A ładnie to psiunia do pracy zaganiać?:evil_lol: Patyki kazać mu nosić?;)
Moje futrzaki na początku tak chętnie dupinki grzały w domu i nie miały najmniejszego zamiaru na zewnątrz wyłazić, że wychodziły tak jak człowiek do kibelka-na momencik, zrobiły to, co trzeba i z powrotem:lol:. Za to teraz...spacer rzecz święta