z Puszkiem,przyjme go na tymczas z powrotem i bede szukala mu domu. Nie chce ,zeby ktos mial klopoty z powodu adopcji mojego bezdomnego psa.[/QUOTE] Dzień dobry... [COLOR=#ff0000]Puszek to nie jest zabawka i nikt nigdzie nie będzie go odsyłał[/COLOR]!!! Jestem zaskoczona Pani wypowiedzią:( Znam mnóstwo osób pomagającym bezdomnym i skrzywdzonym zwierzaczkom,ale pierwszy raz spotykam się z czymś takim.Proszę mnie źle nie odebrać,ale chęć pomocy,a profesjonalna pomoc to zupełnie dwie różne rzeczy.Ja rozumiem,że ma Pani dobre serce,ale uważam,że tym zwierzaczkom w pierwszej kolejności potrzebny jest weterynarz!!! [COLOR=#ff0000]I absolutnie nie chodzi tutaj o wiek Puszka,ale o jego zdrowie fizyczne i psychiczne[/COLOR]!!! Jak już wspomniałam wcześniej,możemy bardziej skrzywdzić niż pomóc. Jeżeli chodzi o Ikarka...jeszcze przed przyjazdem Puszka do domku rozmawiałam z Panią i pytałam co znaczy,że Puszek podgryza jednego starszego pieska...pytałam o agresję,ale nikt nie poświadczył.Od początku mówiono mi,że Puszek uwielbia pieski i jest otwarty.Poza tym powtarzam raz jeszcze Puszek na dworze i na smyczy zachowuje się inaczej niż w domu i puszczony luzem.A z tego co wiem u Pani był przypięty cały czas na łańcuchu!!! I bardzo proszę nie atakować dziewczyn,które na prawdę poświęcają się dla dobra piesków.Nikt Panią nie oskarża!!! Możliwe,że doszło do zwykłego nieporozumienia. -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
witam wszystkich... to,że Puszek jest starszy nie ma w tej chwili żadnego znaczenia,raczej problem tkwi w tym,że to piesek po na prawdę wielkich przejściach i niestety,ale to okazuje! jest bardzo nieufny wobec człowieka i trzeba przy nim zachowywać szczególną ostrożność! tyle dobrze,że akceptuje mojego syna,bo zamieszkał w jego pokoju i nawet całkiem nieźle się dogadują,choć codziennie trzeba robić generalne sprzątanie ze względu na znaczenie terenu przez Puszka...raczej nie obędzie się bez kastracji i pampersów:( Drugą osobą,którą Puszek akceptuje jestem ja,mogę przy nim na prawdę dużo zrobić,ale wszystko z kontrolą,bo są czynności,na które reaguje warczeniem.Oczywiście oprócz tych negatywnych cech są i te pozytywne:) Puszek faktycznie bardzo szybko i chętnie się uczy,ale znaczenie terenu i akceptacja Ikarka raczej nie wchodzą w grę...tzn.jeżeli jest kontrolowany na smyczy można nad nim zapanować,ale puszczony luzem jest kompletnie nie do opanowania:D Nie ma również problemów z jedzeniem...nie jest wybredny i zjada wszystko,jak odkurzacz:) Muszę stwierdzić,że zauważam zmianę w sierści,nie jest już tak bardzo matowa i szorstka.Podsumowując...Puszek na dworze zachowuje się wzorowo,w domu...nie do końca mu to wychodzi:) -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam... mam pytanie,czy Ikar miał jakieś problemy z kręgosłupem? czy komuś na ten temat coś wiadomo? pytam,bo zwróciłam uwagę na jego ranne wstawanie,ma problemy zanim się rozrusza.wybieramy się na konsultację w tej sprawie i chciałabym mieć jakiś zarys z przeszłości:) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ty$ka']Jest mi osobiście głupio, bo ja robiłam opis Puszkowi. Ale byłam pewna, że te informacje, które są mi przekazywane są prawdziwe... stąd opis taki, a nie inny :(. Więc ja Was przepraszam. Ja, jako osoba, która tego psa na oczy nie widziała, ale wzorowa się na tym, co mówią o Puszku inni... :( Jest mi głupio, że doszło do takiej sytuacji, która nie powinna mieć miejsca. Jesteście pewni tego wieku? Bo znam psy naprawdę młode, ale zęby mają w stanie tragicznym i na ich podstawie weci podwyższyliby