-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by Figunia
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222]Iwonko, wspieram Cię śląc pozytywne myśli i uczucia. I zaraz jest myśl - siedzę przed kompem i piję kawę, a TY się tam miotasz, umęczona, niewyspana, pewnie podłamana. I to wszystko jest do bani... Wolałabym w realu pomóc Ci, zabrać 5 piesków na przykład, lub choćby sprzątać, robić zakupy - ale pomagać naprawdę!!! A tak, tylko zabieram Ci Twój cenny czas, bo czytasz te bzdety i jeszcze odpowiadasz. A wolałabym, byś może zdrzemnęła się trochę z Natalką przy boku... Ściskam Cię serdecznie, wspieram i podziwiam. Jesteś takim Aniołem i Wzorem Człowieka dla mnie, jak Scarlett z Fundacji Tara, która ratuje konie od śmierci i którą poznałam osobiście... Dużo wspaniałych, oddanych zwierzętom ludzi jest na świecie (także tutaj) na szczęście, na szczęście dla tych bezbronnych stworzeń, ale Twoje poświęcenie jest niezwykłe, nie do przecenienia. Niechże psiaczki wyzdrowieją, a Ty odpoczywaj wreszcie, odetchnij trochę.[/COLOR] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Małgosiu, pięknie dziękuję za tak mił a, wyczerpującą odpowiedź Odpowiem później, jak sytuacja u Iwonki się unormuje, wygładzi. Bo teraz jakoś nie wypada i nie mogę. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki z całych sił, żeby to jednak nie były poważne choroby. Swoją drogą już mam dosyć samej siebie, tylko "modły" i "trzymanie kciuków". Gniewa, złości i dołuje ta bezradność. Jednak trzymam te głupie kciuki za kolejny wpis od Iwonki, że już panują nad sytuacją. Jakby ta dziewczyna miała mało pracy, trosk, kłopotów, jeszcze choroby potrzebne... Co za świat... -
[quote name='giselle4']kobiety jakie mam sliczne fotki ale zbyt duze a ja nie uiem zmniejszyc:-( poprosze Tz po poludniu...[/QUOTE] może lepiej ich nie wstawiać :shake: Już dziewczyny chcą się bić, do czego może dojść jak ukażą się Mariana piękne fotki...:crazyeye: a ja sobie stanę z boku i poczekam. Gdzie dwóch (trzech) się bije, tam wiadomo kto skorzystać może...:cool1: wczoraj pisałam jeszcze do Was, niestety wyłączyli prąd. Z wielką obawą włączałam dziś komputer. Na szczęście działa. Zaraz zaglądam na bazarek.
-
[quote name='paula_t']Marianek ma mnóstwo osób dookoła siebie, które o nim myślą, pamiętają i dbają o niego, a Irma bardzo potrzebuje pomocy dlatego dziękujemy cioci Figunii!!!!:Rose:[/QUOTE] Dziękuję Paulinko za buziaczka i śliczne kwiatuszki! Dajcie dziewczynki kochane konto i wszystkie potrzebne dane, to wpłacę many już, czy załapię się na zdjęcie, czy nie. Zawsze mogę Marianka zobaczyć na fotkach od Michelle i to w coraz to innych konfiguracjach... ;)
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Przecudne masz pieski Malgosiu!!! Tak lubię patrzeć na ich zdjęcia. Maleńka szczeniorka słodka i rozkoszna, ale to Duże Cudo (pies? suńka?) jest zachwycające. Mała ma ostoję, opokę i schronienie w ciepłym futerku. Szczęśliwa, choć bez mamusi, to nie sama maleńka wśród wielkich ludzi. A tego smoka ze zdjęcia-Twego awatarka, to tak sobie lubi "doić"??? -
[quote name='MTD']a ciocia Figunia była już zakupić zdjęcie mariankowe? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230679-mini-bazar-musisz-to-zobaczyc-OD-MARIANA-DLA-IRMY-zdjęcia-do-30-08[/URL] :)[/QUOTE] dziękuję Cioci za pokierowanie na właściwą drogę. Jak pomyślę, że mogłam przegapić szansę zdobycia Maniusiowego zdjęcia, to...:shake:
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Słodka kruszyna. Niech rośnie zdrowo! I Mamusi wymęczonej też życzę szybkiego powrotu do pełni sił i zdrówka! Iwonko, wracam na początku marca, a wylatuję pod koniec października - to ponad 4 m-ce! Szczęścia Szczęściarze!!!! Tak jej przecież pisane! Trzymam kciuki za wszystkie pieski w potrzebie. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
ładna sumka, ale będzie ładniejsza po zaokrągleniu...Podajcie mi proszę konto. Od razu poproszę, oprócz nr konta o nazwisko i adres (lub nazwę Fundacji), bo bez tego przelewu nie zrobię - sprawdzone. -
Śliczna Daisy, nieustannie trzymam kciuki za wspaniały domek i głaskam maleńką.
-
Ale mi miło, dziękuję za cieplutkie przyjęcie... Trzymam kciuki za wspaniały domek dla suńki i też wierzę, że stanie się to szybko. Ściskam ślicznotę (ale z umiarem...) i całuję biedną, przerażoną głowinkę.
