Maksy
Members-
Posts
252 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Maksy
-
[quote name='Frotka']Po pierwsze Ada je-je nie jest z KTOZ i nie wiem dlaczego wypowiada się w imieniu KTOZ pisząc po raz kolejny nieprawdę. Po drugie - KTOZ prowadzi dzialalnosć gospodarczą. Po trzecie - KTOZ ma dochody ze źródeł innych niż środki publiczne, dzialalność gospodarcza i darowizny. Po czwarte - pieniadze z 1 % przeznaczane są w całości na pomoc zwierzętom. [FONT=Verdana]Ada – jeje wypowiada się w sprawach ktoz takim samym prawem , tak jak ktoz wypowiada się często o innych organizacjach pozarządowych. Różnica jest ta, że Ada- jeje pisze prawdę i swoje stanowisko uzasadnia profesjonalne. Asior oraz foksia i dżekuś w uzasadnieniu swego stanowiska stosują zazwyczaj jako argumenty brzydkie słowa i wstawiają „buźki”, co może nawet mniej zaskakuje, niż wypowiedzi frotki , w końcu prawnika, gdzie merytorycznym uzasadnieniem wypowiedzi jest słowo „nieprawda’ i „buźka” . To, że foksia pokazuje, że umie wstawiać ‘buźki” można zrozumieć, coś w końcu trzeba mieć w dorobku. Natomiast postawa frotki dziwi. Zresztą nie po raz pierwszy. Ktoz nie ma przyznanego przez Boga i prawodawcę „nadzoru” nad innymi organizacjami pozarządowymi i musi się liczyć z tym, że w innych organizacjach działają profesjonaliści, jak Ada – jej, których działania ktoz mogą zaskakiwać i niepokoić, jak np. w sprawie Olkusza. A to, że działający na wątkach wolontariusze pytają o pewne działania ktoz – to też ich prawo. Organizacja powinna być transparentna, także ktoz.[/FONT] [FONT=Verdana]Faktem jest, że pensje pracowników są stałe. Faktem jest, że pieniądze pochodzące z działalności gospodarczej i darowizn mogą być raz większe, raz mniejsze ( brutalne prawo rynku ). Jeśli w danym momencie przychody są akurat mniejsze, a pensje pracowników stałe – to kwota pozostała na zwierzęta jest mniejsza.. Dlatego też uprawnione jest pytanie wolontariuszy także działających na rzecz ktoz ( np. pomagających w schronisku na Rybnej ) dlaczego ktoz zwiększa stan zatrudnienia, czy nowy etat, obniżający wielkość kwoty do przeznaczenia na zwierzęta był potrzebny, a nawet jeśli tak, to czemu ( w związku z jakimi szczególnymi umiejętnościami, nie znajomościami ) na etat ten przyjęto foksię, której działania nieraz budziły kontrowersje nawet w samym ktoz. Dobrze powiedzaine Marr. Nic dodać nic ująć. ( No może jednak warto coś dodać ). Ale to później [/FONT]
-
[quote name='AMIGA']Od kilku dni czytam te elaboraty :-( Watek psów krakowskich zamienił się w ring. Walczyłam z soba, żeby się nie odzywać, ale nie zdzierżyłam! Nie staję tu w niczyjej obronie, ani nie napadam na nikogo, ale PROSZĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ Skończcie już te przepychanki, bo ktoś, kto chce coś poczytac o psach nie przebije się przez tyle postów dotyczących wzajemnych animozji. Swoją drogą - przypominam o zasadzie, że nie pisze się postów pod swooimi postami.[/QUOTE] Jeśli foksia nie będzi nikogo atakować, judzić i pomawiać, a zajmie się pomocą dla zwierząt - nie odezwę się w innym, niż pomocowo - psim temacie"
-
[quote name='Ada-jeje']Frotka ma racje, nieprawda jest ze osoby zatrudnione w KTOZ pobieraja pieniazki z budzetu przeznaczonego z UM na schronisko. Z tej puli moga tylko pobierac pensje osoby zatrudnione w schronisku, natomiast osoby zatrudnione w KTOZ pobieraja pensje z pieniazkow ktore wplywaja bezposrednio na konto KTOZ.[/QUOTE] Racja - ale być może te osoby wpłaciły te pieniądze na pomoc zwierzętom, a nie z myślą o mnożeniu etatów. A jeśli to "rozmnożenie" etatów było konieczne to przyznaj, że w ramach transparentności organizacji powinno być uzasadnione i wybór osoby też.