im wiek... Pomimo porad nadal z agresją jest nie tak? Nie zmalała? :( Ja uważam, że w pewnym sensie DS został oszukany... I choć trudno mi to mówić, mają prawo stwierdzić, że nie dają rady i Puszek u nich nie zostanie... I ja bym to zrozumiała, choć z bólem serca... Sama wiem co to zmagać się z psią agresją, wiem ile to pracy, wymaga siły i zaangażowania ze strony właściciela oraz to, że nie każdy się z tym upora... Jeśli więc p. Monika stwierdzi, że nie dadzą rady myślę, że trzeba to uszanować. Naprawdę nie miałabym tego za złe DS. I nie zrozumcie mnie źle, ja nic nie sugeruję. Po prostu wiem, że nie każdy jest gotowy aż na takie poświęcenie. Szczerze? Ja bym nie była. Tak więc i tak wielkie brawa dla p. Moniki i jej rodziny, że po tych niefajnych nowinach wykazują zrozumienie i starają się wyprostować psa. Wielkie brawa i pokłony :).[/QUOTE] Wiek Puszka jest oparty nie tylko na zębach,ale i rogówki ma zmętniałe.Na szczęście nie należę do osób,które wyrzucają niewinne zwierzęta z domu,dlatego,że ktoś inny popełnił błąd...nie chcę bezpodstawnie nikogo obwiniać.Ale prawda jest taka,że serce mi się teraz kraje,że Puszek nie może funkcjonować normalnie we własnym domu.Obydwa pieski są po ogromnych przejściach i nie wyobrażam sobie,żebym miała je teraz gdzieś znowu odsyłać,zwłaszcza,że Ikarek zrobił u nas ogromne postępy i to w ciągu tygodnia!!! Jedyne w tej sytuacji co mogę zrobić to prosić o wsparcie i oby takie historie się więcej nie powtarzały,bo możemy jeszcze bardziej skrzywdzić niż pomóc!!! -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']To kto ocenił Puszka wiek na dwa lata?[/QUOTE] Tego to ja już nie wiem,ale taki opis Puszka był na internecie...szukaliśmy młodego psa:( Puszek ma za sobą ogromny bagaż przeżyć i to tych negatywnych,powarkuje na mojego męża i wcale nie jest taki przyjazny do piesków,jak nam to mówiono.Gdybym wcześniej wiedziała o agresji Puszka wobec większego psa,nie podjęłabym decyzji pozostawienia Ikarka w domu.Zwłaszcza,że mam w domu dzieci,a obecna sytuacja jest troszkę nietypowa:( -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdyby udało mi się nagrać filmik,moglibyście zobaczyć odmienionego Ikarka...jak się rozbrykał:) Jeszcze tydzień temu był psem zamkniętym w sobie,spokojnym,nieufnym,przerażonym,a dzisiaj...to zupełnie inny pies...radosny,otwarty,wszędzie go pełno...i chyba czuje się już członkiem naszej rodziny,bo zaczyna segregować ludzi na znajomych i obcych...tych,którzy mogą więcej,a tych,którym raczej nie wolno nic:D Ikarek nie przejawia agresji,ale daje sygnały,ostrzega:) Coś w rodzaju tej historii z butami;P -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']ok 8 lat :crazyeye: to duża różnica wiekowa, biedak ciężkie musiał mieć życie na tym łańcuchu tyle lat :( teraz takie zmiany dla niego, wszystko na raz i biedak agresją reaguje, na pewno się przyzwyczai i zaakceptuje Ikarka tylko czasu potrzebuje bo wcześniej może musiał walczyć o swoje i nie umie odnaleźć się w mieszkaniu z drugim psem a jak z posikiwaniem przeszło już mu? trzymam mocno kciuki za Was! pewnie nie jest teraz łatwo ale efekty na pewno będa satysfakcjonujące :)[/QUOTE] hej:) no niestety nadal znaczy teren,ale wciąż ćwiczymy...już i tak robi małe postępy,bo kiedy oprowadzam go na smyczy po mieszkaniu razem z Ikarkiem to po chwili potrafi przestać obsikiwać wszystko po drodze;) najgorzej jest,kiedy nie ma nikogo w pobliżu i jest puszczony samopas...wtedy hulaj dusza;P nauczył się już pokazywać kiedy chce iść na spacer,podchodzi do drzwi i drapie je łapką...jak to