[quote name='gayka']Ja już ze trzy razy wracałam do RC . U nas sprawdza się znakomicie . Skład z suszonym mięsem na drugim miejscu , z ryżem jako jedynym wypełniaczem ( bez kukurydzy ) uważam za dobry . No i mam zaufanie do marki , szczególnie do wersji vet. Po sterylizacji żadna karma nie sprawidziła się lepiej niż RC Neutered. Na RC wychowało się wiele pokoleń, w zasadzie więszkość hodowców zacxzyna od RC , z dobrym skutkiem ! Nie slyszłam, żeby na tej karmie wychowały się maluchy z jakimikolwiek niedoborami .[/QUOTE]
Tak, dokładnie. Najpierw mój pies jadł rc. Potem przeszliśmy na acanę, orijena i wtedy zaczęły się problemy- gazy, luźne kupy w ilości zastraszającej. Potem jadł nieszczęsnego BARFa, na którym miał już krwiste biegunki, zakrztuszenia i inne cuda- najgorszy czas w jego życiu, ciągłe problemy. Wtedy też wróciliśmy do royala i o dziwo WSZYSTKO się uspokoiło. Tak byliśmy już długo i gotowane. Czuł się nawet dobrze, znacznie lepiej niż na BARFie ale mimo wszystko to nie było TO. Znów wróciliśmy do rc i znów wszystko się unormowało. Teraz jesteśmy na hillsie:cool3:Niby wszystko ok, ale kupy trochę za twarde- jak kamień :shake: Wydaje mi się ,że to przez sól, która jest w składzie hillsa :( Więc znów, jak skończy worek(za 1,5 m-ca)wracam do rc. I pewnie znów wszystko będzie dobrze. Mam nadzieję ,że już nic mnie nie podkusi i nie spróbuję niczego nowego. Wiele hodowców, tak jak pisze gayka karmi royalem, wiele szczeniaków się na niej odchowało- ja nie mam tej karmie nic do zarzucenia. Nagonka jaka jest na nią zrobiona, mam wrażenie ,że jest powtarzanie tego samego w kółko:roll: Nie ufam takim nowościom albo karmom które kupuje kilkadziesiąt osób w Polsce...