Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. AgaG to trafiłaś na świetnego tego lekarza, że się przejął tym, że pomagasz takiej liczbie zwierząt:) a podziękowania się przede wszystkim należą Tobie za wypatrzenie Fenia i szybką i zdecydowaną reakcję, i całą opiekę nad stadkiem:)
  2. matko teraz dopiero doczytałam, że Lisunia miała dłuższy gorszy okres; ciekawe co go prowokuje, czy jakaś zmiana, wewnętrzny niepokój, jakieś spadki czy wzniosy w pogodzie.... coś musi być katalizatorem; Liza zdrówka;
  3. [quote name='Beat2010']Rana się nie goi, jest podobnie źle jak poprzednio; nie wiem kiedy go wydadzą, proponuje dzwonić i dopytać się uciążliwie (żeby nie powiedzieć inaczej) kiedy można po niego przyjechać- to prośbą do naszej dzwoniąc ej w sprawie adopcji[/QUOTE] [quote name='danal1983']co z psinką? dokąd pojedzie?[/QUOTE] pojedzie do Makili, nie mam pojęcia jak będzie zorganizowany transport, ponieważ jestem we wrocławiu, piesek w wwwie, a jedzie do wieliczki;
  4. [quote name='dorcia2']dopiero dzisiaj udało mi się zasięgnąć informacji:shake: Karlosek podobno jest przeziębiony i jest w trakcie leczenia :shake:(nie jest to zapalenie płuc) właściwie to nic konkretnego się nie dowiedziałam, mam zadzwonić w piątek może wtedy coś więcej będzie wiadomo kochana myszko trzymaj się:-([/QUOTE] zaczynam się bać:(
  5. Felusiu tak bardzo chciałabym Cię przytulić, biegaj i czekaj tam na nas, za TM kochanie:(
  6. nie trać nadziei, Amber będzie miała domek, wierzę w to;
  7. dobrze, że ania shirley tu zaglądałaś i podpowiedziałaś zrobienie badań na ten kortyzol :Rose:
  8. teraz weszłam w objawy tej choroby Addisona, rzeczywiście, to wszystko z czym próbowała walczyć Aga; no to w końcu musi być lepiej; uffff;
  9. i co wiadomo coś jak w głosowaniu wypadł Lord?
  10. ekstra, wszystko to brzmi bardzo odpowiedzialnie, a to jest droga ku dobremu:)
  11. też podglądam i o zdrowie pytam?
  12. ale tu się dzieje u Kamy, pięknie wygląda, sierść lśni, tylko żeby serduszko było zdrowe, bo do kochania to Ono na pewno jest gotowe:)
  13. [quote name='Rudzia-Bianca']Wyróżniłam na 30 dni oby ktoś ją wypatrzył bo sierpień tuż tuż :([/QUOTE] to czekamy, i będzie dobrze:)
  14. [quote name='Bambino']Co, do urzędasów - moja mama zawsze mówiła, że ... najważniejsze jest CHCIEĆ! Wtedy ZAWSZE znajdzie się rada i wyjście. Ale oczywiście teraz najważniejsze są dla nich spory partyjne i wszystko to, a jakże dla dobra obywateli. No i oczywiście najlepiej byłoby postawić fontannę albo pomnik papieżowi, bo przecież wszyscy chodzą do kościoła, jako dobrzy katolicy, żyjący zgodnie z dekalogiem. Ale wiecie, jak to jest - kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. W państwach, gdzie są transparentne samorządy i władza liczy się z organizacjami pozarządowymi radni by byli wywaleni na zbity pysk, za niegospodarność. Wydane pieniądze na utrzymanie i socjalizację psów, możliwość nowoczesnego schroniska, od którego na pewno byłby znacznie lepszy zapach, niż od niejednego zwykłego gospodarstwa ze świniami ( choć świnie same w sobie, to bardzo czyste zwierzęta ) Bardzo słuszna jest Twoja uwaga, czy skoro grunt jest gminy, to żeby cokolwiek na nim zrobić, muszą się pytać mieszkańców, czy im się ta inwestycja podoba, czy nie. Jeszcze szczególnie w kontekście tego 1 km, od zabudowań. Poza tym za dupę powinni być wzięci ci urzędnicy, którzy wydali pozwolenia na budowę domów bliżej niż 150 m od schroniska Ale do rzeczy - ana666 - jeśli będzie trzeba, to ja w grudniu znajdę 1 lub 2 miejsca u siebie. W tej chwili mogę tylko zaproponować częściowo zadaszone kojce z budami. I zaznaczam już teraz, że musiałby mieć jakiekolwiek środki na jedzenie. Nastawiam się na sunie, chyba, że na cito musiałby przyjechać pies, to coś pomyślimy. Podam Ci na pw tel. i maila Trzymam kciuki![/QUOTE] cieszę się, że tu zaglądnęłaś:) ps a czy pieski, które pojechały do domków będziecie sprawdzać wizytą poadopcyjną?? czy domy są sprawdzane?
