Jump to content
Dogomania

Besti

Members
  • Posts

    2692
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Besti

  1. I cały chodnik WASZ - Kocham to:diabloti: [url]http://img694.imageshack.us/img694/1940/kl4q.jpg[/url]
  2. [quote name='Majkowska']Szczerze to masakra to szkolenie... Mam nadzieję że ukończycie ten kurs bez żadnej szramy na psychice o ile chcecie go ukończyć, i że zdacie ten cały egzamin a potem znów będziecie sobie po przyjacielsku stanowczo współpracować. Ja wiem że do rottka mięczakiem być nie można, ale kopanie psów elektrykiem jako atrakcja to trochę przesada... Potem ludzie się zarażają takimi pomysłami i psy są grzeczne i aż świecą od ładunku elektrycznego... Wzajemnie dobrej niedzieli :) Jak pogoda- dopisuje?[/QUOTE] Akurat o tą obrożę poprosiła jedna Pani której pies pilnuje podwórka. Niestety nie raz słyszy się o otruciach psów. Słyszałam o innych metodach oduczenia psa jedzenia z ziemi np za pomocą łapki na myszy, dziwnych smaków... We właściwych rękach musi być ta obroża. Dzięki, po Ugotowanych lecimy na spacer bo pogoda piękna:cool1: [quote name='omry']Zrezygnowałabym z takiego szkolenia od razu. To zwykły kurs podstawowego posłuszeństwa, tak?[/QUOTE] Kurs PT według wymogów ZK. Chodzić chodzę bo pies ma tam kontakt z innymi psami, trochę normalnie się zaczęła przez to zachowywać, ludzi nie biore pod uwagę bo ich nie lubię. Nie wczuwam się za bardzo, bardziej skupiam się na zabawie z psem i zawsze mam smaczki w kieszeni, mam swoje zdanie i nie raz je uszczypliwie wyraziłam panu szkolącemu ;)
  3. Związki kynologiczne polecają te szkoły które współpracują z nimi od lat i namawiają kursantów na egzaminy państwowe ;) Nie wiadomo nigdy co wybrać, można zapytać znajomych ale ludzie różne metody preferują. Kupiłam Besti na szkolenia kolce i się słucha bo ją boli... Trochę mi jej nawet szkoda. Ale dalej ją te psy wkurzają, jedne bardziej, drugie mniej. Szkoleniowiec przyniósł ostatnio na kurs obrożę elektryczną (dla chętnych) żeby uczyć psy aby nie jadły z ziemi, na wszystkie zadziałoło, później się nawet bały tych smaków... a Bestia?:p Bolało ją, piszczała ale dalej żarła rzucaną kiełbaske:p Pańcia zaszalała i pies będzie się niedługo woził w nowej obroży w nowym samochodzie:cool3: Leniwej niedzieli Ciotki i Wujki :*
  4. Nie mam pojęcia co jest wygodnego w tej pozycji ale mój śmierdziel śpi identycznie :D
  5. BORYSEK - psie dziecko do adopcji, uległy i ufny Borys został oddany jednej z wolontariuszek- po prostu porzucony. Pies ma dopiero 14 miesięcy, a już jest bezdomny. Borys to pies, który wiele jeszcze może się nauczyć, to tak na prawdę dziecina. Bardzo ufny, dający się przekonać byle czym i zachwycić byle czym: miłym słowem, głaśnięciem, nagródką. On patrzy na człowieka z naiwnością dziecka, jest bardzo uległy. W hotelu w którym obecnie przebywa boi się takiej ilości szczekających psów, ale nie reaguje agresją. Lubi osoby które go odwiedzają, liczy na wyjście na wybieg czy spacer, jest wesoły, lubi czesanie i ładnie chodzi na smyczy choć przez pierwszą część spaceru ciągnie. To jeszcze psie dziecko, całe życie przed nim, tyle psot, tyle życiowej radości. Jest przed zabiegiem kastracji. Czeka na dom pod opieką Pomorskiej Fundacji Rottka. Kontakt w sprawie adopcji: Marta 600 679 240 [EMAIL="marta@rottka.pl"]marta@rottka.pl[/EMAIL] [IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/q72/s720x720/1239861_1419336768289099_1643639669_n.jpg[/IMG]