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Figunia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
we wrocławskim schronie są trzy małe staruszki i też jeden podgryza najsłabszego (choć dużo większego), więc rzeczywiście nie ma reguł. Wszystko zależy od opiekunów ich dobrej woli, no i od samych psiaków. Trzymam kciuki, by udało mu się pomóc, bo niestety, nic innego nie mogę... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222]Iwonko, od lat z przerażeniem myślę o zimie ze wzgl. na wszystkie bezdomniaki, koty, psy, te polne, leśne, ptaki, wszystko, co cierpi mróz, głód...Dla nich modlę się o łagodne, krótkie zimy. W schronie boksy są na szczęście ogrzewane, ale i tak to nie miejsce dla takiego staruszka.Choć tych 16 lat to może nie mieć. Może 12-14 max. [B][U]Transport [/U][/B]- dokąd będę we Wrocławiu (do 29.X) zawiozę go na swój koszt wszędzie. Przed 29.X - bo w ten dzień lecę do córki... Acha, gdyby trzeba było, to [B][U]jestem gotowa płacić 100zł miesięcznie na niego.[/U][/B] Byłoby więcej, ale zadeklarowałam się już na dwie jamniczki, gdyby znalazły dom, to byłoby dla niego. Za sprawy Twoich (i nie tylko) piesków nieustannie trzymam kciuki, w niedzielę to chyba dodam jeszcze te nożne... Podrawiam.[/COLOR] -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Figunia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jaki przerażony... koniecznie trzeba mu pomóc i to szybko. Czy nie ma możliwości przeniesienia go do takich jak on, nieagresywnych dziadków? Choć tyle na początek -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Figunia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cudak'][B]Figunia[/B], skarbnik -[B] Lupi[/B] nadal bez internetu :([/QUOTE] zatem czekam cierpliwie na potwierdzenie, głaskam Mikę i Inez a opiekunki i Ciocie pozdrawiam. -
Witam Vikunię i wszystkie Cioteczki-opiekunki. Sunia jest śliczna i wierzę, że niebawem poruszy czyjeś serce...Trzymam kciuki za to mocno. Żeby była Viki-Victoria!!! A dojrzały wiek, to wielki atut.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Iwonko, na tyle, na ile mogę się wypowiadać na temat zachowania terierka (bo wyprowadziłam go zaledwie jakieś 4 czy 5 razy), to jest to pies łagodny, spokojny i uległy. Może to przez ten zaawansowany wiek... Na smyczy chodzi grzecznie, no żadnych problemów. I nawet jak kolega z boksu rzuca się na niego i wściekle go gryzie - zupełnie się nie broni. Trzęsą mu się bardzo tylne nóżki, cała dupcia lata :-(, chodzi jak na szczudełkach, pewnie bolą go łapiny, takie sztywne. Gdyby nie to, że pod koniec października lecę na całą zimę do córki (za morze), to byłby u mnie. Choć to też niezbyt dobry pomysł, bo chałupę mam b. zimną i nie zawsze siły, by palić w piecu, więc sama marznę. A on musi mieć ciepełko. Pozdrawiam najserdeczniej i dziękuję. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Figuniu, to bardzo ladny piesek. Wklejam dla Ciebie link do watku Viki - ona tez jest z wroclawskiego schroniska. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204755-!!!Nadziana-na-druty-cudem-przeżyła!!!!Już-rok-szuka-domu-pomóżcie[/URL]!!! Moze zechcesz zajrzeć, bo pusto u niej na wątku ostatnio.[/QUOTE] Trafiłam już kiedyś na wątek Vikuni. Tych nieszczęść jest tak dużo, że można się załamać, zwłaszcza, gdy nie można konkretnie pomóc. Wciąż nie bardzo dociera do mnie, że nawet zamieszczając swój wpis, też się pomaga, dlatego choć czytam bardzo dużo i stale, to wpisuję się rzadko. Wpiszę się zatem na wątek Viki jeśli to może jej pomoc... A terierek jest śliczny i bardzo biedny, zazwyczaj jak przychodzę, leży odwrócony pleckami do wejścia, zrezygnowany... Jednak jak już zorientuje się, że jest szansa na wyjście, to cieszy się, wita. Myśl o nadchodzącej jesieni i zimie dla takich starowinek mnie przeraża i "dołuje". -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Elaja dziękuję za podpowiedź. Spróbuję ze strony głównej, może się uda. Na szczęście drugi link schroniskowy wkleił się bez problemu. Jeszcze tu jest jego ładne zdjęcie, robione przez Panią z Gazety Wrocławskiej (akurat załapałam się z pieskami na sesję foto) do kącika adopcyjnego tej gazety. "Mój" Niuniuś był fotografowany jako pierwszy!!! [URL]http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1498405,zebra-podpowiada-i-ty-mozesz-przygarnac-zwierzaka-t******,id,t.html[/URL] [URL]http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/[/URL] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
poddaję się. Jak wklejam, jest cały, a potem...:shake: Przepraszam. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz drugi link, bo jakiś wyszedł kaleki[URL="http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/starszy-welsh-we-wroclawskim-schronie,6329.html"] http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/starszy-welsh-we-wroclawskim-schronie,6329.html[/URL] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222]Kochana Iwoniam, Bardzo Ci dziękuję za taki odzew...Choć właściwie to nie powinnam być zdziwiona. Ty Jesteś Aniołem Wszystkich Zwierząt, dlatego wiem, że i tego starowinę przygarniasz do serca i chciałabyś pomóc - jak wszystkim, które stają na Twej drodze. Ale dość już słodzenia (choć piszę od serca i to prawda), teraz konkrety. Wklejam to, co znalazłam. Może jest tego więcej, ale trafiłam tylko na to:[URL="http://www.schronisko.in/809-12.html"] http://www.schronisko.in/809-12.html[/URL] [URL]http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/starszy-welsh-we-wroclawskim-schronie,6329.html[/URL] Nawet jeśli nie uda się Tobie/Wam jemu pomóc, to wiedz, że zaskarbiłaś Sobie moją miłość i wdzięczność "po wsze czasy..." [/COLOR]