[quote name='Mysza2']Jestem i ja:(.
Mam zdjęcia Czakusia już u Magdy, ale nie wiem czy mi się chce je wstawiać.
Chyba więcej nie pojadę już na żadną wizytę PA. Co dają te nasze wizyty, wszystko i tak jest wielką niewiadomą.
Zawinili ludzie - my bo źle oceniłyśmy dom - a pies jak zwykle cierpi.
W dyskusję się nie wdaję bo nie ma po co:(.
Czaki na razie pobędzie u Magdy. Magda dziękujemy.[/QUOTE] Masz świętą rację: zawinili ludzie, ale...nie WY!
Nikt nie jest Duchem Świętym, ani nie ma promieni Roentgena, żeby dowiedzieć sie co komu w duszy gra i prześwietlić na wylot. Lepiej, że Czaki wrócił po kilku dniach, a nie np po miesiącu, kiedy już by trochę okrzepł (a pewnie tak by się skończyło...). Powtórzę jeszcze raz: to nie dom dla Czakiego koniec kropka:lol:
Pysiu-pisałyśmy w tym samym czasie i praktycznie tak samo...:lol: