Jump to content
Dogomania

Besti

Members
  • Posts

    2692
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Besti

  1. Zaraz zobaczę co da się zrobić
  2. Oj jak się ładnie uśmiechają do siebie:diabloti: https://lh3.googleusercontent.com/-YJdJcNjQHuw/UcWhRJ2GQgI/AAAAAAAAJ0M/acpF1BbfX0E/w689-h517-no/IMG_0148.JPG Fajna Astra:) I te jej pół-serduszko na mardce :loveu: (nie wiem jak nazwać)
  3. [quote name='unikatowydiament']obecnie mam wszystko w dupie,kiedyś zawsze się przejmowałam itd,ale szkoda nerwów:diabloti: masz rację,bynajmniej mamy cały chodnik dla siebie,a jak jesteśmy nad wodą,mało Kto do Nas idzie w pobliżu,teraz widzę same plusy:evil_lol:[/QUOTE] I bardzo dobre podejście!!!!! :) To nie Twój problem że ktoś ma bezpodstawne lęki ;) [quote name='leónowa']To ja chyba należę do tych niemormalnych, bo ja widzę jakąś bestię od razu pcham łapy....i się doigrałam, ledwo przeżyłam atak asta....który przyłożył mi kagańcem w policzek w dzikim tańcu radości:mad::evil_lol:[/QUOTE] Haha robię tak samo! To ludzie pewnie mają Cię za wariata:diabloti: a powiem Ci że mój pies jest groźniejszy w kagańcu niż bez jak macha w każdą stronę głową z radości. [quote name='Ana :)'][URL]http://img6.imageshack.us/img6/6827/dsc09919jo.jpg[/URL] :loveu: Mój Otto za to jak by mógł to by się klejem przyczepił żeby tylko ktoś go głaskał :D w domu to by mógł na kolanach siedzieć cały czas :P[/QUOTE] Bo on taki narączkowy i bardzo podręczny:evil_lol: A ja do pracy od wtorku, koniec księżniczkowania :( 11 godzin dziennie plus dojazd. Bestia będzie spędzać cały dzień na wsi- wieeeelkie podwórko i samowolka:diabloti:
  4. Wyściskaj Olka ode mnie :) Ważne że póki co go to nie boli, wszytko będzie dobrze!
  5. Śledzę jego losy w cały czas;) Piękna czupryna. I chyba nie ma nawet siwej mordki!
  6. [quote name='unikatowydiament']witamy:) za dużo głupich mitów jest na temat ras"niebezpiecznych"może kolo coś usłyszał,w stylu ..."Rottweiler to pies morderca" i z tond ta jego reakcja:diabloti: Ja już nawet nie reaguję jak ktoś mi Synka pochwali,za dużo słownej agresji się na słyszałam,mam dość po prostu,nawet ostatnio matki z dziećmi i babcie z wnukami albo mijają Nas szerokim łukiem albo zabierają je od Nas jak byśmy byli trędowaci,już nie będę pisać o mówią,szkoda słów:angryy: buziaczki dla Besti:) :)[/QUOTE] Ja na to nie zwracam już uwagi, na początku przeżywałam ale minęło i obracam w żart. Po prostu mam cały chodnik dla siebie mimo że pies idzie mi przy nodze:cool3: Kiedyś ktoś mi powiedział, że to jest problem tych ludzi co panikują bo przecież mój pies jest pod kontrolą, grzeczny i ma gdzieś obcych, a że oni uciekają to ich sprawa, co mnie to:lol: A niech se gadają jak lubią. Będziesz się babciami przejmować które i tak zawsze mają świętą rację? Pffffff