słodko wygląda:D -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam... zacznę od tego,że mam spore doświadczenie z psami po przejściach,więc na pewno się nie poddam!!!:) Już na wątku Puszka Tyśka zaoferowała pomoc w tej sprawie,więc mamy pewien punkt zaczepienia,wiemy co robić:multi: Na szczęście psiaki nie są aż tak negatywnie nastawione do siebie,bo na spacerach zachowują się wzorowo,więc myślę,że to tylko kwestia czasu.Dzisiaj byłam z Puszkiem u weterynarza i też usłyszałam kilka słów otuchy:) Pieski są po przejściach,więc wiadomo...potrzebują dwa razy tyle czasu co zwykle.Podczas dzisiejszej wizyty okazało się też,że Puszek jest o wiele starszy niż to wcześniej zakładano...czyli nie dwu,a około ośmioletni i sądząc po zachowaniu Ikarka też nie należy do najmłodszych...ma tak zdarte ząbki,że nie można konkretnie określić jego wieku.To jest też jeden z wielu powodów,dlaczego nie chciałabym zmieniać już Ikarkowi domu,a zwłaszcza,że pokochaliśmy go...jak to mówią...od pierwszego wejrzenia:) Tak więc zamiast załamywać bezradnie ręce,bierzemy się ostro do pracy:) :) :) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ty$ka']Spokojnie, psy sie dogadają. Ważne jest, by rezydentna stawiać wyżej w hierarchii, pierwszego go głaskać, dawać jeść, bawić się z nim. Ważne jest też pokazanie Puszkowi, że rezydent mu nie zagraża, że dostanie swoją porcję pieszczot. Jedzenie podawać psom oddzielnie, radzę też by jeden spacer w ciągu dnia był też indywidualny dla każdego z nich, pozostałe już razem. Szkolenie nowych zachowań oddzielnie, powtarzanie starych razem, ale w ten sposób, że nagradzasz synchronicznie - nie możesz powodować u żadnego z psów niepokoju. Trzymajcie się hierarchii, nigdy nie dawajcie coś jako pierwszemu Puszkowi. No i kastracja Puszka, koniecznie. Jak Cię Puszek obsikuje, przerwij ten czyn komendą "Fe" - stanowczą, krótką i dość głośną, jeśli przerwie ten czyn nagródź Okruszka, jeśli jednak nadal będzie obsikiwał odeślij go do kąta za karę. I tak za każdym razem. Nie traktuj tego jako dominację! On nie czuje się pewnie, boi się, że jest zagrożony ze strony rezydenta stąd też jegho zachowanie. W razie problemów, pisz do mnie, spróbuję Ci pomóc.[/QUOTE] Z góry bardzo dziękuje za pomoc,na pewno skorzystam z wielu rad:) Byłam z Puszkiem dzisiaj u weterynarza i też usłyszałam słowa otuchy:) Mam mnóstwo doświadczeń z pieskami po przejściach za sobą,ale z taką sytuacją spotykam się pierwszy raz.Na szczęście psiaki nie skaczą sobie bardzo do gardeł,na razie są odizolowane i stopniowo się poznają,spacerki jak najbardziej indywidualne,jeden długi wspólny,miski z jedzeniem w osobnych pomieszczeniach.Odnośnie kastracji...decyzję podejmiemy w późniejszym czasie,to jednak duży stres dla Puszka,a po nim widać,że mam za sobą mnóstwo niemiłych przeżyć.Zresztą P.wet. sama powiedziała,że piesek jest bardzo zaniedbany i musimy realizować założony plan działania stopniowo.Właśnie jesteśmy w trakcie odrobaczania,na czwartek zamówiona wizyta u fryzjera,a w piątek szczepienie no i następnie ochrona przeciw pchłom i kleszczom.Dzisiaj też dowiedziałam się,że nasz Pusio wcale nie jest taki młody,ma około ośmiu lat,zmętniałe rogówki.Możemy się tylko domyślać,jak długo przechodził męczarnię:( Pracy przed nami mnóstwo!!! Ale pomalutku będzie widać efekty:) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']Tak Puszek ma charakterek,ale i przez ten charakterek urwal sie z lancucha i mozna bylo mu pomoc. A Nela to wyla i piszczala za nim,polubili sie.