Jump to content
Dogomania

Ptysiak

Members
  • Posts

    6887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ptysiak

  1. [quote name='Izabela124.']Niestety my mieszkamy w bloku. Ha ha czy można by rzec, że nazywamy się tak samo :lol: Akurat jego imienia nie wymyśliłam tylko zaczerpnęłam z rodowodu :)[/QUOTE] Ja mieszkam w domku ale ogródek mam niewielki chociaż zawsze coś :) Ale i tak wychodzę z Ptyśkiem przynajmniej raz dziennie by pobiegał na polance no i na spacery oczywiście ;) No w sumie tak samo :evil_lol: Też bym tego imienia nie zmieniła, śliczne jest :)
  2. Ale z Was laski ;) [url]https://lh5.googleusercontent.com/-5j1KzvA82os/UCbdddyRWwI/AAAAAAAAGjE/GYStVAfHr98/s640/_DSC1309.jpg[/url] tu jeszcze brakuje tylko kropeczek Figowej :loveu:
  3. [quote name='kalyna']ooo no to rewelacyjne wieści :multi: :multi:[/QUOTE] Odpukać oby teraz już było lepiej i nic się nie działo :)
  4. [quote name='Izabela124.']Wariat kochany, ale Kiss też nie umie usiedzieć na dupce :D Nawet jak je ucho wędzone/kość musi latać z tym po pokoju :D[/QUOTE] Właśnie pobiegałam z nim po ogrodzie :evil_lol: A tak na marginesie to masz ładne imię :) Też tak mam tylko przez dwa "L" :evil_lol: I strasznie podoba mi się imię "Kiss" :loveu:
  5. [quote name='Izabela124.']Kolce nie odpowiada towarzysz do zabaw-Ptyś ha ha Ale tylko czasami :evil_lol:[/QUOTE] Właśnie miałam napisać, że teraz np. jest spokojny bo leży na tarasie... ale już nie jest bo biega z piłka po kuchni :evil_lol:
  6. [quote name='Izabela124.']Jak będziesz miała już dwa psy zobaczysz jakie to fajne :) Ptyś to niezły ADHDowiec :D[/QUOTE] W sumie to mam po części bo Kolka mieszka obok a ogródki są połączone i furtka często otwarta. Ale Kolka jest bardzo spokojna i przeważnie to leży tylko :evil_lol: Poza tym to pies mamy a to duża różnica:) Czasami bywa spokojny :diabloti:
  7. [quote name='Błyskotka']Ho Ho no to duży chłopak ;)[/QUOTE] I tak zawsze będzie moim maluszkiem ;)
  8. [quote name='Izabela124.']Uwielbiam patrzeć jakie moje potwory ganiają się na podwórku :D[/QUOTE] A ja nie mam 2 psiaków... :( Ale jak na razie to Ptyś nadrabia z dwóch :evil_lol:
  9. Super foteczki :loveu: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-DgzFX10s9fo/UCoswH09qvI/AAAAAAAABfg/Tz94ZYgI2Bs/s600/image029.jpg[/url] no i moja idolka :loveu:
  10. [url]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/GUG.jpg[/url] :loveu:
  11. To dobrze. ;) A ja uwielbiam patrzeć jak pies biegnie. Taki szczęśliwy wolny w swoim żywiole :) Tak samo jak wodne zabawy i pływanie :diabloti:
  12. Ooooo nowy domownik :) Śliczny :loveu:
  13. Witamy popołudniowo :)
  14. [quote name='Naklejka']Charakter tych psów spowodował, że się w nich zakochałam :P A co do wyglądu, no cóż... jestem bardzo wymagająca ;) Ale życie z tybetanem nie jest łatwe, uparte to takie, że czasem cierpliwości nie starcza, szczególnie kiedy jest młode, koło 3 roku jest już fajnie :loveu:[/QUOTE] Tak jak to czytam to jeszcze bardziej zachciewa mi się Tybetana :loveu: Uparte? Ja też bywam bardzo uparta... będzie do mnie pasował :evil_lol: Zresztą mój pies też bywa bardzo uparty ;)
  15. Cudne zdjęcia :loveu: [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/IMG_7622.jpg[/url] biegnę biegnę biegnę... :)
  16. aaaaaaaaa jak słodko :loveu::loveu::loveu: a to naj naj słodsze: [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7284.jpg[/url] :loveu:
  17. [quote name='magdabroy']Kilka godzin i tyle nagadane :crazyeye: Chyba muszę sobie odpuścić Waszą galerię :eviltong::diabloti:[/QUOTE] Ja w połowie też wymiękłam :evil_lol: ale dałam radę :diabloti: Za 2-3 lata jak będą szczeniaki to może... hmmm... może bym kupiła Tybetanka małego :loveu: akurat Ptyś już będzie duży i odchowany... muszę pokazać Sebie Tybetany. On zawsze zakochuje się w psach jakiejś rasy jak mu zacznę truć by oglądał zdjęcia :evil_lol::diabloti:
  18. [quote name='Ty$ka']:multi: Najgorsze to to, że nie mam jak go szukać. Pada, pada, a ja już z katarem chodzę, więc mam szlaban na wychodzenie... Tak jak inni uczyli targetowania. Po prostu dawałam blisko nochala rękę, jeśli pies spojrzał k/s. I tak przez jedną sesję. Druga to było dotknięcie nosem, a potem podążanie za nim. Przy dotykaniu podłożyłam komende "pac" i tyle - cała filozofia ;) Może jakieś są, ale ja nie znam :evil_lol: Zawsze 5letnie szczenię ONa leeeeci z patykiem leci prosto na mnie i bach! mnie przewraca :evil_lol:[/QUOTE] U nas właśnie wyszło słoneczko może i u Ciebie pogoda się poprawi :) Dzięki za info o tym "pac". Czyli dobrze uczę Ptyśka :) To jest przemiłe widzieć biegnącego "potworka" z patykiem wprost na siebie i oczyma wyobraźni widzieć jak za chwilę ląduje się na trawie :evil_lol:
  19. [quote name='justysiek']no ważyliśmy się 2 tyg temu i miał 28kg, teraz może ciut więcej, może bedziemy u weta to się zważymy, a zmierzę go dziś i dam znać:razz:[/QUOTE] Ja ważyłam Ptysia tydzień temu to ważył 26 więc się nie zdziw jak Cezaro będzie z 2-3 kilo cięższy :evil_lol:
  20. ooooo Pokemony atakują... :evil_lol: Foteczki Cezarka jak zawsze cudne i słodkie :loveu: tylko mało :( Aguś przyjedź do mnie to coś zaradzimy na Nerona szarpanie razem z Koleżanką :) Jest dobrą Trenerką i behawiorystką. 4 strony musiałam nadrabiać a nie było mnie chwilkę :crazyeye: masakra :diabloti: dobrze, że pośmiałam się z YT chociaż :evil_lol:
  21. [quote name='Ty$ka']Jedno, wielkie UFFF. Kamień z serca :)[/QUOTE] :) [quote name='justysiek']ufffffff, super, że jest ok. może Ptysia coś zabolało i tak się wyszczerzył? no ON-ki powinny mieć wyczuwalne żebra, lepiej niech będzie chudszy niż ma mieć problemy ze stawami, to Ptysiowy waży prawie tyle co mój Cezar, muszę Cezara zmierzyć. wycałuj Kolkę i Ptysiowego:loveu:[/QUOTE] Ona go głaskała już po badaniu i tak ząbki wyszczerzył, on tak czasami robi w zabawie z Obcymi ale nie gryzie tylko straszy. Co nie zmienia faktu, że to mi się nie podoba. Ptysio wycałowany:loveu: a Kolka potem jak pójdę ją umyć i dać tabletki :) Cezar wydaje mi się dużo potężniejszy od Ptysia, jesteś pewna że on waży 28 kg?? :cool3: Zmierz zmierz, sama jestem ciekawa ile ma :) [quote name='Izabela124.']No to super, że wszystko w porządku :smile:[/QUOTE] Też się cieszę :) [quote name='unikatowydiament']to super wiadomość:smile: a Ptysiak to prawie wagowo Księciunia prawie dogonił,a już dawno przerósł:lol: duży będzie z niego chłop[/QUOTE] :) Oscarek jest taki lekki ?;) Zobaczymy za jakieś 1/5 do 1 roku jaki będzie. Pewnie jeszcze z 10 cm podskoczy ;)