  7. Omry a wybierasz się może na wystawę do szczecina albo lubieszyna? Sorry ale jeśli chodzi o wygląd tej suki to wg mnie coś "nie wyszło" [url]http://www.cz-pes.cz/ballotada/1/81.jpg[/url]
  8. [quote name='marta.k9080']sama nie gadam,nie do mnie z pretensjami :diabloti:;)[/QUOTE] A do kogo przepraszam bardzo skargi i zażalenia?:evil_lol: [quote name='Kaaasia']Wpakuj dwa ponad 30kg psy do łóżka i wygraj z nimi bitwę o kołdrę :evil_lol: Nie wydaje mi się. Czasem powarczy ale lezie z tyłkiem aby go drapać i można go całować po pysiu ile wlezie :diabloti:. Po prostu ma chumorki, jak to facet :evil_lol:[/QUOTE] Ah no tak- facet, i wszystko jasne:D Całuj jak najczęściej to mu przejdzie, u mnie zadziałało. [quote name='YxNinaxY']Mizianie Huntera też potrafi być uciążliwe, bo on się "opiera" a raczej napiera dupskiem na moje nogi i ja mam go czochrać, maleństwo waży już jakieś 50 kg więc czasami mam problem z utrzymaniem równowagi. jego głupawki w łóżku czasami mnie przerażają - np. kiedy się rozpędzi z salonu i leci prosto na łóżko, na którym leżę ja:diabloti: a co do walk o kołdrę. Ja nie mam szans. Jak krówsko się uwali to nie opcji naciągnięcia kołdry :P Dopiero przy użyciu dwóch nóg i komendzie "złaź śmierdzielu!" mogę coś zdziałać :evil_lol:[/QUOTE] Hahaha dobre:loveu: Za to kocham duże psy! [quote name='leónowa']Ale wy dziewczyny prznajmniej czujecie, że macie psa, mój to ja się z całej siły zaprze to i tak dam radę go jedną ręką zwalić z wyra czy przeciągnąć na smyczy, potrzebuję większych wrażeń, no:evil_lol:[/QUOTE] No tak, mały jest o tyle łatwiejzy w obsłudze że przesuniesz go gdzie będziesz chciała. Ale i tak bawią mnie ludzi z pimpkiem 5kg na smyczy który ich ciągnie i nie mogą sobie z nim poradzić:evil_lol: [quote name='unikatowydiament']Oscar w łóżku jest bardzo grzeczny,jak położy mi się na moją poduchę(a ma swoją),wystarczy mu powiedzieć posuń się,usłucha się,a jak nie to go posunę,mam spokój przez całą noc[/QUOTE] Prawdziwy Księciunio:) [quote name='Sonka95']Sonia to często kładzie się na moich nogach , jak ją przegonie to pójdzie do kuchni na chwile i znowu wraca kładąc się w te same miejsce :diabloti:[/QUOTE] Wiadomo kto rządzi:diabloti: Dzisiaj usłyszałam pytanie "to nowofunland?" :crazyeye: jak powiedziałam że rottweiler to pan nagle się zaczął jej bać mimo że wcześniej ją olał tak jak i ona jego.
  9. [quote name='magdabroy']Bo pokrzywa jest zdrowa, ale nie w postaci poparzonej skóry ;)[/QUOTE] Oj Tak, herbatkę lubię, na włosy dobra:razz: Mówiono że zdrowo poparzyć ale nie sądzę by testowano:eviltong: Aaaaaaaaa zapomianałam - Marta:evil_lol: I jak efekty? Może kurację?
  10. Co im odwaliło??????? Dobrze że Ciebie nie dziabnęły "przy okazji" walki bo juz słyszałam o sytuacjach i wiele osób przestrzega przed wkładanim łap między gryzące się psy. Cholera nie wiadomo co robić, zamęczą Cię te podwójne spacery. MUSZĄ się jakoś dogadać, nie ma innego wyjścia, Ty rządzisz.
  11. Zdrajca:diabloti: Jakiego psa byś nie wybrała i tak będzie z czasem dla Ciebie idealny ;) Tak jak jest z Kurą.
  12. Czeeeeeeeść:loveu: Jak tam Lunka się miewa? Jak byłam dzieckiem to zawsze wmawiano mi że pokrzywy są zdrowe :P Chyba miałam jakiś wrogów:diabloti:
  13. [quote name='leónowa']Mój to mógłby się bez głaskania całkowicie obyć, jak zachęcam go do czułości to owszem zniesie, bo to może i lubi, ale jest typem psa, który nigdy się raczej nie narzuca, a obcego kiedy go chce pogłaskać prędzej ugryzie niż się nadstawi. Taki typ i mi to nie przeszkadza.[/QUOTE] Aha czyli Bestia nie taka najgorsza :P Haha żartuję ;) To jest jedyna cecha która mi właśnie w moim psie przeszkadza. Reszta ok, nie musi być idealna. [quote name='marta.k9080']nie:diabloti: zapraszamy jak będziecie mniej zalatane:p[/QUOTE] Bo Wy tak gadacie że ja nie ogarniam :P [quote name='Sonka95']Zaglądamy wieczorkiem :)[/QUOTE] Hej :) [quote name='unikatowydiament']miłego dzionka:)[/QUOTE] A dziękuję bardzo, był miły, a ja życzę miłego wieczoru ;) [quote name='YxNinaxY']Sanhez na dworze ma ludzia w nosie, woli kamienie, patyki ale jak bywał w domu to się tulił. Hunter uwielbia mizianko, ale na dworze też jakoś woli spacerować niż siedzieć w miejscu. Za to Sonia.. ojj ona to by się od rąk nie odklejała :) Może Bestyjka po prostu ma taki charrakterk ;) Ale szczerze powiedziawszy pierwszy raz się z czymś takim spotykam :D[/QUOTE] No właśnie jak pierwszy raz też widzę takie anomalia dlatego pytam :) Twoje psy mieszczą się "w normie". Bo na dworzu to wiadomo. Hunter taki kawał chłopa a miziak, o proszę:loveu: [quote name='Kaaasia']Moje chłopaki miziaste i łóżkowe (niestety :evil_lol:) Ale Milo też warczy na mnie jak mam twarz za blisko jego pyska.[/QUOTE] Jakie niestety, ciesz się że nie masz psa który od Ciebie "ucieka" jak go głaskasz bo ja czuje się jakbym śmierdziała albo jakąś zaraze miała:eviltong: Może Milo też wyrośnie na takiego anty-dotykalskiego?
  14. Rzeczywiście super decyzja o siostrze, wprawdzie nie wilczek ale piękna, brawo Iza :)
  15. Misia? Jak to możliwe :( Biegaj Maleńka szczęśliwie za TM. Gops trzymaj się!
  16. Grupowa kąpiel rewelka:loveu: Ja myslalam ze Sonia jest niższa a tu teraz dopiero widac jej "wzrost"
  17. Protestuję!!!! Co to za podziemne informacje mają być?:mad:
  18. [quote name='motyleqq']heh, ja raz jechałam i kupowałam bilet w pociągu i facet nie wiedział, jak wypisać bilet dla psa ;) więc nie sądzę, by w ogóle znał przepisy[/QUOTE] Bo ludzie zapewne nie kupują. Ja wolę mieć jak jakiś mądry pasażer będzie się czepiał, to powiem że się nie posunę bo mam miejscówę dla psa wykupioną:evil_lol: A konduktorowi kiedys tłumaczyłam jak klika się na tym jego urządzonku bilet dla psa. Klio myślę że psu nie zrobi to różnicy :)
  19. Ja dopiero teraz dotarłam do zdjęć ze zjazdu. Jacie ale fajnie, jeszcze pogoda dopisała i jakie wszystkie laby grzeczne, nikt się o jajo czy smaczki nie bije, no nie mogę :D Dziwisz się że Bliska zajęła tak wysokie miejsce?:razz: Gratulacje
  20. Wpadłam zapytać o tajemniczą siostre:cool3:
  21. [quote name='Bobryna']To taka panna niedotykalska z niej ;P też wolę jak pies jest bardziej przymilny (ale bez przesady ;))... Czesiek od samego początku jest przytulak, Blusia nadal nie lubi przytulania, wysyła sygnały uspokajające (oblizuje się), ale głaski to co innego ;) A jak dasz Bestii coś dobrego i będziesz ją głaskać, to też za chwilę sobie idzie? Może jak była szczeniakiem to ją za dużo przytulaliście :evil_lol:[/QUOTE] Haha wiem o co chodzi z tym oblizywaniem się :P Jak je i ją głaskam to jest ok bo skupia się na ciumkaniu. Dzisiaj już się wkurzyłam i ją na siłe trzymałam i głaskałam:mad: Jak była szczeniakiem to warczała jak się trzymało twarz za blisko jej pyska :P [quote name='marta.k9080']Cześć Bestia :p[/QUOTE] Cześć Luna :) My do Was nie wpadamy bo czasu mało ostatanio, wybaczysz?:oops: [quote name='unikatowydiament']super:loveu:[/QUOTE] wieeeem:loveu:
  22. [quote name='Bobryna']Hmm, a trzyma dystans również w stosunku do Ciebie? Blusia też jest mało przytulaśna, ale jednak, jak ja lub ktoś z najbliższych ją głaszcze, to widzę, że sprawia jej to przyjemność, sama czasem zaczepia, obcym na spacerze pozwala się głaskać, ale podchodzi do tego obojętnie, tzn ma to gdzieś :eviltong: Też zdarza się jej sypiać na łóżku w nogach, normalnie nie, bo chyba jest jej po prostu za gorąco - Bestii też może się szybciej ciepło robi ;)[/QUOTE] Bestia ode mnie też nie lubi głaskania. Jak już się skusi to odwróci się tyłkiem, usiądzie odwrócona i pozwoli się pogłaskać ale nie za długo. Do np sąsiadów się cieszy ale nie daje się głaskać, poliże po ręku i ucieka dalej, nie ma tak że stanie w miejscu i się domaga. O tym łóżku chodziło mi o to że bliżej poduszki się nie położy tylko jak najdalej. No widzisz, Blusia ma normalne zachowania jak każdy pies, lubi być drapana, smyrana, zapewne się przytula a mój dziad nie:angryy:
  23. Tutaj to wygląda jak poważny boksiu [url]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1017326_180252845474195_496288442_n.jpg[/url] rośnie rośnie
  24. [quote name='Sonka95']Piękne :loveu: :loveu: :loveu: [URL]http://img6.imageshack.us/img6/6827/dsc09919jo.jpg[/URL][/QUOTE] [quote name='Bobryna'][URL]http://img6.imageshack.us/img6/6827/dsc09919jo.jpg[/URL] świetna fota :-D[/QUOTE] Dzięki:cool3: Stwierdzam, że moja sucz jest dziwna. Nie lubi głaskania, przytulania, najchętniej odwraca się tyłkiem albo idzie sobie obrażona. Owszem jest towarzyska, kręci się wśród ludzi, lubi mieć mnie na oku, śpi czasami w łóżku ale w nogach. O co jej chodzi, myślałam że jej to przejdzie.........:roll: Widział ktoś kiedykolwiek takiego psa? Ja nie.
  25. [CENTER][FONT=arial narrow][SIZE=4][COLOR=#ffcc00][B][SIZE=5] Zapraszam na bazarek cegiełkowy dla chorego Magnusa który ma szansę na nowe, szczęśliwe życie dzięki kosztownemu leczeniu Magnus ma długi i szykują się kolejne faktury za operacje. Do tego żadnych stałych deklaracji:([/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1589/7cxz.jpg[/IMG] [FONT=arial narrow][SIZE=4][COLOR=#ffcc00][B][SIZE=5] Do kupienia UŚMIECH PSA:) [/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244393-!!!-Kup-uśmiech-psa-!!!-Cegiełkowy-na-leczenie-Magnusa-do-21-06-22-00[/URL][FONT=arial narrow][SIZE=4][COLOR=#ffcc00][B][SIZE=5] [/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
×
×
  • Create New...