-
Posts
9688 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by asiuniab
-
[quote name='bric-a-brac']Pani Jola nie ma netu, ale dzisiaj z nią rozmawiałam. Na tę chwilę Buńka czuje się już lepiej, dochodzi do siebie po operacji na ropomacicze. Jednak nadal jest problem z gruczołami, czeka ją więc jeszcze jedna operacja - usunięcie listwy mlecznej. Operacja ropomacicza jeszcze nie jest opłacona... Ta druga operacja będzie przeprowadzona pewnie u innego weta, w zależności od sytuacji finansowej i od tego czy będą ją mogli przetrzymać po zabiegu chwilę. Jednak u tego drugiego weta nie będzie możliwości opłacenia później, bo tam już przytulisko ma zadłużenie. Wpłaty, które dotarły, będą podane wkrótce. Pani Jola nie ma stabilnego netu i wchodzi na konto raz na jakiś czas. Ale wszystko będzie wypisane. Dziękujemy wszystkim za pomoc![/QUOTE] dobrze, że choć jedną operację Bunia ma już za sobą;
-
[quote name='ewu']Ja proponowałam bdt u ludzi na działce, mieszkają obok.Państwo są tam codziennie.Właściwie to Mortes z dogo dała namiar na tych ludzi.Żaden luksus ale ludzie podobno bardzo ok. Wiem,że to nie to co chcemy ale na jakiś czas ,żeby uciec przed Mysłowicami mogłoby wystarczyć. [B]Ja 10 zł stałej dorzucę.[/B] Przypomnijcie mi tylko , bo mam jeszcze Kukiego z nowych deklaracji i sunię z lasu( nie z punktu) , multum starych i zaczynam się w tym wszystkim gubić.[/QUOTE] Ewu może to jest szansa, trzeba tylko Kaludus zapytać, napiszę do niej priv, żeby zaglądnęła jak da radę;
-
co u Buni, jak wygląda Jej sytuacja na ten moment?
-
[quote name='MTD']bico, nie 3-4 tysiące tylko 3-4 wizyty. Ja myślę sobie tak: tak czy inaczej nie będzie teraz operacji tylko w sierpniu, mamy czas żeby pozbierać pieniążki, może ktoś z fb wpłaci pare groszy, może zrobię bazarek, a nuz ktoś jeszcze, może akcję cegiełkową. Ktoraś z ciotek oferowała też 50zł na operacje, to już stówa z moją, czyli mamy tysiąc. Zbierajmy, a nuż się jednak uda, trzeba byc dobrej myśli. Bo kurczę, nie wydaje Wam się, że jak nie zrobimy operacji, to będziemy sobie pluć w kaszę jak pojawią się problemy z wątrobą np?[/QUOTE] też tak myślę, nawet z większym entuzjazmem, że się może udać, to naprawdę jest prawie 1,5 miesiąca, tylko trzeba wykorzystać wszystkie sposoby, szczególnie cegiełki, jeśli ktoś by mógł zrobić, Mariankowi taką cegiełkową aukcje allegro, z jego najcudowniejszą minką "bo się obrażę", z jego bądź co bądź smutną historią. Jeśli jeszcze jakiś bazarek wpadnie, to byłoby super, myślę, że się uda.
-
[quote name='bico']1000 zł za operację, to duży koszt, choć i większe sumy się na dogo na jednorazowy zabieg zbierało...ale to pozostałe koszty czyli łącznie ok. 3-4 tys to nie wiem jak uzbierać, plus leki, rehabilitacja, dojazdy itp, trudno dokładnie oszacować te koszty teraz, może to być ok. 5 tys...może wyjść też i mniej ale może i więcej nie wiem....[/QUOTE] witam, ale chyba tutaj wkradł się błąd, 3-4 to wizyty pooperacyjne, a nie tyś. zł.? Skąd ta kwota?
-
a może trzeba przeprowadzić, akcję cegiełkową na dogomanii, może allegro i na fb, właśnie na ten cel, i zrobić operację zrobić jak się uzbiera ten przynajmniej 1000 zł., bo ja tez uważam, że skoro szanse są duże, to warto dla Jego komfortu życia spróbować, ale też nie warto zostawiać Mańka bez zabezpieczenia finansowego. Może takie cegiełki po 5 zł, w końcu to wpłata jednorazowa, zawsze będzie to łatwiej osiągnąć, niż jakąkolwiek opłatę stałą?
-
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co z myślą o przekazaniu deklaracji Ikarka na jakąś inną bidę, czy w tym temacie coś się dzieje, i zaznaczam że pytam z ciekawości, bo sama nie mam deklaracji na Ikarka, więc nie chciałabym włazić z butami, ale wiemy, że wszystkie bidy tam czekają i Trufel i Maniek, Aramis, Lord, Imbirek i każdy inny..... -
[quote name='paros']dzisiaj do Buni nikt nie zajrzał :shake:[/QUOTE] prawda, Buniu przepraszam :modla::modla:, już się poprawiam.