-
[quote name='Lucyja']Myślę, że jesli ktoś ma wątpliwości co do działalności KTOZ to są odpowiednie instytucje, które mogą przeprowadzic kontrolę działalności tej instytucji. Napewno forum dogomanii nie jest uprawnione do przeprowadzenia kontroli finansów KTOZ. Maksy siejesz tu tylko niepotrzebny zamęt ! Masz jakiesz haki na ktoz, to weź i zwróc się do odpowiednich krakowskich władz, a nie zaśmiecaj wątku krakowskich piesków w potrzebie, bo odechciewa się tu zaglądać. A może ktoś tutaj szuka zaginionego swojego psa, lub ktoś szuka tutaj pieska, którego chciałby adoptować. Niech wątek krakowskich zwierzaków, będzie wątkiem krakowskich zwierzaków !![/QUOTE] Lucyja - 100% racji w sprawie uprawnień do kontroli ktoz. I tak się właśnie stanie. Gdyby foksia spokojnie odpowiedziała - nie byłoby potrzeby szukać gdzie indziej odpowiedzi. Podobnie frotka i Asior. Szkoda. Wszyscy maja ktoz odpowiadać na pytania ( a także foksi - jeszcze zanim przeszła na "zawodowstwo" , a ktoz uważa, że jest ponad prawem? Natomiast gdyby nie atak foksi - na inne osoby, nie byłoby moich pytań i nie tylko moich pytań do foksi i ktoz
-
[quote name='black_sheep']Popieram!!!![/QUOTE] Zwracam skromnie uwagę, że na tym wątku foksia zaczęła "przesłuchiwać" w ramach demokracji - osoby które pomagają zwierzętom - jej"pytania" były najpierw, pytania do niej - potem. Poza tym my, pytajacy foksię o różne sprawy ( tylko zresztą takie o jakie ona wypytuje innych ) nie używamy brzydkich słów, nie stosujemy rad w stylu "spadaj" - za co ban, zatem? Za niewygodne pytania?
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']maksy jak wiesz na forum musza się rozliczą osoby ,które zbierają pieniądze na nim . Ja nie zbieram ,a ile wydaję swoich czy swoich przyjaciół pieniędzy na ratowanie zwierząt to jest moja osobista sprawa ,nikt nie ma prawa mi zaglądać do portfela ile z mojego własnego wydaję.Moją sprawą również jest ilu psom pomogłam i jakim ,nie muszę się tym chwalić, nie mam takiej potrzeby. I maksy jak bym nie miała zasług przez te wszystkie lata to Ktoz na pewno mnie by nie zatrudnił ,a tobie na pewno nikt nie będzie sie tłumaczył.:diabloti:[/QUOTE] foksiu ty też nie masz prawa zaglądać do cudzego portwela. ( A robiłaś to także w stosunku do osób, które nie zbierają na forum i ty im nie pomagałaś ) Ja natomiast świetnie wiem, że gdybyś nie miała "zasług" to ktoz by cię nie zatrudnił Więc foksiu na zgodę proponuję przestań"przesłuchiwać" co robią osoby, który ty nie pomagasz i które ciebie o pomoc nie proszą.
-
[quote name='Mraulina']Dla mnie bardziej miarodajne jest sprawdzenie domu PO niż PRZED adopcją. Wtedy dopiero pewne rzeczy wychodzą. W wypadku wielu adopcji są problemy ze sprawdzaniem domów. Foksia robi dla zwierząt bardzo dużo, na miejscu, w schronisku. No to pytanie Mraulino : Co robi foksia na miejscu w schronisku? bo co zapytamy o jej działalność to słyszymy ( oczywiscie od niektórych osób) że "robi dużo" . Ale za nic nie udaje nam się uzyskać odpowiedzi : Co konkretnie robi. każde pytanie o jej konkretne działania jest traktowane jako 'trollowanie". Dom należy sprawdzać i przed i po adopcji i oczywiście bywają z tym sprawdzaniem problemy, które każdy wyadoptowujący może napotkać. Rzecz w tym, że jedni pomagają, dużo, skutecznie - spokojnie i nieaferalnie. foksia gdzie się zjawi to ; kwestionuje czyjeś działania, poucza,wchodzi w rolę kontrolera, a nawet grozi itd. Tu pytanie : Dlaczego foksia może atakować i pouczać wszystkich - wtedy " to jest demokracja' a jak ktoś, spokojnie, delikatnie, nie używając brzydkich słów zapyta foksię o konkrety z jej działania, którym sie tak szczyci - to jest trollowanie. Zauważ, że nasze pytania do foksi o jej konkretne prace na rzecz bezdomnych zwierząt zostały jej postawione po jej "ostrym przesłuchiwaniu - atakowaniu"' na wątku innej bardzo dużo dobrego dla zwierząt robiącej osoby. My tylko pytamy. W końcu jest demokracja?
