-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
[quote name='Gabi79']Nie miałam netu przez parę dni, a tu taka wiadomość. Bardzo się cieszę, że Biszkopcik zostaje w BDT do czasu znalezienia domku. Ale moją radość musiała zmącić kolejna psia tragedia:placz: Na początku grudnia do pani ode mnie z pracy przybłąkała się zaniedbana, głodna sunia. Teraz jest już odkarmiona, ale grozi jej schronisko w Olkuszu. Zaraz założę wątek, chociaż na razie nie mogę zebrać myśli.............. Cioteczki kochane wszelka pomoc na wagę złota:modla::modla::modla::modla: Wątek Stefy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238411-Pomocy!!!!-Suni-grozi-schronisko-w-Olkuszu[/URL][/QUOTE] Tylko nie Olkusz! to mordownia! damy radę jakoś
-
Też jestem tego zdania. W dodatku nie wiem co z zadeklarowanymi kwotami? Moja deklaracja stała jest uregulowana do grudnia ( w zamyśle moim dotyczyć miała dwoch psów), ale psiak nie jest w hoteliku, a na to była zbierana. Co robimy teraz? Rozumiem, że z zebranych do tej pory pieniędzy zapłacona została sterylka i karma, etc, ale co dalej?
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Panna Marple replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosia7 -trzymaj się jakoś aczkolwiek wiem, że to straszne i ciężkie niewyobrażalnie:-( -
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Anica, dziękujemy, nigdy nie ma za późno:) Cioteczki powiem Wam, że chodzę cała w nerwach.... i jakieś złe myśli mnie nachodzą... Odganiam je jak mogę. Po Tinę jedziemy tak jak wspomniałam na 9:00, po przetransportowaniu do hotelu zostajemy jeszcze na spacerach z psiakami do 14:00, także pierwsza informacja o malutkiej będzie na forum po godzinie 14:00. Jutro wielki dzień! :)[/QUOTE] Błagam, nie strasz... Musi być dobrze! Tinka musi wydostać się stamtąd
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Panna Marple replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']jak to kto? Gufiś bardzo mi przykro z powodu Atoska; rozumiem Cię :( ja nie wiem kiedy się podniosę po smierci Soni...Szelcia biedna biega po całym domu, szuka jej codziennie:([/QUOTE] prawie rok temu miałam tak samo...moja sunia szukała swego ukochanego psiego przyjaciela, płakała pod drzwiami i rozgrzebywała jego siury w ogródku...nie miała apetytu. Jak tylko na chwilę przestawałam ryczeć, to jedno spojrzenie na Frankę wystarczało, żeby się znów pogrążyć... Po 5 dniach od śmierci mojego Pabla - mimo tego, że nie byłam na to gotowa emocjonalnie- w naszym domu pojawił się Feluś. France ulżyło trochę,przestała szukać, zajęła się nowym kumplem...A ja...pokochałam Felka, ale ciągle tęsknię... Atosku kochany, biegaj po niebieskich łąkach i szepnij mojemu Pablowi słówko ode mnie... -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Panna Marple replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja kukam wieczorową porą:lol: -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Panna Marple replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochany Górniczek, kochana Kikou:loveu: -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Panna Marple replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Atosku, nie daj się choróbsku -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Panna Marple replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o mnie, to daję dogses moje pełnomocnictwo:lol:. Wiem, że dobrze rozdysponuje kasiorkę:lol: