Mam pewną propozycję-do przedyskutowania, oczywiście:lol:. Nie wiem, ile zostało jeszcze pieniędzy Jagodzie, ale nie wydaje mi się, żeby były to kokosy:shake: i w tej sytuacji może dobrze by było, gdyby skarbniczka, czyli Lika przelała całość paulinie. Paulina ma wydatki związane z Jagodą (czasem nieprzewidziane) i powinna mieć jakieś pieniądze do dyspozycji, bo rozumiem, że przy takiej ilości zwierzaków, jakie ma pod swoją opieką, nie zawsze może założyć ze swoich. A czasem pieniądze potrzebne są na cito. Powiedzcie co myślicie...