Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. [quote name='Martuchny']Jeśli nie zauważyłaś, ja nie mogę moderować tytułu, bo nie ja jestem założycielem wątku, poproszę Madzię.Przestań najeżdżać na nas bo nie tak miało być. Wasze niektóre słowa są serio poniżej pasa. My nie chcemy tego, żeby pies zmarł, czy trafił do schroniska, ale [B]nie ma innej opcji[/B]. Jeszcze raz błagam, miejcie w uwadze moja sygnature, powinnam się teraz zajmować czymś innym. [B]Deklarowiczów szukałysmy -to że, więcej nie ma, nie nasza wina, bazarki nie idą, hotel szukałam już jakiś czas temu[/B]. Mógłby mi ktoś w takim razie zaproponować dużo tańszy hotel, skoro tak się na tym znacie? Znalazłam tą księgowość, za chwilę napiszę kto i ile.[/QUOTE] dziewczyno, w kolejnym poście piszesz to samo, my tu pytamy o to co jest na dzień dzisiejszy. A jak pies ma 310 zł deklaracji, to jest inna opcja, niż zaprowadzić psa do schronu; obie jesteście z doskoku na dogo???
  2. [quote name='obiezyswiat75']a Ewcia Gonzales sprzedaje swoj prezent urodzinowy, żeby pomóc. a mdk8 wykupiła zaproszenia na Wasze bazarki, właśnie dostałam, to wiem. MALWA już Wam wpłaciła pieniądze. Ja mogę na bazarku kupić kilkanaście książęk, bo mi się przydadzą. Ale czy Wy tego chcecie w ogóle? Czego WY chcecie? Po co ten pożar w b.lu, po co to de dyskusje, ten szantaż emocjonalny? Że jak się kasa nie znajdzie, to go oddacie do schronu? Przecież i tak go oddacie. Hotel tańszy - nie. Szukanie dodatkowych deklaracji - nie. Ściganie niesolidnych deklarowiczów nie. to co? czego oczekujecie? [B]rozgrzeszenia?[/B][/QUOTE] słusznie.... rozgrzeszenia:( może popatrzcie Zekkiemu w oczy jak zapytacie o rozgrzeszenie, jak już Go zostawicie w schronisku;
  3. [quote name='Martuchny'] Tak, nie jesteśmy dziećmi, [B]ale my chciałyśmy spróbować, liczyłyśmy się z tym, że się nie uda, i wtedy wiedziałyśmy jakie będą konsekwencje - i właśnie nadeszły[/B]. A wiedziałyśmy, że utrzymywać go do końca życia nie damy rady, to była próba, która się nie powiodła. My jesteśmy tylko osobami które się uczą, nie pracujemy, nie mamy stałych dochodów a ' z domu' żadna z nas nie jest 'kasiasta'. Liczę się z tym, że już nas nienawidzicie i trudno,[B] i tak już nic nie zrobimy[/B].[/QUOTE] dziecko zmień tytuł, jak już się pobawiłaś czyimś życiem, bo już Wam nie jest potrzebna pomoc, tylko transport hotel - schron.
  4. jakaś masakra; ja czasami jak słucham np. radia zet i jest wysoka wygrana, to sobie marzę, że jakby w jednym dniu wszyscy dogomaniacy wysłali po 1 smsie, to może na kogoś by padło i można byłoby zasilić tak jakąś skarpetę i pomagać bez stresu, że nam się niebo na głowę zawali, że zabraknie dla dziadeczków, czy innych biedaków.... gdyby taką mobilizację ogłosić??
  5. [quote name='zachary']Roman jest bardzo urodziwym psem. Może poprosić kogoś, kto umie robić ogłoszenia o takowe na np. mazowieckie...[/QUOTE] ja mam pakiety ogłoszeń wykupione, jeśli ktoś skleci tekst da na siebie namiary, zdjęcia to można skorzystać z moich ogłoszeń tak się z natie umówiłam tu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244302-KONIEC-og%C5%82oszenia-KONIEC-szybko-do-10-07-20-00/page17"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244302-KONIEC-og%C5%82oszenia-KONIEC-szybko-do-10-07-20-00/page17[/URL] czy Romek bywa codziennie w tym samym miejscu??