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Maksy replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Sprawa Misia rozegrała sie najlepiej jak mogła . Opowieść o prawdziwej wiernej przyjaźni. To piękna, dobra decyzja matamata, że bierzesz Misia do siebie.To wyjątkowy pies tak jak wyjątkowo piękna i wierna była Twoja dla niego pomoc. Sprawa pomocy dla bezdomnego Misia kończy się, bo każda sprawa znajduje swoje zakończenie dopiero wtedy, gdy jest zakończona dobrze. Natomias Wasza : Twoja matamata i Misia histora się nie kończy, ale mam przekonanie, że będzie miała piekny ciąg dalszy. Powodzenia matamata ! Powodzenia, madry, kochany Misiu, skoro idziesz do domu matamata, już nigdy nie będziesz porzucony i sam! -
[quote name='Felka z Bagien']Maksy,przeczytaj regulamin forum zanim cokolwiek napiszesz.Zaśmiecasz wątki swoimi niesmacznymi uwagami.Doczytaj (ze zrozumieniem) w jakich sytuacjach należy rozliczać koszty i kiedy jest to obowiązkiem.[/QUOTE] Felko z Bagien to skromne ( ze zrozumieniem) jest niesmaczne, a "podkul ogon i spadaj" jest smaczne ? No cóż łatwiej dostrzegać źdźbło w oku bliźniego, niż belkę we własnym.
-
[quote name='Asior']powiem tyle, dno i siedem metrów mułu... Dajesz jakieś pieniądze na KTOZ??? to nam ich nie wypominaj!!!! :angryy: twoje wypowiedzi nie wnoszą nic poza zaśmiecaniem forum, nie umiesz zauważyć kiedy podkulić ogon i spadać??? nikt cię tu nie słucha, pokazaliście co potraficie w kłaju...... dobrze gada :D ehh coraz mniej żałuję, że odpuściłam sobie jakiś czas temu dogomanię.... :shake:[/QUOTE] Na ktoz dają pieniądze wszyscy mieszkańcy Miasta Krakowa, czy tego chcą , czy nie, jeśli Miasto z publicznych pieniędzy płaci ktoz za prowadzenie schroniska krakowskiego i daje etaty pracownikom.I dlaczego Joasiu, nie potrafisz pisać bez inwektyw? Jesteś przecież pracownikiem ktoz i powinnaś dbać o wizerunek tej organizacji. Co do Kłaja -zadziwiające, czemu ciągle ty i foksia wracacie do zniszczenia tamtego schroniska, gdy tylko ktoś zada wam jakieś niewygodne pytanie.
-
[quote name='Frotka']Chcieć zawsze możecie :loveu: ale chyba nie myślicie że ktokolwiek będzie Wam cokolwiek tłumaczył.[/QUOTE] Szkoda, że stosujecie różne miarki. Dlaczego uważacie, że wy( ktoz) możecie o wszystko pytać i wszyscy mają się ktoz tłumaczyć, ale nie mają prawa oczekiwać, że ktoz - udzili odpowiedzi na proste pytania. Nieładnie. A co z transparentnością organizacji pozarządowej? Zreszta początkowe pytania skierowane były tylko do do foksi - o jej pomoc dla zwierząt, w kontekście jej bardzo natarczywych, by nie powiedzieć napastliwych zapytań, kierowanych do osoby, która naprawdę pomaga zwierzętom. Bardzo pomaga. foksia nie odpowiedziała dając wymijające odpowiedzi co do swojego działania, stąd padło zapytanie o jej zasługi, skoro zostały tak docenione przez ktoz. Niechęć do udzielenia odpowiedzi o działanie organizacji pozarządowej, której działania powinny być przejrzyste - jest co najmnie dziwne.foksię tłumaczyć może brak odpowiedniej wiedzy prawnej i zasad działania oraganizacji pozarządowych, ale ty frotko, prawnik? I tu się mylisz, ktoz też się musi ze swych działań tłumaczyć i zapewniam cię, że będzie.
