Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. [quote name='AlkaM']Zwróciłam się z prośbą o przekazanie mojej wpłaty na rzecz Węgielka na potrzeby Dżekusia.[/QUOTE] super dziękujemy, właśnie sprawa Węgielka uzmysławia jak często ważny jest czas:(
  2. [quote name='diana79']też mam nadzieję że on szybko powinien znaleźć domek bo jest młody i malutki ale w takim jak jest stanie to ludzie będą się bać :( jemy najlepiej dt by się przydało od razu które go podkarmi i podleczy jego psychikę[/QUOTE] a może też trzeba zmienić tytuł wątku, bo tak naprawdę jeśli nie wiemy, czy On doczeka do soboty, tzn. że tu ratujemy Jego życie, potrzebna jest duża i szybka akcja??
  3. [quote name='diana79']napisałam właśnie do Lili :) dziękuję bardzo za rady i wsparcie musimy go uratować Danusia która zajmuje się jego adopcją (ja tylko zrobiłam wątek na dogo na jej prośbę bo jej nie ma na dogo jest tylko na fb) wypatrzyła go w Chorzowie i ratuje też drugiego psa z tego schronu staruszka Uszatka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/238306-zbieramy-deklaracje-na-uratowanie-staruszka-Uszatka-który-nie-przeżyje-w-schronie"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238306-zbieramy-deklaracje-na-uratowanie-staruszka-Uszatka-który-nie-przeżyje-w-schronie ja nie wiem czy w razie płatnego DT damy radę zebrac deklaracje na 2 psy :( [/URL][/QUOTE] no dwa psy to duże obciążenie, tylko tak jak już pisałam Dżekuś to raczej powinien szybciutko domek znaleźć, a Uszatek może troszkę dłużej, bo jest większej postury i jest nieco starszy, a wiadomo jacy są ludzie; matko, ja też się o Nich boję, żeby tylko żyli, a my im pomożemy, nie może być inaczej;
  4. [quote name='paula_t']Asiuniab, trzeba od drugiej strony- od strony szóstej jest tylko jeden edytowany post osoby, która ma mało postów na dogo :D Diana, może zadzwoń do Lili albo pinczerki i Gizmo, przedstaw Im sytuację i poproś o pomoc, tak będzie wszystko od razu wiadomo. Nie ma co się wstydzić, bać, bo tutaj chodzi o Dżekusia, a nie o kogoś widzimisie. Jak się nie uda, to będzie wiadomo, że trzeba szukać dalej, coś kombinować.[/QUOTE] wiesz, co myślimy podobnie, bo ja też to prześledziłam, tylko tak łopatologicznie, bo nie znam takich trików na dogo jak Ty:) ale i tak mam wrażenie, że ten wpis został całkowicie anulowany (jedyne co zapamiętałam, to że ta osoba nie miała awatarka);
  5. [quote name='diana79']może się DT wycofał i usunął swój wpis[/QUOTE] dt na tamten czas się nie wycofał, bo to była treść dotycząca śmierci Węgielka, zanim jeszcze dziewczyny wyjaśniały całą sprawę, myślę że po tym post został zmodyfikowany (na neutralny), albo usunięty; nie pamiętam niku z tego wpisu, niestety;
  6. [quote name='diana79']a która to jest osoba, do kogo można się zwrócić z zapytaniem?[/QUOTE] no właśnie ponieważ nie ma już tego wpisu (z którego wynikało, że Węgielek, ma jechać do Niej), to nie wiem, a wpis był na 100%:(
  7. i jak, czy Suzi jest już u siebie???
  8. [quote name='renatka_s']Wreszcie udało mi się zalogować, Tuliczku na pewno w końcu ktoś się w Tobie zakocha.[/QUOTE] im prędzej tym lepiej.....
  9. [quote name='Lobaria']Ogłoszenia są wyróżnione na trójmiasto.pl, ale to nie wystarcza, jak widać. Byli u Liliany ludzie zainteresowani Lakim /podczas mojej tam bytnosci, skad nie maiłam czasu fotek wstawić :( /. Czekam na 2 zdjęcia pięknisia i ruszamy !!!![/QUOTE] no i co nie zdecydowali się???
  10. [quote name='rudynpm']No chyba nie. W ogóle teraz nie wie, czy jednak chce Harrego. A dzwoniła 2 razy i była pewna na 100%.[/QUOTE] no to widać, że z wizytami pa trzeba kuć żelazo póki gorące;
  11. Lilutosi, a czy to nie jest duży ból, jak już liże łapy??? ps. kiedyś zdaje się wypowiadałam się o leku, który podaję moim psom na stawy (pozostałość po boleriozie), który jest docelowo lekiem dla koni, ale nie wiedziałam jak się nazywa, a teraz już wiem, to się podzielę informacją: cortavet, z tym, że dostępne są oczywiście opakowania jak dla konia (koszt to kilkaset zł nie wiem 400 czy 600), ja kupuję od weta odmierzoną mniejszą ilość, ale to wtedy nie wypada jakoś specjalnie taniusio, bo 1 ml. kosztuje 1 zł, a na 30-40 kg psa leję go 0,7 ml. może komuś ta informacja się przyda, bo lek naprawdę super działa:)
  12. [quote name='__Lara']Kochana Justa i kochana Isiak :) :loveu:[/QUOTE] bardzo wielkie dzięki:)
  13. wczoraj to Emiś chyba miała urwanie głowy ze swoimi podopiecznymi u wetów, ale może i chłopaka też zawiozła, też jestem ciekawa???
