Dominika, przestań się obwiniać! Są psiaki jak Keksio, dla których ruch i aktywność to całe życie i tyle. To nie Twoja wina, to się zdarza. Moja kotka uwielbia wychodzić...Wiem, że koty żyjące na zewnątrz żyją krócej, bo grozi im więcej niebezpieczeństw, ale nasza jest nieszczęśliwa, kiedy ma zakaz wychodzenia. I stwierdziliśmy(jako rodzina), że bardziej liczy się jakość życia niż jego długość. Wiadomo, Keksio nie powinien bawić się patykami, ale po pierwsze to nie jest Twoja wina, a po drugie: frisbee też mu zabierzemy? Zacznie świrować, on musi mieć coś, co jest dla niego ważne. Tak jak każdy