  6. Hahaha a ta co taka nakręcona? :D [url]https://lh4.googleusercontent.com/-ZG8ABD3Fv6k/UkMEf5aBBuI/AAAAAAAAFOo/fysWe04PSA0/s800/SAM_1278.JPG[/url] Wszystkie jakoś dziwnie patrzą się na obiektyw :P
  7. [quote name='rashelek'] [URL]http://www.pitman.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_598d9c306626f0d065e5f32dd6cd3942.jpg[/URL] zajedwabista! [/QUOTE] [quote name='Victoria'] Besti ta różowa jest sliczna :loveu:[/QUOTE] [quote name='gops']Besti rózowa!!! przepiękna![/QUOTE] [quote name='vege*']Różowa koniecznie :) ta druga przez tą blaszkę jest beznadziejnie brzydka :lol:[/QUOTE] Dzięki! Dobra to biorę róSzoFfffą:loveu: Mój pies ma tylko różowe obroże:roll: vege* to jest odznaka:mad:
  8. Chciałabym coś porządnego- co myślicie? [url]http://www.pitman.pl/pl/p/Obroza-skorzana-PRETTYNPIT/453[/url] [IMG]http://www.pitman.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_598d9c306626f0d065e5f32dd6cd3942.jpg[/IMG] [url]http://www.pitman.pl/pl/p/Obroza-skorzana-ROTTWEILER/451[/url] [IMG]http://www.pitman.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_f8dbb9ce4fb40cce26a8506124554587.jpg[/IMG]
  9. Te chipsy piri piri są chrzanowe? Jeśli o tych mowa to wcale nie są ostre :P Ja mam stare siostry, maja już dzieci, rodzine, ja tam wole mieć psa :evil_lol:
  10. [quote name='Crys']Niestety Kayra ma od 2 tygodni ataki padaczkowe. Miała badania krwi, wszystko w normie - było podejrzenie, że może przez wątrobę. Wczoraj miała 2gi atak :([/QUOTE] Młodziutka jest, szkoda że się tak męczy. Oby to się nie powtarzało, oby to nie padaczka.
  11. [quote name='Kaaasia']No, bo innych pacjentów zje :eviltong:[/QUOTE] Ahhh no tak i wszystko jasne. Trzeba wtedy mówić że jeszcze śniadanka nie jadł :evil_lol:
  12. Ze szkolenia na razie nie zrezygnuję, zobaczę jak potoczą się losy, jeśli to będzie dalej taka szarpanina to dam sobie spokój bo pies będzie się mnie bał a nie słuchał. Akurat co do tego że ona jest przy mnie spięta to miał rację, sama zauważyłam że broni mnie przed ludźmi, innego psa dotknąć nie mogę jednocześnie mnie słuchając najbardziej. Jak była ostatnio w centrum miasta z moim facetem to siedziała grzecznie przy ławce w ruchliwym parku, a jak mnie zobaczyła to zaczęło się skakanie, szarpanie do innych ludzi, sama nie wiedziała co ma zrobić. Tą sytuacją szkoleniowiec chciał ją rzeczywiście stłamsić i mu się udało, bo później była spokojna ale i rozluźniona, kładła się na plecy przy psach, nie chciała już pokazywać że ona rządzi. Ale dlaczego ona wyskoczyła do tej dziewczyny? On powinien ze mną pogadać jak to widzi swoim okiem, co robię/zrobiłam źle, pokierować a nie drzeć się publicznie i mówić o usypianiu psa bo kogoś pogryzie. Też nie uważam że kolce są złe jeśli nie jest to obroża na codzień, jak mi zaproponował to sama się zgodziłam ponieważ komenda i szarpnięcie za obroże nie robiło na niej w późniejszym czasie wrażenia. Jak inne psy na tym szkoleniu mają kolce to sam stwierdza że to pójście na łatwiznę. Jeśli szkolenie okaże się dalszą szarpaniną psa to dam sobie spokój. Ja sobie z nią radzę i każdy to stwierdza kto nas dobrze zna. Radziłam sobie też z nią i z Luckiem jednocześnie, nie wpadam w samozachwyt ale tego jestem pewna. Ma to być przyjemność i mądre spędzanie wspólnie czasu a nie denerwowanie się i szarpanie psa. Chodzi ze mną moja dobra koleżanka (jej akurat wczoraj nie było) i jakoś razem się wspieramy bo on to ma dopiero uparciucha i nie chce się chłopak złamać :D
