Jump to content
Dogomania

Sawmj

Members
  • Posts

    38
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sawmj

  1. Sawmj

    Benek i Hachi.

    Witamy :) W Haczyku jestem zakochana, piękny psiak :loveu: Ale Teo też jest super, ma fajne plamki na pyszczku, mam słabość do takich plamek. I ta słabość objawia się w Hachim, bo on ma mnóstwo takich plameczek <3
  2. Ha, nawet zrobiłam kolaż z Peps, różnica jakieś 5 lat. Prawda, że dawniej trenowałyśmy sobie WP i wtedy pies był nie do zdarcia :eviltong: [URL]http://img100.imageshack.us/img100/6081/pepsnadogo.jpg[/URL] (nie mogę dodawać zdjęć jako zdjęć w postaci [img]link[/img] boże, czemuuu :()
  3. [quote name='necianeta89']Młoda jest świetna, na prawdę, ale fakt, trzeba ją koniecznie odchudzić. Ja osobiście niecierpie otyłych psów. Mój jak przytyje po zimie to od razu się odchudzamy :diabloti: bo to źle działa również na niego. Przez to, że jest gruby, jest bardziej leniwy, ale ograniczamy karmę, więcej biegamy i pies wraca do normalności.[/QUOTE] Już nie taka młoda 8,5 roku jej wybiło :) ale dzięki :cool3: U nas z Peps ciężko. Za piłką nie biega, woli sobie połazić i powąchać krzaczki. Ja nie mam kondycji, żeby z nią biegać, a po rowerze to jest zajechana. Niby łazimy, je mniej, ale myślę, że z 5 kg powinno jej na luzie polecieć. Kiedyś była szczypiorem, a żyła dokładnie tak samo jak teraz, to zdjęcie z 2007 roku [img][URL]http://s0.zmniejszacz.pl/20_zmniejszacz-pl_456579.jpg[/URL][/img] Ale wiadomo, psiak młodszy, inne spalanie było itd.... Też trochę kwestia sierści, dawniej na lato aż do zimówki miała całkiem krótka, bo bokach jak malinois niemal, a teraz ma puch :lol: [quote name='Aleks89']A ja należę do osób ,które wywaliłyby swoje psy do budy na dwór ,żeby mieć w domu czysto:diabloti:I oby to nastąpiło jak najszybciej ,bo oszaleje z tymi kłakami.[/QUOTE] To dawaj :diabloti:
  4. [quote name='Agnes']Pisala, ze nawet potrwa to 2 tyg...wiec cierpliwosci! ;)[/QUOTE] nie wytrzymam tego :lol:
  5. On jest niesamowity :crazyeye::loveu:
  6. Kurcze, niech gops już naprawi tego kompa :diabloti: młody jest super :loveu:
  7. [quote name='understandme']Pepsi ma odpowiednią sierść, dlatego nie preszkadza jej spanie na śniegu, moje psy też tak zawsze robily ( a w domu były podhalany same) ;) Budę macie naprawdę fajną, troszkę remontu i do zimy będzie ok ;)[/QUOTE] No pewnie :D ona co roku tak właśnie robi, 8 zim już w końcu tak spędziła i ma się świetnie :cool3: [quote name='Okamia'][URL]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/303942_1883551421490_1622509184_31500637_4631568_n.jpg[/URL] Boskie zdjęcie :loveu: rozwiany włos :)[/QUOTE] Pepsik zależnie od pory roku ma różną sierść. Sierpień/wrzesień to jest właśnie taki troszkę dłuższy włos na głowie, w październiku czy może bardziej listopadzie na głowie ma dredy :evil_lol: które utrzymują się do wiosny i trzeba je ściąć (nie ma mocnych, żeby się nie zdredowały :() i znowu ma krótko na łebku, dopiero w okolicach sierpnia robi się taki fajny włos :cool3:
  8. [quote name='Kaaasia']Może jak ktoś nie miał nigdy psa to mu bez różnicy ale jak mój pies odszedł za TM to ta cisza i pustka w domu doprowadzała mnie do szału i nie wyobrażam sobie go nie mieć, chociaż nie zawsze jest lekko ;) Nie ma za co :smiile:[/QUOTE] Ja też nie wyobrażam sobie nie mieć psa. Od małego bardzo chciałam miec psa, ale warunki na to nie pozwalały, malutkie mieszkanie. Jednak gdy się przeprowadziliśmy do domu, po 2 latach zamieszkała u nas Sara, którko bo krótko, ale była i życie jakieś inne sie wydawało, chociaż wtedy byłam mała . Teraz, gdyby nie Peps, to podejrzewam, że wszędzie bym jeździła samochodem i w ogóle nie chodziła na pieszo. Zresztą wszędzie gdzie idę na piechotę zabieram ze sobą psa, niezależnie czy to jakieś ognisko czy zakupy. Jeszcze nigdy nikt mi nie powiedział, że ona komuś przeszkadza, w sumie większość ludzi ją lubi, więc nie mam z tym problemu. Po Pepsi, jeśli warunki i fnanse mi na to pozwolą na pewno zamieszka ze mną jakiś pies. W ogóle jej śmierć mnie przeraża, ale głupia jestem, że o tym myślę :( [quote name='zaba14']Jeśli pies ma dobrą budę ( a wasza ma wyczesaną :> ) zabawy i ruch z właścicielem to psu nic się nie dzieje, w dodatku Pepsi ma całkiem fajną sierść na podwórko, a że była na nim od zawsze to i się do tego przystosowała ;) Jednak zapewniam Cie, ze jeśli miałabyś ją od szczeniaka w domu to i pies nauczyłby się że w domu szalonych zabaw nie ma, a wręcz się w nim odpoczywa to też żyłoby się wam lepiej ;) Ja należę do osób które nie chciałyby psa mieć w ogrodzie ;) uwielbiam gdy mogę sobie wieczorem poleżeć na sofie pod kocem, a suka razem ze mną ;) kto co lubi... my ogródek mamy, ale budy nie ;) nawet suka w nim nie zostaje gdy nie ma nas w domu ;)[/QUOTE] Tak naprawdę buda jest do kitu. Po tej zimie prawie sie rozsypała. Mamy ja dwa lata, kupiona chyba za 400 zł z allegro, dostarczono nam ją złożoną, wszystko było źle. Tata nie miał czasu na poprawki i tak zostało. Teraz z jednej strony dach odstaje i na przezimowane w niej nie ma mowy. Do zimy tata ma ją odpicować, przede wszystkim dach przedłużyć, ale to mniejsza :) Ogólnie na zimę zawsze ma budę pełną słomy, ale ona czasami i tak woli spać sobie na śniegu :P dla niej zima i śnieg to jest raj :) więc jest dobrze. Nie no, ja bym chciała mieć psa w domu, bo to na pewno frajda, większy kontakt, nie da się tego ukryć. Ale konkretnie samej Pepsi nie wyobrażam sobie w domu, przeraża mnie gdy w okresie linienia sierść jest w trawie i wszędzie gdzie ona się ruszy :shake: jeszcze bardziej by mnie to przerażało gdyby tak było w domu. Może dlatego, że widziałam niezadbane domy z psami i jakoś tak utkwiło mi to w pamięci. Pepsi zresztą na podwórku ma swoje zasady. Wie, że nie może wchodzić na taras (problemem jestem ja, bo wieczorami na papierosku się łamię i nie potrafię jej wygonić, bo się tak patrzy z żalem.... eh, ale walczę z tym), wie, że podczas grilla musi się trzymać przynajmniej 5 metrów od stołu, chociaż wraz z czasem trwania tego grilla jej dystans się zmniejsza i ląduje pod stołem :P
  9. [quote name='Kaaasia']Moja mama też kiedyś nie chciała się zgodzić na psa ale razem z tatą i znajomymi ją przekonaliśmy- i przez 16lat mieszkała z faflakiem . Po jego odejściu znowu był problem tylko tym razem nie chciała się zgodzić już z innych powodów jednak i tak dała się przekonać.