-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Jak on to robi?!:crazyeye: Biedny, wygłodzony psiak musi narażać swoje życie skokiem na duże wysokości, żeby tylko uzyskać dostęp do jedzenia:evil_lol: Zgłaszam to do odpowiednich służb:eviltong:[/QUOTE] Oj tak...odpowiednie służby, patrząc na moje psiaki, od razu by wiedziały: trzymane w piwnicy bez spacerów i głodzone (Franka i Romanek szczególnie):diabloti: -
Co do niejadków...wiem, że to niewłaściwe dla Fenia, ale w przypadku mojego Felusia zadziałało...Otóż, Feluś chudziaczek był i do tego niejadek. Zauważyłam ostatnio, że przytył (około 1kg), zastanawiałam się co takiego spowodowało ten pożądany fakt:lol:. I znalazłam wyjaśnienie...od mniej więcej miesiąca Feluś regularnie wieczorem (po spacerku) cichaczem wyżerał z kociej miseczki...:diabloti:
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I niech tak zostanie! -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy któraś z Ciotek wie, kiedy wreszcie zrobi się słonecznie i sucho?! -
Niewidomy 1,5 roczny Alfik w typie Shih-TZ już w DS.Widzi!
Panna Marple replied to Anula's topic in Już w nowym domu
[quote name='kontaktogloszenia']Przepraszam,ale większość czasu spędzam w szpitalu,więc moje wizyty nie będą teraz częste :([/QUOTE] To życzę powrotu do zdrowia:kciuki: -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Zdolne i chętne do współpracy:diabloti:, a jak prosisz, żeby mordy nie darły bez potrzeby, to mają to gdzieś:mad: -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Rico bogatszy;) o 50zł-przelew w drodze:lol: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też ściskam za Aiszunię i melduję, że poleciało 50zł dla dziewuszki:lol: -
On jest cudniasty:loveu:
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Domku, hej, hej, odezwij się! Z weselszych niusów: dziś odkryłam, że mój Feluś kradnie żarcie kotu:mad:. Dodam, że miseczki kocie są na parapecie okiennym (wydawałoby się niedostępnym dla piesków moich). Otóż, Feluś bez rozbiegu odbija się od podłogi i wskakuje na parapet. Zżera wszystko i wychodzi, oblizując się:cooldevi::ylsuper::sabber: -
Piękny Bartolomeo na tych fotach:lol:
-
Zaglądam do Nutusi-strachusi i o domek dobry proszę:modla:
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szczęścia, Lakusiu:loveu: -
Albo przez brak paluszków obciera tę łapinkę, gdyż inaczej ją stawia i jest tam przewlekły stan zapalny? Nie ma wyjścia-wet musi na to zerknąć. A co do francuskiego pieska ze schronu...powiem tak: a cóż sobie będzie żałował?:evil_lol: Taką miejscówkę na jesień życia znalazł, szczęście się do niego uśmiechnęło...
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak Lakuś będzie wyglądał? Jak pies...cztery łapy i ogon:diabloti:. -
Bajka w wymarzonym domu:) dziękujemy Wszystkim:)
Panna Marple replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jaki piękny pysio:loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja też ciekawam...:look3::question: -
[quote name='elik']Zapowiadają opady (a nawet burze), ale już nie tak intensywne. Ty tez masz zagrożenia ?[/QUOTE]Nie, ale pamiętam 2010 rok i schronisko, które trzeba było ratować:shake:. Schronisko jest w miejscu narażonym na podtopienia, więc zawsze drżę, kiedy mocno leje. Te opady to w najbliższych dniach? Na długo?
-
Jezuuu, znowu ma padać?!
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Panna Marple replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Riciu:lol:-wymiziaj i ukochaj Kangulca ode mnie:loveu: (zakochałam się w nim wirtualnie). Kocica, wpuść Cielaczka do łózia-zobaczysz, będzie miło:lol: -
[quote name='cancer43']Nie jest w porządku,mam dość . Co kieruje ludźmi,którzy za swoje motto życiowe mają upokarzanie ,obrzucanie błotem,obrażanie innych.Inkwizycje we współczesnym wydaniu. Nie dotyczy mnie osobiście,ale ponieważ rozgrywa się w imię dobra zwierząt,to jednak dotyczy , chociaż na pewno nie o dobro zwierząt chodzi ,ale o dokopanie za wszelką cenę ludziom majacym inne zdanie. Jeszcze troche i przestanę włączać komputer,bo zbyt wiele zdrowia mnie to kosztuje[/QUOTE] Na to jest tylko jedno wyjście-robić swoje:lol:. Ja, programowo, opuszczam wątki, na których zaczyna się walka w kisielu:lol:. Niestety, są takie wątki i takie sytuacje, że szlag człowieka trafia i płakać się chce jednocześnie, więc doskonale rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale...takie życie i tyle:shake:
-
Nie znam się, ale surowa, mielona wołowina przy osłabionym układzie pokarmowym...nie wiem czy wskazana. Głośno myślę, po prostu. Gdyby psiak był zdrowy, to owszem, ale w jego stanie może lepiej zapytać weta? Są jeszcze puszki lub saszetki Royal Canin Convalescense-daje się psom skrajnie wyniszczonym, są bardzo bogate w składniki odżywcze
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wreszcie znajdzie Lakuś domek swój! Na pewno!