  22. Wróciliśmy od veta koło 16... Troszkę się przeciągnęło bo przywieźli pieska z atakiem padaczki i przyjmowali szybko poza kolejnością. Ale biedaczek :( pierwszy raz coś takiego widziałam, straszne to jest... No a potem mieliśmy zaszczyt czekać na czerwonym świetle 100 lat bo coś robią z jednej strony ulicy i puszczają raz z tej raz tej auta Miałam wejść od razu dać znać ale... złośliwość rzeczy martwych:/ Neta nie miałam do teraz :( Jeśli chodzi o Kolkę to zrobili jej USG i nic złego nie zauważono.Wet, który jej to robił uważa, że jest raczej czyściutka. Nie ma na razie nic co wskazywałoby na ropomacicze (wielka ulga). Pobrali wymaz i mamy jeśli sie uda przynieść mocz do zbadania. To będzie trudne lub nawet niemożliwe... Kolka momentalnie przestaje sikać jak chce się jej mocz złapać. Dostała zastrzyk na stan zapalny i jeszcze jakiś antybiotyk. No i to samo do domu na 5 dni w tabletkach. Mamy przyjść z nią w poniedziałek. Szczęście, że Kola znosi spokojnie wszelkie badania bo troszkę ją wymacali i to nie tylko zewnętrznie. Przepukliny nie będą jej ruszali bo nic tam się też nie dzieje i muszą się wszystkiego upewnić. Nie boli ją i nie przeszkadza jak na razie, to ważne. Vetka mówiła, że możliwy jest po prostu stan zapalny po cieczce i minie, może być też problem z moczem lub jakikolwiek inny stan zapalny pochwy. Jestem pełna nadziei, że przy kontrolnej wizycie będzie dobrze :) A co do Ptysia. Przebadała go całego. Zmierzyli i zważyli. Waży 27,4 kg i ma 58 cm. Nie jest za chudy (jak sugerowała vetka w Mysłowicach). Podobno u ONka powinny być wyczuwalne żebra. U Ptysia czuć ale i jest troszeczkę tłuszczyku. Z tym, że nie jest spasiony :D i wygląda normalnie, mam się nie przejmować. Ząbki idealne, "ptysiak" w porządku, jajeczka na miejscu :D Z wywiadu ze mną i obserwacji psa (chodzenie, siadanie itd...) stwierdziła, że raczej nie wygląda by coś było nie tak ze stawami. Mimo wszystko w przyszłym miesiącu idziemy na prześwietlenie i przy okazji zrobimy badanie krwi (tak sobie by sprawdzić czy jest ok.) Moja vetka twierdzi, że czasami nie widać objawów dysplazji i nieraz np. po 10 latach dopiero okazuje się, że jednak jest coś nie tak. Więc lepiej prześwietlić i wiedzieć szybciej. Można zahamować rozwój itd... Pazurki ma starte ale to normalne jeśli dużo chodzi po betonie (a czasami bywa tak, że bardzo dużo). Tak, że też troszkę kamień spadł mi z serca. Muszę jeszcze troszkę poćwiczyć z Ptysiem komendę "badamy się" bo nie zawsze chce grzecznie stać. Ucieka albo kładzie się na plecach. W ogóle to wyszczerzył ząbki na vetke, jak go skorygowałam to przestał i nawet przeprosił Ją łapką ale... to mi się nie podobało z jego strony.
  23. [url]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/312095_422236814489231_1126112112_n.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu: Ja Cię podziwiam z tym szczeniaczkiem... Ja się bym bała brać na DT nawet na 3 dni. Za szybko się przywiązuję :shake: Już bym miała problem go oddać i efekt? mini zoo w domu :evil_lol:
  24. [quote name='Agata A.']Dobrze pomyślane:) Jak nie mam czasu, to tez podkradam z dołu, ale teraz mam aż za duzo wolnego czasu i musze go wygospodarować. [B]Zmykam do słoików[/B];d[/QUOTE] Zmieścisz się w słoik ? :evil_lol: Miłej zabawy z sałatkami :) [quote name='justysiek']uffffffffffffffff, całe szczęście:diabloti::evil_lol: daj znać jak już będzie wiedzieć co i jak z Ptysiowym i Kolką:loveu:musi być dobrze:loveu:[/QUOTE] :evil_lol: dam dam :) zaraz właśnie zbieram się z pracy i jadę do domu po psiaki.
  25. Może pojadę w ten weekend... o ile pogoda dopisze i będzie mi się chciało :evil_lol: To czekam na kolejną porcję pięknych zdjęć :)
×
×
  • Create New...