Witam,
usłyszałam modlitwę Kacperka. Wiem, że ma już zapewniony dom oraz transport i bardzo się z tego cieszę. Chcę tylko powiedzieć, że gdyby była taka potrzeba, bez problemu podejmę się przewiezienia psiaczka pociągiem. Jestem na emeryturze, dysponuję wolnym czasem. Kacperkowi funduję bilecik, nie byłoby żadnych kosztów. Zatem, proszę brać mnie pod uwagę, gdyby co...
WIELKI SZACUNEK DLA WASZEJ PRACY I SERCA DLA ZWIERZAKÓW!!!!