-
Posts
6887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ptysiak
-
[quote name='rashelek']Ja tam się wcale tej Twojej mamie nie dziwię. Wiem, że to złe podejście, ale sama też zawsze sobie wmawiam, że to nic i samo minie. A już zabiegi etc. wzbudzają we mnie panikę... :shake:[/QUOTE] No ja tez jestem panikara ale... czasami lepiej zapobiegać niż potem płakać :) [quote name='Izabela124.']Widzę, że masz takie same metody jak ja :-D[/QUOTE] :diabloti: Ważne, że skuteczne :evil_lol:
-
[quote name='dOgLoV']jak fajnie :evil_lol: [B]ale wiecie mi sie wydawało że to co Magda pisała to sie tyczyło mnie i Izabelli[/B] :evil_lol: bedziemy sie starali zeby było jak najwczesniej ;)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Izabela124.']Taki jest Bobik :D Mam dwa różne psy. Chociaż Bobik potrafię opanować żeby nie rzucał się na psy. On najgorzej reaguje na duże psy, taki z niego mały kozak. Małe olewa[/QUOTE] Ja tak miałam z Luną. Czasami trafiał w nią jakiś diabeł i koniec... Potrafiłam ją też opanować ale zanim ja to zrobiłam to czasami już siedziała na jakimś psie... Pomijając to jak na spacerach nieraz mnie szrapnela i prawie wyrwała rękę... To było kilka razy tak, że siedziała na ogródku, była otwarta brama bo coś tam np. Tata robił. Szła jakaś kobitka z psem (jamnikiem w tym przypadku). Coś Lunie sie nie spodobało. Zanim zdążyłam krzyknąć to Luna już była na psie a kobitka darła się w niebo głosy. Szczęście, że krzyknęłam a ona od razu odskoczyła i nic mu nie zrobiła...
-
Mnie to bardziej na rękę jeśli to będzie za 2 ;) Ale jakby było wcześniej to też nie popuszczę :) Będziemy rodzinką :evil_lol: I Madzia dobrze kombinuje ;)
-
[quote name='Izabela124.']Kiss jak na razie ma pier****a na punkcie psów i wariuje jak jakiegoś widzi :D Nie wiem czy słodkie, ale na pewno fajne :)[/QUOTE] I niech mu tak zostanie co do psiaków :) Ptyś tez wszystkie psy traktuje jak kompana do zabawy co bardzo mnie cieszy :) Wiem jak jest mieć psa, który ma ochotę czasami zabić inne psy...
-
[quote name='dOgLoV']Jakie super wieści :multi::multi::multi::multi: jak super że Kolka jest zdrowa i że Ptys jest wolny od dysplazji :multi::multi::multi::multi: na takie właśnie wieści czekałam :multi::multi::multi::multi: a ta obróżka jest świetna , ja juz prawie taka kupiłam na wystawie tylko że czerwona , ale Sebastian zaczął mi nadawać że ona jest małopraktyczna itd no i wreszcie nie kupiłam , ale piekne są :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Z Ptysiem okarze się wszystko na 100 % po prześwietleniu ale jestem dobrej myśli i uspokoiła mnie vetka :) Tamta w ogóle gadała coś o usypianiu psa kiedy ma dysplazję :roll: Z Kolą teraz tylko czekamy na wyniki i czeka nas polowanie na siku :evil_lol: Dlaczego mało praktyczna? Pomijając to, że psa nie dusi bo jest mięciutka (a Ptyś jak na razie nie ciągnie mnie i mam nadzieję, że tak mu zostanie) to jeszcze fajna sprawa z tą wbudowaną "smyczką". [quote name='Izabela124.']To nie jest jeszcze aż tak bardzo stara, ja bym ciachnęła. Ale oczywiście dopiero jak ją wyleczycie z tego zapalenia[/QUOTE] Jak wyleczymy to potruję chyba mamie bo tez o tym myślałam. Bo faktycznie nie jest aż tak stara i może jeszcze pożyć kilka lat więc fajnie byłoby żeby pożyła je bez kłopotów i w zdrowiu. [quote name='magdabroy']Dobrze, że z psami ok ;-) Ptyś dogania Torkę z wagą :-D[/QUOTE] :) Nie strasz mnie :roll: Przecież Torka to kawał suni a on to taki gówniarz jeszcze :evil_lol: Ile ona waży?