[/QUOTE] No i całe szczęście :) dom bez psa, albo jakiegoś zwierzaka, to smutny dom. U mnie obecnie jest tylko pies i raczej się to nie zmieni, w sensie, że żadnych innych zwierząt nie będzie, ale z psiakiem jednak jest inaczej. Jasne, że psy potrafią coś zniszczyć, ale ile nadrabiają swoimi wygłupami czy słodkim spojrzeniem :loveu: I jeszcze raz wieeeeeeeelkie dzięki za pomoc z podpisem :) [quote name='xxxkaluniaxxx']Zapisuje sobie :cool3: Śliczna sucz :eviltong: Mój tata też się nie chciał się zgodzić na psa, uważał że miejsce psa jest na podwórku. A my mieszkamy w kamienicy :shake: W końcu nie wytrzymał (mam ten dar przekonywania :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Po 4 latach z Kalą nie wyobraża sobie rodziny bez psa :multi:[/QUOTE] Dzięki :) No my oba psy sprawiliśmy sobie kiedy taty nie bylo w domu, bylo o tyle łatwiej. Grunt, że on ma podejście, że skoro ma już w domu jakieś zwierzę, to musi o nie dbać. Może i nie darzy Pepsi szczególną miłością, czasami wydaje się, że on jej nie lubi, ale jestem pewna, że gdy ona odejdzie będzie mu jej troszkę brakowało. Czasami zdarzy mu się z nią pogadać, co mnie niesamowicie cieszy :cool3: kiedyś zabierał ją codziennie na bieganie, niestety rozwalił sobie tym kolana (złe obuwie) i skończyło się :( No i u nas Pepsi mieszka na podwórku, szczerze mówiąc, z perspektywy czasu nie wyobrażam sobie mieć jej w domu. Jedynie pierwszą cieczkę spędziła w domu, ale strasznie się męczyła, my tak samo :(
  10. No właśnie podejrzewam, że gdybym miała drugiego psa, to w niczym by to nie pomogło :P zresztą Pepsi jest ostatnim psem w domu rodzinnym, bo rodzice nie chcą już mieć psa. Tata w ogóle nigdy nie chciał mieć psa, za dużo energii i pieniędzy włożył w dom i podwórko, a Peps podwórko niestety rozniosła. Teraz zostało jej tylko co jakiś czas kopanie dziur (przeważnie, jak tata jest w domu :evil_lol:). Sprowadziliśmy ją do domu pod nieobecnośc taty, a kiedy ją pierwszy raz zobaczył miała już 6 mscy :) on miał trzy opcje jeśli już miałby być pies: border, malinois (kiedyś mi się nie podobały, ale z czasem zakochałam się w tych psach :loveu:) - bo to według taty mądre rasy i na pewno by tyle nie zniszczyły - chyba nie wie co mówi, albo po prostu jakiś mały kundelek, który by alarmował o zbliżających się gościach. Bo np. Pepsik szczeka tylko gdy ma ku temu powód, nigdy tak bez sensu :P No, koniec wywodu, bo mam skłonności do rozpisywania się [*]
  11. [quote name='Olson'][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225930-*pepsi*] teraz nie działa... interesujące... tak to jest z tymi kodami html. To zrób tak - napisz [ url=link do tematu][ img]link do zdjęcia[/img][/url] Tylko bez spacji. Musi zadziałać. [/QUOTE] Tak też robiłam i zrobłam teraz i mam jakieś cuda. Szczerze to pół dnia walczę z tym podpisem i kurcze nic :( [quote name='Chein']Mieszanka naprawdę ciekawa i jakie śliczne i urocze stworzenie z niej wyszło! :loveu:[/QUOTE] Dzięki :) Pepsik jest naprawdę kochana, szczególnie swoją miłośc pokazuje kiedy ostatni raz, czyli około 2 w nocy wychodze na papieroska, wtedy to przylepa, ale w ciągu dnia ma mnie czasami głęboko.... gdzieś. Innych piesków ne lubi, chociaż teraz juz trochę z tego wyrosła, ale dalej ma swoje humory. Za to ludzi kocha, niemal wszystkich. Dzieciaki tez lubi, takie od 4 roku życia to spokojnie, na kontakty z mniejszymi jej nie ufam, bo jest po prostu za duża. Zresztą to tylko pies, nigdy nie wiadomo co mu do głowy strzeli. Nikomu ngdy krzywdy nie zrobła, ale ręi sobie nigdy nie dam uciąć, że nie ugryzie.