[/QUOTE] Na dworze Puszek jest bardzo grzeczny.Nawet Mateuszek może z nim wychodzić...zresztą to już jest ukochany pupil mojego syna:) -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Takie jest moje marzenie,ale niestety Puszek nie dogaduje się z Ikarkiem,atakuje go.A Ikarek jest taki zżyty z moim mężem:( -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']a jak z Ikarkiem się dogaduje w domu? Puszek a Ty już tak nie podpisuj wszystkiego bo i tak wszystko jest twoje ;)[/QUOTE] No niestety nie jest za dobrze,razem mogą tylko wychodzić na spacer.Puszek atakuje Ikarka w domu i...warczy na mojego męża:( Jakiś mężczyzna musiał go kiedyś nieźle skrzywdzić:( -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To może by tak zmienić tytuł wątku? :) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Pierwsza noc za nami...spokojna:D Dzisiaj jeszcze dzień na aklimatyzację,a od jutra bierzemy się ostro do pracy...przede wszystkim wizyta u weterynarza!!! Dostałam dzisiaj cenne wskazówki i wdrażamy je do naszego życia:D I taki mały bonus dla wszystkich na poprawienie humoru...Puszek chciał mnie dzisiaj "podpisać";) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz udało mi się usiąść do komputera...Małe urwanie głowy w domu:) Najpierw zmiana trasy transportu,a potem kąpiel Puszka(była konieczna:) ) i spotkanie z Ikarkiem:) Ikar podszedł do Puszka spokojnie,ale nasz "Okruszek" niestety do Ikarka nie:( No i ciągle znaczy teren;P Za to spacerek wspólny zaliczony:D Puszek szedł równo z Ikarkiem...bez żadnych problemów,wręcz go naśladował:D A właściwie to nie wiem czy można było ten "bieg" nazwać spacerkiem hahaha Jeden ścigał drugiego:) Szkoda,że Puszek w domku nie umie się zgodzić z Ikarkiem:( Może to tylko kwestia czasu? Nie ma co ukrywać Pusio to pies z charakterem:D -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Beatko,jak Ci dziękować:loveu::loveu::loveu: -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Puszek-Okruszek replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Beatko...strasznie się cieszę,że się udało:) :) :) Jesteś cudowną osobą!!! -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']A co dalej? Jeżeli Beatka albo Ty będziesz potrzebowała tą kwotę,którą zaoferowałam na transport to proszę się przypomnieć na pw.[/QUOTE] O 11.00 Beata przekazuje Puszka,Łatka i kotka Patrycji...jadą do Radomia,a następnie Kraków i Katowice,Łatek jedzie do Wrocławia:) -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
Mam wieści od Beatki :) Puszek już w Lublinie!!! -
PUSZEK zapomniany psi dred już w swoim domku :)
Puszek-Okruszek replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ty$ka']Może nie zapeszajmy? :eviltong: Jak już Pucholec będzie u Ciebie, wtedy zmienimy :)[/QUOTE] :D masz rację :D -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bakusiowa']A to ci dopiero. Wie jak zdobyć serce pana. Widocznie kiedyś tez miał pana. Może ten ktoś umarł i spadkobiercy wyrzucili Ikusia? Lobaria, na wątek którego psiaka wysyłac zaproszenia?Wiem tylko,że Ikar bardzo boi się gwałtownych ruchów,piłki i dzisiaj bał się gromadki chłopaków.Ktoś go musiał krzywdzić. -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Puszek-Okruszek replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Lobaria']Ja nie chcę pisać, co Ikarek w domku robi, jak uwielbia Pana - Puszek - Okruszek sama napisze, jak będzie chciała :) Z butami fajny numer był :))))))))))))))))))))))))))))) To prawda:) Ikar upatrzył sobie mojego męża i kiedy Mama przyszła do nas w gości,nie wolno jej było nawet postawić butów koło butów JEGO PANA:D brał je w zęby i odstawiał :D