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Tak jak piszesz każdy może sie mylić i ja tez ,chce tylko odpowiedzi na moje zadane pytania juz nie tutaj tylko na wątku Harbutowic i ja nigdzie nie napisałam ,ze to Iwonia tylko osoba zwozi psy do Harbutowic i żeby pomagali ci którzy przywozili i przywożą bo co robią w Harbutowicach te wszystkie szczeniaki i młode psy których jeszcze na początku roku tam nie było . najlepiej mnie atakować i pisać jaka to jestem agresywna tylko ciekawa (jestem pisze po raz kolejny) jak byście się czuli jak byście 4 lata poświęcali swój czas na pomaganie ,które nie przyniosło efektu. Gdzie byli wtedy Maciek i Małgośka? A napisałam o Harbutowicach na tym wątku bo tutaj zostało zadane pytanie na które odpowiedziałam i uważam ,że należy ludzią mówić prawdę jaka jest sytuacja w Harbutowicach i żeby nie oddawali tam psów. :shake:[/QUOTE] Więc może warto foksiu zwyczajnie odpowiedzieć. Ty możesz pytać wszystkich , także tych, których nie wspomagasz, a ciebie pytać nie wolno? Piszesz "chce tylko odpowiedzi na moje zadane pytania" - no właśnie, inni też mogą chcieć od ciebie "tylko odpowiedzi " na zadane pytania, i skoro oczekujesz, a wręcz wymagasz odpowiedzi od innych - stosuj taką samą miarkę do siebie.
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Maksy replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
No i super. Szczęśliwego Nowego Życia Misiu. Szczęścia i Zdrowia w Nowym Roku i Zawsze matamata.Prawdziwa Przyjaźń jest Wierna i Wytrwała tak jak Twoja dla Misia. -
[quote name='majku33krakow']wszystko możemy zmienić ale po przez współpracę,nie przeszkadzając innym ,nie krytykowaniu pracy innych,A PRZEDE WSZYSTKIM ZANIM ZAPYTAMY MUSIMY PRZECZYTAĆ WSZYSTKO CO DANY TEMAT ZAWIERA,bo to że ktoś nie ma czasu przeczytać nie jest argumentem,wszyscy tu nie mamy czasu,ale czytac musimy.[/QUOTE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Foksiu,[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Widzę, że to nie tylko kwestia problemów ze stylem i ortografią, ale także trudność w czytaniu ze zrozumieniem. Więc już piszę , że wyrażniej się chyba nie da : Tu nie chodzi o to ,żeby cię nakłaniać do chwalenia się. Jak powiedziano na tym wątku jak zostało zadane pytanie, należy na nie odpowiedzieć, Pytanie brzmi : ilu konkretnie psom ( prosimy o zdjęcia, bo na przykład iwoniam zamieszcza zdjęcia) pomogłaś za WŁASNE PIENIĄDZE w roku 2012.Iwoniam rozlicza i przedstawia wszystkie rachunki i paragony : prosimy o scany rachunków z lecznic za leczenie, szczepienie, strylizację psów , którym pomogłaś. Napisz tak jak iwoniam które wyadoptowałaś i załącz zdjęcia z nowych domków. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Ktoś na wątku napisał, że jak się zaczyna stawiać konkretne pytania, to robi się nerwowo, więc zaprzecz temu foksiu i przedstaw fakty. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]I nie pisz, że nie musisz się tłumaczyć bo pomagasz za własne pieniądze i twoich „kochanych” sponsorów, a zwierzasz się tylko „zaufanym” osobom i „fundacjom”, a osobom, które w tym tobie nie pomagają nic do tego bo np. iwoniam też pomaga za własne pieniądze i pieniądze z bazarków, w czym ty nie pomagasz, ale ………… się „dopytujesz”, i to w taki sposób, że osoba, która robi wszystko, naprawdę wszystko, aby jej działania były sprawdzalne i transparentne tłumaczy ci się ze swoich działań ( nie wiem co prawda po co, ale jest osoba dobrze wychowaną, więc pewnie dlatego ) traci czas ona i parę osób na to co widziałabyś sama, gdybyś czytała wątek z życzliwym zainteresowaniem, a nie w kategorii spisku .