Beata, poproszę o nr konta dołożę 10 zł stałej, ale co z kolejnymi 15 zł :( mimo wszystko, nie podoba mi się, takie oświadczenie, bo stawia to osobę, która wzięła na siebie psa pod murem;
agusiazet, napisz proszę jak te wpisy mają się do siebie? bo jakoś nie widzę powiązania, Twoja deklaracja była na rok? dość dla mnie jest to zaskakujące; gdybym ja tak deklarowała, to połowa staruszków na które płacę po roku byłoby na lodzie;
przepraszam, że się wtrącam;
cóż ja pomogłam, Stefcio był u nas tylko kilkanaście godzin od 17 do 13 stej, czyli nie za długo; Figuniu, postura może i szczeniaczka, ale jak idzie to widać, że to dziadunio; ale ujmujący:)
a cóż dziadunio mógłby być nie grzeczny; no bardzo był grzeczny, tylko biedaczek był przed badaniami, i choć to taka chudzinka z Niego, to nie mogłam Go choć poczęstować żadnym smaczkiem:( a tak to kochany dziadeczek; Stefciu do ucałowania i ma cudownych opiekunów, których ściskam mocno:)
Eciu, ależ sensacje, czytałam z zapartym tchem, jak walczyła Etka Lwie Serce z biednym doktorem;
teraz pewnie Etka odpoczywa, ważne, żeby nic Jej nie dolegało;