Przepraszam,zdjęc nie mam, obiecuję że w niedziele będą! Jednak Liska, tak jak napisała Weronika, nie było w kojcu. Nadal jest w izolatce, jednak jest bardzo słaby. Nawet było u niego jakieś podejrzenie guza - ale 100% pewnosci nie mam, tak słyszałam. Byc może jutro lub w piątek dowiem się wiecej!