  12. [quote name='Olson']Usunęłaś spację przed img i url? Hmm, to dziwne, bo to powyżej jest tak samo i jest ok. :mad:[/QUOTE] No właśnie zrobiłam jak mówiłaś i dalej mam źle :( uh, ja nie wiem dlaczego :( nie wem skąd to font verdana w ogóle oO
  13. [quote name='agairiki']Maimy bardzo podobne psy pod względem charakteru ;) Takie zakochane najbardziej w sobie :D[/QUOTE] Widocznie tak :evil_lol: moja jest czasami strasznie niedobra, a raczej ma mnie gdzieś do tego stopnia, że nawet z budy nie wyjdzie jak ją wołam, tylko burknie z fochem. Ale to jest typ takiego psa, że nawet gdy odejdzie, będę ją wspominała jako tą najlepszą, mimo tego, że chciałam psa o 180 stopni innego :lol:
  14. Tak, moja psina nie lubi ogólnie innych zwierzaków, bardziej woli spędzać czas z ludźmi, ale jak jej się coś nie podoba, to ma wszystkich gdzies. Jest taka indywidualistką, myślałam, że to kwestia wychowania, ale myślę, że była wychowana najlepiej jak potrafiłam, widocznie geny trochę zadziałały :diabloti:
  15. [quote name='Olson']Ja też. :diabloti: Śliczna sunia. edit. I mówiłaś, ze nie możesz sobie poradzić z banerkiem. Proszę bardzo. Usuń tylko spację przed pierwszym url i img. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225930-*pepsi*"][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/5856/pepsisygna3.jpg[/IMG][/URL] [ url=[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225930-*pepsi*[/URL]][ img]http://img826.imageshack.us/img826/5856/pepsisygna3.jpg[/img][/url][/QUOTE] Zrobiłam jak kazałaś i teraz mam takie coś :( nie wiem, może dalej coś źle robię oO
  16. [quote name='Lucky.']zapiszę sobie :) przeczytałam wszystko ''od deski do deski.'' no i jednak odchudzanko by się Pepsi przydało, ale znam ten ból patrząc na moją starszą sukę :)[/QUOTE] No właśnie :( Pepsi skończyła już 8,5 roku i jakoś opornie nam to idzie. Ona nie aportuje, na spacerach sama z siebie nie biega, tylko trzyma się w odległości 10 metrów i wącha. Pływać nie lubi (kiedyś robiłyśmy taki trik, że wchodziłam z nią do wody, trzymałam za szelki i sobie tak przez pół godziny machała łapkami, dwa razy dziennie, wtedy był szczypiorek, ale i młodsza była. Teraz wakacje mało ciepłe to i do wody z nią nie wejdę :(). Ciężko z nią jest. Na rower ją zabrałam w czerwcu, ale później ja miałam jeden dzień zakwasy, a ona chyba ze trzy.... Ale ona ma takie coś, że zawsze musi być w przodu, bo myśli, że się ścigamy i czasami gna do przodu, ja ją muszę dogonić, ona mnie zobaczy i jeszcze szybciej biegnie :P a później nie daje rady.. :( To zdjęcie nie wiem z kiedy, ale to były wakacje kiedy była szczupła, mogłam ją wziąć na ręce :D [img][URL]http://images11.fotosik.pl/78/5236f1f6e621af43.jpg[/URL][/img] EDIT: Olson, chciałam osobno dodać posta z cytatem, ale musi mi modeator zatwierdzić :P zrobiłam jak napisałaś i dalej jest źle, nie wiem czemu :( Zaba, mi się z kolei Twoje zdjęcia podobają, ale dziękuję :) wiążę przszłość ze zdjęciami, a przynajmniej studia. Tu z psimi nie szaleję, bo to tylko Peps, szczerze to wolę ludzi fotografować, ale na razie mam jakiś zastój w zdjęciach, brak chęci :( może kiedyś wrzucę tu zdjęcia mojej pracy dyplomowej, zdradze, że była to kampania społeczna przeciw niehumanitarnemu traktowaniu zwierząt. A co do torby, to bardzo mi przykro :( ja mam taką wielką, z hamy, jest olbrzymia, mieści moje wszystkie obiektywy, lampy i jeszcze głowice od statywów. Na dniach zamawiam taka mała, na body i dwa obiektywy plus może lampę. Decyzję podjęłam po wspinaczce na kasprowy wierch, z tą moja wielką torbą. Gdyby brat jej ode mnie nie wziął to zostałabym w połowie drogi chyba :P
  17. [quote name='agairiki']Hahahah to może nie włos terriera, ale za to charakter! :diabloti:[/QUOTE] Oj zdecydowanie :diabloti: ale akitowy charakterek też jest, nigdy nie poznałam tej rasy na żywo, ale z samych opisów Peps te 'gorsze' cechy charakteru odziedziczyła po tatusiu...
  18. Understandme, dzięki :D zaba14, Wasz wątek obejrzałam cały, chyba w wielkanoc o tym pisałam u Was, bo mnie Miya zauroczyła <3 a ze zdjęciami u nas jest tak sobie, ostatnio aparat na spacer wzięłam jakieś 2 lata temu, mam za wielka torbę i nie chce mi się jej nosić :lol:
  19. [quote name='chrupcia']rozumiem, na zdjęciach zawsze to trochę inaczej wygląda ;) na moim psie też zawsze wszystko wygląda na szersze niż jest ;) a suka faktycznie ciekawa :) poczytałam sobie galerie, fajne ma lokum ;)[/QUOTE] Zdjęcia kłamią, naprawdę. Mi się każda obroża realnie inna wydaje, jedna cieńsza, druga szersza. Poważnie :P No i dzięki, ja sie tam rozpisałam, ale nikt nas nie odwiedza, pewnie dlatego, że się nie udzielam, tylko czytam już od jakiegoś czasu :) no i nie umiem dobrze zrobić podpisu, ale dałam sobie spokój. Dobrze, już koniec, nie będę smiecić :)
  20. Chrupcia, ja tam lubię 5 cm na moim psie. Na zdjęciach też mi sie wydaje, że wyszła ordynarnie, odcinając głowę od ciałka, w rzeczywistości obroża wygląda delikatniej. No i druga sprawa, to to, że nie jest przyjacielska do innych psiaków, czasami zdarzy jej się szarpać w kierunku jakiegoś bez opamiętania, a na szerszej obroży jest mniejsze ryzyko uszkodzenia tchawicy czy czegoś. Gops, Pepsik to mieszanka akity i wilczarza. Tak w ogóle to dzięki :D Agairkiki, ubolewam, że Pepsik ma dłuższą sierść, a raczej taką puchatą, że tak średnio na niej widać takie obroże. No i właśnie sprawa z tym, że nie lubi wszystkich piesków :( chociaż w mięcie i tak jestem zakochana, mimo tego, że wydaje mi się, że bardziej jej neonka pasuje :P EDIT: Nie widziałam postów kolejnych. Ale już napisałam, że to wilczarz x akita :)
  21. I ostatnia, miętowa (na którą chorowałam jak ją tylko zobaczyłam :P), 2,5 cm na piance, co pewnie około 3 cm daje [img]http://img805.imageshack.us/img805/6223/mita3.jpg[/img] [img]http://img27.imageshack.us/img27/252/mita2.jpg[/img] [img]http://img853.imageshack.us/img853/5836/mita1a.jpg[/img] To na razie byłoby na tyle, ale gdy tylko będę miała luźne fundusze, to na pewno coś jeszcze kupię. Na Pepsi jak widzę widoczne sa obroże od 4 cm wzwyż, węższe słabo, jak sznurówki. Zresztą pewniej czuję się na szerszych akcesoriach :)
  22. Do tamtego zamówienia dostałyśmy gratis w postaci brązowej 2,5 cm :) [img]http://img854.imageshack.us/img854/4429/brzowa.jpg[/img] I obroże, które przyszły wczoraj. Neonka 4 cm plus pianka: [img]http://img689.imageshack.us/img689/6606/neonka3.jpg[/img] [img]http://img528.imageshack.us/img528/2627/neonka2.jpg[/img] [img]http://img20.imageshack.us/img20/4189/neonka1.jpg[/img]
  23. A ja się pochwalę Pepsi w rzeczach od DS :) Pierwsze zamówienie z lutego tego roku. Szelki 5 cm [img]http://img207.imageshack.us/img207/1944/szelki2.jpg[/img] [img]http://img29.imageshack.us/img29/9353/szelki1i.jpg[/img] różowa obroża 5 cm: [img]http://img40.imageshack.us/img40/470/rowa.jpg[/img] [img]http://img690.imageshack.us/img690/6741/rowa3c.jpg[/img] [img]http://img715.imageshack.us/img715/5549/rowa2g.jpg[/img] Reszta za chwilkę, ze względu na limit.
  24. [img]http://img84.imageshack.us/img84/613/57030433.jpg[/img] [img]http://img521.imageshack.us/img521/1937/67547291.jpg[/img] [img]http://img338.imageshack.us/img338/8788/50243787.jpg[/img] [img]http://img600.imageshack.us/img600/5241/85144121.jpg[/img] niestety u nas nudno, bo nikt ze znajomych nie ma psa (co automatycznie powoduje, że Peps jest kochana przez wszystkich), więc Pepsi zawsze solo. Druga sprawa to to, że ona jest trudna w kontaktach z innymi psami 90% jej przeszkadza, niektóre totalnie olewa. Za szczeniaka bawiła się ze wszystkimi psami, z tym, że zawsze była dominantką. Ale mniej więcej po skończeniu roku towarzystwo innych psów jej nie odpowiadało, ten typ po prostu woli towarzystwo człowieka. Może ma to związek z tym, że jej ojciec to akita, z tego co wiem, ta rasa też nie jest zbyt przyjacielska w stosunku do zwierząt.
  25. [img]http://img29.imageshack.us/img29/6844/52380230.jpg[/img] [img]http://img822.imageshack.us/img822/1076/97614971.jpg[/img] [img]http://img198.imageshack.us/img198/6263/25728527.jpg[/img] [img]http://img401.imageshack.us/img401/3149/42619317.jpg[/img] [img]http://img338.imageshack.us/img338/9610/71659453.jpg[/img]
×
×
  • Create New...