Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Jakże różnorodnie, prawda? :D No ale cóż to to moje balboszowe plaskate nie lubi takiej pogody :< jak gorąco to pozostaje nam tylko króciutki spacerek w cieniu no i leżakowanie ... :P
  2. Wgl to łapcie fotki pókim dobra :D Niuniutek mamusi najwspanialszy <3 Tygrysiątko :)
  3. Biedny Spajki :( Cudny psiaczek... mam nadzieję, że ta łapka go nie boli :( Ciociu Istar ta obróżka w pajączki to z furkidz? :) Bardzo ładna :D ja mam teraz fazę na fioletowe obroże i już dla Leokadii jeden fiolecik zamówiony :D Chyba nigdy się z tej obrożomanii nie wyleczę xD
  4. ja pamiętam jaki Ci miałam dać prezent na urodziny ahahhah :D coś co było związane ze zlotem 3:) a w tym roku to się zastanowię :P A namawiać będę .... bo ja ostro zaszalałam chyba xD Ale jak dojdzie to co pozamawiałam to cyknę zbiorową fotkę ahahha :D w sumie to by było fajne podsumowanie miesiąca gdzie większość swoich pieniędzy wydałam na futra. A jeszcze szczurom nowych hamaków nie zamówiłam xd I zamówię chyba dopiero jak mnie Angi zbeszta że pusto w klatce :D W dodatku gerberki mi się kończą i chyba znowu trzeba iść sie dogadywać ze sklepem czy mi w hurcie nie sprzedadzą po taniości :D
  5. A no jakoś tak mi wpadł w oko ten niebieski jak zamawiałam a nie pomyślałam, że nie będzie pasowała do obroży :D Za to Leośka dostała pomarańczową która własnie idealnie by pasowała Rocky'emu :D Następnym razem wszystkie biorę bezbarwne to nie będzie problemu :D Dziękujemy :) a Batonowi dziękujemy po raz 10 :P <3 PS: dawaj zamów taką Joj :D
  6. Jestem słodki jak kwiatuszek... :D A ja walczę z kolejną stronką do zdjęć xD i coś mi to słaaabiutko idzie xD
  7. Hejka :) Oj natrętni ludzie którzy pchają łapki tam gdzie nie trzeba są straszni :/ W mojej okolicy na "szczęście" bokser = pies agresywny i ludzie się poprostu boją więc łap nie pchają. Może w waszym przypadku na spacerach pomogły by szelki z napisem.... np Julki pasowe czy coś z napisem nie głaskać albo w trakcie szkolenia? Ja też jakoś na początku jak napisałaś o zachowaniu Sintry to pierwsze co pomyślałam to "wylewność boksera nie zna granic" :) Ale nie widziałam jej zachowania więc nie powinnam oceniać. Przepraszam :) Właściciel w końcu najlepiej wszystko zaobserwuje :) Tym bardziej jeśli na warsztatach wyłapał to "fachowiec". Podpowiedział wam on może jak sobie z tym radzić? Jak dalej z nią pracować?
  8. W Kielcach jest 21-22 listopada ;)
  9. http://www.dogomania.com/forum/topic/146815-ogloszenia-dla-zwierzak%C3%B3w/ http://www.dogomania.com/forum/topic/147147-bazarek-og%C5%82oszeniowy-pakiety-po-1z%C5%82-i-po-3z%C5%82-dla-gacka-i-jordana-do-2506-g-2200/ http://www.dogomania.com/forum/topic/147094-bazarek-og%C5%82oszeniowy-20-30-i-50-og%C5%82osze%C5%84-dla-majki-i-kory-do-24062015-do-2100/ :)
  10. A Leośka jeszcze na gwarancji ? :D ja bym chętnie wymieniła na lepszy model ahahha bo obecny wykańcza moje pozostałe futra :D Żartuję oczywiście bo nie zamieniła bym tej wariatki na najlepszego, najlepiej ułożonego psa na świecie <3 Dzieci ją uwielbiają a rodzice to kochają chyba bardziej niż mnie :D Nie wyobrażam sobie już życia bez niej :') Naprawdę życzę każdemu żeby w takim stopniu zgrał się z psem. Nie wiem może to przez to że znałam ją długo już przed adopcją... Chociaż teraz pod względem charakteru i tak jest nie do poznania... dalej "leośkowata, ale już zna pewne granice, słucha się i nie jest już taka nakręcona. Na dowód fotka gdzie leży spokojnie :D 16 czerwca będzie już dwa lata jak jest z nami :) Mam nadzieję, że Remiczek znajdzie najwspanialszy na świecie domek :)
  11. A mi Morda <3
  12. Dziękujki Baton :* Brzydal ale serduszko dodałam ! No właśnie lubi i to tylko mnie :D ale głuchotka udaje :C W sumie boi się na spacerze że jak podejdzie w zasięg Leośki to ta go zacznie napastować :D ihihiih Grzesiu mój bo ty go wcześniej nie widziałaś jak nosił zwały tłuszczu i wyglądał jak beczka. Teraz toż to już figura niczym modela w porównaniu do tego co było :D