  6. a może zapytać np. Lilutosi, albo Murkę, dziewczyny prowadzą hotele więc mają pewnie jakieś doświadczenie??
  7. dziękuję za linka, zdjęcia cudne, Pańciostwu dziękujemy, a psiakom życzymy zdrowia:)
  8. [quote name='Avilia']Dzwonili już dzisiaj, że mamy go już zabierać. Boimy się, że jak go nie zabierzemy to coś z nim zrobią. Już za nikogo nie można być pewnym.[/QUOTE] Avilia, tak jak mówisz, nie dasz rady wejść komuś do głowy, ale to mnie właśnie zastanawia jak i po co ludzie poddają się np. wizytom pa, jak nie wierzę, że chcieli mieć przyjaciela na całe życie, a jedynie zabawkę:placz:
  9. [quote name='mdk8']przede wszystkim ktoś musiałby przejąć prowadzenie finansów psiaka bo w zasadzie z postu rozliczeniowego nie wiele można zrozumieć. Ja płacę regularnie ale tak naprawdę to nie wiem czy moje wszystkie wpłaty doszły.[/QUOTE] dziewczyny proszę uzupełnijcie rozliczenie, bez tego nie ruszymy dalej:(
  10. [quote name='paula_t']U Baksika wszystko w jak najlepszym porządku:) Rozmawiałam ostatnio z Anetką w piątek albo w czwartek i będę jutro dzwonić czy udało się pozbyć tego okropieństwa (w mniemaniu Baksika:evil_lol:) kołnierza. Dzisiaj miałam telefon w sprawie Baksika. Opowiedziałam o tym, że trzeba będzie być cierpliwym w kwestii chodzenia na smyczy,bo Baksiur się dopiero tego uczy, zachowania czystości w domu, że Baksik na pewno będzie potrzebował trochę czasu, żeby zaufać po tym, co przeszedł i odniosłam wrażenie, że Pani chyba jednak nie do końca jest przekonana co do jego adopcji....Obiecałam, że podeślę jeszcze jakieś psiaki, które szukają domu, może któremuś się uda.[/QUOTE] najgorzej, jak ludzie "dostają" wyedukowanego psiaka, a i tak później Go oddają, bo coś....:( najlepiej jak ludzie wykazują chęć pracy z psem, a tu chyba Pauluś tego brakło:(
  11. [quote name='Figunia']To rzeczywiście koszmarna osoba, jak z horroru niemalże. A asertywność to bardzo ważna sprawa. Warto się jej uczyć, bo po prostu szkoda życia, każdej godziny dla takich osób (powiedziała, ta, która z odmawianiem, walczeniem o siebie, itp. ma chyba największe problemy...:p)[/QUOTE] oj ja nie wiem, czy jest ktoś mniej asertywny ode mnie:shake::shake: (choć mój tz tak nie uważa, ale On jest jeszcze mniej asertywny, na szczęście dla mnie); a jeśli chodzi o śpiewanie to ja znam chyba całą polską płytotekę i sobie podśpiewuję, ale mój tz mówi, że śpiewam jak spod kościoła i wszystko brzmi tak samo:placz::placz:
  12. ale byłoby super, para dziadziusiów:)
  13. [quote name='Bjuta']Myślę, że nie, bo Mysia by mi na pewno dała znać. Co prawda dziś miałam dzień poza zasięgiem, bo mi niejaki Aspen (pies ciotki) nawiał i było chodzenie po dzikim lesie i wołanie, wołanie, wołanie... Gadać nie umiem. Kikou - masz z tym całkowitą rację! Ja też jak adaptowałam Sienę to mi nawet nie przemknęło żeby sięgnąć po psa z dt, bo i tak mają lepiej.[/QUOTE] to, tak jak ja, ale teraz jestem wyedukowana:)
  14. a czy o Frodzia są w ogóle jakieś tel.??