[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Proszę foksiu odpowiedz na pytanie : ilu i jakim zwierzętom i w jaki sposób pomogłaś w roku 2012. Ile i jakich UDANYCH interwencji zrobiłaś ( to jest takich w których pomogłaś zwierzętom, a nie zniszczyłaś ich opiekunów ). Prosimy o zdjęcia, rachunki, kwity, adjęcia z nowych domków….[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Po prostu chcemy wiedzieć, za jakie zasługi ( bo przecież nie za umiejętność wypowiedzi w mowie i piśmie ) dostałaś płatną pracę w Ktoz, w sytuacji, kiedy ktoz narzeka na brak pieniędzy, prosi o datki i wsparcie publiczne. [/FONT][/COLOR][/SIZE]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Maksy replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Maciek tak to można zawsze porozmawiać. Czyli to nie te same psy,tylko napisz mi jeszcze skąd ten bernardyn u pani Małgosi skąd ta ruda sunie i skąd te wszystkie szczeniaki i młode psy z pierwszej strony wątku. Jeszcze na początku roku ich tam nie było ,a pani Małgosia w czasie kontroli oświadczyła ,ze szczeniaków nie ma ,nowych psów nie przyjmuje ,a te co już są stara się wydawać. Przecież dobrze wiesz ,ze tam nie ma miejsca i warunków na taka dużą ilość zwierząt bo cierpią na tym psy. Przekopiuje to na watek Harbutowic i tam proszę o odpowiedz bo jest watek Olkuski wiec już go nie zaśmiecajmy.;)[/QUOTE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Foksiu,[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Widzę, że to nie tylko kwestia problemów ze stylem i ortografią, ale także trudność w czytaniu ze zrozumieniem. Więc już piszę , że wyrażniej się chyba nie da : Tu nie chodzi o to ,żeby cię nakłaniać do chwalenia się. Jak powiedziano na tym wątku jak zostało zadane pytanie, należy na nie odpowiedzieć, Pytanie brzmi : ilu konkretnie psom ( prosimy o zdjęcia, bo na przykład iwoniam zamieszcza zdjęcia) pomogłaś za WŁASNE PIENIĄDZE w roku 2012.Iwoniam rozlicza i przedstawia wszystkie rachunki i paragony : prosimy o scany rachunków z lecznic za leczenie, szczepienie, strylizację psów , którym pomogłaś. Napisz tak jak iwoniam które wyadoptowałaś i załącz zdjęcia z nowych domków. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Ktoś na wątku napisał, że jak się zaczyna stawiać konkretne pytania, to robi się nerwowo, więc zaprzecz temu foksiu i przedstaw fakty. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]I nie pisz, że nie musisz się tłumaczyć bo pomagasz za własne pieniądze i twoich „kochanych” sponsorów, a zwierzasz się tylko „zaufanym” osobom i „fundacjom”, a osobom, które w tym tobie nie pomagają nic do tego bo np. iwoniam też pomaga za własne pieniądze i pieniądze z bazarków, w czym ty nie pomagasz, ale ………… się „dopytujesz”, i to w taki sposób, że osoba, która robi wszystko, naprawdę wszystko, aby jej działania były sprawdzalne i transparentne tłumaczy ci się ze swoich działań ( nie wiem co prawda po co, ale jest osoba dobrze wychowaną, więc pewnie dlatego ) traci czas ona i parę osób na to co widziałabyś sama, gdybyś czytała wątek z życzliwym zainteresowaniem, a nie w kategorii spisku .[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Proszę foksiu odpowiedz na pytanie : ilu i jakim zwierzętom i w jaki sposób pomogłaś w roku 2012. Ile i jakich UDANYCH interwencji zrobiłaś ( to jest takich w których pomogłaś zwierzętom, a nie zniszczyłaś ich opiekunów ). Prosimy o zdjęcia, rachunki, kwity, adjęcia z nowych domków….[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Po prostu chcemy wiedzieć, za jakie zasługi ( bo przecież nie za umiejętność wypowiedzi w mowie i piśmie ) dostałaś płatną pracę w Ktoz, w sytuacji, kiedy ktoz narzeka na brak pieniędzy, prosi o datki i wsparcie publiczne. [/FONT][/COLOR][/SIZE] -
[SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Foksiu,[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Widzę, że to nie tylko kwestia problemów ze stylem i ortografią, ale także trudność w czytaniu ze zrozumieniem. Więc już piszę , że wyrażniej się chyba nie da : Tu nie chodzi o to ,żeby cię nakłaniać do chwalenia się. Jak powiedziano na tym wątku jak zostało zadane pytanie, należy na nie odpowiedzieć, Pytanie brzmi : ilu konkretnie psom ( prosimy o zdjęcia, bo na przykład iwoniam zamieszcza zdjęcia) pomogłaś za WŁASNE PIENIĄDZE w roku 2012.Iwoniam rozlicza i przedstawia wszystkie rachunki i paragony : prosimy o scany rachunków z lecznic za leczenie, szczepienie, strylizację psów , którym pomogłaś. Napisz tak jak iwoniam które wyadoptowałaś i załącz zdjęcia z nowych domków. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Ktoś na wątku napisał, że jak się zaczyna stawiać konkretne pytania, to robi się nerwowo, więc zaprzecz temu foksiu i przedstaw fakty. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]I nie pisz, że nie musisz się tłumaczyć bo pomagasz za własne pieniądze i twoich „kochanych” sponsorów, a zwierzasz się tylko „zaufanym” osobom i „fundacjom”, a osobom, które w tym tobie nie pomagają nic do tego bo np. iwoniam też pomaga za własne pieniądze i pieniądze z bazarków, w czym ty nie pomagasz, ale ………… się „dopytujesz”, i to w taki sposób, że osoba, która robi wszystko, naprawdę wszystko, aby jej działania były sprawdzalne i transparentne tłumaczy ci się ze swoich działań ( nie wiem co prawda po co, ale jest osoba dobrze wychowaną, więc pewnie dlatego ) traci czas ona i parę osób na to co widziałabyś sama, gdybyś czytała wątek z życzliwym zainteresowaniem, a nie w kategorii spisku .[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Proszę foksiu odpowiedz na pytanie : ilu i jakim zwierzętom i w jaki sposób pomogłaś w roku 2012. Ile i jakich UDANYCH interwencji zrobiłaś ( to jest takich w których pomogłaś zwierzętom, a nie zniszczyłaś ich opiekunów ). Prosimy o zdjęcia, rachunki, kwity, adjęcia z nowych domków….[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Po prostu chcemy wiedzieć, za jakie zasługi ( bo przecież nie za umiejętność wypowiedzi w mowie i piśmie ) dostałaś płatną pracę w Ktoz, w sytuacji, kiedy ktoz narzeka na brak pieniędzy, prosi o datki i wsparcie publiczne. [/FONT][/COLOR][/SIZE]
-
I jeszcze dobra rada foksiu . Od tej chwili za pracę dla zwierząt bedziesz brać pieniądze, na które składamy się chcąc nie chcąc my wszyscy ( widocznie nie jest prawdą, że ktoz ma kłopoty w pozyskaniu środków np. na dokarmianie kotów. i prosi o pomos społeczeństwo ). Więc prosimy, aby twoje "usługi" opłacane przez społeczeństwo były "transparentne"
-
A to dzieło iwoniam i tych co jej pomagają. [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8303064947/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8357/8303064947_89d82c4ab2_z.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Iwonko dziękuję za wyjaśnienia i proszę nie mieszaj w to Ktoz bo do dnia dzisiejszego jestem inspektorem społecznym i nie mam dostępując do dokumentacji tylko otrzymałam oficjalne pismo pokontrolne z Urzędu Miejskiego w Sułkowicach. podpisane przez wszystkich ,którzy brali udział w kontroli. Iwonko chodzi mi o to , żeby nie pisać i nie mówić jak tam jest dobrze bo jak sama piszesz warunki są bardzo ciężkie, a my dobrze wiemy że tam jest wielkie zgęszczenie i pies na psie. Ludzie jak będą to wiedzieć nie będą tam zwozić psów o co walczymy od dawana ,a że ty jesteś blisko pani Małgosi powinnaś jej tłumaczyć ,ze dla dobra tych zwierząt które tam są powinna nie przyjmować nowych i stworzyć godziwe warunki tym które już tam są. Nie chcę wklejać tych drastycznych zdjęć ,ale widziałam je i wiem jak niektóre psy tam cierpią bądź to z otyłości (bo już nie mogą chodzić ) bądź ze strachu