-
Posts
9688 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by asiuniab
-
[quote name='MTD']Basia, nie jesteśmy zwolenniczkami wątków na dogo, jesteśmy aktywni na fb [URL]https://www.facebook.com/przytulisko.buskozdroj[/URL][/QUOTE] o matko, to Was podziwiam, ja na fb się gubię, a poza tym widzę częste kłótnie na wydarzeniach psiaków, co im nie służy; choć wiem, że jeśli chodzi o pomoc to więcej ludzi jest na fb, bo tu jest jednak ograniczone grono osób;
-
KARLOS - psi staruszek po 2 operacjach czeka na ratunek! za TM
asiuniab replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
oby to Jego cierpienie miało jakiś sens w komforcie dalszego życia; -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
asiuniab replied to togaa's topic in Psy do adopcji
zaglądam do Duszka, i nic nie potrafię pomóc, poradzić, bo nie mam własnych doświadczeń związanych z chorą trzustką; jak odnajdę wątek Kii, która też choruje na trzustkę, to go tu wrzucę, może tam będą jakieś wartościowe rady? -
ZIRA w typie ON. To już 2 lata bezdomności...
asiuniab replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
a ja myślałam, że Zira już we własnym domku:( -
KARLOS - psi staruszek po 2 operacjach czeka na ratunek! za TM
asiuniab replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dorcia2'] pytałam mojego weta-chirurga o koszt takiej operacji to powiedział, że w granicach 1200 zł ale to pewnie dolny pułap:placz:[/QUOTE] jak dużo, bardzo dużo, i to pewnie początek kosztów:( -
[quote name='Mazowszanka13']Witamy nowego Gościa na wątku :) Miałam collie jako dziecko, przeżył ze mną podstawówkę, liceum i kawałek studiów. W tamtych czasach to była sensacja na osiedlu, a teraz...niemodna rasa :-([/QUOTE] to ja dokładnie tak samo, ostatnie 2 kl. podstawówki, szkołę średnią i całe studia i odeszła za wcześnie na babeszjozę, wtedy mało popularną więc nie zdiagnozowaną zawczasu i nie zdążyłam Jej pomóc; to prawda, że była to sensacja, szczególnie, że ja miałam taką tricolorkę, a moja koleżanka dostojnego rudzielca i jak razem szłyśmy na wspólny spacer, to rzadko kto się nie oglądał;
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
asiuniab replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083'][COLOR=#ff0000][B]UWAGA!! KAWALKI KIELBASY Z GWOZDZIAMY, pilnujcie, by Wasze psiaki nic nie zjadly! [URL="http://www.mikropsy.org/?p=2495#more-2495"]www.mikropsy.org/?p=2495#more-2495[/URL][/B][/COLOR][/QUOTE] gorzej z tymi głodnymi, bezdomnymi biedakami, nie dość że głodne, to jeszcze będą cierpieć:( człowiek = bestia:( -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
asiuniab replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Paula_t a ktoś dzwoni, pyta, choć pewnie jakby tak było, co dałabyś znać?? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
asiuniab replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek']Krew mnie zalewa na takie ogłoszenia:[URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/zoliborz/przyjme-lub-kupie-w-przystepnej-cenie--chetnie-platnosc-w-ratach-432036427[/URL][/QUOTE] to chyba prowokacja:shake: -
Dramat bezłapka, błagam o pomoc ratowaniu M ajka....
asiuniab replied to ewu's topic in Już w nowym domu
od razu jestem, czarnuchy są moją ulubioną rasą; koniecznie trzeba pomyśleć o jakiejś ochronie/protezie/ortezie, bo psiak może sobie tę końcówkę łapki ranić; -
[quote name='Beat2010']Ta zmiana u Bartusia to może być coś związane z chorobą tego zęba. , który wystaje, rozmawiałam z jedną pani, która miała psa z takim fałszywym nadziaslakiem, Bartuś ma to chyba od przybycia do schronu, chyba tyle by nie żył z rakiem dziąsła[/QUOTE] oj oby; trzeba z tym zrobić porządek, bo na pewno komfort Jego życia będzie lepszy;
-
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
asiuniab replied to monika083's topic in Już w nowym domu
ale z Niego fajny ciapek jest:) -