  15. matko, ja też mam gule w gardle i ścisk w żołądku jak czytam takie wiadomości, a jak wejdę na fb, to to co wymyślą ludzie, żeby upodlić zwierzęta odbiera mi chęci do życia:(
  16. [quote name='ania shirley']Jak coś w stylu Alzheimera , to niestety, bez szans na poprawę.... Miałam styczność z tą chorobą. Rzeczywiście chory zapominał , że powinien jeść (choć są tacy , którzy zapominają , że jedli i chca jesc stale). Wydawało mi się , że ten chory nie czuł smaku, bólu , głodu, pragnienia.... Oby to był za niski kortyzol.... dokładnie tak jest z alzheimerem u ludzi, znam to z doświadczenia, więc pewnie u psów jest podobnie:(
  17. [quote name='SalmaHayek']Zagladam do pieknisia :)[/QUOTE] też zaglądam, ale rzeczywiście pogoda Wam nie dopisała:)
  18. ale z Niej jest piękna łaciatka - krówka:)
  19. [quote name='Hałabajówka']Pani nie zadzwoniła wcale ;( [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/s526x395/10517467_323182721171219_6739662758425587949_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-sjc.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10447836_323182734504551_3571474399699590319_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/v/t1.0-9/10492306_323182644504560_3465705218538309701_n.jpg?oh=96e31b628637ad49fee39d0178d37b5d&oe=545A9351&__gda__=1413244007_056ba7652805795a30e5c5881ca1aaa9[/IMG] Żuczek trochę się utył, ale ładnie taki wygląda :) Nic nowego u nas nie słychać. Żuczek na razie zdrowy, wszystko jest ok. [B]Szkoda, że nikt nie chce takiego miłego psa[/B] ;([/QUOTE] idealne podsumowanie:roll:
  20. ufff, jak dobrze, psico powodzenia:)
  21. [quote name='sleepingbyday']ta psina w banerze? faktycznie podobna :-). nie znalazłam innych jej zdjęc w ich galerii. madox został mariankiem :-)[/QUOTE] Mariany to fajne psy; tak, to ten psiur w banerku, i też nie mogłam teraz znaleźć jakiegoś wątku z Nią,ale jestem niemalże pewna, że widziałam jakieś wydarzenie Jej;
  22. dopiero po weekendzie dopadłam do komputera, ale takich smutnych wieści się nie spodziewałam, to już troszkę minęło od operacji, i myślałam, że będzie lepiej:shake: [quote name='Beat2010']Rana się nie goi, jest podobnie źle jak poprzednio; nie wiem kiedy go wydadzą, proponuje dzwonić i dopytać się uciążliwie (żeby nie powiedzieć inaczej) kiedy można po niego przyjechać- to prośbą do naszej dzwoniąc ej w sprawie adopcji[/QUOTE] [quote name='dorcia2'][COLOR=#000000] jeżeli uda mi się jutro dodzwonić (już kilka razy miano do mnie oddzwonić i nic:shake:) to wypytam się kiedy będzie można go zabrać , wtedy będziemy uzgadniać termin transportu, ok? przesyłam buziaczki dla Karloska:buzi:, to taki fajny kochany psiaczek[/QUOTE] to ja trzymam kciuki i szczekam na dobre wieści, trzymaj się pieseczku;
×
×
  • Create New...