-
[quote name='dOgLoV']ja pisałam całkiem poważnie ;) juz nawet imie wybrałaś :evil_lol:[/QUOTE] Ja także :) No tak wyszło :evil_lol: nie macie odwrotu, będziecie dziadkami :evil_lol::loveu:
-
[quote name='Izabela124.']Trzeba było Ptysia nazwać Hagrid, może też by kochał cały świat :lol:[/QUOTE] Już wystarczy mi że Luna kochała i na dobre jej to nie wyszło :shake: Wolę żeby Ptyś nie był aż tak słodki i ufny do Każdego jak ona... Ale to w sumie fajne imię i słodkie :evil_lol:
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
Ptysiak replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='dOgLoV']troll to najbardziej obraźliwe stwierdzenie o osobie ludzkiej widze ze lubisz być trollem :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: [quote name='dOgLoV']Pokemony :evil_lol: oooo bardzo chętnie ;-)[/QUOTE] To zapraszam, tylko powiedz kiedy ;) -
Ja mam tyle wyrozumiałości i cierpliwości do niego, że czasami sama się sobie dziwię :evil_lol: Wiem coś o tym :)
-
[quote name='Izabela124.']Ha ha Izabele muszą się trzymać razem :D Dobry przykład :)[/QUOTE] No ba :diabloti: Tak w ogóle to uwielbiam Hagrida w tym filmie on kocha tam wszystkie zwierzaki i stworki :evil_lol:
-
:multi: Czyli Tarja jest moja w przyszłości :loveu: I ostrzegam, że już zdania nie zmienię. Czekałam na Lunę 2 lata. Ptyś zjawił się tak spontanicznie. Więc i teraz poczekam ;)
-
No w sumie racja z tym nastolatkiem :evil_lol: Marne wsparcie bo nie mogę uczestniczyć w poszukiwaniach :(
-
[quote name='Izabela124.']Masz całkowitą rację :) Zazwyczaj kieruję się swoimi wyborami a nie tym co ktoś mi karze. A mi się Ptyś podoba, bardzo oryginalne imię :)[/QUOTE] Moja imienniczka widać od razu :loveu::evil_lol: To tak jak Puszek z Harry Pottera. Miał 3 głowy i był wielki :evil_lol: ale Hagrid go kochał i widocznie takie imię Mu się podobało :)
-
[url]http://desmond.imageshack.us/Himg853/scaled.php?server=853&filename=p080712135801.jpg&res=landing[/url] cudne :loveu: śliczna ta obróżka :loveu: Ale Ty masz się fajnie z taka zgodą wśród zwierzaczków :)
-
[quote name='Izabela124.']Ale ważne, że w ogóle ogródek masz :) Każdy mówił mi żebym zmieniła mu to imię, bo nikomu się nie podoba, ale ważne, że mi się podoba :)[/QUOTE] Najważniejsze, że Tobie się podoba ;) i nie Nikomu bo mi też :eviltong: A co ja mam powiedzieć? Wiesz ile Osób się śmiało, że nazwałam psa Ptyś? Ale to była moja pierwsza myśl jak go wzięłam na ręce i koniec. Myślałam potem jeszcze o imieniu Marco ale nie przeszło. Ptyś to było takie spontaniczne i od serca i tak już zostało :)
-
Sama chętnie bym Ci pomogła gdybym mieszkała gdzieś w pobliżu. A tak jedynie mogę trzymać kciuki za powodzenie w poszukiwaniu... :( Powodzenie sie przyda bo Ptysiek bywa czasami strasznie uparty :evil_lol: No tak :diabloti:
-
Właśnie oznajmiłam mojemu Sebastianowi, że za jakieś 2-3 lata kupujemy sunię Tybetana :evil_lol: Oczywiście to kwestia kilku spraw: - czy będziecie mieli szczeniaczki - czy będzie sunia no i najważniejsze -o ile zgodzicie się nam sprzedać, :)