  14. [quote name='Justyna Lipicka']jestem na zaproszenie, cieszę się, że jedzie do dt, niestety finansowo nie pomogę:([/QUOTE] ja dokładnie mam to samo:( cieszę się, ale z finansami, bardzo źle:(
  15. [quote name='paula_t']Ty asiuniab jeszcze o tym nie myśl, bo Oleńka jeszcze maleńka:p[/QUOTE] oj kochana chciałabym móc nie myśleć....
  16. [quote name='nescca'][B]Przeklejam z FB Pewnej Pani dr o Jaśku opowiedziała sąsiadka oprawców psiaka. Mówiłą ,że pies jest bity od zawsze. Że bardzo płacze i wyje.....slychać przez ściany uderzenia i skomlenie. Zgłaszała to na policję ale ci po przyjeździe spędzali w mieszkaniu kilka minut po czym wychodzili iz niczym. Gehenna psiaka trwała całe Jego krótkie życie. Pewnego dnia jednak bicie było tak potężne ,że pisak umilkł. Kobieta nie wiedząc juz co ma robić. Sądzila że psa zabito. Pobiegła do lek .wet a ten zadzwonił do nas. Sądzimy ,że Jaśka dni były policzone. W kagańcu na pyszczku na 15 cm łańcuchu bez wody.....a metr od Niego miska z karmą. Nie wiem jak można czerpać przyjemność z takiego dręczenia żywej istoty.... ta psinka trzęsła się z bólu i ze strachu a w aucie tuliła się do mojej twarzy jak malutkie zbite dziecko. Odniosłam wrażenie jakbym trzymała w objęciach dziecko które nie rozumie dla czego ktoś krzywdzi ....bije i krzyczy. Nie pozwala jeść i pić. Pomyślałam wtedy i ratowanych dzieciach z getta..... One pewnie też podobnie czuły. Tego bólu i strachu nie potrafię opisać słowami......a teraz maluch w hotelu...my bez kasy. I co mamy zrobić? Schron? Jasiek uśmiecha się ślicznie do Państwa i zapewnia ,że jest dobrym,mądrym chłopaczkiem. On chce tylko pokochac....Blaga o dom i rodzinę....[/B] [/QUOTE] matko, to jest tak straszne, i te widmo schronu, to jakiś horror:( ludzie może uda się dla psiaczka zebrać fundusze??? błagam.... ps. tak pomyślałam, bo Jasiek jest na prawdę ładnym psem, i swój dom znajdzie, ale ludzie są beznadziejni/czytaj wzrokowcami, mi się wydaje, ż trzeba kogoś zaprosić, żeby zrobił lepsze zdjęcia, pobawił się kolorami np. przesycił je, i taki tam triki, no i oczywiście przydałaby się prasa, może tam jakiś domek Go wypatrzy, może napisać o historii Jaśka do lokalnej gazety??
  17. okrucieństwo ludzkie nie zna granic:( ewu mi się nie wyświetla zdjęcie, ale dla mnie to lepiej:(
  18. [quote name='paula_t']Ja tez przyszłam z wątku Węgielka [*]. Ciotki, w sprawie DT najlepiej, jakbyście napisały bezpośrednio do osoby, która to DT proponowała. To jest BDT Edit: wydawało mi się, że przyszły DT Węgielka wypowiadał się na jego wątku, ale teraz nie mogę znaleźć posta, nie wiem, może mam urojenia...:shake:[/QUOTE] na pewno się wypowiadał, bo ja też to czytałam, a nie możemy mieć obie takich samych urojeń, to nie matrix:) ale nie ma tego wpisu:(
  19. kochane cioteczki, zaglądnijcie do Dżekusia, strasznie wystraszony, młody psiak trafił do schroniska tuż przed świętami (taki prezent od "właścicieli"): [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238308-pozbyli-si%C4%99-go-przed-%C5%9Awi%C4%99tami-%28-malutki-m%C5%82ody-D%C5%BCeku%C5%9B-nie-razi-sobie-w-schronie-%28[/url]
  20. [quote name='paula_t']Hahaha, niezła historia :D To co, robić Oleńce ogłoszenia?:eviltong:[/QUOTE] no i tak będę musiała jakieś ogłoszenia porobić celem znalezienia opiekunki, jak przyjdzie czas wracać do roboty:(
  21. hip hip hura, też się będę cieszyć, jak już Fred kilka dni będzie w swoim ds; i też uważam, że w dt najtrudniejszy jest finał;
  22. nie uważam żebyś miała za co przepraszać, wszyscy jesteśmy wstrząśnięci śmiercią Węgielka, ale też wszyscy jesteśmy tu na dogomanii w jednym celu, aby pomagać zwierzakom. Cudnie byłoby, gdyby Dżekuś mógł skorzystać z dt, bo tak myślę, że On szybko powinien zapaść komuś w serce i zwolniłby dt, a teraz nie przezwałby tej traumy, co ją ma w schronisku.
×
×
  • Create New...