  15. [quote name='cisowianka']Przyszłam z bazarku cioteczki ewygonzales, jeszcze nie zdążyłam przecztyać. Pobieżnie rozumiem że jak nie będzie odpowiedniej kwoty Zekiego czeka schron ? Ja niestety teraz jestem bez kasy (jak większość).[/QUOTE] i tu nie wiem, bo Zekkuś ma niby 310 zł deklaracji, nie wiem ile os. nie wpłaca, bo jeśli wpłaca, to moim zdaniem trzeba poszukać po prostu czegoś tańszego.... ale ....
  16. o matuńku, biedna Goyka, i niech szlag trafi "violkę" i jak jej tam.....
  17. ja na razie odwiedzam Kubunia, ale pamiętam o zobowiązaniu we wrześniu:)
  18. [quote name='Martuchny']Czytajcie uważnie to co piszę - chciałyśmy dać mu szansę, ale się nie udało. Dałyśmy szansę, na tyle ile mogłyśmy, i wiedziałyśmy od początku, że tak postąpimuy. Dlatego zatem nikt nie chce pomóc psu i przejąć go na siebie, skoro my nie dajemy rady? My odpowiedzialnie nie będziemy tego ciągnąć, robić długów i robić czegoś, czego nie jesteśmy w stanie. Numer przesłałam do fundacji która zajmuje się psem i rozmawia na miejscu z właścicielami ( ja jej z innego województwa nie bardzo pomogę).[/QUOTE] dziewczyny Wy nie jesteście już dziećmi, a to mi wygląda na zabawę, albo się uda, albo się nie uda, a konsekwencje poniesie pies, i to jest nie w porządku. W życiu też będziecie tak postępować. Bo odpowiedzialność widzę tylko za siebie i to, że nie chcecie mieć długów, i to oczywiste i nikt nie chce, ale co zawinił w tej sytuacji pies, że chcesz Go tak potraktować??? Od rana prosimy o informacje, kto i ewentualnie dlaczego nie wpłaca, czy dałyście odpowiedź, czy coś przeoczyłam?? Ja z Twoich postów widzę już położoną kreskę na Zekkim, bardzo mi żal psiny. Jeśli deklarowicze obecni by się nie wycofali, to w takim razie trzeba byłoby tylko poszukać dobrego hotelu lub nawet pdt za tę stawkę i to jest do zrobienia;
  19. [quote name='obiezyswiat75']Po co go wobec tego wyciągalyscie ze schroniska? Dalyscie mu nowe zycie zeby je teraz odebrać? Dziwna definicja odpowiedzialności. I zmiencie tytuł wątku, bo ludzie przychodzą tu pomoc, a decyzja już zapadła.[/QUOTE] zgadzam się z całą wypowiedzią; dać Mu życie, a teraz co??? i czy skontaktowałyście się z fundacją podaną wyżej w sprawie niewidomej suni??
  20. [quote name='Madź.']To nie jest tak, że my Zekkiego skazujemy i nie chcemy Waszej pomocy. W każdej chwili któraś z cioteczek może pojechać po Zekkiego i przewieźć go do innego hotelu. To nie musimy być wcale my z Martą (my z Martą niestety nie podejmiemy się zabierania Zekkiego do kolejnego hotelu). Jeśli jest ktoś chętny to czemu by nie.[/QUOTE] kochane ja wiem, że jesteście młode, ale spróbujcie jednak dźwignąć tę odpowiedzialność, bo teraz jest ku temu okazja, są chętni do pomocy; a z tego posta wypływa chęć odsunięcia z siebie odpowiedzialności, niestety:(
  21. ja wciąż myślę o Pepe, i wciąż pamiętam, tylko skąd te grosiki brać:(
  22. ależ piękny fotoreportaż, cudne psiaki:)
  23. [quote name='Avilia']No i Kieł wraca z adopcji...[/QUOTE] wierzyć się nie chce:(
  24. Maciek777 dziękuję za wszystkie odp. jeśli chodzi o sprawdzenie hotelu, to oczywiście wiem o czym piszesz, nie ma mowy o nie sprawdzonym hotelu, jak np. "przystań" , mi chodzi o hoteliki typu u Murki, tam jest pies z mojego podpisu.
×
×
  • Create New...