  13. U mnie szczury na szczęście nie sieją zniszczeń po za tymi w klatce :D Bo hamaki "żyją" u nas max tydzień :D A teraz po ostatnim sprzątaniu hamaków nie ma wgl za karę 3:) Ja zła :D Ahh no i jeszcze na wybiegu kiedyś zjadły mi kabel od ładowarki do laptopa i pościel ... żeby nie było, że mam świętoszki :D Bullcia urocza <3 Kocham bulle, uwielbiam bulle ... !!! Dużo zdjęć tej kruszyny będę prosiła i szczegółowych relacji co tam u młodej ;) Oj imion psich już wiele mi się przewinęło przez głowę bo jestem matką chrzestną prawie wszystkich bezdomniaków z naszego przytuliska :D Ale czy coś godnego dla tej ślicznoty... Osobiście bardzo podoba mi się imię Chelsi :) Scarlet, Azira, Sheri, Diva, Tabitha, Vanessa, Zoe itd :D A najlepiej jak po kilku dniach z młodą imię nagle samo wpadnie do głowy :)
  14. jaki dumny gołomp i jaka fajowa mefa :D ahahha Joja sława! błysk fleszy te sprawy :D
  15. oj co do kastracji kocurka to nie orientuję się jakie u nas ceny :( Cykora adoptowałam już po kastracji... pies to chyba 120 albo 150 zł jakoś tak :)
  16. Wiesz co miałam taki zamiar przez ułamek sekundy. Ale raz, że zniechęciło mnie to jak ta babka od razu naskoczyła na nas z góry i jak patrzyła z obrzydzeniem na mojego kundla a dwa jej joruś zaczepiał Leośkę. I ona owszem olewa wszystko itd ale jak by jej nerwy puściły i kłapnęła by zębami na jorczka albo zaczęła na niego szczekać to ta baba by mnie chyba tam zjadła xD No i byłam w szoku bo zanim zobaczyłam tego rozdartego szura to byłam przekonana, że to jakaś kobitka z dzieckiem przyszła i poprostu sobie nie życzy żeby pies latał luzem. To byłam w stanie zrozumieć. Teraz trochę żałuję, że odeszłam... ale jak by miało dojść do awantury na środku rynku to lepiej że odpuściłam. Teraz zostało tylko modlić się żeby więcej jej nie spotkać :D Ano więcej :P Bo Leokadia jeszcze nie dokończona :D dzisiaj tylko trymowałam i podcięłam jej ogon xD tzn sierść na ogonie :D Tak jak wspominała gato trymer dobra rzecz ale ze wszystkim nie daje rady. Trzeba kończyć palcami a z tym u mnie może być problem :> Ale obrożę z pod sierści już widać także nie jest źle :D teraz tylko czekać na paczuchę od brata Leona :D Ano proszę :> Miały być fotki ale nie wiem jak to wyjdzie :( Walczę z tinypic i z photobucket i coś mi to marnie idzie... Świrnięta Trójca xD ps. przepraszam że usunęłam z cytatów wasze emoty ale musiałam bo nie mieściły się moje 3:) :D przeklęte dogo....
  17. ekhm czy ktos zamawiał Leokadię w wersji mini? :D Oczywiście genialna ja wpadła na pomysł zdjęć jak już pies był wyczesany więc nie będzie Before&After :D Z sierścią to samo... spora część wylądowała w koszu zanim wpadłam na pomysł z fotką xD Wieczorem o ile tinypic pozwoli będzie mały zastrzyk piesełowych zdjęć 8|
  18. ahahh Kurzyk Łowca Żwaczy :D A ten tunel naprawdę fajny :) Oby się mądrala szybko nim nie znudził :D EDIT: OD razu pomyślałam o tobie Ty$ :D http://img.besty.pl/images/364/60/3646029.jpg
  19. ihihiih Baton już wiesz który autobus to przyjedziesz sama 3:) :*
  20. Niesamowite zdjęcia :) Nie mogę nacieszyć oczu patrząc na Hiro <3 Udał Ci się piesek oj udał :D
  21. Soniaki co tam u was słychać? :) Zaczęłaś już przygotowania do egzaminów Monia? Bo mi to coś słabo idzie :D albo rzekła bym wgl nie idzie a stoi w miejscu xD