  13. [quote name='gops']Jak najszybciej się stamtąd zabrać . Nie można pozwolić na takie traktowanie siebie i psa . Znajdź dobrego szkoleniowca i zacznijcie wszystko od nowa , mądrzejsze o to doświadczenie . A ten szkoleniowiec powinien do Ciebie dostać niezłą bure za to co zrobił , a najlepiej byloby to nagrać i wrzucić w neta, niech każdy wie jak się tam traktuję psy.[/QUOTE] Gops pierwsza myśl to była aby się stamtąd zabierać. Ale trzyma mnie fakt że gość zna się na rotach, do niedawna miał sukę rota- mistrzynię polski w spotach, tropy, ipo itp. To, że powiedział mi o tym że mój pies może kogoś pogryźć i trzeba będzie ją uśpić to specjalnie aby była dla niej jeszcze twardsza, bo on twierdzi że musi zaboleć, musi zapiszczeć – taki typ. Tylko nie wiem co miało na celu ciąganie jej na kolcach? Niby stała się bardziej pokorna ale cz to ze strachu czy ze zmęczenia? Czy ją to czegoś nauczyć miało? Najbardziej wkurzyli mnie ludzie, myślałam że będą inni ale mam ich w dupie. [quote name='omry']Nie rozumiem, czemu po prostu nie zabrałaś psa i nie wyszłaś. Nawet jeśli ta kolczatka jej nie bolała, to musiała być śmiertelnie przerażona (z tego, co opisujesz) i nie powinnaś na to pozwalać. Ja wiem, stres, szok, krzyczący ludzie, sama nie wiedziałaś, co robić, ale następnym razem myśl przede wszystkim o psie. Jest bardzo dużo szkółek, nie musisz się ograniczać do jednej, która Wam nie odpowiada. Dlaczego Bestia wybrała akurat tę kobietę? Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego ci ludzie tak naskoczyli na Besti. Mają dobki, a boją się rottka? Robiła cos już wcześniej, czy po prostu, tak jak ludzie często, wpadli w paranoję i zrobili nagonkę? Szkółka jest Wam bardzo potrzebna, ale na pewno nie ta. Trzymajcie się :)[/QUOTE] Omry zaufałam temu facetowi, dalej mu ufam chociaż w mniejszym stopniu. Stałam i nie wiedziałam co robić kompletnie! Łzy same do oczu mi leciały. Nie wiem dlaczego ona ruszyła na tą dziewczynę, rzadko ale ma takie odpały, wątpię aby zrobiła jej krzywdę. Najbardziej byłam w szoku reakcji ludzi którzy mają psy takich samych gabarytów, trzy gryzą swoich właścicieli, jedna kobieta wczoraj aż na kolana upadła z bólu jak ją użarł, uciekają cały czas, z nimi to jest dopiero masakra, ale ja mam rottweilera- zło wrodzone więc tylko jego należy się bać. Nawet wcześniej przed tą akcją traktowali mnie i psa na dystans "ładna jesteś ale nie podchodz do mnie". To jedyna szkoła która robi państwowe egzaminy z PT dlatego ją wybrałam.
  14. Wczoraj na szkoleniu działa się masakra… Pod koniec jak psy wykonywały komendę zostań wszystko pięknie to Bestia podbiegła do jednej dziewczyny żeby ją obszczekać, ta zaczęła piszczeć i wtedy się zaczęło. Wszyscy zaczęli mówić szkoleniowcowi że oni tak naprawdę boją się tego psa, że on powinien być lepiej(?) szkolony. Szczerze to Bestia jest z jedną Onką najlepsza z całej grupy w wykonywaniu komend z tego co widać. Fakt- potrafi rzucić się na innego psa jak za blisko niej podejdzie. Szkoleniowiec wziął ją na kolce, miała je na sobie pierwszy raz, kaganiec i zaczął ją szarpać, ta przez 5minut piszczała a raczej wyła na cały stadion, wyrywając się i chciała go oczywiście ugryźć. Ja stałam i ryczałam, straszny widok co on jej robił. Podszedł do mnie i powiedział że ten pies przeze mnie taki jest, jest cały czas spięty a ja nie potrafię do końca nad nim zapanować, kiedyś kogoś ugryzie i będę zmuszona ją uśpić. Później ją uspokoił, położył na środku i wtedy pozwoliła ze sobą robić wszystko, inne psy leżały koło niej. Ludzie się buntowali, mówili że się boją