-
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
asiuniab replied to doris66's topic in Już w nowym domu
a jak się miewa Łezka? -
Słuchajcie, na wątku Bostona, któremu groziła eutanazja z powodu domniemanej agresji, podobno zgłosiło się kilka dt, i jakiś/eś ds, czy ktoś z bardziej wytrawnych dogomaniaków, może ktoś zna założyciela wątku mógłby się zorientować, czy można byłoby skorzystać z ich nie wykorzystanych domów, właśnie dla Aramisa? a tu link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228359-POMOCY%21%21%21-DONek_-OSTATNIE-DNI-ZYCIA%21-Czy-zd%C4%85%C5%BCymy-%21-%28/page3[/URL]
-
Piękny biały krótkowłosy, niespełna roczny BILL.Adoptowany.
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
i co u Billego, czy była ta wizyta? -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cieszę się i trzymam kciuki, żeby to był ds:) ale tak na marginesie, to sytuacja w punkcie dalej jest dramatyczna; każdy z psiaków jest wspaniały i wydawałoby się, że w pełni adoptowalny, a szczególnie szczeniory, a tu cisza zupełna z ogłoszeń.... -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Lobaria']Mam wielką niespodziankę - chcecie, abym napisała???? i co szybko, pisz, pisz..... -
Puchaty Imbirek za TM... [*] śpij spokojnie...
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klaudia to w tym punkcie, już jest tyle bid..... zrobię mu ogłoszenia te co potrafię, tylko tyle mogę:( -
[quote name='bico'] co do operacji, to tak jak napisała paula_t - nie warto jej robić tylko dlatego żeby Marian był ładniejszy, tu nie chodzi o estetykę, bo on i tak jest cudny, tu chodzi o to by nie przyspażać mu niepotrzebnych cierpień, jeśli są małe szanse na poprawę stanu łapy, a rehablitaja będzie długa, bolesna i kosztowna. [/QUOTE] moim skromnym zdaniem, też uważam że operacja w oparciu o estetykę, jest zupełnie zbędna; a Marianek cudny, tak jak napisałaś:)
-
Młody, jamnikowaty Fago znalazł swój dom w Finlandii :)
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='shiina']To ja jestem Malgosia, ktora mieszka w Finlandii i ktora znalazla dla Fago naprawde wspanialy domek. Jest mi przykro, ze zostalam posadzona o ewentualny handel psami do laboratoriow... Dochody mam zapewnione w absolutnie inny sposob.Pomagam jak moge psom w Polsce i takie posadzenie jest bardzo dla mnie przykre- zaczynam sie zastanawiac, czy wogole to ma sens... Finlandia to kraj - raj dla psow. Tu nie ma bezdomnych psow. Jak ktos bierze psa to jest on czipowany i zadbany. Sama chcialam psa ze schroniska i musialam go sobie przywiezc az z Estonii, z Talina. Fago mialby tu bardzo dobrze! Nie rozumiem dlaczego sie wogole zastanawiac, przewozic z miejsa w miejsce, skazywac na niepewnosc. Bylam szczesliwa, ze wplacilam na Fago 300 zl, by go wyciagnac z punktu przetrzyman, cieszylam sie, ze udalo mi sie znalezc DS. Wydaje mi sie, ze teraz nasza energia powinna skupic sie na zaplanowaniu przezucenia go do Finlandii, a nie szukania dziury w calym...[/QUOTE] Pani Małgosiu przede wszystkim proszę nie brać do siebie, szczególnie posądzenia o handel psiakami do laboratoriów (bo to nie było do Pani skierowane). To z obawy o te psie bidy, które już wiele przeszły zawsze chce się dociec czy ten dom gdzieś z dala będzie dla nich oazą szczęścia, a im to dalej, to tym mamy mniejszy wpływ na cokolwiek, a w szczególności na ewentualny odbiór psa. Myślę, że gdyby nie takie historie z życia, które się nawet tu na dogomanii zdarzały (pies został wyadoptowany, a później nic już nikt o nim nie usłyszał, a to boli najbardziej) to wszyscy tu w Polsce moglibyśmy być mniej podejrzliwi, i rozumiem Panią, bo Finlandia to zupełnie inny kraj, inne wychowanie i inna odpowiedzialność ludzi, a ludzie w Polsce jeszcze długo będą się tego uczyć. Bardzo dziękujemy za pomoc tym wszystkim psiakom i prosimy o więcej, w miarę możliwości oczywiście, bo nie chciałabym żeby to czy ludzie się ze sobą dogadają odczuły psy, bo podkreślam tu o nie chodzi. Ja nie mam głosu w sprawie wyadoptowania psa komukolwiek, to dziewczyny na miejscu decydują, mi zależy na tym, aby wszystkim psom żyło się lepiej i każdemu z osobna. I na końcu to co powinnam zrobić najpierw: Pani Małgosiu Witamy na forum:) -
[quote name='Teqla'], Lakuś 250zł, a Tekila ok 370zł......więc jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję[/QUOTE] no i znów się potwierdza, że kobiety są droższe w utrzymaniu; a tak na poważnie, ja też mam psa i sukę i oba ogony są wysterylizowane/wykastrowane, to naprawdę duży plus; a jak będziesz z Lakim u weterynarza, to zapytaj go jeszcze o szczepienia na wirusówki, bo to też chwilkę trzeba odczekać, żeby szczepionka była 100% skuteczna, to i psiak musi być zaaklimatyzowany;