przed innymi (sunia która nie wychodzi z kąta, tam nawet się załatwia) To są tylko przykłady. ja wiem ,ze pani Małgosia myśli że u niej mają najlepiej ale tak nie jest .:shake:Iwonko nas pani Małgosia nie słuchała i nigdy już nie posłucha ale ty masz z nią póki co dobry kontakt ,czy nie można jej jakoś wytłumaczyć ,ze jak się jej coś stanie to nie będzie możliwe znaleźć domy wszystkim psiaką . I co wtedy z nimi się stanie? :shake: I jeszcze jedno jak bernardyn był z Nowej Huty to przecież mógł trafić do krakowskiego schroniska i wiesz przecież ,ze dla niego było by to najlepsze ,być może miałby już dom ,a na pewno dużą budę i duży kojec i spacery z wolontariuszami . Dlaczego ktoś go przywiózł do Harbutowic ? :shake:[/QUOTE] Ciekawe dlaczego iwoniam i wiele innych osób stale się foksi tłumaczy, wyjaśnia i udowadnia, że działają dobrze itd. Zwracam uwagę, że foksia i dżekuś nie ma prawa "nadzoru" nad nikim, tak jak ktoz nie ma nadzoru nad innymi organizacjami pozarządowimi działającymi na rzecz pomocy zwierzętom, mimo że stara się stworzyć wrażenie, że tak jest. KTOZ ma jedynie więcej pieniędzy ( rocznie na prowadzenie schroniska od GMINY KRAKÓW dla zwierząt Z GMINY KRAKÓW otrzymuje 2 miliony złotych, i ma kontakty medialne, oraz wiarę, że mając na czele prawnika nie popełnia błędów prawnych. I tu w wielu przypadkach się myli. lAle skoro od 2 stycznia 2013 foksia zostaje etatowym pracownikiem ktoz czyli przestaje być wolontariuszem i zaczyna za "pomoc" zwierzętom dostawać pieniądze, proponuję, żeby na zakończenie swojej działalności "bezinteresownej' podsumowała ją. Foksiu, ile w tym roku "wyciągnęłaś bid" z krakowskiego schronu, ile prawdziwie bezdomnych "bid" zabrałaś w interwencji. Ile z nich utrzymywałaś za własne pieniądze ( tu pytam o psy finansowane przez ciebie, nie o psy trzymane za pieniądze ktoz w hoteliku w Niepołomicach u promowanej przez ciebie pani B. ) ile ich wyleczyłaś , zaszczepiałś, wysterylizowałaś - za WŁASNE PIENIĄDZE, lub pieniądze z założonych przez CIEBIE BAZARKÓW. Ile zrobiłaś interwencji, takich prawdziwych, które pomogły zwierzętom, nie tak jak słynna już interwencja w Zaberzowie bocheński. Powód interwencji : 1) Jedna buda na dwie suczki. ( tak na marginesie z przyjemnością zamieszczę zdjęcia z hoteliku pani B w Niepołomicach, gdzie w kazdym kojcu jest tylko jedna buda a w niektórych kojcach ( na tą jedną budę ) są 2 a bywa, że więcej psów, zwłaszcza po podpisaniu z hotelikiem w N. umowy przez Gminę Kłaj. 2). Psy jadły konserwy dla ludzi. Efekt interwencji : Jedna suczka w typie Colie - po przestraszeniu przez foksię właścicieli została przez foksię odebrana ( przestraszeni ludzie psa się zrzekli ) po czym........foksia "wcisnęła" psa "niebezdomnego" fundacji Colie, która to fundacja nie odważyła się jej odmówić, bo by foksia ich oczerniła na wątkach tak jak oczerniła fundację Husky, która odważyła się foksi odmówić przyjęcia drugiej suczki. Skoro nie był kogo "ubrać" tą drugą suczkę husky - bo foksia tylko odbiera psy, ale nie zapewnia im finansowania - foksia nakazała w asyście straży i pod groźbami , wyprowadzać psa na spacery. Nieprzyzwyczajony do spacerowania pies uciekł i jest szansa, że zimę spędzi w lesie. Efekt interwencji : Jeden pies mający właścicieli i warunki ewentualnie do poprawy - stał się bezdomniakiem w fundacji Colie ( przez co jakiś prawdziwy bezdomniak nie dostał tego miejsca 2. Drugi pies błąka się po lasach ( jest szansa - bo to sunia, że będą szczeniaczki. 3. Ludzie ( ich byli opiekunowie na pewno nieprędko przygarną następnego psa. 4. foksia miała 5 minut sławy na forum jak to rozprawiła się ze "znęcaczami" No więc foksi czekamy. Ilu zwierzętom pomogłaś na własny koszt nie za pieniądze ktoz i innych organizacji.