  22. Ehhh jak ja nie znoszę pełni -_- :< Na was też ona tak oddziałuje, że nie możecie spać itp? EDIT: Muszę się pożalić :D Bo mi dzisiaj kobitka ciśnienie podniosła a ja doopa się nie postawiłam O.o Ale zanim o tym to byłyśmy dzisiaj w mieście i nad zalewem :) Nad zalewem super. Psa nikt się nie czepiał, Leośka miała ubaw w wodzie a ja się troszku opaliłam. Jak wracałyśmy do miasta to szli za nami panowie którzy bez skrępowania obgadywali Leośkę ( o dziwo pozytywnie xD ) ... no i została "foxem" :D Z rozmowy usłyszałam, że pan widział ogłoszenia takich psów w gazecie i trzeba wyłożyć za takiego dużo pieniędzy." A ten (Leośka) to widać, że z takich bo wyszkolony" - uśmiałam się pod nosem z tego "wyszkolenia" :D A dalej mowa o tym że w schronisku też widział takie skundlone "foxy" :D Lea w dobrym momencie upuściła piłkę więc raczyłam poinformować tych panów że Leośka to właśnie taki schroniskowy "parfox" a nie pies za tysiące i to w dodatku adoptowana nie w wieku szczenięcym ale już jako dorosła suk :D Ich miny bezcenne ahahah oczywiście nie zwróciłam się do nich złośliwie tylko chciałam uświadomić :) Ale wracając do tematu... wróciłyśmy na rynek, koło parku, siadam na ławce, Leokadia ma ubaw przy fontannie a tu nagle za plecami słyszę kobitkę która mi mówi żebym zapięła swojego psa na smycz (niezbyt miłym tonem :/ ). Dookoła było sporo dzieci, nikt uwagi nam nie zwracał, my siedziałyśmy w miarę z boku i tylko zerknęłam przez ramie, że to kobitka mi uwagę zwraca więc ja szybko psa na smycz. Myślałam, że chodzi o dziecko czy coś więc wiadomo, w takim miejscu trzeba uszanować prośbę (miłą czy nie xD). A ta podchodzi do ławek a tam koło niej york drepcze :o no myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. Szczerze mnie zatkało. Zwróciła mi uwagę żebym zapięła swojego psa tonem jak by co najmniej Leośka wyglądała na niezrównoważoną ( ahahha chociaż no może trochę tak wygląda 3:) ) , miała na czole wypisane morderca "miniaturek" i zakrwawiony pysk... a jej JORUŚ bez obroży, bez szelek, bez SMYCZY... tylko upięty jakimiś fikuśnymi kokardami. Zaczął drzeć ryja na Leośkę a ta paniusia nic. Dobrze, że Leokadia z tych co to inne psy ma w poważaniu... A ja doopa wołowa wstałam w nerwach i odeszłam bo nie mogłam patrzeć raz na tą "damę" a dwa ta tego nieogarniętego, rozdartego szura który koniecznie chciał sprowokować Leośkę. Zła jestem sama na siebie, że się nie odezwałam ale doznałam szoku. "Proszę zapiąć swojego psa" - to samo mogła bym skierować w jej stronę. No ale na pierwszy rzut oka widać było, że dla tej PANI york to nie pies -_- więc o czym tu mówić.... W dodatku my tam siedziałyśmy dłuższy czas, to ona się "dosiadła" w to miejsce również z psem (dla którego większość spaceru to zapewne niesienie na rękach skoro nie miał obroży i smyczy...) i mi zaczęła zwracać uwagę. No nie przeżyję tego ahahha EDIT2: A no i Leośka w mieście ideolo, już prawie nie zwraca uwagi na samochody a już na pewno nie ma mowy o zatrzymywaniu się i czekaniu aż samochód przejedzie czy wyrywaniu się w popłochu tak jak to miało miejsce jeszcze rok temu :> Dzisiaj nawet kiedy mijało nas kilka "ścigaczy" Leośka szła w miarę opanowana, co prawda uszy po sobie i ogon trochę pod siebie ale bez wyrywania czy zatrzymywania się :> A przy zwykłych samochodach było nawet merdanie ogona :> <3
  23. ahahha i masz rację Tyś trzeba bronić swojego jedzenia przed takimi "pasożytami" 3:) Ja mam spokój bo mój koteł nie potrafi się wspinać :D Serio... On nawet na fotel czy łóżko nie chce wskakiwać a co dopiero blat czy stół :D Aportujący kot ahah <3 To musi komicznie wyglądać :D
  24. https://lh3.googleusercontent.com/-X2e_pwXd-fM/VWviq-oNs-I/AAAAAAAAZYM/A_1987fT0FE/w987-h577-no/DSC_0010.JPG- duet idealny <3 Naprawdę pięknie się razem prezentują psiaki <3
  25. owczarki to wgl nie mój typ i ja jak najdalej od nich ale jeśli już bym była zmuszona to właśnie szukała bym takiego psa jak Dela :) Ma świetną budowę <3 Aż miło patrzeć na takiego psa... bo jak widzę niektóre ONki teraz na spacerach to aż oczy bolą patrzeć :/ Czasami się zastanawiam czy dany pies jest niepełnosprawny czy naprawdę tak koszmarnie zbudowany. Dziwię się że na wystawach dopuszczane są takie pokraki... oka to nie cieszy i psów potwornie szkoda. No i ciociu Istar 3 psy to jest minimum ;) :) Kolaże świetne ;) Mam nadzieję że psiska szybko znajdą domy.
×
×
  • Create New...