jej i to ludzie z wielkimi Dobkami, z psami które gryzą własnych właścicieli do krwi, zaczęli mówić że oni mają dwójkę dzieci i tym podobne teksty, mimo że ma kaganiec to i tak się pewnie rzuci na nich. Zaczęłam już krzyczeć że to nie potwór a pies jak każdy inny, chociaż po akcji którą zrobił z nią ten facet sama bym była przestraszona na ich miejscu. Jedna osoba stwierdziła że powinnam sobie kupić jorka. Kazał pani która najbardziej się jej bała prowadzić ją przy nodze to stwierdziła że „fajna ona jest i ładnie idzie”. Pies był bardzo wystraszony i ciągnął do mnie. Chciałam zrezygnować z tego szkolenia. Siedzę i ryczę od wczoraj, nie spałam pół nocy, nie wiem co o tym myśleć i dlaczego zostałam tak podsumowana? Wyciągnęłam tego psa z ogromnych lęków, kto śledził wątek ten wie że Bestia bała się nawet wyjść z domu, zaczęła mieć oznaki agresji lękowej, ponad rok czasu nam to zajęło a on śmiał stwierdzić że jestem za słaba na tego psa? Po to przyszłam na szkolenie aby mnie nauczył. Widzę inne psy co robią, rzucają się, mają gdzieś swoich właścicieli, uciekają gryzą oraz ich nieudolnych właścicieli których nie skomentuję… Doradźcie coś, sama nie wiem co myśleć, załamałam się...
  15. Sorrki za pytanie ale nie rusza Cię gotowanie królika? :) ja mam obawy
  16. Dwie strony wcześniej Marta_Ares wstawiała zdjęcia tego kagańca. Ogólnie ostatnio cieszy się co raz większym zainteresowaniem. Pies nie wyciągnie z niego pyska skoro lubi się tak obijać o nogi?
  17. Hej Oskarki :) Jak tam dzień mija? :)
  18. [quote name='kamilqax95x']Nie wiem czy wiecie, ale Nadzieja ma dom :D[/QUOTE] Wiemy:multi: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.681415945210656.1073742085.222524154433173&type=1[/url] Wypiękniała :) Szczęścia Mała!
  19. Gratuluję! Cieszymy się razem z Tobą:multi: Widać wszystko układa się po Twojej myśli! Mieszkanie i jeszcze z ogródeczkiem.
  20. [quote name='LalaAla']My też mamy maszera i jak dla mnie to jest najlepszy kaganiec ever!! A przerobiliśmy już wiele :) [/QUOTE] LalaAla jaki to rozmiar? :)
  21. [quote name='bety']Jedna z takich fanatycznych fundacji niedawno odwiedziła wystawę psów rasowych, narobiła fotek psów w klatkach, stoisk z ringówkami - dodała debilne komentarze. Wszyscy ich normalnie na FB wyśmieli - bo takich kretynizmów co oni tam nawypisywali to dawno nie widziałam. Na dogo był gdzieś link do FB. Ja się czasem zastanawiam kto się bierze za zakładanie takich fundacji - skoro w welu z nich ludzie nie błyszczą wiedzą o zwierzętach. A Księciunio super wygląda w kagańcu :) Pzdr[/QUOTE] Gdzieś widziałam te zdjęcia w klatkach haha :) "Mam też siostrę która ma na punkcie Oscarka świra pozytywnego. Nazywa psa różnie od syna do księciunia. Ja jestem bardziej normalna nie lubie tak jak jej ''odbija'' ale nie zamieniłabym mojej siostry za nic w świecie. " To mi się najbardziej podoba na stronce :evil_lol:
  22. [quote name='Kaaasia'] Myśle że by się nie przejął. W końcu to bokser :evil_lol: [/QUOTE] A rzeczywiście:evil_lol: To mógłby oddać:evil_lol:
  23. Besti

    Metamorfozy

    To się bulwie poszczęściło. Najbardziej dziwi mnie że do schronu trafiają też tzw modne rasy: bulwy, jorki, grzywki, sharpki...
  24. [quote name='Szura'] A na wystawie kupiłam Młodemu jajo Trixie (Eggtion) i też u nas się bardzo sprawdza! Chyba większość terrierów kocha jajo. :loveu: [/QUOTE] Ale ładnie się bawi i to w mieszkaniu :) Moja tego eggiton dostawała tylko na dworze ale i tak go szybko zżarła.
×
×
  • Create New...