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Maksy replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='Felka z Bagien']Maksy,przejadłeś się przez te święta i na mózg ci się rzuciło, czy jak? Przestań pisać te kłamstwa o Kłaju.Jakby był tam raj, to nikt by go nie zamknął,żeby nie wiem co Foksia wymyśliła i żeby nie wiem ilu dziennikarzy przyjechało, z nie wiem iloma kamerami.Zioniesz do Foksi nienawiścią, ale tutaj nie jest miejsce na rozwiązywanie twoich problemów. Trolujesz.[/QUOTE] To foksia ciagle wraca do schroniska w Kłaju. Ona tym Kłajem ciągle troluje a ty felko z bagien kiedy tam byłaś ? Ktoz - pokazało zdjęcia psów - będących w leczeniu, bez informacji, że są w leczeniu ( można pokazać psy ze szpitalika na rybnej z komentarzem o ich okropnym stanie - nie podajac, że są w leczeniu ) ktoz pokazało chłodnie na zwłoki - która jest wymaganym wyposażeniem każdego schroniska - tylko ja otwarto do zrobienia zdjęć ( na Rybnej tez są chłodnie i w nich czasem nawet zagryzione psy - tylko nikt tego nie filmuje ) KTOZ podał, że psy miały nosówkę - testwykonany przez lekarza ktoz potwiedził nosówkę - u jednego szczeniaka, który był z matką w izolatce. U drigiego psa- stwierdzono jedynie testem kontakt z jakims wirusem ( słaby wynik testu ) Testy wykluczyły parwowirozę. ktoz podało, że psy były nieszczepione - a wszystkie były szczepione itd. A propos : udało sie "odkarmić" na Rybnej Frodo / czy dalej taki chudy? napewno juz tłuścioszek jest. Udało się wyadoptować" łagodnego, cudownego Gryzaka" którego pracownik ktoz zsocjalizował w pare dni - a złośliwcy z Kłaja twierdzili, że pies jest izolowany i specjalnie socjalizowany - bo gryzie i taki do schroniska trafił.Niewątpliwie ktoz juz sobie z tematem poradził. No ale teraz juz tylko o Misiu. jeśli foksia nie bedzie Kłaja ciagle cytować, ja też nie bedę - bo przyznam już mnie te sprawa Kłaja trochę nudzi -
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
Maksy replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Pies jest w schronisku i będzie pewnie w nim długo .Niestety nie da sie wsiąść na smyczkę bo ucieka ,a jak człowiek sie do niego zbliża to atakuje, schronisko na pewno pogłębiło jego traumę i to wszystko zwiększyło jego strach. Na razie jest bezpieczny bo jest z 3 miłymi staruszkami i jest z nimi od nie dawna ale psiak panicznie boi sie ludzi .musiał nieźle od nich dostać w kość. :shake:[/QUOTE] To na Rybnej nie udało się zsocjalizować pieska. czyżby przypadek taki jak Gryzaka z Kłaja ? Bo z Gryzakiem było podobno dokładnie tak samo. Tylko pracownicy ktoz mówili , że zachowanie psa wynika z winy schroniska w Kłaju, a tu .... że z natury biednego , skrzywdzonego, oczywiście przez " jakichś innych" ludzi pieska. tak apropos foksiu, co z adopcją zsocjalizowanego cudownie przez pracowników ktoz i wolontariuszy ( teraz to trudno się w tym ktoz połapać, kto wolontariusz, kto inspektor zawodowy ) Gryzaka ? -
[quote name='Mraulina']Byłam tam dwa lata temu, ale wiem, że od tej pory liczba psów wzrosła. Nie winię o to pani Małgosi, bo to dobry człowiek, który nie potrafi odmówić w sytuacji, kiedy trzeba pomóc. Niestety - jej możliwości nie są proporcjonalne do jej działalności. Pani Małgosia ponadto niechętnie wyadoptowuje psy. W pewnych sytuacjach jest niestety osobą bezkompromisową czy wręcz knfliktową. Zrobiła sobie wrogów w osobach, które jej bardzo pomagały. M. in. w Magdzie Hejdzie, którą personalnie brzydko obraziła. Pomoc jest potrzebna. Przede wszystkim wolontariat. Niestety - Harbutowice są daleko od Krakowa, koszt dojazdów wysoki. Ale może jednak, tak raz w tygodniu, ktoś by się poświęcił?[/QUOTE] Ma się "poświęcić" To ładnie traktujecie swoją pomoc. Nie znam sprawy ale znam foksię, a dzięki niej poznaję jej "życzliwych" do bólu przyjaciół i znajomych i coraz to trafiam na przejawy"bezinteresownej, niszczącej' pomocy z waszej strony. była kiedyś taka piosenka z refrenem : co by tu jeszcze s.... panowie, co by tu jeszcze. to powinno byc foksiu twoje hasło ciekawe gdzie mnie jeszcze foksiu zaprowadzisz szlakiem swoich judzeń?
-
[quote name='Mraulina']Byłam tam dwa lata temu, ale wiem, że od tej pory liczba psów wzrosła. Nie winię o to pani Małgosi, bo to dobry człowiek, który nie potrafi odmówić w sytuacji, kiedy trzeba pomóc. Niestety - jej możliwości nie są proporcjonalne do jej działalności. Pani Małgosia ponadto niechętnie wyadoptowuje psy. W pewnych sytuacjach jest niestety osobą bezkompromisową czy wręcz knfliktową. Zrobiła sobie wrogów w osobach, które jej bardzo pomagały. M. in. w Magdzie Hejdzie, którą personalnie brzydko obraziła. Pomoc jest potrzebna. Przede wszystkim wolontariat. Niestety - Harbutowice są daleko od Krakowa, koszt dojazdów wysoki. Ale może jednak, tak raz w tygodniu, ktoś by się poświęcił?[/QUOTE] Zając opowieści o pani redaktor, myślę, że po prostu usłyszała kilka słów prawdy.