[quote name='cancer43']Nie wiem jak wy,ale ja nie jestem w stanie normalnie funkcjonować przy tych horrendalnych temperaturach. A do tego żniwa - i nie ma zmiłuj że gorąco.Wieczorami czuje się tak zmęczona że walę się do łóżka o nieprzyzwoicie wczesnej porze .Dzisiaj zaparłam się żeby skończyć bazarek,w większej części dla Seniora,więc serdecznie zapraszam jego amiratorki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254551-Senior-i-Diara-zapraszają-do-11-08-2014-godz-20?p=22321830#post22321830[/URL] Najpiękniejsza pora dnia to wczesny ranek - zaczynam dzień ok.4.30-5.00 na podwórku z kawą i szczęśliwymi psiurami.Od godz.8 już ich na dwór nie wygonisz - zalegają na kaflach w łazience i przedpokoju,bo tam najchłodniej. A ja muszę !!!! :placz: Nie wiem gdzie ci bezrobotni,co to pracy szukają - u nas takich nie uświadczysz no to ja po drabinie na przyczepę (gdzie te czasy,kiedy wskakiwałam dwoma susami :-() i zwalam zboże - rozrywka przednia !!! Gdzieś tam ponoć pada,ale pewnie to plotki - u nas trawa na podwórku wyschła na wiór,do tego jest zakaz wstępu do lasu - zresztą kto by się tam wybierał,kiedy nawet muchomora nie uświadczysz[/QUOTE] :oops::oops::oops: wstydzę, że bo tyle czasu nie zaglądnęłam do Seniorka :shake::shake: cancer, muszę Ci się przyznać, że nigdy, przenigdy nie byłam na wsi, i nic nie wiem o żniwach i jak oglądam filmy, to wygląda zawsze to bardzo "zacnie" tak naturalnie, tak zgodnie z naturą i prawdę mówiąc zawsze chciałam się zbliżyć/przeżyć do tego mojego wyobrażenia i wizji w rzeczywistości; jednak nie miałam ku temu okazji, bo nikt z moich bliskich nie mieszka na wsi, a jak ktoś mieszka to pracuje w mieście; jedyne co wiem na pewno, to, to co zawsze mi mówił mój Ojciec, że to bardzo ciężka praca i jako młody chłopak uciekł do miasta; a jak kiedyś po latach odwiedził kolegę i zaoferował pomoc właśnie przy żniwach, to mówił, że po pół dnia żęcia ręce odmówiły mu posłuszeństwa, a tu nie ma zmiłuj się, bo praca w tym okresie jest od świtu do zmierzchu; uff ale się u Seniorka rozpisałam; lecę na bazarek:)
-
KARLOS - psi staruszek po 2 operacjach czeka na ratunek! za TM
asiuniab replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
hmm, najgorsza niepewność i zabiegi podczas upałów, to pacjentom nie pomaga; ciekawe jak On się trzyma, wciąż o Nim i nieszczęśnikach w futrach przykutych do budy myślę w te okropne upały:( -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
asiuniab replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figunia']Patrycja, strasznie martwię się o kociaka. Od wczoraj NIC nie je, nie pije, nie zalatwia się. Siedzi w klatce, wciśniety w kącik i oczy wychodzą mu z przerażenia, gdy mnie zobaczy... Boję się o niego!!! Nie wiem kiedy to przeczytasz, może przeczyta inna Ciocia i cos poradzi. Co zrobić, by choć się napił???? Nie bał tak strasznie...[/QUOTE] Figunia to znów masz dwa zwierzaki?? jesteś kochaną cioteczką, wielkie dzięki dla Ciebie; a co do kotecka, to nie poradzę, bo nigdy kotecka nie miałam; ale życzę Wam zdrówka -
no właśnie fajnie byłoby dotrzeć do nowych osób, bo ja już głosowałam;
-
[quote name='luka1']Szczeniaki przybywaja i odjeżdżjaą na bieżąco. Obecnie mam pięć szczeniaków w hotelu u Pani Joanny. Są jeszcze starszaki : Figo i Fago - nie nadają się do domu z dziecmi bo sa bardzo "samodziene" i kiedy im się coś nie podoba potrafią ciapnąć. Nie gryzą ale dzieciaka przestraszą. Jest Beta - mała , lękliwa suczka, niesamowicie mądra i kochana, ale też raczej do starszych dzieci. Brzydalo/Batman - czarny, przekochany pies ale trochę duży. To psiaki powyżej sześciu miesięcy. Chłopaki są po kastracji, a Betka pojedzie na sterylizację w przyszłym miesiącu. KRAKVET. W tym miesiącu mamy raczej nikłe szanse, ale będziemy startować w sierpniu. To jedzenie bardzo by nam się przydało. Obecnie wydaję ok 1700,- na psie jedzenie i w zależności od możliwości 1000,- - 1200,- na kocie. Kupuję oczywiście tanie jedzenie z Tescco. Niesety, musiałam znacznie ograniczyć dostawy jedzenia dla kotów osiedlowych. Bardzo proszę o pomoc w zdobyciu tego krakwetoskiego jedzenia w sierpniu. to trzeba szeroką akcje zrobić na dogo i na fb, bo bez tego ani rusz:(
-
[quote name='ana666']jest wielkości tak jak collie, na zdjęciach sie mniejszy wydaje, jak widać ma spora nadwagę, jest w zlej kondycji, ja mu zrobiłam wyróznione olx jakby co. siedzi przygnębiony bardzo, na sile go trzeba wyciagać z budy, potrzebny domek dla niego[/QUOTE] oby szybko znalazł dom (choć życzę tego każdemu psiakowi), jednak miałam kiedyś collie i wiem, jak wrażliwe to są psy, a poza tym brak zadań i marazm je "zabijają" od środka:(